21.10.06, 18:50
Życie jak wiadomo z nich się składa. Mój dzień dzisiejszy był nimi
wypełniony. Jadąc ulicą Widok, noga za nogą,albo koło za kołem, zobaczyłam
jak z przepiekngo kabrioletu na angielkich numerach, pieknie prezętujacy się
chłoptaś wyciepnął na ulicę torbę po Macdolu. Wyprzedzilam go, przystopowałam
i opieprzyłam jak mrówkę, w trzech językach (w wersji zbliżonej do
własciwej). Dotarlam do domu gotowa do mędzenia le Męzowi zeby wreszcie
rozkręcil i schowal leżanę, a tu szok. Juz to zrobił. Pojechałam na wystawę
na która jechać nie chcialam bo mi nie wygladała z zapowiedzi na nic innego
jak na następna hochsztaplerkę. Wyszłam całkowicie oczarowana. Czy często w
Waszym codziennym bytowaniu macie takie sytuacje że, kontrast pomiędzy
spodziewanym a "namacalnym" jest ostry?
Obserwuj wątek
    • jutka1 Re: Kontrasty 21.10.06, 23:06
      Niezbyt czesto.
      Moze dlatego, ze zbyt wiele sie nie spodziewam?
      Ze moze nie patrze uwaznie?
      Czycus?
      • mammaja Re: Kontrasty 21.10.06, 23:30
        To ogromna przyjemnosc "rozczarowac sie" na plus! Tak jak troche bez
        przekonania szlam do Powszechnego na benefis Zapasiewicza, na ktory skladaly sie
        trzy jednoaktowki Becketa.(Czy aby tak sie pisze???) Tymczasem od lat nic mnie
        tak nie zachwycilo w teatrze. Przyznam, ze nieraz staram sie nie obiecywac sobie
        za duzo, w obawie przed rozczarowaniem. Co do przypadku z wyrzuceniem papierow z
        auta -
        kiedys na moich oczach wyrzucono pieska z samochodu. Dostalam furii. Spisalam
        numery (nie udalo mi sie zatrzymac pojazdu) poniewaz rzecz miala miejsce kolo
        komisariatu - z dowodem rzeczowym poszlam na posterunek, zrobilam pieklo. Nie
        bede opisywac dalszych perturbacji. Facet okazal sie byc prokuratorem!!!!
      • monia.i Re: Kontrasty 21.10.06, 23:33
        Pamiętam taki kontrast...Poszliśmy bodaj na imieniny do kogoś, kogo poznałam
        krótko wcześniej. Baardzo nie miałam ochoty iść - człowiek wydawał mi się
        chałaśliwy, nadmiernie ekspresyjny i z całkiem innej bajki. Denerwowało mnie w
        nim wszystko - sposób mówienia, głośne dowodzenie swoich racji...pewnie nawet
        to, w jaki sposób zasłaniał sie przy kichnięciu.
        24 godziny później uważałam, że jest ciepły, urokliwy i życzliwy dla ludzi.
        Przesympatyczny człowiek, emanujący optymizmem i pozytywną energią...
        Bardzo go lubiłam smile
    • luiza-w-ogrodzie Re: Kontrasty 22.10.06, 05:24
      Nie przezywam za duzo kontrastow, moze dlatego ze zycie nauczylo mnie
      spodziewac sie rzeczy niespodziewanych.

      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie
      ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      Australia-uzyteczne linki
      • skynews Re: Kontrasty 22.10.06, 20:29

        Fedorczyk napisała:
        "Jadąc ulicą Widok, noga za nogą,albo koło za kołem, zobaczyłam
        jak z przepiekngo kabrioletu na angielkich numerach, pieknie prezętujacy się
        chłoptaś wyciepnął na ulicę torbę po Macdolu. Wyprzedzilam go, przystopowałam
        i opieprzyłam jak mrówkę, w trzech językach (w wersji zbliżonej do
        własciwej)."

        Twoje zachowanie mnie zmartwilo, to jakis koszmar. Jakie masz prawo do
        wyprzedzania i przystopowania kogokolwiek - powod nie ma znaczenia tym bardziej
        ze ten, ktory opisalas jest totalnie banalny.
        Twoje zachowanie przypomina mi dramat "Falling Down" - Michael Douglas
        w roli Foster'a wpadajac w szal rusza z kijem baseballowym "porządkować" świat.
        Takie niekontrolowanie swoich zachowan konczy sie czesto tragicznie - dokladnie
        tak jak w wymienionym filmie.
        Ciekawe co spowodowalo ta eksplozje wscieklosci ?
        Czy nie "rzepiekny kabriolet", na ktory byc moze nigdy nie bedzie cie stac ?


        Enjoy it !
        • mammaja Re: Kontrasty 22.10.06, 23:13
          A mnie twoj post, Sky, przypomina tez jakis dramat - chyba sie nazywa "Otello",
          bo cos tam bylo o zazdrosci. Czyzby "znieczulica" tak dalece opanowala nasze
          piekne ziemie zachodnie, ze zwrocenie uwagi chamowi uwazasz za dramat?
          A Fedorczyk pekajaca z zazdrosci na widok kabrioletu to jest to!
          • skir.dhu Re: Kontrasty 23.10.06, 03:46
            Kontrast pamietam taki z pieknej wycieczki do Meteor w Grecji. Na brzegu skaly
            stalismy w przypadkowej grupie turystow z roznych stron swiata. Foto i te
            rzeczy mialy miejce. Stala tez wsrod nas rodzina grecka - mama, tata, 2 dzieci.
            Wszyscy przyzwoicie ubrani, dzieciom bylo pokazywane greckie dziedzictwo,
            wszystko pozytywnie jak nalezy. Obok zas zaparkowal swoj czarny, szybki
            motocykl ubrany w skore turysta z Niemiec. Gdy zdjal kask, pokazal sie
            przyklepany czub na cukier lub na bialko, kurtka nabijana byla cwiekami,
            ogolnie rzecz biorac zbuntowny punk i tyle.
            Grecka mama dala swoim dzieciom puszki z Coca-cola i gdy dzieci skonczyly pic,
            zachecone przez tate (!) rzucily puszki w dol po kamieniach. Kto byl w
            Meteorach, wie jak daleko mogly spadac sad(( Mysmy wszyscy stali zaskoczeni,
            zdziwieni tym, ze sami Grecy tak sie zachowuja w swoim wlasnym pieknym,
            specjalnym miejscu ale nikt jakos sie nie odezwal dopoki ten punk Niemiec nie
            zaczal krzyczec po niemiecku i po angielsku te wszystkie "donnervetter" i "how
            could you?". W tej mieszance wykrzyczal cale nasze wspolne zaskoczenie i
            dezaprobate dla smiecenia w ogole a tam wlasnie w szczegolnosci. Taki punk w
            skorzanej kurtce na szybkim motorze mial wiecej szacunku i troski dla piekna
            Meteor niz porzadna grecka rodzina podziwiajaca "swoje wlasne" miejsce.
            Skir Dhu
            • skynews Re: Kontrasty - Skir.dhu 23.10.06, 22:49

              Skir.dhu,
              Niemcow od dziecka ucza i uswiadamiaja jak wazna jest ochrona srodowiska
              naturalnego. Czynia tak juz od polowy lat siedemdziesiatych.
              Wtedy np. powstal tez program oczyszczania Renu, najbardziej uczeszczanej
              drogi wodnej Europy, w ktorym mozna bylo w latach70’ autentycznie wywplywac
              blony fotograficzne.
              Program oczyszczania trwal ponad 25 lat i byl prowadzony przy niewyobeazalnym
              wrecz nakladzie srodkow finansowych .
              Dzisiaj Ren to najczystsza rzeka Europy mimo ze ruch zeglugowy jeszcze sie zwiekszyl.

              Dla odmiany Ateny to najbrudniejsze miasto UE i najbardziej smierdzace...od spalin samochodowych – jezdza naczesciej zlomami i mimo ze katalizator
              jest obowiazkowy to panujacy w Grecji powszechnie analfabetyzm i niewiedza powoduja ze niektorzy demontuja katalizator celowo bo podobno jest niedobry
              dla silnika.

              Kilka lat temu na Korfu bylem w hotelu nad samym morzem, ktorego rura
              kanalizacyjna byla poprowadzona bezposrednio do morza z pominieciem oczyszczalni sciekow.
              Przerwalem urlop, zazadalem zwrotu pieniedzy od biura podrozy – stawiali
              sie ale wygralem.
              Nie bylo to nic szczegolnego – wiekszosc hoteli stosowala podobne praktyki
              bo nikt nie kontrolowal przestrzegania przepisow a unijne pieniadze byle przeznaczane na cos innego.
              Dopiero na poczatku 2002 roku UE zrobila zdecydowanie z tym porzadek,
              wprowadzajac sankcje i karajac jezeli nie beda budowane i uzytkowane oczyszczalnie sciekow.

              Wcale wiec mnie nie dziwi to co opisals - najtrudniej widac jest zmienic swiadomosc spoleczenstw, uzmyslowic ze nie dbajac o srodowisko natuealne
              dzialamy na wlasna szkode, ze uruchamiamy bombe z zapalnikiem czasowym.

              Jedna z wiekszych plag i przejawem zbrodniczej glupoty jest w Polsce masowe
              wylewanie zuzytego oleju silnikowego w... lasach i na parkingach przydroznych.
              Tepe i zakute lby, ktore to czynia nie wiedza lub nie chca wiedziec ze ziemia
              potrzebuje ponad 100 lat na calkowita regeneracje po jednym litrze wylanego
              zuzytego oleju silnikowego – jednego z najbardziej rakotworczych odpadow
              przenikajacych po wylaniu na ziemie do wody gruntowej, ktora trafia pozniej
              do studni i wodociagow jako woda pitna.
              Tragiczne jest rowniez to ze jeszcze niestety wladze nie reaguja prawie
              na meldunki o zatruwaniu srodowiska.

              Mizera, glupota, tepota, bieda...jakos wzajemnie sie uzupelniaja powodujac
              zwiekszona liczbe zachorowan na ciezkie choroby.


              Enjoy it !
          • skynews Re: Kontrasty - Mammaja 23.10.06, 22:44

            Mammaja napisała:
            "A mnie twoj post, Sky, przypomina tez jakis dramat - chyba sie nazywa "Otello",
            bo cos tam bylo o zazdrosci. Czyzby "znieczulica" tak dalece opanowala nasze
            piekne ziemie zachodnie, ze zwrocenie uwagi chamowi uwazasz za dramat?
            A Fedorczyk pekajaca z zazdrosci na widok kabrioletu to jest to!"

            Mammajo,
            a niby dlaczego zaraz "Otello" ?
            Co ci do glowy przyszlo ?
            Nie widze zadnego zwiazku pomijajac ze to chyba najgorsze dzielo
            Shakespeare’a.

            Zazdrosc – absolutnie nie znam tego uczucia, nigdy mnie jeszcze nie dopadlo.
            Niby czego mam Fedorczyk zazdroscic:
            - pieknie prezętujacy się chłoptaie mnie nie interesuja
            - przepieknego i mocnego jak niedzwiedz cabrio mam kiedy chce do dyspozycji, nawet
            na angielskich numerachrach moge miec ale nie znosze pstrokacizny a juz zolty
            kolor tablic rejestracyjnych z tylu moze mi zepsuc cala harmonie i poczucie
            estetyki
            - trzech jezykow ? - nawet jakos sobie z nimi radze
            - Warszawy ? – w/g mnie ostatnie europejskie miasto nadajace sie do zamieszkania
            (ostatnio to nawet z restauracji mozna byc wyniesionym z kulka w glowie.)

            Na naszych pieknych ziemiach zachodnich mamy specjalne sluzby dbajace
            o czystosc i porzadek w regionie wiec nie may zadnej potrzeby zwracania uwagi
            nawet chamom pomijajac to ze obcych traktujemy zawsze jako gosci.

            Z MCdonaldami tez juz nie mamy problemow - w centrum Wroclawia jako tako funkcjonuje tylko jaden. Kilka jest jeszcze tylko przy stacjach benzynowych
            i...to wszystko - nie przyjelo sie u nas.

            „A Fedorczyk pekajaca z zazdrosci na widok kabrioletu to jest to!” – witamy
            w klubie open Cabriosmile


            Enjoy it !
        • luiza-w-ogrodzie Uderz w kabriolet a skaj sie odezwie 23.10.06, 04:01
          Skaj broni swojego prawa do wyrzucania smieci z kabrioletu, ktory tyle razy tu
          z nowobogackim zachwytem opisywal i tyle. Prosze mu nie zwracac uwagi na
          niestosownosc jego zachowania bo zostanie to ocenione
          jako "koszmar", "eksplozja wscieklosci" albo "konczace sie tragicznie
          niekontrolowanie swoich zachowan".

          Pozdrawiam
          Luiza-w-Ogrodzie
          ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
          Australia-uzyteczne linki
          • skynews Re: Uderz w kabriolet a skaj sie odezwie - Luiza 23.10.06, 22:56

            Luiza-w-ogrodzie napisała:
            "Skaj broni swojego prawa do wyrzucania smieci z kabrioletu, ktory tyle razy tu
            z nowobogackim zachwytem opisywal i tyle. Prosze mu nie zwracac uwagi na
            niestosownosc jego zachowania bo zostanie to ocenione
            jako "koszmar", "eksplozja wscieklosci" albo "konczace sie tragicznie
            niekontrolowanie swoich zachowan."

            Nie wyszucam smieci z cabrio.
            Ludzie jezdzacy tkimi autami maja sczegolne potrzebe kontaktu z natura
            wiec sa swiadomi tego jak wazna jest ochrona i niezasmiecanie srodowiska.
            Jak bys kiedys jechala otwatrym cabrio to bys wiedziala ze podczas jazdy
            ped powietrza lub wiatr moga po prostu wywiac to i owo np. torebke po czyms tam.

            Enjoy it !
            • fedorczyk4 Litościiiiiiiii ntx 23.10.06, 22:57

        • fedorczyk4 Re: Kontrasty 23.10.06, 07:39
          skynews napisał:

          > Twoje zachowanie mnie zmartwilo, to jakis koszmar. Jakie masz prawo do
          > wyprzedzania i przystopowania kogokolwiek - powod nie ma znaczenia tym
          bardziej
          > ze ten, ktory opisalas jest totalnie banalny.
          > Twoje zachowanie przypomina mi dramat "Falling Down" - Michael Douglas
          > w roli Foster'a wpadajac w szal rusza z kijem baseballowym "porządkować"
          świat.
          > Takie niekontrolowanie swoich zachowan konczy sie czesto tragicznie -
          dokladnie
          > tak jak w wymienionym filmie.
          > Ciekawe co spowodowalo ta eksplozje wscieklosci ?
          > Czy nie "rzepiekny kabriolet", na ktory byc moze nigdy nie bedzie cie stac ?
          >
          >
          > Enjoy it !

          Mój Drogi masz całkowitą rację i powiem więcej. Ja jestem ucieleśnieniem
          koszmaru i niekontrolowanej agresji i do tego jestem dwa lata starsza niż się
          przyznaję. A na widok kabrioletów mam ochotę tłuc ich właścicieli na kwaśne
          jabłko, bo mi z zazdrości wątroba wybucha. I rysuję lakier zębamisad(
          • zbyfauch Re: Kontrasty 23.10.06, 08:09
            fedorczyk4 napisała:
            >I rysuję lakier zębamisad(

            Oczywiście sztucznymi. smile))
            • jan.kran Re: Kontrasty 23.10.06, 08:44
              Fedorczyk! Bardzo Ci wspólczuję że masz kłopot odnośnie kabrioletów.
              Jak Cię tak zazdrość zżera to sobie kup jakiś choć trochę używany żeby nie
              odreagowywać negatywnych emocjii na Bogu ducha winnych właścicielach owychtongue_outPPP
              A na drugę nózkę to czekam z napięciem na kolejny tekst Sky. W realu nie mam
              takich znajomych ... choć sobie na necie poobserwuję ludzkie zachowania.
              Ile braku taktu można wykazać...
              Kran
              • mantra1 Re: Kontrasty 23.10.06, 09:42
                Sky, nie czytaj, co te baby ci tu wypisują. Masz rację, one ci zwyczajnie
                zazdroszczą. I twojego cabrio, i klasy i stylu i kasy. Nawet zony ci
                zazdroszcza, zazdrosnice jedne, bo same by chcialy taka miec. Ale wiesz co? Ja
                sie z toba kiedys umowie i przewieziesz mnie swoim cabrio, dobraaaa? Podjedziemy
                pod Makdonalda i kupimy se po bigmaku, dobraaa? Nie zebysmy mieli to swinstwo
                zaraz jesc, bo mysle, ze bzykniemy potem do Łodzi i zaprosisz mnie na kolację do
                L'Ecru, gdzie pewnie masz na stale zarezerwowany stolik, ale po to, zebysmy
                sobie nie tylko puste torby, ale i te bigmaki mogli z fasonem ciepnac w uliczny
                motloch. To znaczy ty bedziesz ciepał, a ja bede uwazac, zeby nie trafilo w
                jakiegos Anglika, czy niedajbosze innego Europejczyka. W Polaczkow bedziemy
                ciepać tylko, niech sie wkurwiają, co nie? I wiesz co? Ja wiem, gdzie mieszka
                Fedorczyk i jakim samochodem jezdzi, to na nia tez sie zasadzimy i ciepniemy,
                chcesz? Niech kobite krew zaleje ze zlosci i z zazdrosci, ze mnie przewieziesz,
                a nie ją!
                Dobra, Sky, dobraaaa??? Proszę, proszę, pliiiiiiiiiiiiiiiiisssss!
                • oktoberka Re: Kontrasty 23.10.06, 12:05
                  To się obśmiałam!
                  wink)))
                  O.
                • luiza-w-ogrodzie Re: Kontrasty 23.10.06, 12:29
                  Tej, Mantra, nie szczerz tak zebow do Skaja bo mu tapicerke porysujesz.
                  :o[+]

                  Luiza-w-Ogrodzie
                  ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                  Australia-uzyteczne linki
                  • mantra1 Re: Kontrasty 23.10.06, 13:29
                    Kurde, Luiza ja musze! big_grin Nie dość, ze nigdy kabrioletem nie jechalam, to w
                    życiu na oczy nie widzialam, bo u nasz w bloku nikt nie ma, a z tego Trabanta,
                    którym mnie czasami stryjek przewiezie to ja nawet nie widze, które auto ma
                    dach, a ktore nima. Nie popuszcze takiej okazji! :o{+}
                    • verbena1 Re: Kontrasty i reakcje 23.10.06, 15:17
                      No to ja tez!
                      Obiecalam sobie nie reagowac na teksty Skaya, bo nie wiedzialabym jakich
                      argumentow uzyc wzgledem przerosnietego dziecka zloszczacego sie ,ze nikt nie
                      chwali jego zabawek.Zloszczacego sie i kopiacego na oslep,byleby tylko zwrocic
                      uwage.
                      Bije wam brawo,dziewczyny za celnosc i humor i zaszywam sie znow w kacikusmile))
                      • skynews Re: Kontrasty i reakcje 23.10.06, 23:09

                        Verbena1 napisała:
                        "No to ja tez!
                        Obiecalam sobie nie reagowac na teksty Skaya, bo nie wiedzialabym jakich
                        argumentow uzyc wzgledem przerosnietego dziecka zloszczacego sie ,ze nikt nie
                        chwali jego zabawek.Zloszczacego sie i kopiacego na oslep,byleby tylko zwrocic
                        uwage.
                        Bije wam brawo,dziewczyny za celnosc i humor i zaszywam sie znow w kacikusmile))"

                        Myslisz ze sie zezloszcze - nigdy mi sie nie zdarza a tym bardziej dzisiaj
                        kiedy jestem bardzo wesoly i zadowolony po udanym dniu nie widzac nawet dokladnie w jakie literki trafiamsmile))


                        Enjoy it !
                        • mammaja Re: Kontrasty i reakcje 23.10.06, 23:17
                          Sky! Zazdrosc nie dotyczyla ciebie, tylko biednej, zazdrosnej Fedorczyk. Ale
                          panowie czesto wszystko biora do siebie. Wszechwladne "ja" nie pozwala na
                          spojrzenie z innej perspektywy. Ciesze sie miales taki udany dzien i ze masz
                          takie wspaniale wizje. Enjoy it!
                          No i ze zadales sobie tyle trudu zeby kazdej z nas odpisac!
                          • skynews Re: Kontrasty i reakcje 23.10.06, 23:24

                            Mammajo,
                            dobrze ze to napisalas bo ja dzisiaj nic nie rozumie i nawet dokladnie nie wiem co napisalem - jutro przeczytam i ewentualnie skoryguje bo chyba sie moge liczyc
                            z bzdurami. Chyba bedzie lepiej jak dzisiaj powiem dobranoc...smile))

                            Enjoy it !
                        • mantra1 Re: Kontrasty i reakcje 23.10.06, 23:41
                          skynews napisał:
                          > Myslisz ze sie zezloszcze - nigdy mi sie nie zdarza a tym bardziej dzisiaj
                          > kiedy jestem bardzo wesoly i zadowolony po udanym dniu nie widzac nawet
                          dokladnie w jakie literki trafiamsmile))
                          ****
                          Ufff...kamien z serca. Bo juz myslalam, ze te wszystkie "wypoRZyczam",
                          "jeSdzic", "pokaRZe", "prezętujacy", "ja rozumie" czy "samobUjca" to zwykle i
                          jakże plebejskie byki ortograficzne, zapoRZyczone od tych analfabetów Greków
                          (fuj!)wink)
                          • skynews Re: Kontrasty i reakcje 24.10.06, 13:35
                            Mantra napisała:
                            "Ufff...kamien z serca. Bo juz myslalam, ze te wszystkie "wypoRZyczam",
                            "jeSdzic", "pokaRZe", "prezętujacy", "ja rozumie" czy "samobUjca" to zwykle i
                            jakże plebejskie byki ortograficzne, zapoRZyczone od tych analfabetów Greków
                            (fuj!)wink)"

                            Całkowita kompromitacja, nie da się ukryć i nie istnieje usprawiedliwienie ale nie ma złego co by na dobre nie wyszło:
                            widać nie jestem jeszcze perfekt co zapewne spowoduje znaczne zmniejszenie
                            kompleksów wsród innych. Jak nie bedą wiedzieli co dalej w dyskusji
                            to bedą zawsze mogli zacytować Listę Mantry , dodając sobie tym odwagi, śmiałości i werwy w rozmowach i to nie tylko forumowych - wszystko co robię to tylko dla dobra innych sam pozostajac dyskretnie w tlesmile))


                            Enjoy it !
                            • oktoberka Re: Kontrasty i reakcje 24.10.06, 13:46
                              skynews napisał:
                              > Całkowita kompromitacja, nie da się ukryć i nie istnieje usprawiedliwienie
                              ale
                              > nie ma złego co by na dobre nie wyszło:
                              > widać nie jestem jeszcze perfekt co zapewne spowoduje znaczne zmniejszenie
                              > kompleksów wsród innych. Jak nie bedą wiedzieli co dalej w dyskusji
                              > to bedą zawsze mogli zacytować Listę
                              Mantry , dodając sobie tym odwagi, śmiałości i werwy w rozmowach i to nie tylko
                              forumowych - wszystko co robię to tylko dla dobra
                              innych sam pozostajac dyskretnie w tlesmile))


                              Ufff...Sky, kamień z serca mi spadł! Już myślałam,żeś ty taki naprawdę...a ty
                              tylko dla dobra innych się wypisujesz...Teraz rozumiem dlaczego w niektórych
                              wypowiedziach brak logiki i sensu - ciężko tak tworzyć wbrew i na przekór
                              sobie; tylko dla podniesienia poziomu intelektualnego wypowiedzi pozostałych
                              forumowiczów...Więc nie stój tak dyskretnie w tle - do przodu chłopie, do
                              przodu!
                              (TU OKLASKI DlA SKAYA)
                              wink))))))))
                              O.
                            • mantra1 Re: Kontrasty i reakcje 24.10.06, 14:32
                              A po co rozdrabniać się na jakieśListy Mantry i kręcić się w kółko po forum?tongue_out
                              • oktoberka Re: Kontrasty i reakcje 24.10.06, 14:47
                                "Jeśli w pierwszą ramkę wpiszemy np. słowo Antoni, to otrzymamy listę mężczyzn
                                wymienionych w słowniku i mających tak na imię. Jeśli wpiszemy litery nii, to
                                otrzymamy listę rzeczowników żeńskich na -nia, które mają dopełniacz liczby
                                mnogiej na -nii. Jeśli wpiszemy słowo ód, to znajdziemy hasło oda, a jeśli
                                wpiszemy ud, to znajdziemy m.in. udo."

                                Zafascynował mnie ten opis; nie wiem, czy chodzi o połączenie Antoniego i uda?
                                O.
                                • mantra1 Re: Kontrasty i reakcje 24.10.06, 16:34
                                  O, ale fajna maszynka do pisania rymowanych wierszy smile)
                                  • skynews Re: Kontrasty i reakcje 24.10.06, 22:30

                                    Oktoberka, Mantra,
                                    takie bystre dziewczyny jestescie a uszlo waszej uwadze ze spotkanie na
                                    kontynencie auta z brytyjska rejestracja graniczy prawie z cudem i nie chodzi
                                    tu o kierownice z drugiej strony.
                                    Asymetryczne swiatla mijania musza byc wymienione zeby nie oslepialy innych -
                                    nalepki zaslaniajace polowe reflektora nie sa wiecej dopuszczalne.
                                    Brytyjczycy wypozyczaja samochody na kontynencie - tansze to niz przeróbka
                                    zwlaszcza na ograniczony czasowo pobyt.
                                    Tak wiec opowiesci o cabrio z brytyjskimi numerami rejestracyjnymi w Warszawie
                                    zyliczyl bym do opowiesci o bliskich spotkaniach trzeciego stopnia
                                    ale oczywiscie wszystko moze sie wydarzycsmile

                                    Enjoy it !
                                    • fedorczyk4 Fedorczyk kłamie 24.10.06, 22:50
                                      a Balcerowicz musi odejść.
                                      • skynews Re: Fedorczyk kłamie 24.10.06, 23:07

                                        Ja tego nie napisalem,
                                        mialas wyjatkowe szczescie i okazje wykazania siesmile

                                        Jeszcze niech nie odchodzi - zlotowka wyjatkowo mocna, sprzedaje wlasnie dom wiec
                                        bede mogl kupic wiecej eurosmile))

                                        Enjoy it !
                                      • mantra1 Re: Fedorczyk kłamie 24.10.06, 23:12
                                        No doprawdy! Ależ dałam sie nabrać! Ale nie ma tego złego, bo przynajmniej
                                        otrzymałam tu rzetlną porcję niezbędnej mi do egzystencji wiedzy na temat
                                        angielskich kabrioletów smile
                                        Zwłaszcza to o nalepkach zasłaniających połowę reflektora było fascynujące smile))
                                        • skynews Re: Fedorczyk kłamie 24.10.06, 23:18

                                          A to jak ?
                                          Myslalas ze jak cabrio nie ma dachu to tez nie ma reflektorow - driver swieci
                                          sobie slepiami, czy jak ?

                                          Enjoy it !
                                          • mantra1 Re: Fedorczyk kłamie 24.10.06, 23:38
                                            skynews napisał:

                                            > A to jak ?
                                            > Myslalas ze jak cabrio nie ma dachu to tez nie ma reflektorow - driver swieci
                                            > sobie slepiami, czy jak ?
                                            ****
                                            Nie, myslalam, ze taki samochod prowadzi sie z zamknietymi oczami. A nawet z
                                            nalepkami na nich smile))
                                        • verbena1 Re: Fedorczyk kłamie i musi odejsc 24.10.06, 23:23
                                          Fedorczyk jest tendencyjna i ma uraz do odkrytych samochodow.
                                          Miesza przy tym i robi niezdrowa atmosfere.
                                          Proponuje poszukac jej teczki i zapoznac sie z trescia. Gdzie jest ta szafa?

                                          Tymczasem udam sie do loznicy by to przemyslec.
                                          Dobre jestescie dziewczyny,tak trzymacsmile)))
                                        • skynews Re: Fedorczyk kłamie 25.10.06, 02:02

                                          Mantra napisała:
                                          "No doprawdy! Ależ dałam sie nabrać! Ale nie ma tego złego, bo przynajmniej
                                          otrzymałam tu rzetlną porcję niezbędnej mi do egzystencji wiedzy na temat
                                          angielskich kabrioletów smile
                                          Zwłaszcza to o nalepkach zasłaniających połowę reflektora było fascynujące smile)"

                                          Wydrukuj sobie i jak chcesz powies w sypialni jak to takie fascynujace:
                                          img148.imageshack.us/img148/1353/unbenannt16td.jpg
                                          Enjoy it !
                                          • fedorczyk4 Wroce jednak do meritum 25.10.06, 09:13
                                            Bo wlasnie wczoraj uczestniczylam w ofijalnym przyjeciu z okazji odznaczenia
                                            jejdnej pani oficjalnym odznaczeniem. I po raz kolejny doszlam do wniosku ze
                                            kontrasty pomiedzy spodziewanymi zachowaniami a zaobserwowanymi sa ogromne.
                                            Przez pol wieczoru przygladalam sie przedstawicielce jednego medium, scigajacej
                                            wszystkich kelnerow w poszukiwaniu "kielonka z bialym winkiem" i kelnerek
                                            z "tym takim dobrym na cieplo", zeby nie bylo ze jestem agresywna, czy
                                            zlosliwa, na wszelki wypadek upewnilam sie czy ta pani nie przyszla tam prosto
                                            z pracy umierajac z glodu, ale nie. Jak zapewnila mnie w biegu za kelnerem,
                                            byla po koloacji.
                                            • oktoberka Re: Wroce jednak do meritum 25.10.06, 11:32
                                              Fed,a może ta pani na kolację miała jakąś głodową rację?wink))
                                              O.
                                            • skynews Re: Wroce jednak do meritum 25.10.06, 14:32

                                              Fedorzyk,
                                              co za straszna zbrodnie popelnilas w zyciu ze teraz tak sie musisz meczyc ?
                                              Ciagle trafiasz na jakies "wyjatkowye" i "ciekawe" osoby - gratuluje towarzystwa
                                              i znajomoscismile

                                              Wlasciwie to jeszcze nigdy nie spotkalem w restauracji faceta scigajacego
                                              personel ale wiecznie niezadowolone byby spotyka sie dosc czesto.
                                              Odpowiedz jest jedna - znamy jasmile


                                              Enjoy it !
                                              • fedorczyk4 Re: Wroce jednak do meritum 25.10.06, 18:43
                                                skynews napisał:

                                                >
                                                > Fedorzyk,
                                                > co za straszna zbrodnie popelnilas w zyciu ze teraz tak sie musisz meczyc ?
                                                > Ciagle trafiasz na jakies "wyjatkowye" i "ciekawe" osoby - gratuluje
                                                towarzystw
                                                > a
                                                > i znajomoscismile
                                                >
                                                > Wlasciwie to jeszcze nigdy nie spotkalem w restauracji faceta scigajacego
                                                > personel ale wiecznie niezadowolone byby spotyka sie dosc czesto.
                                                > Odpowiedz jest jedna - znamy jasmile
                                                >
                                                >
                                                > Enjoy it !


                                                Jezus Maria, czy na sali jest tłumacz?
                                                • mantra1 Re: Wroce jednak do meritum 25.10.06, 19:14
                                                  fedorczyk4 napisała:
                                                  > Jezus Maria, czy na sali jest tłumacz?
                                                  ***
                                                  Tu chyba nie tłumacz, a translator online by sie przydał smile)
                                                  • jan.kran Re: Wroce jednak do meritum 25.10.06, 21:37
                                                    Na to dictum Mantry ja wpadłam z radości pod kompa.
                                                    Zanim sie wygrzebię proszę napiszcie coś znowusmile)))
                                                    Ja na razie zrozumiałam że starsza konfabulatorka Fedorczyk zobaczyła na
                                                    obszarze zabudowanym furmankę pędzącą z szybkością 140 km / h , bez świateł za
                                                    to z żółtymi tablicami i że woźnica czymś z tej furmanki ciskał.
                                                    Teczką ?
                                                    Nad rolą szafy jeszcze się zastanowię.
                                                    Kran Translator
                                                  • mammaja Re: Wroce jednak do meritum 26.10.06, 00:06
                                                    I koniecznie musi byc o kocie w szafie!!!!!
                                                  • mammaja Re: Wroce jednak do meritum 26.10.06, 00:09
                                                    No tak, oczywiscie - wszystko nagle zrozumialam. Sygnaturka Fedorczyk swiadczy,
                                                    ze juz dawno wiedziala co zdarzylo sie z kotem w szafie ! Przypuszczam, ze
                                                    zostala naslana na nasze forum z pewnego urzedu, zeby wplywac dezinformacyjnie
                                                    na uzytkownikow!
                                                  • fedorczyk4 Re: Wroce jednak do meritum 26.10.06, 00:15
                                                    Miauuuu, zostałam zdemaskowana!!!!A tak się staralam nie wyłazić z szafy.
                                                    Miauuuu, miauałammmmmbyć dyskretna i dziauuuać pod przykrywką. Miauuuu, nie
                                                    dostnę mleczka od zleceniodawcow. Pójdę do Galerii Mleczki i zamówię sobie
                                                    kubek zdemaskowanejsad(
                                                  • mammaja Re: Wroce jednak do meritum 26.10.06, 00:29
                                                    Ale o ile nie ubiegasz sie o wysokie stanowisko urzednika panstwowego ani o
                                                    mandat samorzadowy, to mozesz spokojnie zostac razem z kotem, szfa, mleczkiem i
                                                    furmanka! A Krowisia moze biegac za furmanka o zaklejonej ksiezycowo bocznej
                                                    lampie naftowej!
                                                  • fedorczyk4 Re: Wroce jednak do meritum 26.10.06, 00:48
                                                    A myślisz że będzie chciała?
                                                  • mammaja Re: Wroce jednak do meritum 26.10.06, 01:08
                                                    Jak po ulicy Widok, to napewno bedzie chciala ! Dosc tego wloczenia sie nad Wisla!
                                                  • fedorczyk4 Re: Wroce jednak do meritum 26.10.06, 01:14
                                                    Ale na Widok śmierdzi spalinami. Insza inszość że jest Kebawownia z ktorej
                                                    rzucają odpadki na ktore bestia jest łasasmile))Jak na wszystko zresztą.
                                                  • mammaja Re: Wroce jednak do meritum 26.10.06, 01:16
                                                    Ale wysoki poziom abstrkcji na jakiej odbywa sie wymiana zdan w tym watku
                                                    sklania mnie do ujrzenia ul.Widok zgodnie a nazwa, a nie z jej wlasciwymi
                                                    parametrami smile
                                                  • fedorczyk4 Re: Wroce jednak do meritum 26.10.06, 01:21
                                                    Jak wpiszesz w parametry ulicy Widok, kabriolet i Krowisię to wszystko Ci się
                                                    uspokoi. Domy staną się średniawe, kabriolet taki jakiś skajowaty, a nie
                                                    luksusowy i tylko Krowisia pozostanie we własciwych, olbrzymich proporcjachsmile
                                          • mantra1 Re: Fedorczyk kłamie 25.10.06, 12:39
                                            skynews napisał:
                                            > Wydrukuj sobie i jak chcesz powies w sypialni jak to takie fascynujace.
                                            ****
                                            Nie moge. Sciane mam już pokrytą robioną na zamowienie fototapetą z podobizną
                                            mojego idola w koszulce "Brasilia" smile)
                                            • skynews Re: Fedorczyk kłamie 25.10.06, 14:23

                                              Mantra napisała:
                                              "Nie moge. Sciane mam już pokrytą robioną na zamowienie fototapetą z podobizną
                                              mojego idola w koszulce "Brasilia" smile)"

                                              Szczesliwa kobieta - nic wiecej wlasciwie nie potrzebujesz do pelni szczescia
                                              oprocz moze jeszcze autografu idola - da sie bez problemu zaaranzowacsmile

                                              Enjoy it !
                                              • zbyfauch Re: Fedorczyk kłamie 25.10.06, 14:32
                                                skynews napisał:
                                                > oprocz moze jeszcze autografu idola (...)

                                                Chyba ortografu? ;D
                • skynews Re: Kontrasty - Mantra 23.10.06, 23:01

                  Mantra,
                  nie kupilem cabrio bo w naszych warunkach klimatycznych to inwestycja bezsensowna.
                  Cabrio nadaje sie do uzytku tylko 2 – 3 miesiace w roku a ubezpieczenia i inne oplaty sa wymagane przez caly rok.

                  Wyporzyczam tylko w okresie letnim podczas pieknej pogody ale za to jak juz to
                  cos konkretnego: jakis Aston Martin lub Jaguar – decydujaca jest moc silnika.
                  Cabrio musi miec „kopa” bo inaczej cala zabawa nie sprawia przyjemnosci.
                  Trzeba czuc wiatr na twarzy i wciskanie w fotel przy przyspieszaniu.

                  Zgadzam sie na przejazdzke i na bzykniecie tez - jestesmy juz umowienismile
                  Ale nic nie bedziemy wyciepywac z auta chyba ze samo cos wywieje.
                  Zreszta nie bedzie na to czasu bo bedziemy skoncentrowani tylko na szybkiej
                  jezdzie i na sobie przy muzyce na full.
                  Po polskich drogach nie bedziemy jesdzic bo zaraz nam wrzuca do srodka
                  zapalanego papierosa a jak zaparkujemy przed L'Ecru (no tam gdzie mam stolik
                  zarezerwowany na stale) z zamknietym dachem to nam go brzytwa albo nozem
                  potna na paski. Sa wprawdzie cabrio z metalowymi lub plastykowymi dachami
                  ale to znacznie odbiega od tradycji – musi byc skora naturalna.
                  Mozemy sie pojawic przed domem Lady Fedorczyk Czwartej
                  ale na bezpieczna odleglosc przynajmniej dopoki nas nie zapewni ze odbyla terapie watrobowo-uspokajajacasmile.
                  Poza tym w naszym klimacie, pomijajac upalne dni jazda otwartym cabrio
                  jest dla kobiety dosc problematyczna. Moze ja zawiac i przewiac tu i tam
                  bo w cabrio damy nie jezdza w spodniach tylko w jedwabnej powiewnej
                  sukience przed kolana i jedwabnym szalu na szyi.
                  Wszystko musi pasowac – tradycja zobowiazuje, tandeta nie jest akceptowana.

                  Pojedziemy gdzies na Côte d'Azur np. pognac po serpentynach miedzy Nicea
                  a Monte Carlo, tych samych, na ktorych spadla w przepasc Grace Kelly.
                  Ty usiadziesz za kierownica a ja sie bede delektowal niebezpieczenstwem.
                  Pokarze ci tylko przedtem jak sie zmienia biegi bez sprzegla na wysokich obrotach i jeszcze pare innych sztuczek - samobujaca nie jestemsmile))
                  Zaloze sie ze pozniej nie bedziesz chciala wsiasc do zadnego innego autasmile


                  Enjoy it !
          • skynews Re: Kontrasty - Fedorczyk 23.10.06, 22:52

            Fedorczyk napisała:
            "Mój Drogi masz całkowitą rację i powiem więcej. Ja jestem ucieleśnieniem
            koszmaru i niekontrolowanej agresji i do tego jestem dwa lata starsza niż się
            przyznaję. A na widok kabrioletów mam ochotę tłuc ich właścicieli na kwaśne
            jabłko, bo mi z zazdrości wątroba wybucha. I rysuję lakier zębamisad("

            Lady Fedorczyk Czwarta,
            damie po prostu takie zachowanie w miejscu publicznym, opieprzanie kogos jak mrówkę na ulicy, nie wypada.
            Jezeli juz powstanie sytuacja krytyczna to od tego sa le maz, jakis bodyguard albo inny butler.
            Dlatego mnie tak zmartwilas pomijajac to ze „przystopowujac” kogos doprowadzilas
            do niebezpiecznej sytuacji w ruchu ladowym.
            A jezeli to prawda z ta watroba i masz sklonnosci do wybuchow to dla wlasnego
            dobra zainteresuj sie moze jakas dlugotrwala terapia uspokajajacasmile))

            Enjoy it !
            • mammaja Re: Kontrasty - Fedorczyk 25.10.06, 00:42
              Zwlaszcza na ul.Widok, gdzie jak wiadomo jezdzi sie conajmniej 140 na godz,
              sytuacja moze byc szczegolnie niebezpieczna w ruchu ladowym - Mm - dawna
              mieszkanka ul.Widok.
              • jan.kran Re: Analiza Fedorczyk 25.10.06, 00:57
                To na peno nie było cabrio tylko furmanka.
                Ponieważ Fedorczyk kłamie w sprawie swojego wieku więc nie dowidzi jako starsza
                osoba a do tego ma skłonności do konfabulacji.
                Najlepiej nich Fedorczyk idzi do szafy i tam się pokajasmile))))
                Teczki szukam...
                Kran
                • oktoberka Re: Analiza Fedorczyk 25.10.06, 11:30
                  Znowu się obśmiałam!wink)) Teczek u mnie w okolicy pod dostatkiem, może jaką
                  znajdęsmile)
                  Obśmiana O.
                  • skynews Re: Analiza Fedorczyk 25.10.06, 16:00

                    Furmanki nie maja zoltych tablic rejestracyjnych z tylu.
                    Nie, nie, protestuje,
                    Fedorczyk nie klamie i... lata tez liczy prawidlowo - stosuje tylko kobieca
                    logike, przeprowadzajac tym samym auto-test na 100% kobiecosci osiagajac
                    wysoko zadowalajace, ba..., nawet optymalne wynikismile


                    Enjoy it !
                    • fedorczyk4 Re: Analiza Fedorczyk 25.10.06, 18:55
                      skynews napisał:

                      >
                      > Furmanki nie maja zoltych tablic rejestracyjnych z tylu.
                      > Nie, nie, protestuje,
                      > Fedorczyk nie klamie i... lata tez liczy prawidlowo - stosuje tylko kobieca
                      > logike, przeprowadzajac tym samym auto-test na 100% kobiecosci osiagajac
                      > wysoko zadowalajace, ba..., nawet optymalne wynikismile
                      >
                      >
                      > Enjoy it !

                      Sky, jeśli urodziłam sie 02 10 1959 roku, na co posiadam dowody w postaci
                      metryki urodzenia i oswiadczeń swiadków tego wydarzenia, to czy mógłbyś mi
                      wyjasnić w dwóch zdaniach gdzie kryje się w tym "kobieca logika"? Jeżeli do
                      tego jescze wyjaśnisz mi na czym polega 100% zadowalających wyników w teście na
                      kobiecość u osoby, która jest zagrożeniem dla ruchu lądowego i powinna pójść na
                      terapię, to może nawet nie przestanę definitywnie czytać Twoich banialuków na
                      wpół obraźliwych, a na wpół idiotycznych, których potem tak uroczo się potem
                      wypierasz, jak ciężarna dziewica stosunku.
                      • luiza-w-ogrodzie Re: Analiza Fedorczyk 26.10.06, 01:30
                        Wizja ciezarnej dziewicy z zaklejonymi oczami w kabriolecie ze skaju ciagnionym
                        przez kota powalila mnie na podloge. Chyba czas przestac pic zielona herbate.
                        Musze pozostawic ten watek nieczytany na jakis czas, bo mnie brzuch ze smiechu
                        boli i kolezenstwo w pracy dziwnie sie patrzy. Powiem tylko ze "Fedorczyk
                        RULZ!" i oddalam sie w spokojniejsze regiony internetu.
                        Fed, niezmiennie sciele sie etc
                        Luiza-w-Ogrodzie
                        ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                        Australia-uzyteczne linki
                        • mammaja Re: Analiza Fedorczyk 26.10.06, 01:41
                          Ciekawe po kim ona ma to poczucie humoru ????
                        • fedorczyk4 Re: Analiza Fedorczyk 26.10.06, 01:43
                          No to jak tak mi się miło na serdłuchu dzieki Tobie Luizo zrobilo, to z tą tak
                          ładnie zsyntetyzowaną analitycznie startstyką śmichulstwia wizją, pójdę w
                          spatuchy. I wielkie dzięki. Podnioslaś mi cisnienie do parametrow zyciowychsmile
                      • skynews Re: Analiza Fedorczyk 26.10.06, 11:07
                        Fedorczyk napisała:
                        "Sky, jeśli urodziłam sie 02 10 1959 roku, na co posiadam dowody w postaci
                        metryki urodzenia i oswiadczeń swiadków tego wydarzenia, to czy mógłbyś mi
                        wyjasnić w dwóch zdaniach gdzie kryje się w tym "kobieca logika"? Jeżeli do
                        tego jescze wyjaśnisz mi na czym polega 100% zadowalających wyników w teście na
                        kobiecość u osoby, która jest zagrożeniem dla ruchu lądowego i powinna pójść na
                        terapię, to może nawet nie przestanę definitywnie czytać Twoich banialuków na
                        wpół obraźliwych, a na wpół idiotycznych, których potem tak uroczo się potem
                        wypierasz, jak ciężarna dziewica stosunku."

                        Fedorczyk,
                        przyznaje ze chcialem wydobyc od ciebie dokladna date urodzenia aby moc skladac
                        ci regularnie zyczenia urodzinowe i przysylac zawsze w dniu twojego swieta
                        ogromny bukiet swiezych kwiatow.Jakbyś jeszcze dokladny adres podala... - o
                        niczym innym nie marzesmile


                        Kobieca logika w twoim przypadku to pewien sposob dazenia do doskonalosci
                        poparty niezwyklym temperamentem i energia zyciowa - fascynujace...ale czy
                        doprowadzi do celu ?

                        Odnosnie terapii - w koncu powstaly po to zeby pomagac ludziom cierpiacym
                        i uwazam ze nie jest przeciez zadna hańbą byc chorym - moze zdarzyć się kazdemusmile

                        Obraza albo "wpół obraza" - wyjasnialem juz dawno: jak ktos ma z tym problem
                        to moge mu podac telefon do kancelarii adwokackiej mojej rodziny lub moze mnie
                        ten ktos pozwac bezposrednio - zapewniam ze stawie sie na rozprawie tylko
                        uprzedzam ze dla sadu nie istnieje pojecie "wpół obraźliwych" - albo jest obraza
                        albo jej nie ma.


                        Moich "banialuków" oczywiscie nie musisz czytac, przeciez wiesz, mozesz czytac
                        tylko swoje, rowniez wiesz.


                        Enjoy it !
                        • fedorczyk4 Re: Analiza Fedorczyk 26.10.06, 11:26
                          Nie bardzo wypada nie czytac wpisow na watku ktory sie zalozylo. Na innych
                          watkach raczej staram sie nie wdawac z Toba w dyskusje. Adres kancelarii
                          adwokackiej moze mi sie przydac. Czlowiek nigdy nie zna zbyt wielu adwokatow.
                          Za bukiety swiezych kwiatow dziekuje, ale le Maz jest bardzo zazdrosny.
                          Poniewaz uwaza ze, osoba odazona przez nature takim temperamentem, energia i
                          zniewalajaca uroda jest skarbem, i o ktory nalezy walczyc jak lew. Nad terapia
                          antyagresyjna nie musze sie zastanawiac bo juz dawno sie lecze. Nawet boje sie
                          myslec co by sie dzialo gdybym nie byla stale pod lekami. Brrrr, same krwawe
                          jatki na ulicach, przyjeciach i w urzedach. To dopiero byloby zagrozenie
                          ladowe, a nawet interkontynalne. Po cichutku moge sie przyznac ze mam na imie
                          Katrina, ale sza....
                          • skynews Re: Analiza Fedorczyk 26.10.06, 13:47

                            Katrino,
                            najczesciej zazdrosny maz jest osoba, ktorej brakuje pewnosci siebie co znacznie
                            ulatwia nawiazanie bliskich kontaktow z "jego" kobieta - mam tylko nadzieje ze nie
                            jestes więźniem we wlasnym domu - normalne skarby trzyma sie sejfachsmile

                            Czyzby mial powody do zazdrosci ?

                            Enjoy it !
                            • mantra1 Re: Analiza Le Męża 26.10.06, 14:11
                              skynews napisał:

                              > Katrino, najczesciej zazdrosny maz jest osoba, ktorej brakuje pewnosci siebie
                              co znacznie ulatwia nawiazanie bliskich kontaktow z "jego" kobieta (...)
                              ****
                              Czekam z zapartym tchem na kolejne analizy i diagnozy. Po cholerę wydawać kasę
                              na specjalistów, jak mamy forum i Skaja, któremu Freud z Jungiem (że nie wspomnę
                              o domorosłych Santorskich, Eichelbergerach, Monetach-Malewskich i innych
                              Korpolewskich) niegodni są czyścić butów smile)
                              • jan.kran Re: Analiza Le Męża 26.10.06, 15:08
                                Zajrzałam do szafy i znalazłam trochę przykurzony konterfekt Fedorczyk.

                                pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Cath2russia.jpg

                                Pozatym uważam że to nie Sky powinien Jej posyłac kwiaty tylko odwrotnie
                                bo Fedorczyk dostanie namiary na najlepszego _adwokata_jakiego_można
                                _dostać_za_pieniądze , jak to u Sky , wszystko z górnej półki i do tego
                                załapie się dogłębną analizę za frico.
                                Orchidee dla S. chyba za trywialne , może Luizowe franzypany ? smile)))
                                Kran
                                • skynews Re: Analiza Le Męża 26.10.06, 16:05

                                  Kran,
                                  mylisz się - nie górna półka tylko najwyższa półka - nic innego mnie nie
                                  interesuje - chcesz wiedzieć więcej - spójrz na sygnaturkesmile
              • skynews Re: Kontrasty - Fedorczyk 25.10.06, 15:52

                Mammaja napisała:
                "Zwlaszcza na ul.Widok, gdzie jak wiadomo jezdzi sie conajmniej 140 na godz,
                sytuacja moze byc szczegolnie niebezpieczna w ruchu ladowym - Mm - dawna
                mieszkanka ul.Widok."

                140km/h na obszarze zabudowanym ? ! - alez to musi byc dzikie miasto - cos musi
                wisiec w powietrzusmile
    • joujou Re: Kontrasty 25.10.06, 15:22
      Na tym forum jedno jest pewne-tu nie ma
      miejsca na nudę,a często można ryczeć ze
      śmiechu smile
      • skynews Re: Kontrasty 25.10.06, 16:21

        Znakomicie Joujou,
        potrafisz forum traktowac z nalezytym dystansem i poczuciem humoru nie traktujac
        wybranych wpisow zbyt osobiscie - wlasciwosci, ktorch wielu nie jest
        sie w stanie posiąść długotrwale - uznaniesmile

        Enjoy it !
        • mantra1 Re: Kontrasty 25.10.06, 18:11
          No fakt. Niektore z pozoru normalne watki czasami przeksztalcaja sie w twory za...
          bawne wielce smile)
          • lablafox Re: Kontrasty 28.10.06, 19:02
            Dopiero tu zajrzałam , oj Kochani, kochani jesteście , humor poprawił mi sie
            znakomicie ,ale potem w doła wpadłam strasznego no bo tak Mantra lizus jeden
            kabrio ze Skayem śmigac bedzie po Europie , a ja, jak Fedorczyk , szans na to
            nie mamy.
            Fedorczyk wiadomo dlaczego , dla niej jedynie franypany ,ja - w kabrio ze
            Skayem szans żadnych , bo wg jego kalendarium staruszka jestem i już .
            Kabrio,wg mnie, już nie dla mnie , a zwłaszcza śmigajace i to na zółtych
            papierach , pardon, tablicach.
            Perukę musiałabym sobie superglutem przykleic żeby jakiemuś kierowcy , spadając
            na szybe, widoku nie zasłoniła.
            Sukienkę jedwabną to może i miałabym , ale wiaterek lekko ja podgiąwszy
            barchany moje by ukazał , a fuj... , no i śmiać bym sie nie mogła perliscie
            gdyż pęd powietrza moją sztuczną szczekę w kierunku gardła by wpychał.
            No to powiedzcie co to za przyjemnosc byłaby tak dla Skaya jak i dla mnie.
            Acha jeszcze jedno ,żeby mnie nie zawiało ,watę w uszy , koniecznie , to nawet
            komplementów bym nie słyszała , ani tego świstu.
            • dado11 Re: Kontrasty 28.10.06, 21:26
              Łooomatko, ależ wizja mięsistasmile)) Nie martw się Lx, my wszystkie do Sky-ja mamy przerąbane, nasz król
              złoty, szczęśliwie, gustuje wyłącznie w wysokopiennych świeżakach, nie starszych niż 25+smile no i fakt - te
              papiery - zawsze gwarantują nietykalność... nawet w cabriosmile))) ale i tak nie da się czytać...?sad(((((
            • mantra1 Re: Kontrasty 28.10.06, 22:52
              Ty sie Lx nie frustruj i nie zazdraszczaj, bo ja już od paru dni jakis taki
              dziwny dzwiek slysze, gdziekolwiek sie pojawie. Z poczatku myslalam, ze to w
              rurach od kaloryferow piszczy, albo ze moj papug infantylnieje, a nawet myszy po
              kątach zaczelam szukac w chalupie. Ale jak uslyszalam ten sam dzwiek i w
              stryjkowym trabancie i w warzywniaku i w maglu to juz wiedzialam, co to jest.
              To moje akcje u Sky'a spadały ze świstem smile)
              No bo tak:
              - strzelistą dwudziestką piątką też już dawno nie jestem
              - wyszczekana nazbyt ortograficznie
              - bystrość moja równa bystrości wody w kiblu z zepsutą spłuczka, bo się dałam
              nabrać na łgarstwa Fedorczyk, co to po pijaku zamiast białych myszek widuje
              Anglików w kabrioletach żrących hamburgery
              - z nalepek to ja widziałam tylko serduszka Wielkiej Orkiestry Swiatecznej Pomocy
              - zaproponowałam najdroższą knajpe w Polsce, ale okazalo sie, ze Sky ma tam tak
              przechlapane, ze nawet na parkingu dla VIPow mu siedzenia w samochodach tną
              brzytwą na paski
              - nie mam jedwabnej miniówy, a nie sądzę, by Sky zgodził się na koszulę nocną,
              która jest jedynym ciuchem spełniającycm te kryteria, jaki posiadam w swej
              garberobie
              - z szalami w odkrytych samochodach tez jestem ostrozna, majac w pamięci
              przypadek Isadory Duncan - tak już mam
              - nie będę nigdy dla Skaja najwyższą półką, nawet gdybym miała z niej spaść w
              stylu Grace Kelly
              - muszę do fryzjera, bo zaczynają mi sie robić odrosty na blondzie

              W związku z powyższym idę se wziąć loda. Na patyku tongue_out
              wink)
    • joujou Re: Kontrasty 28.10.06, 23:02
      Mimo,że nastrój mam kiepski i czuję się jakby
      przejechał po mnie walec drogowy prawie oplułam
      się ze śmiechu.Jesteście dziewczyny nie do podrobienia.
      Tylko Sky mi troszkę szkoda,bo z takimi pamiętliwymi
      babsztylami długoooo będzie miał przechlapane big_grin
      • fedorczyk4 Re: Kontrasty 29.10.06, 00:10
        Wy się nie martwcie i otrzyjcie ślozy. Do tej naj, naj, wyższej półki bez
        drabiny strażackiej, to ja z moich nizin społecznych, co ja mówię, z tych no
        depresji na Żóławach nie sięgnę, ale już poprosiłam takiego jednego męża
        koleżanki co to nie jest zazdrosna i on nas, te co się nie załapują alibo ich
        nie stać, powozi swoim Saabem kabrio zwanym czule Sabinką. Tylko prosił żeby
        nie w dni z temperaturą poniżej -10° bo tego to nawet jego żona nie zniesie,
        jako uszczerbku na dobrze niezbywalnym jakim jest mąż z opuszczanym dachem. Ona
        nawet jest gotowa jeździć z nami jako szofer wymiennego naboju, gdybyśmy się
        wszystkie na jeden kop nie upchneły w Sabinie i wylewały się bokami.
    • dado11 Re: Kontrasty 29.10.06, 00:03
      No, no, Jou, weź na wstrzymaniesmile Tu są takie klimaty, że po prostu odjazdsmile
      Ja, po prostu, od tego cabrio, jak bonie-dy-dy, no po prostu ...spać nie mogie.... gę(sorry) no...?
      • dado11 Re: Kontrasty 29.10.06, 00:05
        Aaaach, ja miałam o tych lodach..(uuups...) no, na patyku...
        • lablafox Re: Kontrasty 29.10.06, 10:17
          Ja sie pisze na Sabinkę , Możemy i grupowo , mozemy i w kilku turach.
          Będziemy udawac porwanie Sabinek i śpiewać bedziemy z wiatrem i pod wiatr, na
          pohybel szczękom.
          Prosę o trasę W-wa - Poznan -Wrocław.
          Z postojem pod domem z ogrodem.
          Już widze , jak Sky się od nas opędza , twierdząc ,że nie zna tych babsztyli ,
          pewnie policję zawoła.
          A gdyby tak Skaya z 25 przydybać to pośpiewałybyśmy jej ,że dni ma
          policzone...,że za chwilę sie zestarzeje...trzebaby tekścik jakiś wymyślić.
          Swoją droga Skayowa Żona święta musi być.
          Mantra , pamiętając Isandorę, o tym superglu pomyślałam ,żadne szale i
          takietam .
          Co Wy z tymi lodami na patyku?
          Też lubięsmile))
          • poor_kitty Re: Kontrasty 29.10.06, 10:54
            Myslenie abstrakcyjne mi padlo ( z powodu wieku, niskiego cisnienia
            czy innych ogolnych warunkow w ruchu ladowym).

            Dlatego chce wiedziec jedno: gdzie jest lista spoleczna "na zapisy",
            celem ustalenia kolejnosci "jazd" czy "odjazdow"wink?
            I za kim ja stoje?
            Bo chce jechac tym cabrio!
            I jak bedziemy jezdzic: rotacyjnie czy grupowo?
            I kto te lody funduje???
            Oraz - jesli warunkiem koniecznym jest ta kiecka <<jebadna>>- to czy Mantra
            mi ja pozyczy?
            smile)))
            • mantra1 Re: Kontrasty 29.10.06, 11:03
              Kitty, listę na Sabinkę dzierży Fedorczyk. Stoisz za mną, a może obok - zależy,
              po ile będą wpuszczać smile)
              Lody, jako ex-lizus mogę postawić. Mam jeszcze w zamrażarce zapasy z obozu
              treningowego smile)
              Jedwabnej miniówy nie posiadam, ale, jak wspominałam jest koszula. Wraziecuś
              może być rotacyjna, albo nawet grupowa, jak się odpruje ramiączka smile)
              • lablafox Re: Kontrasty 29.10.06, 11:16
                To w sumie ja za kim ,albo obok kogo stoję w tej kolejce?
                Kitty obok Mantry .
                Zapisy są ?
                Czy będzie lista kontrolna?
                PS Sukienkem jedwabom mogem użyczać, tylko jej nie podrzyjcie.
                • fedorczyk4 Ano, 29.10.06, 12:55
                  Mam dla Was nowy kwiatek (sic). Siedzę sobie rano przy kompie i pracuję, a tu
                  za oknem jakowaś wrzawa, ktoś krzyczy - mamusiu-. Patrzę przez okno a tu pod
                  domem stoi w poprzeg alejki parkowej woz Straży Miejskiej z otwartymi drzwiwmi,
                  straznicy kogoś gonią, ktoś umyka w głąb parku. Pół godziny później wychodzę z
                  Krowisią na spacer i co ja widzę. W alejce stoi auto strażyjne i auto
                  policyjne. Trzech funkcjonariuszy stoi wraz z grupką ludzi, trzeci lata w
                  lyściash i szura. Ciekawaść rzecz ludzka, więc zapytałam panią oddalającą się
                  od grupki gapiów, co się stało. Lakonicznie odpowiedziała mi- Pies zrobił kupę,
                  o ten tam - gestem głowy wskazała szurającego- jej szuka.
                  I żeby było jasne że nie przykładam innej miarki do właścicieli karioletów i
                  innej do właścicili kundli. Nie o Corpus Delicti, czyli średnich rozmiarów
                  kupę, średnich rozmiarow psa, zagubioną nielegalnie w złotym dywanie jesiennych
                  liści, a o dysproporcję środków uzytych celem wykrycia i ukarania sprawców kupy.
                  • fedorczyk4 Ano, 29.10.06, 12:57
                    Zapomniałam napisać ostatnie słowo "chodzi"
                  • joujou Re: Ano, 29.10.06, 13:38
                    Dobrze,że mnie tam nie było,bo musieliby wezwać
                    jeszcze karetkę pogotowia z obawy iż mogę umrzeć ze
                    śmiechu big_grin
          • joujou Re: Kontrasty 29.10.06, 13:41
            Lx czy ja mam aż do Warszawy jechać,żeby się na
            Sabinkę załapać????
            Ciągle myślę o tym biednym Skaju,przecież jak on
            tu zajrzy,to ze trzy dni mu zajmie zanim Wam wszystkim
            odpowie wink
            • mantra1 Re: Kontrasty 29.10.06, 14:11
              joujou napisała:
              > Ciągle myślę o tym biednym Skaju,przecież jak on
              > tu zajrzy,to ze trzy dni mu zajmie zanim Wam wszystkim
              > odpowie wink
              ****
              Nie bój bidy, Żużu. Jak będzie grzeczny to go weźmiemy w tym cabrio na kolana.
              Oczywiście odsłonięte z jedwabiu smile)
              • joujou Re: Kontrasty 29.10.06, 14:28
                Nie jestem pewna,czy mamy odpowiednie kolana,
                bo on przeca wybredny jest i na byle jakich
                siadał nie będzie.
                • mammaja Re: Kontrasty 29.10.06, 17:22
                  Ten watek zaklocil absolutnie maja prywatnosc! Otoz sen snilam tej nocy
                  nastepujacy: jestem gdzies na wilegiaturze, bo okolica lesna i wiem ze mam
                  gdzies pojechac. Jest ze mna moj kot ukochany, a tu zajezdza...kabriolet! I ja w
                  rozpaczy: jak z kotem do tego kabrioletu, przecie nie mam nijakiej klatki na
                  kota i wyleci mi zaraz przez ten dach spuszczony. Rozpacz czarna! Kot tymczasem
                  wszsdl do kabrioletu, na zmyslnie umieszczonej kolo kierowcy poleczce sie ulozyl
                  i tak jechalismy, ja, kot i kabriolet przez lasy i pola....Oto sila przezyc tego
                  watku,
                  nawet w sny sie wkrada! To ja juz po przejazdzce jestem i do zadnych Sabinek nie
                  musze sie zapisywac! Powodzenia!
                  PS. Fed - gdyby psy mojej corki nawalily w tym parku to dopiero bylaby zabawa.
                  Nawet szukac specjalnie by nie trzeba, takie maja gigantyczne kupy!
                  • fedorczyk4 Re: Kontrasty 29.10.06, 18:37
                    A zgadnij Mammajko czemu się pośpiesznie oddaliłam w kierunku Wisły i
                    niestrzeżonych terenów.
                    • skynews Re: Kontrasty 29.10.06, 20:03

                      No to sie wyplakalascie...
                      Wreszcie napisalyscie prawde...o braku roszczen do całkowitości i pelni przezyc.

                      Mozliwe ze zaniedbalam was, za malo czasu wam poswiecalem...- kazda z was wymaga
                      indywidualnej troski, czulosci i opieki, wlasciwego ukierunkowania i nauczenia
                      jak sie bierze z zycia tylko to co najlepsze... - sytuacja b. trudna ale jeszcze
                      nie beznadziejnasmile))))

                      Nie chcialem was wpedzac w kompleksy - byc moze to moja wina, byc moze nie ze
                      Cabrio-Feeling albo lepiej Dolce Vita Feeling mija was calkowicie bokiem.
                      Cabrio to zupelnie cos innego jak zwykly dachowiec - to tradycja, to wolnosc,
                      slonce, gorace lato, topless, pelniejszy kontakt z krajobrazem i naturasmile)))

                      Nie jezdzi sie tym na pokaz lub po zakupy i nie wozi nikogo w/g jakis tam list.
                      Pasazer musi czuc to co wyzej, byc przygotowanym bo inaczej to oprocz
                      przeziebienia i zawiania nie doswiadczy niczego wiecejsmile

                      Brac wiec za dupy tych swoich
                      le mezow tudzież innych towarzyszy i niech sie wreszcie wykażą ze sa zdolni
                      uszczesliwiac kobiety zamiast wciskac im ze zazdrosc to jest to czego one
                      oczekuja oraz... niech was licho nie bierze kiedy bedziecie to czytalysmile))))


                      Enjoy it !
                      • fedorczyk4 Re: Kontrasty 07.11.06, 11:20
                        W ramach kontrastów wykonałam dzisiaj kretyństwo piramidalne i doprowadziłam do
                        stłuczki. Właściwie nawet nie stłuczki a porysowanki bardzo lekkiej.
                        Zatrzymałam sie jednej pani na błotniku. Oczywiście wina jest bezspornie moja,
                        bo ta pani skręcajac w prawo nagle zahamowała, a ja patrzyłam na tramwaj po
                        mojej prawicy, a nie na tę panią. I tak nam sie miło przepraszało i spisywało,
                        ze poszłysmy sobie na kawę i uznałysmy ze nawet taka sytuacja może nie byc
                        stresująca jak sie trafi na kulturalna osobę. Jak o mnie chodzi to trafiłam "w"
                        kulturalna osobęwink
                        • oktoberka Re: Kontrasty 07.11.06, 11:31
                          Ha-ha,Fed!To ty dzisiaj zrobiłaś przyjemność nie tylko sobie ale i komuś!wink))
                          O.
                          • fedorczyk4 Re: Kontrasty 07.11.06, 13:11
                            Byłabyś, przebóg złosliwą? Ale obawiam się że takwink
                            • skynews Re: Kontrasty 07.11.06, 13:32

                              A nie lepiej to oddać dobrowolnie prawo jazdy otrzymując w zamian darmowe bilety
                              na środki komunikacji miejskiej ?
                              Niektóre miasta w Polsce oferują taką możliwość wspierane intensywnie przez
                              ubezpieczenia, które tym sposobem ponoszą mniejsze koszty wypadków spowodowanych
                              przez emerytówsmile))))

                              Enjoy it !
                            • oktoberka Re: Kontrasty 07.11.06, 14:04
                              fedorczyk4 napisała:

                              > Byłabyś, przebóg złosliwą? Ale obawiam się że takwink



                              Fed,przebóg,absolutnie!wink Nie chciałam sprawić przykrości,coś mnie podkusiło,
                              bo opisałaś stłuczkę jak okazję do zapoznania miłej i kulturalnej
                              osoby...głupio wyszłocrying
                              Jako karę wymierzam sobie wypicie zimnej kawy, która stoi przede mną od rana
                              prawie - a szczerze nieznoszę takowej...raz-dwa-....błeeeee
                              ...tylko wybacz,pliiiisssssmile
                              O.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka