Trochę nie na temat...Przerobiłam dziś na dżemy górę wiśni zmieszanych
experymentalnie z jagodami... wyszło - niebo w gębie

Korzystając z rad
leciwych i doświadczonych casalinge, zakisiłam górę ogórków na zimę

Na obiadek były: fasolka szp.i kalafior ze zrumienioną bułeczką, buraki
soute, młode ziemniaki z koprem, sznycle wołowe.
z gospodarskim pozdrowieniem, D.