Dodaj do ulubionych

Czy kontynuować przerwałam palenie ....?

02.02.07, 15:59
No nie wiem ,czy powinnam zanudzać Was
swoimi ''humorami''?????
Obserwuj wątek
    • fedorczyk4 Re: Czy kontynuować przerwałam palenie ....? 02.02.07, 16:44
      Niech Cię ręka karząca sprawiedliwości, broni przestać. Kontynuację czas
      rozpocząćsmile)))
      • lablafox Re: Czy kontynuować przerwałam palenie ....? 02.02.07, 16:59
        Bystra . ględx , medź , narzekaj , warcz i rob inne rzeczy .Wyładuj sie na
        forum ,a nie na rodzinie, bezpieczniej.Przezylismy niejedno , to i Twoje humory
        tezsmile)
    • zbyfauch Re: Czy kontynuować przerwałam palenie ....? 02.02.07, 17:00
      Nie kokietuj Bystra tylko produkuj. tongue_out
      • bystra2000 Re: Czy kontynuować przerwałam palenie ....? 02.02.07, 17:25
        Nie kokietuj bystra -smile)))
        jak nie teraz to kiedy ???????
        dobrze że są wśród WAS osoby życzliwe i fajoskie smile))
        naprawdę ,czasami człowiek musi ,inaczej się udusi (we własnym spleenie)
        • mammaja Re: Czy kontynuować przerwałam palenie ....? 02.02.07, 17:32
          Wsrod nas sa wylacznie osoby zyczliwe i fajoskie smileInne poprostu sie wykruszja smile
    • jutka1 Re: Czy kontynuować przerwałam palenie ....? 02.02.07, 17:32
      Kontynuuj, Wacpani, kontynuuj... smile))
      Dawaj mi motywacje, bo tez sie zbieram do powtornego rzucenia. smile
      • bystra2000 Re: Czy kontynuować przerwałam palenie ....? 02.02.07, 17:39
        Toć ba. Inaczej by mnie tu nie było !smilesmile
        Juteczko - i mam Ci napisać ,że śmierdzisz okrutnie ,że masz
        brzydką cerę ,że oddychasz jak zboczeniec smile
        kasę ,którą przepalsz mogłabyś wydać na coś superowego?
        • jutka1 Re: Czy kontynuować przerwałam palenie ....? 02.02.07, 17:42
          O, o, o!!! Pisz mi tak codziennie! smile))
          • bystra2000 Re: Czy kontynuować przerwałam palenie ....? 02.02.07, 17:50
            OOOOOOOOOOO . bardzo mnie to cieszy smilesmile
            mogę dokopywać Ci co godzinę !!!!
            • bystra2000 Re: Czy kontynuować przerwałam palenie ....? 02.02.07, 18:50
              www.zosia.piasta.pl/coelho/pielgrzym.htm
              • bystra2000 Re: Czy kontynuować przerwałam palenie ....? 02.02.07, 21:36
                youtube.com/watch?v=edGGoYj7tqw
                wyluzowałam się troszkę smile
        • monia.i Re: Czy kontynuować przerwałam palenie ....? 02.02.07, 21:56
          Jej...nie wiem, co straszniejsze - śmierdzenie czy ten oddech zboczeńca smile))
          Niewątpliwie motywujące smile
          Bystra - kontynuuj, nie pękaj - udawaj, że tej przerwy nie było smile
          • bystra2000 Re: Czy kontynuować przerwałam palenie ....? 02.02.07, 22:13
            persjado22.ovh.org/wiosna/16.htm
            Wy to oglądacie co ja tu produkuję???????
            • monia.i Re: Czy kontynuować przerwałam palenie ....? 02.02.07, 22:19
              Jasne smile
              Czy to forma rozgrzewki przed Walentynkami?smile
              • bystra2000 Re: Czy kontynuować przerwałam palenie ....? 02.02.07, 22:35
                Nie ,to wspomnienia .....''nie wrócą te lata,te
                lata szalone ....''
                do tanga trzeba dwojga ...smile
    • luiza-w-ogrodzie Re: Czy kontynuować przerwałam palenie ....? 03.02.07, 04:56
      Bystra, wystraszylas mnie, bo nieuwaznie przeczytalam i wyszlo mi ze
      pytasz "Czy kontynuowac przerwanie palenia". Ochlonawszy z szoku daje Tobie
      dwie rady:
      1. Watek kontynuuj.
      2. Palenia nie kontynuuj
      Odmaszerowac i wykonac.
      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie
      .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      Australia-uzyteczne linki
      • bystra2000 Re: Czy kontynuować przerwałam palenie ....? 03.02.07, 09:29
        Luizo zadanie się wykonuje ,chociaż na baczność
        nie muszę stać smile
        Jutka- a jak się czują Twoje zęby -czarne ,kręcone?
        i śmierdzące,żółte paluchy sad a fuj sad(
        • poor_kitty Re: Czy kontynuować przerwałam palenie ....? 03.02.07, 10:15
          Bystra, zycze wytrwalosci w "niepaleniu",
          sama niepalaca od niecalych 2 miesiecysmile

          Ale moze nie epatuj Jutki wizjami rodem z horrorow....
          • bystra2000 Re: Czy kontynuować przerwałam palenie ....? 03.02.07, 10:22
            Myslisz Kitty żeby lżejszy kaliber zastosowac?
            Jutko -jesteś oporna na argumenty ?smilesmilesmilesmile
            Nie palisz od 2 m-cy i się nie chwalisz smilesmilesmile
            wstyd smilesmile GRATULACJE OGROMNE :::smile))))))))))))))))
            • jutka1 Re: Czy kontynuować przerwałam palenie ....? 03.02.07, 10:30
              No, zeby czarbne i krecone to argument mocny, acz abstrakcyjny, bo zeby mam
              proste i biale. smile))

              Trzymaj sie w niepaleniu. smile
          • joujou Re: Kitty 04.02.07, 10:41
            Gratulacje,gratulacje i jeszcze raz!!!
            Ty tak cichutko to palenie rzucasz???
            Napisz kilka słów czy się czymś wspomagasz,jak się
            czujesz?
            Myślę,że Bystra nie będzie miała nic przeciw temu.Jesteście już
            trzy dzielne na tym forum w ostatnim czasie i to jest bardzo motywujące smile)


            W życiu piękne są tylko chwile...
            • aka10 Re: Kitty 04.02.07, 16:25
              Bystra,mialas sie nie denerwowac,a widze,ze znowu Cie zaczepiaja na forum obok;-
              )Szkoda Twojej energii.
              • bystra2000 Re: Kitty 04.02.07, 20:24
                Będę się denerwować ,dopóki różnej maści
                kombinatorki będą wciskać ludziom kit.
                Może nie jestem kryształowa ale jakieś zasady mam i
                będę tępić ''rumuństwo''
                I tak nie zajaramsmilesmilesmile
                • aka10 Re: Kitty 04.02.07, 20:36
                  "I tak nie zajaramsmilesmilesmile"

                  Trzymam kciuki!
                • bystra2000 Re: Kitty 04.02.07, 20:37
                  Aka - a które forum masz na myśli ?
                  bo ja na różnych szukam guza smilesmile
                  i się denerwuję sad((
                  • bystra2000 Re: Kitty 04.02.07, 21:40
                    Kitty ,a jak u Ciebie z wagą ??
                    bo mnie przybyło tu i ówdzie sad((
                    a poza tym spać nie mogę .Melatonina nie pomaga.
                    A może ja powinnam zażyć tych grzybków halucynogennych?smile
                    • poor_kitty Re: Kitty 04.02.07, 22:06
                      bystra2000 napisała:

                      > Kitty ,a jak u Ciebie z wagą ??
                      > bo mnie przybyło tu i ówdzie sad((
                      > a poza tym spać nie mogę .Melatonina nie pomaga.
                      > A może ja powinnam zażyć tych grzybków halucynogennych?smile

                      Bystra, z waga nie mam problemow, moze dlatego, ze potrafie narzucic sobie
                      porcje ruchu kilka razy w tygodniu. Prace mam siedzaca, poruszam sie "pojazdem",
                      wiec 2, 3 albo i 4 razy w tygodniu odwalam swoja porcje cwiczen, bo teraz nie
                      biegamsad Rano jest dla mnie za ciemno, poza tym czesto a to pada, a to -
                      ostatnio- snieg i lod, wiec do biegania wroce jak bedzie dluzszy dzien i cieplej.
                      Jesli chodzi o Twoje klopoty ze spaniem, to nie do konca bylabym pewna, czy
                      tylko niepalenie jest ich przyczyna. Jesli mozesz, to obnizaj temperature w
                      pokoju, w ktorym spisz do 18 st.C. Poza tym cieple mleko z miodem przed snem i
                      inne takie.
                      • bystra2000 Re: Kitty 04.02.07, 22:10
                        Mleko z miodem powiadasz ? -spróbuję oczywiście.
                        Jak chodzilam na aerobic było ok.
                        teraz nie chodzę bo za zimno i nie będę się
                        narażała na przeziębienie .
                        • fedorczyk4 Waga 05.02.07, 09:29
                          Wy rzucacie palenie, a ja jedzenie. I też mam pozytywne rezultatysmileOd miesiąca
                          trzymam dietę. Taką która pozwoli mi dojść "do siebie" przed latem. A że
                          zpasłam się nieludzko, więc jest co robić. Po raz pierwszy stosuję dietę tak
                          długo, więc trzymajcie za mnie kciuki żebym wytrwała, bo bardziej żertego
                          zwierzęcia niż ja to juz chyba natura nie wymyśliła. Gdybym sobie folgowała to
                          byśmy się pewnie z Krowisią zagryzły nad jej michąwink
                          • bystra2000 Re: Waga 05.02.07, 17:01
                            To chciałam zapytać ,czy suni z michy nie podjadasz?smile))))
                            Trzymaj pion Fed - ja też niedługo będę musiała przejść
                            na dietę.Apetyt mam za trzech smile))
                  • aka10 Re: Kitty 07.02.07, 21:13
                    Bystra,to takie forum,na ktorym jeszcze nigdy nic nie napisalam.Czytalam kilka
                    razy i uwazam,ze perfidnosc ludzka nie zna granic (patrz:lizka,czy jak jej tam
                    bylo...)Pozdrawiam.
                    • bystra2000 Re: Kitty 07.02.07, 21:53
                      No i ja to też na myśli miałam ...tzn. lizka
                      dostałam cynk ,że dostała bana smile na - oddam- przyjmę.
                      Takie osobowości trza tępić .No i jak tu się
                      nie denerwować?

                      także pozdrawiam smile))
                      • bystra2000 Re: Kitty 07.02.07, 23:36
                        Jak dobrze ,że jestem zaszczepiona ....smile
                        • bystra2000 Re: Kitty 08.02.07, 18:43
                          Idę na balety ,a co?
                          z koleżanką ,na podryw smilesmilesmile
                          • bystra2000 Re: Kitty 10.02.07, 18:42
                            Dlaczego nikt mi nie pomaga? smile))
                            potrzebne wsparciesad
                            • lablafox Re: Kitty 10.02.07, 18:57
                              bystra2000 napisała:

                              > Dlaczego nikt mi nie pomaga? smile))
                              > potrzebne wsparciesad

                              Wspieram .Czego potrzebujesz duszyczko cierpiąca?
            • poor_kitty Re: Kitty 04.02.07, 21:59
              joujou napisała:
              > Ty tak cichutko to palenie rzucasz???
              > Napisz kilka słów czy się czymś wspomagasz,jak się
              > czujesz?

              Nie po raz pierwszy rzucam;-( Mialam juz wczesniej blisko 3-letnia przerwe.
              Teraz zaczelo sie od tego, ze jesienia staralam sie biegac. To bylo
              straszne!!! Poczulam, ze kondycje w skali od 1 do 10 mam na minus 25wink
              Postanowilam cos z tym zrobic. Z tzw. wspomagaczy pozostaje mi jedynie
              swiadomosc, ze albo ja albo nalog. Jestem na etapie, ze dym papierosowy mi
              smierdzi, a w sytuacjach towarzyskich nie musze juz siegac po fajory.
              Staram sie "uruchamiac" organizm, bo zgubne w skutkach jest posilkowanie sie
              autkiem w celu zakupienia pieczywa na przyklad.
              Poza wszystkim mam "slaba silna wole"wink i wiem, ze jedno siegniecie po
              papierosa, jedna "obsuwa", to koniec z wolnoscia od nalogu.
              • lablafox Re: Kitty 05.02.07, 19:16
                Powodzenia ,Dziewczyny .
                Oj , powinnam tez zrzucić trochę bo stress jesienny spowodował przybranie na
                wadze , ale jakos na razie mi sie nie chce, to znaczy nie dorosłam do
                odchudzania , także podziwiam Fed, podziwiam.
                • bystra2000 Re: Kitty 06.02.07, 11:06
                  Juteczko ,jak Twój śmierdzący oddech ? smile
                  • luiza-w-ogrodzie Juteczko... 06.02.07, 23:06
                    bystra2000 napisała:

                    > Juteczko ,jak Twój śmierdzący oddech ? smile

                    no wlasnie - jak tam Twoje zzolkle paznokcie, lamiace sie wlosy, ogolny odor
                    tytoniowy ciuchow, ociekajace smola plucka? (a co, tez Ciebie pomolestuje,
                    Bystrej wolno a mnie nie???)

                    Pozdrawiam
                    Luiza-w-Ogrodzie
                    .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                    Australia-uzyteczne linki
                    • jutka1 Re: Juteczko... 06.02.07, 23:19
                      Hej, tu jest o Bystrej niepaleniu, nie?

                      Rzuce jak bede gotowa, tak jak Bystra rzucila, kiedy byla gotowa... a w
                      miedzyczasie ide na papierosa (pardon, Bystra) smile)))))))))))))))
                      • luiza-w-ogrodzie Re: Juteczko... 06.02.07, 23:38
                        jutka1 napisała:

                        > Hej, tu jest o Bystrej niepaleniu, nie?

                        Aaa, rozumiem, dopraszasz sie o zalozenie Tobie osobistego watku o rzucaniu
                        palenia? :oPPP

                        > Rzuce jak bede gotowa, tak jak Bystra rzucila, kiedy byla gotowa... a w
                        > miedzyczasie ide na papierosa (pardon, Bystra) smile)))))))))))))))

                        No to juz byl cios ponizej pluca!

                        Pozdrawiam, wdychajac swieze poranne powietrze
                        Luiza-w-Ogrodzie
                        .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                        Australia-uzyteczne linki
                        • jutka1 Re: Juteczko... 06.02.07, 23:44
                          luiza-w-ogrodzie napisała:

                          > Aaa, rozumiem, dopraszasz sie o zalozenie Tobie osobistego watku o rzucaniu
                          > palenia? :oPPP
                          ************
                          Broncie mnie Niebiosa!
                          A Ciebie (Was) niech reka boska broni! big_grin
                          >
                          > No to juz byl cios ponizej pluca!
                          ************
                          Przeprosilam! smile))
                      • en.ej Re:Czy kontynuować przerwałam palenie ....? 07.02.07, 00:56
                        jutka1 napisała:
                        > Rzuce jak bede gotowa, tak jak Bystra rzucila, kiedy byla gotowa...

                        I takie jest moje zdanie, chociaż
                        dzisiaj byl moj pierwszy krok w strone...
                        Niestety w aptece nie mieli plastrow sad
                        za to wiem ile bedzie mnie to kosztowalo wink
                        Jak widac, los mi sprzyja i nie chce marażac na glody,
                        chocby nikotynowe wink
                        • bystra2000 Re:Czy kontynuować przerwałam palenie ....? 07.02.07, 16:35
                          Ale się wymigujesz koleżanko Jutkosad((
                          jak będę gotowa ,ładna wymówka.
                          Podejmij męską decyzję do jasnej .....smile)))))
                          • bodzio49 Re:Czy kontynuować przerwałam palenie ....? 11.02.07, 12:51
                            Siedzi palaczka u stomatologa na fotelu. Po dłuższym czasie palaczka nie
                            wytrzymuje i prosi: może pan zrobić przerwę na papierosa? Nie ma sprawy
                            odpowiada dentysta i ciach jedynkę smile
                            • fedorczyk4 Re:Czy kontynuować przerwałam palenie ....? 11.02.07, 13:03
                              Bystra trzymaj się i nie wymiękaj. Jak mnie dopada głód to myślę o Tobie i
                              Twoim nikotynowym, więc Ty trzymaj za mnie kciuki, a ja za Ciebiewink)))
                              • bystra2000 Re:Czy kontynuować przerwałam palenie ....? 12.02.07, 15:39
                                Dzięki dobrym ludziom jeszcze nie zwariowałam smile)))
                                trzymam pion ,póki co smile
                                Dzięki za dobre słowo smile))
                                • jutka1 Re:Czy kontynuować przerwałam palenie ....? 13.02.07, 11:40
                                  Naprawde podziwiam. Tak trzymaj! smile
                                  • bystra2000 Re:Czy kontynuować przerwałam palenie ....? 14.02.07, 15:20
                                    Jutko ,będzie pełnia szczęścia ,jak dołączysz
                                    do klubu smilesmilesmilesmilesmilesmile PLEASE !
                                    • jutka1 Re:Czy kontynuować przerwałam palenie ....? 19.02.07, 21:02
                                      Dolacze, obiecuje, jeszcze w tym roku. big_grin

                                      Piecdziesiat roz wreczam z gratulacjami! smile
                                      • joujou Re:Czy kontynuować przerwałam palenie ....? 19.02.07, 21:49
                                        Gratulacje!!!!
                                        • bystra2000 Re:Czy kontynuować przerwałam palenie ....? 19.02.07, 23:05
                                          I już mi lepiej smile)))))))))))
                                          dzięki smilesmilesmile
                                          Jutka - eeeeeeeeeee,nic CI nie powiem smile
                                        • joujou Re:Czy kontynuować przerwałam palenie ....? 21.03.07, 18:08
                                          No i proszę,jakieś światełko w tunelu ;-D
                                          fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/palenie-tytoniu-moze-chronic-nasz-organizm,885861,2943
                                          Bystra,a co u Ciebie,kopcisz po kątach?
                            • joujou Re:Bodziu 16.02.07, 15:18
                              'Sprzedałam' Twój dowcip,jednej z koleżanek- palaczek
                              posłałam sms-em.Odpisała:"Ty mi tego więcej nie rób!!! Siedzę
                              w pracy i ryczę ze śmiechu,a przecież ja muszę dbać o dobry
                              wizerunek firmy".

                              smile)


                              W życiu piękne są tylko chwile...
                              • bystra2000 Re:Bodziu 19.02.07, 20:52
                                50 dni stuknęło smilesmilesmilesmilesmile
                                nie widzę gratulacji ,kwiatów smile)))))))))))))))
                                co jest?????
                                • luiza-w-ogrodzie 50 dni stuknęło - gratulacje! 20.02.07, 01:08
                                  50 dni to prawie dwa miesiace - a dwa miesiace to niemal kwartal, rok ma tylko
                                  cztery kwartaly, zycie ma tylko kilkadziesiat lat! Brawo, Bystra - czy juz
                                  czujesz, ze rzucilas potwora na zawsze?

                                  Pozdrawiam serdecznie wszystkich niepalacych :o)
                                  Luiza-w-Ogrodzie
                                  .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                                  Australia-uzyteczne linki
                                  • bystra2000 Re: 50 dni stuknęło - gratulacje! 20.02.07, 21:40
                                    Luizo - po 32 latach,
                                    nie tak łatwo zapomnieć smile
                                    • bystra2000 Re: 50 dni stuknęło - gratulacje! 27.02.07, 11:25
                                      I co ja mam WAM powiedzieć ????
                                      że jest mi głupio i straciłam do siebie szacunek?
                                      sadsadsadsad
                                      • jutka1 Re: 50 dni stuknęło - gratulacje! 27.02.07, 11:39
                                        Nieeeeeeeee... no co Ty Bystra! Potkniecia sie zdarzaja, nie ma co rozpaczac,
                                        wazne, zeby dalej probowac. Nie drecz sie!
                                        To Ci mowie ja, co jakis czas probujaca, z nadzieja ze nadejdzie ta ostatnia i
                                        ostateczna proba.
                                        Nosek do gory!
                                        smile
                                      • fedorczyk4 Re: 50 dni stuknęło - gratulacje! 27.02.07, 12:59
                                        bystra2000 napisała:

                                        > I co ja mam WAM powiedzieć ????
                                        > że jest mi głupio i straciłam do siebie szacunek?
                                        > sadsadsadsad
                                        Nie lam sie, tylko dalej rzucaj. Szacunek do samej siebie nie zalezy od takich
                                        pierdulek. Nawet jedna paczka nie liczy sie wobec 50 dn. Dawaj dalej!!!!!!!
                                        • bystra2000 Re: 50 dni stuknęło - gratulacje! 27.02.07, 15:06
                                          Fed - kiedy ja popalam sad
                                          jest mi wstyd i .......
                                          • fedorczyk4 Re: 50 dni stuknęło - gratulacje! 27.02.07, 20:28
                                            No to do cholery przestań popalać. Ja nie rzucam palenia, bo palę okazjonalnie,
                                            ale gdybym znowu się uzależniła to bym znowu przestała. Byłam palaczką kominową
                                            przez 15 lat, potem przestałam na rok. I okazało się że mogę popalać. To znaczy
                                            palić raz na tydzień, albo na miesiąc, w zależności od okoliczności
                                            towarzyskich.
                                            • bystra2000 Re: 50 dni stuknęło - gratulacje! 27.02.07, 21:18
                                              No i tak własnie się staram smile
                                              ale musiałam o tym napisać aby mieć
                                              czyste sumienie smile)))))))))))
                                              • mammaja Re: 50 dni stuknęło - gratulacje! 27.02.07, 22:25
                                                W ten wlasnie sposob wrocilam do palenia po 2 latach abstynencji. Tak, ze
                                                lepiej nie popalac. Ale to bardzo trudno. Mnie pomogla akupunktura.
                                      • luiza-w-ogrodzie Zacznij od nowa 27.02.07, 22:35
                                        Bystra, jak zaczniesz sie biczowac, to tym bardziej bedziesz popalac. Zacznij
                                        od nowa - juz wiesz jak to sie robi.
                                        A mialam w sobote isc kupic ten bumerang :o(((
                                        Pozdrawiam
                                        Luiza-w-Ogrodzie
                                        .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                                        Australia-uzyteczne linki
                                        • bystra2000 Re: Zacznij od nowa 27.02.07, 23:23
                                          To idż i kup Luizo . Będzie mi łatwiej
                                          z tą świadomością smile))))))))))))
                                          • luiza-w-ogrodzie Re: Zacznij od nowa 27.02.07, 23:24
                                            bystra2000 napisała:

                                            > To idż i kup Luizo . Będzie mi łatwiej
                                            > z tą świadomością smile))))))))))))

                                            Jak do soboty nie bedziesz popalac, to pojde i kupie :o)
                                            Pozdrawiam i trzymam... Ciebie za reke, wyciagajaca sie w strone paczki
                                            cygaretow
                                            Luiza-w-Ogrodzie
                                            .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                                            Australia-uzyteczne linki
                                          • dado11 Re: Zacznij od nowa 27.02.07, 23:42
                                            Nie zacznij, lecz kontynuuj ostracyzm wobec trucizny...
                                            Po wielu latach palenia, to świństwo wydaje się lekiem na sterane nerwy, absolutną koniecznością w
                                            chwili stresu, itp... Czasem nawet sami prowokujemy stresową sytuację, by samemu się
                                            usprawiedliwić...
                                            Tak było w moim przypadku, parłam do konfrontacji, znając koniec dyskusji co do literki...sad zapaliłam,
                                            po 45 dniach abstynencji, nie smakowało mi, na szczęście, i nie wróciłam... ale zdałam sobie sprawę z
                                            mojego uzależnienia... teraz nawet w największych nerwach (np. wypadek samochodowy córki), czy w
                                            trakcie najlepszej zabawy z driniami w tle, nie sięgam, nawet nie próbuję...
                                            całkiem subiektywnie: nie sądzę, bym kiedykolwiek mogła zapalić "towarzysko"... koniec i .
                          • kruszynka415 Re:Czy kontynuować przerwałam palenie ....? 13.02.07, 09:19
                            Zycze wytrwaloscismile
    • luiza-w-ogrodzie Bystra, to co z tym bumerangiem? 21.03.07, 22:38
      To mial byc bumerang uznania, ale jesli znowu palisz to nie wiem, czy sie Tobie
      nalezy... moze jako bumerang zachety?
      • bystra2000 Re: Bystra, to co z tym bumerangiem? 22.03.07, 07:53
        Ponieważ nie umiem kłamać Luizo
        to powiem tyle ;zachęty mi trzeba ,oj trzeba smile
        • luiza-w-ogrodzie Re: Bystra, to co z tym bumerangiem? 22.03.07, 11:08
          Moze tak bumerang z napisem "nie pale"? Nawet, jak go w zlosci wyrzucisz, to
          wroci i walnie Ciebie w czolo :o)
          Zaraz sie biore za struganie
          Luiza-w-Ogrodzie
          .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
          Australia-uzyteczne linki
          • lablafox Re: Bystra, to co z tym bumerangiem? 22.03.07, 12:30
            O kurcze , już to widze .Bystra , Ty badź czujna.
            • bystra2000 Re: Bystra, to co z tym bumerangiem? 22.03.07, 20:11
              Ja już mam pełne gacie smile)))))
              czujna jestem jak pies bacy smilesmile
          • gaudia Re: Bystra, to co z tym bumerangiem? 22.03.07, 20:59
            luiza-w-ogrodzie napisała:

            > Moze tak bumerang z napisem "nie pale"? Nawet, jak go w zlosci wyrzucisz, to
            > wroci i walnie Ciebie w czolo :o)
            > Zaraz sie biore za struganie


            Luiza, ja bym tez prosiła
            rzucam i rzucam
            i czasem popalam
            pocieszam sie, że każda godzina bez dymu to zysk, ale wolałabym byc silniejsza
            uch uch

            Jutka, Ty jak?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka