Bardzo się cieszę, że mój kandydat tak sobie dobrze radzi
Najwyraźniej taktyka pozytywnej kampanii, nie odpowiadanie agresją na
wściekłe wiatry "dziury w dupie" TN (swoją drogą na jego widok ja reaguję
niestrawnością, bleeee...), przyniosła dobre efekty. No i prof. Religa,
dojrzał w Tusku człowieka godnego zaufania. Nawet Jaś taki stonowany,
kulturalny i bez błazenady

To dobrze

Oby tylko wytrzymali z godnością te żałosne gulgoty odpadających
przeciwników...
Pozdr. D