mammaja 21.03.05, 17:39 Tylko sie nie przepracowujcie i cieszcie perspektywa Swiat Wielkanocnych! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mammaja Re: Dzisiejki Wielkotygodniowe nr 112 21.03.05, 17:40 Ja to mam nosa.Jak zajrze do kompa, to okzuje sie, ze akurat trzeba zaczac nowe dzisiejki Odpowiedz Link
lablafox Re: Dzisiejki Wielkotygodniowe nr 112 21.03.05, 18:23 Poszyłam to co miałam i nawet ręcznie wydziergałam , obdziergałam(?) dziurkę do guzika oraz pętelkę do guzika , innego. Towarzyszył mi Kabaret Starszych Panów. Nie podejrzewałam się jeszcze o takie umiejętności. Sprawdza się wielkanocne))) przysłowie "czym skorupka...itd Odpowiedz Link
skaarby Re: Dzisiejki Wielkotygodniowe nr 112 21.03.05, 19:10 wybywam udzielać się towarzysko ) Odpowiedz Link
em_em Re: Dzisiejki Wielkotygodniowe nr 112 21.03.05, 21:54 czy jakieś fatum nade mną ciąży ? tak się cieszyłam na te jutrzejsze narty, a tu auto mi się rozklekotało (((( Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki Wielkotygodniowe nr 112 21.03.05, 23:08 Ale mialam wieczor! Ktos z rodziny, mieszkajacy samotnie starszy pan, ktory prawie nie wychodzi od wczoraj nie reagowal na telefony, wiec maz poprosil syna, zeby zobaczyc co sie dzieje, bo jutro ma zawizc do lekarza. Okazalo sie w domu jest ciemno i glucho. Nie bede opisywac wszystkich afer, w kazdym razie kiedy pod domem byla juz policja i straz pozarna, zeby wejsc przez balkon - denat nadszedl spacerkiem.Poprostu pojechal przedpoludniem do znajomych i zostal do 22 giej.A cala rodzina juz byla pewna ze mial wypadek! W dodatku przy okazji okazalo sie,ze nikt nie ma drugich kluczy od mieszkania.A mowilam im ,zeby poczekali z alarmem! Odpowiedz Link
dado11 Re: Dzisiejki Wielkotygodniowe nr 112 21.03.05, 23:56 Oj, to mielismy ciezki dzien, jutro bedzie jeszcze gorzej. Troche padam na nos... Mojej przyjaciolce wlamali sie do samochodu i ukradli stosy dokumentow i laptopa Wam tez, jak widze, pierwszy dzien wiosny przyniosl "atrakcje". Ale wiosna nadchodzi, wiec usmiechnijmy sie Pozdr. D Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiejki Wielkotygodniowe nr 112 22.03.05, 00:01 dzien mialam z tych, co to "sa takie dni w tygodniu..." jutro bedzie lepiej Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki Wielkotygodniowe nr 112 22.03.05, 00:50 Ostatnio kradzenie laptopow jest na topie! mam nadzieje,ze nie bylo tam protokolow z posiedzen komisji Odpowiedz Link
em_em Re: Dzisiejki Wielkotygodniowe nr 112 22.03.05, 07:04 "naprawiłam" samodzielnie auto JADĘ !!! )) Odpowiedz Link
kamfora Re: Dzisiejki Wielkotygodniowe nr 112 22.03.05, 07:27 )) Przyjemnego wypoczynku! Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiejki Wielkotygodniowe nr 112 22.03.05, 08:13 baw sie dobrze em_em witam slonecznie - caly dzien ma taki byc.. J. Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Dzisiejki Wielkotygodniowe nr 112 22.03.05, 08:45 Em-em miłej zabawy. czuję się wspaniale, wreszcie wiosna.... zapowiada się ciepło to i okna będzie dobrze myć ... że też mi się zachciało takich panoramicznych ... Odpowiedz Link
ewapf Re: Dzisiejki Wielkotygodniowe nr 112 - here... 22.03.05, 08:27 comes the sun ) and I say it's all right Słucham Beatlesów, myję okna, świeci słonce... No i mam krótki urlop Oby nie wydarzały sie takie nieprzewidziane historie jak wczoraj.. Widzę, że u Was także... Odpowiedz Link
verbena1 Re: Dzisiejki Wielkotygodniowe nr 112 - here... 22.03.05, 08:42 Wstalam z bolem glowy, jak ja tego nie lubie. Zaraz wsiadam na rower i pedaluje do pracy, moze po drodze zgubie gdzies tego drania. Musze sie tylko mocno rozpedzic )) Slonce swieci ,ptaszki cwierkaja, bedzie dobrze. Wczoraj wieczorem widzialam ogromna mase ptakow przelatujacych z zachodu na wschod, moze juz do was przylecialy? Snieg juz stopnial? Odpowiedz Link
no_no Re: Dzisiejki Wielkotygodniowe - czujcie się:) 22.03.05, 11:14 Gdziekolwiek jesteście, cokolwiek robicie, czujcie się wio sennie pozdrowieni. To mówiłem ja - no_no) Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Tylko sie nie przepracowujcie, he, he, he 22.03.05, 11:29 Tylko sie nie przepracowujcie... akurat! Robie dwa etaty i douczam osobe, ktora w kilkutygodniowej perspektywie ma przejac ten drugi etat. Dlatego nadaje o tej porze (21:29)- wlasnie skonczylam raporty na jutro. Na szczescie za 2 dni zaczyna sie dlugi weekend wielkanocny i wybywamy na cztery dni w Gory Blekitne. Zadnych komputerow. Pozdrawiam Luiza-w-Ogrodzie ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> .·´¯`·.. ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Odpowiedz Link
ewapf Re: Dzisiejki Wielkotygodniowe nr 112-Dytyramb:) 22.03.05, 11:39 .. na cześć wiosny Przestajemy trzymać linię.. zdrowego rozsądku, brnąc przez chaszcze i wyrwy codzienności... I mowimy - stop, ani kroku dalej Nie przesadzamy z tą dojrzalością, z tą roztropnością i z tym ołówkiem w ręku... Nie mówimy tak, Nie robimy tak, nie myślimy tak I przede wszystkim nie chorujemy na Chorobę Po Co... Za to, od dzisiaj: trochę szczęścia, trochę zycia, trochę wiosny wiosną... Zima nasza, Wiosna nasza I niech nas cena nie odstrasza... Z nadziejkami ) - Ewa Odpowiedz Link
jej_maz Re: Dzisiejki Wielkotygodniowe nr 112-Dytyramb:) 22.03.05, 14:52 Dzieki za to - fajnie ustawilo mi dzien Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki Wielkotygodniowe nr 112-Dytyramb:) 22.03.05, 21:15 Do piero dotaralam do domu, zebranie wspolnoty mieszkaniowej na Saskiej Kepie, laryngolog mlodej wozenie mzonka - wszytko bardzo pracochlonne.Nawet nie mam sily na pisanie. A jutro nasz pies mam roentgena, Uniwersytet yrzada jajeczko - nie wiem kiedy bedzie chwila czasu Odpowiedz Link
no_no Re: Dzisiejki Wielkotygodniowe nr 112 - a.erie 22.03.05, 22:16 Pamiętacie jeszcze a.erie, opisy jej wrażeń z wycieczek po Stanach Zjednoczonych, m.in. nad wodospad Niagary i Grand Canyon? Potrafiła pięknie, w sposób znamionujący wrażliwą duszę, oddać nastrój i klimat miejsc, które odwiedziła. Czytałem ją z niekłamaną przyjemnością, nie nudząc się, nawet gdy tylko opisywała jazdę samochodem po autostradzie. Akurat niedawno przeglądałem zdjęcia z nad Wielkiego Kanjonu i pomyślałem, jak one pięknie uzupełniają to, o czym pisała a.erie, dzieląc się na F40+ wrażeniami z wyprawy do miejsca, gdzie "pękła ziemia"... Przy okazji, jeśli może czyta czasami forum, chciałem pozdrowić ją i życzyć dużo zdrowia, wielu ciekawych wypraw, a państwa zaprosić do obejrzenia zdjęć z nad Grand Canyon. Widoki przecudnej i niepowtarzalnej urody są znakomitą ilustracją opowieści naszej forumowiczki. Brakuje mi obrazów malowanych jej piórem... Tu była a.erie: www.nps.gov/grca/photos/index.htm Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Dzisiejki Wielkotygodniowe nr 112 - a.erie 23.03.05, 07:47 Witam no_no napisał: > Pamiętacie jeszcze a.erie ... Pamiętam a.erie i sama się zastanawiam, co się z nią stało. Wiosna na dworzu. Poczułam w sobie nową werwę do życia. Zaraz zabieram w samochód pracownika i ruszam po poważniejsze zakupy. Odpowiedz Link
dado11 Re: Dzisiejki Wielkotygodniowe nr 112 22.03.05, 22:48 U mnie dzien pelen po brzegi, szybkie decyzje, przetasowania planow finansowych, klopoty z telefonami, inwestowanie na gwaltu-rety, no i moje babskie obowiazki: sprzatanie, ozdabianie, mycie, malowanie, planowanie menu, itp. przyjemnosci... Czas podzielilam na pol, a potem pomnozylam x2 i wyszlo akurat tyle, ile trzeba No i podobno na dworze bylo ladnie Pachnie wiosenka, resztki sniegu znikaja, galazki zniszczonych przez energetykow brzoz, wypuszczaja niesmiale paczki; szpaki wrocily i do zmierzchu wydzieraja sie godowo na naszej czeresni, swiat jest piekny))) Pozdr. D Odpowiedz Link
jan.kran Re: Dzisiejki Wielkotygodniowe nr 112 22.03.05, 23:28 Ja w Wielkanoc pracuje wiecej , zeby potem pracowac mniej)) Cos za cos... Piec dyzurow w Wielkanoc mam platnych 133%. Nie umiem liczyc ale brzmi dobrze:- ))) Mlodsze dziecko wyslalam do exa , starsze gotuje i robi zakupy))) Poza tym chodze do kina i jestem nieprzytomne zakochana w Klausie Kinskim. Kran. Odpowiedz Link
verbena1 Re: Dzisiejki Wielkotygodniowe nr 112 23.03.05, 08:18 No tak, Wielkanoc tuz tuz a ja jakas rozleniwiona. Zaczne chyba od najprzyjemniejszego, dekoracji swiatecznych, wtedy poczuje naprawde swieta. Gdzies zapodzialo mi sie pudlo z dekoracjami, nie widzial ktos moze, takie kartonowe,nieduze. Powtarzam zawsze, duze mieszkanie, duzy klopot)) Po pracy rozpoczne poszukiwania. Milego dnia. Odpowiedz Link
skaarby Re: Dzisiejki Wielkotygodniowe nr 112 23.03.05, 08:53 Błyskawiczna decyzja i - "już kuferek stoi zrychtowany". Za kilka godzin będę piła kawę o pół Polski stąd ) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiejki Wielkotygodniowe nr 112 23.03.05, 09:22 Zamglone slonce, mgla opatulila pola i wzgorza. Ni to wiosna, ni to jesien. Perspektywa wycieczki do powiatu, kawy u Rodzicielki, zakupow. dziendobrybardzo Odpowiedz Link
lablafox Dzisiejki Wielkotygodniowe nr 112-a.erie 23.03.05, 09:32 No-no też często o niej myslę, zniknęła tak niespodziewanie. Brakuje mi jej u nas na forum. Tez lubiłam czytać to co opisywała .To konkursowe zdjęcie przywołało mi ją natychmiast. Może do nas wróci. Szkoda ,że nie znalazły sie jej wpisy na stronie. Tak jak szkoda ,że to czym nas obdarowuje Ewa, też znika gdzies tam w potoku słów. Może zdecydujesz się dziewczyno na zapisanie wswoich tekstów w "poezji" . Dla siebie i dla nas . Proszę. Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki Wielkotygodniowe nr 112-a.erie 23.03.05, 10:47 Chyba zabraknie mi dzisiaj kilku godzin dnia Skaarby - milego wyajzdu! Pogoda rewelacyjna - slonce za oknem, niebo bez chmurne. Verbeno - jak znajdziesz dekoracje i "zaktualizujesz" koniecznie zrob fotki do albumu! Bardzo mnie interesuja. No to ruszam w miasto.... Odpowiedz Link
no_no Re: Dzisiejki Wielkotygodniowe nr 112 - a.erie 23.03.05, 13:05 lablafox napisała: > No-no też często o niej myslę, zniknęła tak niespodziewanie. ----- To, że jedni odchodzą, a drudzy przychodzą, to taka kolej rzeczy. Niepokoi mnie jednak tak nagłe zniknięcie a.erie, tym bardziej, że wcześniej pisała o problemach zdrowotnych. Mam jednak nadzieję, że z jej zdrowiem wszystko w porządku, a powodem zniknięcia jest tylko brak czasu, a może motywacji i chęci do uczestniczenia w forumowych dyskusjach. Potrafię to zrozumieć... ---- > Tak jak szkoda ,że to czym nas obdarowuje Ewa, też znika gdzies tam w potoku > słów. > Może zdecydujesz się dziewczyno na zapisanie wswoich tekstów w "poezji" . > Dla siebie i dla nas . > Proszę. ----- Dołączam do próśb i kłaniam się poezji zagubionej gdzieś w pośpiechu życia, porzuconej na rzecz prozaicznego ludzkiego wyścigu do donikąd... Odpowiedz Link
jan.kran Re: Dzisiejki Wielkotygodniowe nr 112 23.03.05, 18:57 Dzis mialam wolne i wybralam sie z Mloda do miasta. Rzadko mi sie zdarza... Kupilysmy kabel do laptopa i nowa komorke. Wreszcie wszyscy troje bedzimy miec polaczenie. Nie mam telefonu domowego i ostatnio jak Junior zachorowal a ja musialam isc do fabryki to byl klopot. Mloda zostawila Mu swoja komorke ale z kolei nie mialam z Nia kontaktu(( Bylysmy w kilku egzotycznych sklepikach i zjadlysmy kurke po hindusku oraz zmarzylysmy , bo w Oslo zimno jak cholera. Od jutra zaczynam maraton pracowniczy wiec pewnie niedlugo poloze sie spac... Kran. Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Wielki Czwartek 23.03.05, 22:18 Po obfitych dwudniowych deszczach wstal jasny, sloneczny ranek. Ostatni dzien w pracy przed dlugim weekendem. Przynioslam do biura polski mazurek, kielbase i wedzona poledwice, bede truc wspolpracownikow. A po poludniu spakuje manatki, pojade na basen a jutro rano jedziemy w Gory Blekitne, do Blackheath. Pozdrawiam i zycze pieknych, wiosennych Swiat Luiza-w-Ogrodzie ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> .·´¯`·.. ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Dzisiejki Wielkotygodniowe nr 112 24.03.05, 08:16 Witam serdecznie, Wisla w Warszawie sie uspokoila. Zycze bardzo dobrego dnia Wszystkim )) Odpowiedz Link
verbena1 Re: Dzisiejki Wielkotygodniowe nr 112 24.03.05, 08:43 Zapowiada sie piekny dzien, zrobilam juz obchod ogrodka, zaczynaja kwitnac prymulki, rosa na trawie blyszczy w sloncu. Ostatni dzien pracy i potem cztery dni wolne. Pozdrawiam wiosennie i slonecznie. Milego dnia Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiejki Wielkotygodniowe nr 112 24.03.05, 09:26 Pogoda sie popsula, zachmurzylo sie, mam nadzieje, ze nie bedzie deszczu. Dzien dobry Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki Wielkotygodniowe nr 112 24.03.05, 15:49 Mialam ciezkie przezycie. Cale przedpoludnie wyrabialam ciasto drozdzowe,a jak wstawilam do pieca moje baby, ktore jeszcze mialy do konca wyrosnac w trakcie pieczenie, wlaczylam omylkowo grzanie z gory piekarnika i zamiast rosanc pokryly sie brunatna skorka takie niewyrosnieta. Wpadlam w panike! Rozpacz! Ale dalam maly ogien i grzanie dookola i jeszcze zdazyly wyrosnac! Moze nie az tak jak powienny, ale zapelnily formy.Oj, dola moja dolo! Dobrze ze przynajmniej placek z kruszonka piecze sie "normalnie" ! Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiejki Wielkotygodniowe nr 112 24.03.05, 16:16 Mm, przynajmniej wiedzialas, co z tym fantem zrobic Odpowiedz Link
verbena1 Re: Dzisiejki Wielkotygodniowe nr 112 24.03.05, 18:06 Mm, myslalam ze tylko ja tak mam ,zawsze gdy chce zrobic popisowe ciasto wychodzi cos odwrotnego. Te baby drozdowe to nie za wczesnie pieczone? Zycze sukcesow w dalszych zmaganiach z piekarnikiem. Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki Wielkotygodniowe nr 112 24.03.05, 21:05 W sumie po polukrowaniu baby sa w porzadku! Tylko 2 razy w roku takie pieke, chyba zeby poczuc smak dziecinstwa, bo ten sam przepis i te same babcine formy ceramiczne do bab! Odpowiedz Link
lablafox Re: Dzisiejki Wielkotygodniowe nr 112 24.03.05, 21:33 Pamietam te ceramiczne formy . Swietne baby w nich wyrastały. Niestety zostały tylko w mojej pamięci i wzdycham do nich co Wielkanoc. Jutro wypieki. Dziś pierwszy raz wyszłam z domu w skarpetkach pod spodniami i krótkim rękawku, na to kurtka. Tęsknie , a właściwie moje ciało tęskni to nóg bez rajstop , krótkich rękawków tylko i innych takich przyjemności. Jeszcze trochę i zamknę te wszystkie ocieplacze w szafach . Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Dzisiejki Wielkotygodniowe nr 112 24.03.05, 22:19 Jade jutro na gielde roslinna. Taras oskrobany, musi teraz zalsnic kolorami kwiatkow. Le maz przywiozl mi dzisiaj jakas kolorowe krzaczory, bede je sadzila! Nareszcie! Odpowiedz Link
lablafox Re: wiosna, Fed., wiosna!! :-)) ntxt 25.03.05, 06:10 Poranek wstał mglisty, bardzo , świata nie widac . Obudzyły mnie krople stukające o parapet ,a to oznacza ,ze mgła schodzi. Będzie piękny dzień. Jeszcze piękniejszy bo pojawił się szpak zamieszkujący w podsufitce w dachu u sąsiada i śpiewa ochoczo. Przyznam się ,że tęsknie go i jego szanowną małżonkę , wyglądałam. Odpowiedz Link
jutka1 Re: wiosna, Fed., wiosna!! :-)) ntxt 25.03.05, 07:56 Kolejny sloneczny dzien ) Kot mnie obudzil o 6.00, mruczac i gryzac mnie po nosie Czarno widze perspektywy wysypiania sie dziendobrybardzomrumrumru )))) Odpowiedz Link
lablafox Re: wiosna, Fed., wiosna!! :-)) ntxt 25.03.05, 08:03 U nas nadal mgła i zimno. Jutencjo , musisz spać z nosem pod kołdrą. Odpowiedz Link
jutka1 Re: wiosna, Fed., wiosna!! :-)) ntxt 25.03.05, 08:23 bede musiala sie nauczyc, nie ma rady )) Odpowiedz Link
skaarby Re: Dzisiejki Wielkotygodniowe nr 112 25.03.05, 11:24 Jutko, coś przeoczyłam, czy nie opowiedziałaś jeszcze o kocie? Znaczy o oczach, kolorze futerka, wielkości etc. A imię już ma? Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiejki Wielkotygodniowe nr 112 25.03.05, 12:01 Skaarby, pisalam wczoraj na KNM Jest czarna z bezowymi pregami, oczy zielone, juz jest bardzo duza (tzn. w wieku 4 miesiecy jest wieksza od niejednego doroslego kota domowego) I Daisy ma na imie, po ostatniej Pani na zamku w Ksiazu ) Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki Wielkotygodniowe nr 112 25.03.05, 14:45 Dzisiaj Wielki Piatek - dzien sloneczny i piekny, uplywa no domowej krzataninie, ale wieczorem chce sie wybrac do kosciola duszpasterstwa srodowisk tworczych ks.Nieweglowskiego - nie ze snobizmu - ale posluchac pieknie czytanych tekstow, troszeczke zastanowic sie na soba. I naczej swieta sprowadzilyby sie do Wielkiego Zarcia Odpowiedz Link
skaarby Re: Dzisiejki Wielkotygodniowe nr 112 25.03.05, 22:01 jaka przyjemna niespodzianka: znowu literki normalne, na ekranie widać na raz pół listy wątków i ani śladu gigantomanii )) Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Dzisiejki Wielkotygodniowe nr 112 25.03.05, 22:15 To miło, kiedy już wszędzie jest czyściutko a zapachy wypieków dochodzą z kuchni. Życzę Wam dużo zdrowia i pogody ducha. Ew. Odpowiedz Link
jutka1 Wielkanocna sobota 26.03.05, 09:30 Troche szaro za oknem, ale moze sie jeszcze rozpogodzi... Dzien dobry i milego dnia zycze ) Odpowiedz Link
lablafox Re: Wielkanocna sobota 26.03.05, 10:56 Pachnie wypiekami. Gotuję jajka na pisanki i za moment zrobie maślanego baranka do święconki. Miało być ciepło i słonecznie , jest mglisto i chłodno. Jeszcze raz pogodnego nastroju życzę. Odpowiedz Link
mammaja Re: Wielkanocna sobota 26.03.05, 11:17 U mnie tez mglisto,psy nabrudzily wczoraj wysprzatane podlogi, ale i tak je kochamy.Poza tym z grupsz po robocie, mozna swietowac - czego tez i wam zycze serdecznie. Odpowiedz Link
verbena1 Re: Wielkanocna sobota 26.03.05, 11:50 W piekarniku piecze sie sernik, zrobie jeszcze galarete z kurczaka i moge odpoczywac. Dostalam wiadomosc z grupy polonijnej ,ze mozna poswiecic jajka w niedalekim miasteczku ale nie wiem czy to ma sens. Maz nie zna tej tradycji a tylko dla siebie to troche dziwnie. Dosyc cieplo ale niebo zachmurzone i tak bedzie podobno przez swieta. To tyle informacji z placu boju, milego dnia zycze. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Wielkanocna sobota 26.03.05, 16:07 Jest wiosna))) Teraz juz chyba definitywnie! Szlam rano do pracy, nie powiem bylo rzesko ale do tego piekne ostre slonce. Na trawnikach resztki brudnego sniegu jednakowoz widac ze wszystko w oczach szykuje sie do wybuchu wiosennego. Teraz zaczyna sie dla mniej najmilszy czas w Norwegii, dni wydluzaja sie w tempie blyskawicznym i przyroda nadrabia cale zimowe zaspanie i ciemnosc. Tak bedzie az do jesieni )) Kran Polnocny Odpowiedz Link
ewapf Re: Dzisiejki - Majoneza czas zacząć... 27.03.05, 09:36 Pośród mgły za oknem... smuteczków wokół, nostalgijek, wspomnień o tych, których nie ma... W całym tym Oceanie Niespokojnym, którym jest - życie... Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiejki - Majoneza czas zacząć... 27.03.05, 10:44 Wprawdzie bez majonezu, ale tez swiatecznie witam sie Tak jakby slonce sie niesmialo pojawilo... Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki - Majoneza czas zacząć... 27.03.05, 11:16 Dziendobry swiatecznie! Od stolu do stolu - nie zapomnijcie o spacerku! Pogoda wprawdzie nie zacheca, ale co tam! Jeszcze nie pada Odpowiedz Link
verbena1 Re: Dzisiejki - Majoneza czas zacząć... 27.03.05, 17:51 Pierwsze swieto poza nami. Po niezbyt obfitym sniadaniu spacer, okolica wyludniona,wszyscy w domach tylko wlasciciele pieskow zostali wyprowadzeni na przechadzke. Potem goscie i konsumpcja wszystkich smakolykow, maz z obawa patrzyl jak ubywa jego ulubionych ciast,ale zostalo jeszcze troche na jutro. Teraz zmywarka wlaczona a ja moge dalej swietowac czyli nic nie robic. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiejki - Majoneza czas zacząć... 27.03.05, 18:21 I o to chodzi Verbeno, zeby swieci/swietowac ) Do dolce farniente mam osobiscie stosunek bardzo... namietny, z braku innego slowa )) Odpowiedz Link
bodzio49 Re: Dzisiejki świąteczne 27.03.05, 19:11 Na dworze mglisto i pochmurno ale co robić, trza się poruszać, mimo że piesek już nie wymaga Wczoraj wracając ze spaceru zmokliśmy dokumentnie a dzisiaj po śniadanku tak zapędziłem się z aparatem za bażantami, że po kostki w błotko wpadłem. Ale bażanty mają się dobrze, mimo że dzikich terenów ubywa. Mają jeszcze działki, których właściciele lubią je chyba, bi nikt ich nie płoszy i dokarmiają. Nie jest źle. Pozdrowionka. Odpowiedz Link
ewelina10 Re: dzień świateczny 27.03.05, 19:49 opps ... pstryknęło mi się za wcześnie. Dzień pełnego odpoczynku ... spacerek, mała drzemka, troszkę czytania przemiennie z oglądaniem telewizji, rodzinny obiadek ... czyli dzionek jaki sobie wcześniej zaplanowałam. Lubię bardzo mój dom ... i tą rozkosz, jaką teraz odczuwam po tej przedświątecznej krzątaninie Odpowiedz Link
mammaja Re: dzień świateczny 27.03.05, 20:21 Ja tez juz po milym dniu, "dzieci" poszly swietowac indywidualnie, wszystko sie udalo, spacerek byl za maly - tylko na cmentarz do mamy,jutro obiecuje sobie dluzszy.Za to potrwy doskonale, wzbogacone o wspaniale dwa polmiski ryb w galarecie, przywiezione przez syna. Jeszcze film planuje obejrzec i wyspac sie doskonale - a jutro pelna swoboda! Odpowiedz Link
lablafox Re: dzień świateczny 27.03.05, 22:19 Właśnie wyszła pierwsza partia dzieci . Miły ciepły uczuciowo dzień. Pośmialiśmy się , powspominaliśmy , poplanowaliśmy . Lubię taką atmosferę. Dziś pierwsze od 30 lat śniadanie wielkanocne we dwoje. Tak jak pisała Ewelina , ja też lubię swój dom i przebywanie w nim we dwoje. Na takie śniadanie czekałam tyle lat. Jutro druga partia dzieci.Musimy się dzielić , bo nie pomieścimy się wszyscy równocześnie. Odpowiedz Link
jutka1 poniedzialek 28.03.05, 10:24 Jest taka mgla, ze wzgorz nie widac. Chlodno. Dzien dobry i mokrego dyngusa! ) Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: poniedzialek 28.03.05, 11:06 Dnia dobrego ja tez Wam zycze. W stolicy slonce, przegonilam Krowisie nad Wisla tak ze padla. Z woda na szczescie nikt nie osmielil sie do nas zblizyc. Wyslalam le meza ze szwagrostwem zwiedzac Stare Miasto i smaze kotlety. Pasjonujace zajecie. Jutko jak tam Twoja Stoktotka? ))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: poniedzialek 28.03.05, 11:37 Witaj Fed. ) Smazenie kotletow zaiste pasjonujace Ja bede dzis dojadac mamusine przysmaki, a wieczorem wychodze "w miasto" ... Kociak coraz bardziej sie przyzwyczaja, ma juz swoje ulubione zajecia i katy (czyt.: konty , nauczyla sie mnie nie budzic o szostej rano )).. Lazi za mna krok w krok Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: poniedzialek 28.03.05, 11:42 Uwielbiam koty, a te gadajace zwlaszcza. Mow do niej duzo, one to bardzo lubia. Dobrze Ci ze idziesz w miasto, zazdroszcze. Ale czy w miescie cos jest dzisiaj otwarte? U "nasz" wszystko pozamykane i przetaczaja sie grupy polewajacej mlodziezy. Mialam ze strony jednej z nich powaznna propozycje kubla z woda, ale ze swojej strony zaproponowalam ze spuszcze Krowisie ze smyczy i wyszlysmy z tego sucha lapa. Pozdrawiam Odpowiedz Link
jutka1 Re: poniedzialek 28.03.05, 12:26 Fed., gadam do niej duzo, mozna powiedziec, ze prowadzimy dlugie rozmowy, z tym, ze to jak slepy z gluchym i czeski film: nikt nic nie wie "W miescie" cale Swieta otwarta jest moja ulubiona kawiarnio-restauracja, wiec ich poswiecenie trzeba nagrodzic wizyta i konsumpcja ps. a propos knajp, czy na rogu Dobrej jest ciagle ta japonska knajpa (Tokio?)? Odpowiedz Link
ewelina10 Re: poniedzialek 28.03.05, 12:15 Witam. Wcześniej słoneczko ładnie świeciło, ale teraz troszkę się zachmurzyło. Wydarzyła nam się katastrofa w ogrodzie. Większość stawu wciąż jest jeszcze pokryta grubą warstwą lodu, ale wygląda na to, że ryby nam nie przetrzymały zimy. Przykry to widok, kiedy w miejscu odsłoniętym od lodu wciąż wypływają kolejne martwe. Nie znamy przyczyny. Tegoroczne warunki niczym się nie różniły od poprzednich. Wciąż wypatrujemy w głębinie, że może jakąś pływająca uda nam się wypatrzyć, ale te nadzieje są niestety coraz mniejsze. Odpowiedz Link
jutka1 Re: poniedzialek 28.03.05, 12:33 Witaj Ew. Przykro z powodu stawu. Moze powinnas dac do zbadania probke wody? Moze cos sie z gruntu przedostalo? J. Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: poniedzialek i Tokio 28.03.05, 12:45 Witaj Ewelino, to rzeczywiscie smutne. A jakie ryby tam mieszkaja? jutko, jest byla i bedzie. bardzo ja lubie, bo suszi mage na sniadanie, obiad i kolacje. P.S. Chyba dodam sobie sygnaturke? Odpowiedz Link
jutka1 Re: poniedzialek i Tokio 28.03.05, 13:16 czesto tam chodzilam.. sushi i sashimi tez moge o kazdej porze uwielbiam duze ilosci wasabe i imbiru... mmmm. rozmarzylam sie... musze gdzies we Wroclawiu albo Walbrzychu, albo wsiorawno byle w miare blisko znalezc japonska knajpe.. Odpowiedz Link
ewelina10 Re: poniedzialek i Tokio 28.03.05, 13:17 fedorczyk4 napisała: ... A jakie ryby tam mieszkaja? rybki były różne ... miały nawet swoje imiona ... kiedy wkładłam ręce do wody, niektóre z nich dawały się dotknąć i pogłaskać. Jutko - z pewnością damy wodę do zbadania. Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: poniedzialek i Tokio 28.03.05, 16:18 To jeszcze bardziej jest mi przykro droga Ewelino. Odpowiedz Link
jan.kran Re: poniedzialek i Tokio 28.03.05, 16:49 Ewelino, mam nadzieje ze dotrzecie do rozwiazania zagadki czemu ryby nie przezyly zimy i nie bedziesz sie juz musiala wiecej smucic. Fedorczyku, jakiej rasy jest Krowisia? Kran. Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: poniedzialek i Tokio 28.03.05, 21:08 Drogi Kranie witaj, Krowisia jest golden-kundlem wagi 70 kg, przy szczuplej sylwetce. Odpowiedz Link
mammaja Re: poniedzialek 28.03.05, 23:17 Przedewszystkim bardzo wspolczuje Ewelinie z powodu rybek. Podziwialam je na fotografii w albumie. Bardzo przykre - trzeba by ustalic przyczyne.Moze byl za duzy lod i nie mialy powietrza? Swieta minely spokojnie i rodzinnie,pierwszy raz od lat bez gosci i wszyscy byli zadowoleni Dzisiaj bylismy na dlugim spacerze W Mazowieckim Parku Krajobrazowym, gdzie jeszcze wiosny nie widac i pejzaz dosyc niesamowity. Wrzucam fotki do albumu. Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Dzisiejki Wielkotygodniowe nr 112 29.03.05, 10:08 Witajcie, juz po swietach, teraz trzeba posprzatac i odreagowac. Slonce w Warszawie sobie swieci. Tylko chlodnawo jest. Jutko, od rana reka mi juz komletnie zdretwiala tak trzymama te kciuki. Pozdrowienia Odpowiedz Link
ewelina10 dzisiaj we wtorek 29.03.05, 12:04 Witaj Fed witajcie wszyscy. W okolicach Warszawy jest słonecznie, ale jak dla mnie - wciąż za zimno. Święta to czas rozkoszy dla podniebienia, lenistwa i spotkań różnorakich. Jednak, jak każda niekończąca się rozkosz nie da się być wieczną szczęśliwością ... wtorkowy dzień pracy powitałam z zadowoleniem. Nie mogłam wcześniej wejść nawet na portal gazety ! Odpowiedz Link
mammaja Re: dzisiaj we wtorek 29.03.05, 13:03 Dobre poludnie - ja wprawdzie wchodzilam na Gazete - ale na zadne forum juz nie! Odespalam swieta, czuje sie swietnie, tylko z przerazeniem mysle,ze tyle jeszcze slodkosci zostalo - a tu pora zrzucic to co przyroslo w swieta Jestem pelna dobrych postanowien na nadchodzaca wiosne Odpowiedz Link
mammaja Re: dzisiaj we wtorek 29.03.05, 13:16 Zabawne zdarzenie: dostalam wlasnie mail z opisem swiat, od jedenj z kuzynek z NY. Musze przyznac,ze chociaz swietnie mowi po polsku - pisze do mnie po angielsku,chciaz ja do niej po polsku. Otoz tradycyjnie dzieci mialy szukac ukrytych czekoladowych jajek w ogrodzie. Tymczasem wiewiorki byly pierwsze i zzarly jajeczka))) cytat z listu This year, when the eggs were hidden in the garden, the squirrels (wiewiurki) got to them first. It was a funny sight - squirrels sitting on trees eating colored eggs ) Nie widzialam, ze wiewiorki lubia czekoladowe jajeczka ))) Odpowiedz Link
mammaja Re: dzisiaj we wtorek 29.03.05, 13:19 No i znowu nie ma forum wstecz - jestem w tym watku.Do przodu - zniknelo! jestem totalnie zniechecona ! Odpowiedz Link
dan8 Re: dzisiaj we wtorek 29.03.05, 13:37 Jesienny,piekny dzien,odpoczywam siedzac z herbatka na werandzie po swiateczno- rodzinnych spotkaniach,ktore byly bardzo mile ale dobrze jest tez po nich odpoczac w sp[okoju sluchajac swiergotu ptakow. Odpowiedz Link
ewelina10 Re: dzisiaj we wtorek 29.03.05, 14:16 mammaja napisała: ... Otoz tradycyjnie dzieci mialy szukac ukrytych > czekoladowych jajek w ogrodzie. Tymczasem wiewiorki byly pierwsze i > zzarly jajeczka))) ... oglądałam w telewizji jak nurkowie na dnie jakiejś zatoki ukrywali w różnych miejscach świąteczne jajeczka z niespodzianką a potem ... już we święta była frajda z ich odnajdywaniem. Odpowiedz Link
jutka1 ... 29.03.05, 16:28 Dziendoberek.. Wlasnie przed chwila GW mi zezarla dwa wpisy. Zaczynam tracic cierpliwosc Piekny dzien dzis byl... slonce, piekne widoki za oknem w drodze na spotkanie. Fed, pusc juz te kciuki, bo ci przyrosna )) Dziekuje za trzymanie Odpowiedz Link
mammaja wieczorem 29.03.05, 21:29 Mloda z kolezanka sprzataly swoj ogrodek, palac szyszki i zeschle galezie - bardzo mile popoludnie przy ogienku i pogwarkach. Przyroda rusza sie mimo zimnych nocy. Boje sie zeby nie pomarzly wschodzace roslinki Odpowiedz Link
verbena1 Re:sroda 30.03.05, 08:29 Wpadam na moment, witam wszystkich. Forum otwiera sie bez problemow, moge spokojnie isc do pracy ) Milego dnia. Odpowiedz Link
jutka1 Re:sroda 30.03.05, 09:31 dziendoberek za oknem slonce, ptaki spiewaja, etc etc... ale padlo mi stale lacze (po poludniu przyjada zobaczyc co sie stalo), musze znowu modemem... Fora tez chodza jak chca, a wlasciwie jak nie chca nic to, pojade do powiatu sprawy zalatwiac, potem zobaczymy, czy pan od netu zrobi hokus pokus. Odpowiedz Link
lablafox Re:sroda 30.03.05, 10:06 Słonecznie , zimno i wietrznie. Dziś w południe przyszłam na świat. Dawno , dawno temu, oj jak dawno. Odpowiedz Link
ewelina10 Re:sroda 30.03.05, 10:15 Lbx ... dużo zdrówka i słonka, dobrego humoru. Słonecznie ale wciąż za zimno. Myślałam, że jeszcze sobie coś popiszę, ale już mi trobią pod domem, no i teraz już domofonem .... Odpowiedz Link
jutka1 Re:sroda 30.03.05, 10:35 Wszystkiego najlepszego, Lx - zdrowia przede wszystkim, szczescia, i spelnienia wszystkiego i we wszystkim )) Odpowiedz Link
mammaja Re:sroda 30.03.05, 12:28 Witaj na swiecie LBX - zycze ci samych pomyslnych rozwiazan i duzo radosci w nastepnym roczku zycia! Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re:sroda 30.03.05, 14:02 Dolaczam sie do zyczen LBX. Wszystkiego naj, naj, naj lepszego Odpowiedz Link
verbena1 Re:sroda 30.03.05, 15:25 Mila Lbx, najserdeczniejsze zyczenia i okazyjny wierszyk: Abys byla usmiechnieta W dniu tak waznego swieta Abys mimo biegu lat Wciaz kochala caly swiat Abys duchem mloda byla Nic sobie z problemow nie robila. Odpowiedz Link
lablafox Re:sroda 30.03.05, 20:00 Dziękuje za życzenia . Ja tylko tak sobie stwierdziłam ten porażajacy fakt ,ze to tak dawno było )), bez podmawiania sie o życzenia. Dziękuję za nie jeszcze raz. Odpowiedz Link