mammaja 23.09.07, 01:37 Dzisiaj zaczyna sie jesien - niech bedzie zlocista i sloneczna, romantyczna i rozwazna, bogata w tresci i piekna w formie Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
monia.i Re: Dzisiejki 240 - witajace zlota jesien ! 23.09.07, 01:54 JESIEŃ IDZIE Raz staruszek, spacerując w lesie, Ujrzał listek przywiędły i blady. I pomyślał: Znowu idzie jesień, Jesień idzie, nie ma na to rady! I podreptał do chaty po dróżce, I powiedział stanąwszy przed chatą. Swojej żonie tak samo staruszce: Jesień idzie, nie ma rady na to! Zaś staruszka zamartwiła się szczerze, Zamachała rękami obiema. Musisz zacząć chodzić w pulowerze, Jesień idzie, rady na to nie ma! Może zrobić się chłodno już jutro, Lub pojutrze, a może za tydzień? Trzeba będzie wyjąć z szafy futro, Nie ma rady, jesień, jesień idzie! A był sierpień pogoda prześliczna, Wszystko w złocie stało i zieleni. Prócz staruszków nikt chyba nie myślał, O mającej nastąpić jesieni. Ale oni żyli najdłużej, Mieli swoje staruszkowe zasady. I wiedzieli, że wcześniej czy później, Jesień przyjdzie. Nie ma na to rady. Mój Szwagier przepięknie to śpiewa, akompaniując sobie na gitarze.. Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Dzisiejki 240 - witajace zlota jesien ! 23.09.07, 05:44 SliczneI wiersz i grzyby. A mnie robota goni. Wczoraj zamiast pracowac sprzatalam, prasowalam i pralam (cos jak Monia)z psem lazikowalam i poszlam z Dziecinka na "Mewe" do Narodowego w wykonaniu Sanktpetersburskiego Teatru Baletu, Borisa Ejfmana. Mniam, znakomity spetakl. Fantastyczna choreografia i cala reszta. Tyle ze teraz o takiej porze musze odwalac panszczyzne. Trudno, cos za cos. Odpowiedz Link
lablafox Re: Dzisiejki 240 - witajace zlota jesien ! 23.09.07, 11:05 Kurcze,przegapiłam "Mewę" w Poznaniu. Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Dzisiejki 240 - witajace zlota jesien ! 23.09.07, 08:41 Poniewaz potrzebowalam przerwy to wkleilam do albumu "obrazki z wystawy" Spojrzenia 2007 Odpowiedz Link
inka-1 Re: Dzisiejki 240 - witajace zlota jesien ! 23.09.07, 10:42 prawdziwa zlota jesien-a ja w refleksyjnym ,smutnawym nastroju...powinno byc inaczej -to nie slota,...a jednak smuteczek zagoscil w mym sercu Odpowiedz Link
lablafox Re: Dzisiejki 240 - witajace zlota jesien ! 23.09.07, 11:19 Inko , ten smuteczek widać i czuć w jesiennym powietrzu. Krakusy mówia ,że to melancholia. Wczoraj pojechalismy pociagiem do Inowrocławia. Cudny ostatni dzien lata spędzilismy na ławeczkach w tężni, na lodach i kawie w obrebie tężni. Przesiedzieliśmy tam 5 godzin, na chwilke przysiadłam sie na pogaduszki do gen.Sikorskiego, a potem pełen relaks - słoneczko , ławeczki, fontanna z wodą wyczyniajaca niesamowite balety, wdychane solankowe powietrze. Droga powrotna - zapatrzeni w okao pociagu chłonęlismy jesienne krajobrazy - odcienie brązu zaoranych pół, złociejace jesiony , polodowcowe krajobrazy Kujaw i Wielkopolski. Był to wspaniały dzien. Fedorczyku , a może byś tak skoczyła do Ciechocinka i tam zwolniła trochę swoje szalone tempo? Na kilka godziń? Posłuchaj starszej . Przedostatni dzien lata, czyli piątek, tez wygrzewalismy sie ,ale na tarasie,w domu syna przyjaciółki - niebo błękitne , senne osy,miłe rozmowy i mała bezczelna myszka , która zagnieżdziła się w szparze przy oknie tarasowym - kompletnie nas ignorująca , bo przecież ona u siebie. Dom piękny, ogrod też. Za chwile wyprowadzam męża na kolejny , już jesienny spacerek,bo przy verbenie zgrywał bohatera , ale nie jest tak superowo jak myslałysmy. Odpowiedz Link
lablafox Re: Dzisiejki 240 - witajace zlota jesien ! 23.09.07, 12:37 Wkleiłam do albumu zdjecia z Inowrocławia. Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki 240 - witajace zlota jesien ! 23.09.07, 13:09 Laskawie pierwszy dzien jesieni jeszcze w letnim nastroju, ale nie calkiem - te nieustajace zmiany w ogrodzie, codziennie bardziej pomaranczowo i przemijajaco Dzieki za ciekawe relacje - zaraz biegne do albumu poogladac. U nas dzis urodziny mzonka, mloda nadjechala z pieknym tortem - naszym wspolnym - moj wklad "rzeczowy", jej "robocizna". Bedzie rodzinny obiad z grzybkami i tortem. W malym gronie. Bardzo malym. Odpowiedz Link
joujou Re: Dzisiejki 240 - witajace zlota jesien ! 23.09.07, 13:19 Witam w piękną słoneczną niedzielę.Już drugi dzień pogoda nas dopieszcza i oby tak zostało.Wczoraj po raz pierwszy od dłuższego czasu wybrałam się na działkę.Zerwałam część winogrona-owoce są ciemne i niezbyt duże,ale słodziutkie.Trzeba brać się ostro za jesienne porządki,pielenie i kopanie-zielsko nie czekało na mnie i rosło sobie wszędzie więc już wczoraj od nowa rozpoczęłam tę nierówną walkę.Wsadziłam do ziemi cebulki krokusów,żeby pięknie zakwitły na wiosnę i posadziłam kilka sadzonek kwiatów podrzuconych mi przez sąsiadkę(nawet nie bardzo wiem co sadziłam Tym razem wszystko zaznaczam palikami,bo okazuje się,że to,co ja sadzę mój mżonek potem wyrywa uznając,że to zielsko,ło matko z tymi chłopami Musiałam go jednak pochwalić,za iglaczki pięknie korą podsypane, porządnie to wygląda i o ile roboty mniej.Truskawki zaczęły na nowo kwitnąć i leśne poziomki też. Dzisiaj już zaliczyłam wypad do lasu-nie mogłam bowiem odmówić sobie tej przyjemności,ale o tym za chwilę. Miłej niedzieli wszystkim życzę! Odpowiedz Link
lablafox Re: Dzisiejki 240 - witajace zlota jesien ! 23.09.07, 13:23 Mammajko - Męzowi zdrowia jak najdłuzej, życz od nas. Joujou - nie zapomnij o komposcie) Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki 240 - witajace zlota jesien ! 23.09.07, 13:28 Dzieki, Lx! Obejrzalam zdjecia z wielka przyjemnoscia Nigdy nie bylam w takich tezniach. Fed, tez dzieki za Zachete! czego to ludzie nie wymysla )) Pierwszy raz tez zobaczylam wiosenne zdjecia Dan, wreszcie widze ze tam naprawde kwitna wiosenne kwiaty Dziwny jest ten swiat do gory nogami Odpowiedz Link
dado11 Re: Dzisiejki 240 - witajace zlota jesien ! 23.09.07, 14:07 Witam wszystkich w piękną niedzielę, dziś trochę roboty w ogrodzie i odpoczynek po grzybkowym maratonie W piątek przeszwędaliśmy się po Puszczy Piskiej, niestety częsciowo zamkniętej po wichurze z początku września, która powaliła mnóstwo drzew(( Nie mogliśmy dotrzeć do naszego ukochanego miejsca gzrybkowego, więc musieliśmy znaleźć nowe, i znaleźliśmy od 11 do 16 uzbieraliśmy ponad 20 kg grzybków (w trzy osoby) img472.imageshack.us/img472/3044/urobekcn7.jpg pogoda była przecudnej urody, las szumiał kojąco i pachniał zjawiskowo... potem, jak zwykle, przepyszny sandacz pod Piszem, mniammm)) no a wczoraj cały dzień przy czyszczeniu i przetwarzaniu urobku wszystko mnie boli i skrzypię jak stara szafa, ale wszystko zrobione, 12 słoików zamarynowanych, część podduszona z cebulką i zamrożona, część wesoło dynda na wietrze i schnie, super teraz zabieramy czworonogi i lecimy na dłuuugi spacer, należy im się, pozdrawiam, D. Ps. Lx, życzenia zdrówka dla męża i strasznie się cieszę z postępów Kasi Inko, jest tak pięknie, uśmiechnij się Moniu, wywal zarazę przez okno, zdrowiej!!! Mm, pięknościowe grzybki! Lecę obejrzeć zdjęcia. Odpowiedz Link
inka-1 Re: Dzisiejki 240 - witajace zlota jesien ! 23.09.07, 14:12 piekny dorobek grzybowy-Czy te grzybki same wchodzily do koszy...az zazdroszcze Odpowiedz Link
joujou Re: Dzisiejki 240 - witajace zlota jesien ! 23.09.07, 14:14 Dado piękne zbiory! Lx też bardzo mnie ucieszyły wiadomości o Kasi! Życzę zdrówka wszystkim,pozdrawiam i zaszywam się w kuchni. Odpowiedz Link
joujou Re: Dzisiejki 240 - witajace zlota jesien ! 23.09.07, 14:11 Lx,zdjęcia z tężni tak interesujące,że może jeszcze tej jesieni zaplanuję wypad do Inowrocławia.Myślałam o Ciechocinku,ale w Inowrocławiu jeszcze nie byłam,a przecież to nie jest aż tak daleko. Obejrzałam również zdjęcia z wystawy i uśmiechnęłam się pod nosem czytając wpis Fed dot. ochroniarzy w Zachęcie,bo jednym z nich jest przyjaciel mojej znajomej-student prawa,może oni z nudów tak chętnie się udzielają ? Odpowiedz Link
verbena1 Re: Dzisiejki 240 - witajace zlota jesien ! 23.09.07, 23:41 Pusto na forum,pewnie wszyscy ogladali Taniec z gwiazdami na tvn. Ja ogladam i pasjonuje sie niezmiernie. Kazdy pisze o grzybkach i wycieczkach no to sie tez pochwale. Dzis byl piekny,sloneczny dzien. Pojechalismy w strone lasow i wrzosowisk i odbylismy dlugi spacer oddychajac gleboko,podziwiajac nature i opadajace liscie. Grzyby tez byly. Cale rodziny pieknych,blyszczacych maslaczkow,dlugonogie kozaki i przysadziste podgrzybki. Niektore rosly wprost na sciezkach. Nie zerwalam ani jednego. Nie wolno. Nie mialam nawet ochoty zrywac holenderskich grzybow. Nie ufam im, sa zbyt piekne. Niech sobie rosna, do bigosu kupie pieczarki i tez bedzie dobrze. Dzionek byl naprawde niezapomniany,oby jeszcze duzo takich tej jesieni. Dobrej nocy)) Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki 240 - witajace zlota jesien ! 23.09.07, 23:45 Nie spie i nie ogladam! Dlaczego nie wolno zrywac, Verbeno? Ja bym nie wytrzymala Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Po pierwszym wiosennym weekendzie 24.09.07, 07:49 Z luboscia wczytuje sie w Wasze lesno-grzybowe opowiesci. LX, te teznie sa niesamowite! Mnie pozostaja tylko inhalacje nad oceanem, bo takich budowli u nas nie ma. Z tej strony wielkiej wody jest wiosna, wczoraj byla wiosenna rownonoc, a pojutrze bedzie pierwsza wiosenna pelnia ksiezyca. Posadzilam wszystkie wyhodowane wczesniej sadzonki w ogrodzie ziolowym (kilkanascie bazylii, czterdziesci cebulek, dwadziescia nagietkow i szesc smagliczek) i spryskalam straszne dzungle chwastow, jakie wiosennie bezczelnie wyszly wzdluz plotow. I zrzucilam gniazdo halasliwych noisy minerow, nakarmiwszy zawartoscia krukowatego magpie. Bylo cieplo i slonecznie, przez caly tydzien ma byc 25-27 stopni a ja biedna zamknieta w biurze :o( ale zaraz wychodze do domu. Milego poniedzialku i babiego lata! Luiza-w-Ogrodzie .¸¸><(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
mammaja Sloneczny poniedzialek 24.09.07, 10:40 Jesien nas dopieszcza sloncem. Szkoda, ze nie mam czasu delektowac sie ta pogoda, ale nawet przez okno swiat jest radosny! Trudno bedzie przezyc najblizsze tygodnie agitacji wyborczej bez chowania sie w lasy lub chocby krzaki przydrozne. Zycze odpornosci psychicznej i milego tygodnia! Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Sloneczny poniedzialek 24.09.07, 11:56 Pogoda jest boska. Korzystam pelnymi garsciami z pretekstu do lazikowania "po polu" jakim jest Krowisia. A po za tym, robota, robota, robota. A poniewaz wrocil projekt wywiezienia Mamy na wakacje, wiec bede miala jeszcze wiecej roboty, bo bede musiala przygotowac "towar" na "zas", czyli na 3 tygodnie. Jesli udalo by nam sie wyjechac to bylby cud i realizacja Maci marzenia. A i ja w roli kierowcy nie skarzylabym sie wcale, a wcale. Obwiezienie Mamy po zamkach nad Loara, pycha. Za pierwszym razem obwozilam przyjaciolke, upiorne dzieci(moje wlasne w najgorszym okresie) i kota. Odpowiedz Link
verbena1 Re: Sloneczny poniedzialek 24.09.07, 15:01 Fed ,zycze powodzenia w realizacji planow wakacyjnych. Wyjedz wreszcie i odpocznij. Bedziecie podrozowac tylko we dwojke? Bez balastu w postaci dzieci i zwierzyny? Jesli tak to powinno byc wspaniale. Mammajko,w holenderskich lasach nie wolno niczego zbierac ani zrywac,nawet przyslowiowej zlamanej galazki Gdyby tlumy ludzi ruszyly do lasow,zadeptalyby te resztki naturalnej przyrody ,ktore sie jeszcze ostaly. W lasach sa wytyczone sciezki rowerowe i sciezki do spacerow oznaczone palikami i tylko tam mozna chodzic. Zabladzic nie mozna bo wszedzie sa wskazowki w ktora strone nalezy sie poruszac. Dzieki temu odradzaja sie piekne wrzosowiska,na mokradlach brodza czaple i byc moze wkrotce zadomowia sie tez bociany,na ktore holendrzy czekaja z utesknieniem. Patrzenie na grzyby wylaniajace sie spod lisci moze byc rownie przyjemne jak ich zbieranie. Odpowiedz Link
mammaja Re: Sloneczny poniedzialek 24.09.07, 18:49 Rozumiem to Verbeno, w zeszlym roku w Slowinskim Parku Narodowym tez tylko fotografowalam grzybki, ale ciagle jeszcze na szczescie mamy "normalne" lasy, oprocz tych "rezerwatowych". Fed, jedż, jedż bedzie cudna jesien nad Loara, oderwiesz sie od roboty! A dzien byl naprawde letni, szkoda, ze w duzej czesci spedzilam go na jezdzeniu po miescie Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Sloneczny poniedzialek 24.09.07, 19:05 Jesli pojedzimy, to na przelomie pazdziernika i listopada, wiec jesien pewnie bedzie juz zimna i mokra, ale to jest najmniejszy problem. Nie wiem czy da sie to zorganizowac, ale chcialabym bardzo. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Sloneczny poniedzialek 24.09.07, 23:38 Yellow. Jestem, zyje, i melduje. Zbyt wiele rzeczy mnie absorbuje. Ale wszystkich pozdrawiam! )) Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Wtorek sloneczny i cieply 25.09.07, 00:45 Siedzimy w pracy z kolezanka i narzekamy.-Obie rano spedzilysmy czas w naszych ogrodach i z bolem oderwalysmy sie od nich zeby przyjsc do biura. A do tego kolega wrocil z wakacji na Lord Howe Island i pokazywal zdjecia. Nie, zdecydowanie nie chce mi sie pracowac, ale trzeba odwalic ile sie da, bo wzielam urlop na przyszly tydzien. Wiosna, co Wam tu bede mowic... Luiza-w-Ogrodzie .¸¸><(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
inka-1 Re: Wtorek sloneczny i cieply 25.09.07, 09:38 zazdroszcze planow urlopowych-ja niestety mam przed soba 3 tygodnie charowki za siebie i za tych co na urlopach-a co tam niech sie inni bawia--pochwalcie sie choc wrazeniami z wypadow urlopowych Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Wtorek sloneczny i cieply 25.09.07, 09:38 W ten cieplutki śliczny poranek przesyłam tyż cieplutkie pozdrowienia Odpowiedz Link
mammaja Re: Wtorek sloneczny i cieply 25.09.07, 09:39 Przeczytalam, ze na festiwalu polskich filmow wyroznial sie film M. Wojtyszki "Ogrod Luizy". Gratulacje Luizo ))) A niestety czeka mnie pogrzeb ojca przyjaciolki, skadinnad dobrze mi znanego, nie sposob nie pojsc. Dobrze, ze piekne pogoda! A popisalabym sobie na watku o furiach, ale to moze wieczorem. Pa! Odpowiedz Link
dado11 Re: Wtorek sloneczny i cieply 25.09.07, 09:41 Ano ciepły i pięknie babio-letni zaraz biegniemy na targ, połazić wśród straganów uginających się pod ciężarem cudownie kolorowych, świeżych warzyw i owoców, jutro przyjeżdża moja najdawniejdza przyjaciółka, znamy się o 9 roku życia, czyli 40 lat!!! niestety mieszka daleko, więc widujemy się rzadko. Wyszykuję jakieś pyszne jedzonko i nagadamy się do syta ale dziś jeszcze codzienność zawodowa i niezawodowa miłego dnia wam życzę, D. Odpowiedz Link
dado11 Re: Wtorek sloneczny i cieply 25.09.07, 09:47 Łoł, jaka zgodność czasowa, cześć dziewczyny)) Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Wtorek sloneczny i cieply 25.09.07, 10:11 A co ja bede pisac jak ciagle to samo? Ew, co sie z Toba dzieje? Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Zrelaksowana sroda 26.09.07, 00:29 Po wczorajszych wieczornych medytacjach i z perspektywa jogi w poludnie jestem jak zawsze w srode odjechana. Podlalam rano ogrodek ziolowy a wlasciwie niedawno posadzone bazylie, cebule, smagliczki i nagietki. Wpuscilam rzemieslnikow zakladajacych okna na werandzie i zostawilam ich w domu, jak wroce bede podziwiac rezultaty. Jeszcze jutro przyjda malowac wszystkie frontowe okna i zalozyc piecyk na werandzie i to juz bedzie koniec i bedziemy miec dom dla siebie! Dziendobrywieczor wszystkim :o) Luiza-w-Ogrodzie .¸¸><(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
jutka1 Re: Zrelaksowana sroda 26.09.07, 07:14 Moja sroda bedzie tez dosc zrelaksowana, choc poranna panszczyzne trzeba odrobic. Potem juz z gorki. Ciagle mam goscia, zone przyjaciela, do jutra. W piatek nastepny turnus sztuk 4. Lub 5, nie wiem. Tygodniowy urlop konczy sie niedlugo, ale zdecydowalam sie przedluzyc go do 10 dni. )) Pogoda sie popsula. Milego dnia Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Re: Zrelaksowana sroda 26.09.07, 07:23 Kurde, a Twoj boss sie zgodzil na przedluzenie urlopu??? Co za swinstwo, najlepsza managerka, jaka w zyciu mialam opuszcza nasz zespol i przenosi sie na wyzszy szczebel drabinki, znaczy sie zarzadzanie w regione Asia Pacific. Czyli bedzie managerem mojego nowego managera (ktory jeszcze nie jest wybrany). Ide sie pochlastac pelna butelka shiraza a potem wpisze w system podanie o wykorzystanie wszystkich 60 dni urlopu na przyszly rok, zeby szefowa mi zatwierdzila, zanim nadejdzie nowa miotla. Za pol godziny jade do domu zobaczyc jak sie prezentuja nowe okna. Mam nadzieje ze sa OK, bo dzis nie mam sily na wiecej niemilych rzeczy. Jutro pracuje z domu, mam nadzieje ze troche sie odprostuje w ogrodzie, choc podobno rano maja byc burze. Milej srody Luiza-w-Ogrodzie .¸¸><(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Zrelaksowana sroda 26.09.07, 09:02 Za oknem mgla. Syn podstawowy ma dzisiaj wolne, wiec zaprosilam ich na obiad. Dawno juz nie widzialam wnuczecia. Zrobie te niezrobione na babski wieczor kotleciki z winogronem. Ponaddto w planach specery z Krowisia i robota. Wczoraj ogladalismy na DVD film o Piaff, w wersji org. ktory le Maz przywizl z Faterlandu. Nie dotrwalam do konca. Meczacy. Piaff na nieustajacym haju i bani w odmetach rozpaczy. Muzyka oczywiscie swietna, ale to juz nie jest zasluga filmu. Zdjecia bardzo ladne, ale raczej bardziej odpowiednie do filmu o Apokalipsie. Ech, menda darska ze mnie, nic mi sie nigdy nie podoba. Albo prawie nigdy. Bo Meawa mi sie podobala. Odpowiedz Link
mammaja Re: Zrelaksowana sroda 26.09.07, 12:51 Wczoraj bylam na pogrzebie, mozna powiedziec podnoszacym na duchu. Poniewaz zegnany czlowiek zrobil w swoim zyciu ogromnie duzo dobrych rzeczy w tylu rozmaitych dziedzinach, ze zdumienie bierze ile zycie ludzkie (dlugie wprawdzie) moze pomiescic. daje to chwilke zadumy. No i tak pieknie graly sygnaturki mysliwskie w kosciele, ekologowi. Dzisiaj znowu mam 100 kg ciezaru na glowie jak zdazyc ze wszystkim, a powinnem jeszcze autko na przeglad zaprowadzic, bo cos kweka. Nie rozpieszczam go! Ilosc osob zapisujacych sie do UTW napawa nas przerazeniem - ot uczen czarnoksieznika puscil miotle w ruch - a teraz juz nie da sie zatrzymac! Milego mglistego dnia! Odpowiedz Link
jutka1 Re: Zrelaksowana sroda 27.09.07, 14:18 Moj boss czyli jorstruli - zgodzila sie bez problemow. )) Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Czwartek u progu kolejnego dlugiego weekendu 27.09.07, 01:08 Jeszcze dzis i jutro i mam tydzien wakacji. Nie mialam urlopu od powrotu z Polski czyli przez prawie pol roku! Po wczorajszym ogloszeniu o zmianie managera tym bardziej czuje potrzebe odpoczynku. Dzis pracuje w domu, jednym okiem dogladajac rzemieslnikow, ktorzy kontynuuja zakladanie i uszczelnianie okien na werandzie. Potem beda je malowali, zaloza piecyk i mozna sie wprowadzac z powrotem! No, chyba ze jeszcze zdecyduje sie na tynkowanie ceglanych scian. Jest cieplo i slonecznie, wiec w poludnie pojde do ogrodu - wsadze reszte sadzonek bazylii w ogrodku ziolowym i wypiele frontowy ogrodek. Gruchaja golabki, pachnie kwitnacym jasminem, jest wsiowo i wiosennie, tylko przejezdzajacy od czasu do czasu pociag przypomina ze mieszkam w miescie. Zycze Wam milego czwartku, gdy juz sie do niego obudzicie :o) Luiza-w-Ogrodzie .¸¸><(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
dado11 Re: Czwartek u progu kolejnego dlugiego weekendu 27.09.07, 02:29 Witaj Luizo wyrwana z wiosennego ogrodu)) moja rodzina i gość już śpią, więc jestem na okamgnienie, choć mętlik w szarych komórkach niemały. Ale świat za drzwiami jest tak piękny, mglisty, niezwykły, nostalgicznie tajemniczy, chłodnymi pasemkami przekrada się przez szpary w kurtce, zimnymi dłońmi gładzi zjeżoną skórę na policzkach, ale delikatnie, i tak aksamitnie. Jest pięknie, więc wysyłam Ci na Antypody ciut tej tajemnej słodkości i zmykam pd pierzynkę, bo chłód nas niestety już nawiedził... Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Re: Czwartek u progu kolejnego dlugiego weekendu 27.09.07, 03:13 Jak ladnie napisalas, Dado, przywolujac jesienne nocne obrazy. Tymczasem u mnie slonce, swiecace przez rozwloczone niteczki chmur przygnanych spod rownika. Jest cieplo, pachnaco, w ogrodzie na rozowych kwiatach mintbush brzecza pszczoly, przed chwila wstalam, zeby wygonic jedna, ktora wleciala i natretnie brzeczala na szybie. Luiza-w-Ogrodzie .¸¸><(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Czwartek u progu kolejnego dlugiego weekendu 27.09.07, 09:03 Znowu za oknem jest pieknie. Wczoraj doszlam do wniosku ze wakacje sa mi calkowicie niezbedne. Nerwy mi puszczaja i pienie sie w sprawach calkiem tego nie wartych. A potem dygocza mi rece przez pol dnia. Ide wylazic nad Wisla, niesmak do samej siebie. Odpowiedz Link
mammaja Re: Czwartek u progu kolejnego dlugiego weekendu 27.09.07, 12:12 Fed, koniecznie odpoczniej, najlepiej nad Loara! Nie da sie ciagnac bez przerwy wozka z rodzina i praca, niesmak do siebie calkowicie nieuzasadniony! Rano w pizamce (wyglada jak dresik) i kapciach (wygladaja jak sandaly) udalam sie do pobliskiego sklepiku blogoslawiac swoje podmiejskie zamieszkiwanie, wsrod pieknych kolorow jesieni. Mysle o jednym - doczekac soboty. Te dwa najblizsze dni jawia sie dosc koszmarne, jutro musze wstac o 4 -tej. Ale nic to, komitety wyborcze zarejestrowane, zaczyna sie ostatni etap! Wyksztalciuchy do urn ! Odpowiedz Link
bodzio49 Re: Czwartek u progu kolejnego dlugiego weekendu 27.09.07, 12:41 Pewnie to takie jesienne smuteczki zaczynają nas dopadać. Ale u mnie odwrotnie. Jakaś nowa energia we mnie wstępuje. Ostatnio jakoś nie ciągnęło mnie do komputera. Unikałem poza niezbędnym minimum. Dużo poza domem byliśmy. Wycieczki, fotografia, sport. Podziwiałem zdjęcia LX z Inowrocławia. Ja wybrałem się z żoną na parę dni do Połczyna Zdroju. Też bardzo ładne miejsce i zabiegi - masaże dobrze nam zrobiły. Tylko zakwaterowanie pozostawiało sporo do życzenia. Niewiele tam się chyba zmieniło w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat. No i twarzystwo ciężko doświadczoynych ludzi niezbyt sprzyja dobremu nastrojowi. Na jakiś czas mam dosyć uzdrowisk. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Czwartek u progu kolejnego dlugiego weekendu 27.09.07, 14:34 Dziendobrybardzo. Bodziu, jak milo Cie widziec U mnie ciagle kociol zwiazany z wizytami - albo ja dokads, albo "dokads" do mnie. Pod wieczor wyjezdza aktualny gosc (gosciowa), jutro przyjezdza jedna z moich najstarszych, najukochanszych przyjaciolek z mezem i trojka dzieci (albo dwojka, moze najstarszy nie przyjedzie). Nagadamy sie wreszcie, bo ona wiecznie w rozjazdach, moje wizyty w Warszawie sa krotkie i widujemy sie "w biegu". Ciesze sie. )) Poza tym scigam 2 klientow wezwaniami do zaplaty, zbieram energie na zime (podobno ma byc zima stulecia (( ), robie nalewke z pigwy, i przetwarzal (-lam) niedzielny zbior grzybow (rydze zamarynowalam, a czesc zblanszowalam i zamrozilam, to samo z prawdziwkami i kozakami). Taki kosz byl: www.pbase.com/as12d4/image/86197648 W zeszly weekend widoki byly takie: www.pbase.com/as12d4/image/86197212 www.pbase.com/as12d4/image/86197464 www.pbase.com/as12d4/image/86197241 www.pbase.com/as12d4/image/86197343 Milej reszty dnia, i fajnego week-endu! Odpowiedz Link
bodzio49 Re: Czwartek u progu kolejnego dlugiego weekendu 27.09.07, 17:25 I mi miło Was widzieć(do albumu zaglądałem ). Rydzów już od wielu lat nie widziałem w naszych okolicach chociarz na grzyby jeżdżę. A smak pieczonych rydzy pamiętam dosłownie z dziecięcych lat. Gdybym nie był już umówiony na ten łykend to musiałabyś się wymawiać Jutek od wizyty jeszcze jednego "ktosia". Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Czwartek u progu kolejnego dlugiego weekendu 27.09.07, 19:13 Uff, jutro nareszcie piatek, moj ulubiony dzien tygodnia. Dzisiaj znowu ganialam jak pies za wlasnym ogonem. Praca, Krowisia, lekarz z Dziecinka, jakies papiery zlegle, jakies zakupy, gotowanie, pranie. Dwie bardzo zle wiadomosci.IJeden problem organizacyjny. Ponagrywalam rozne rzeczy dla grupy mlodych artystek. Calagora od ktorej sprawa zalezy, byla uprzedzona. A tu jakas trzcia asystentka, czwartego skretarza, nie zadajac sobie trudu sprawdzenia co i jak, automatem wyslala odmowe. Oczywiscie "Gora" do ktorej sie zwracalam jest prywatna gora, prywatnego przedsiewziecia, to nie jest zaden konkurs ani nic takiego. Zwyczajna prosba o sponsorig Odpowiedz Link
mammaja Re: Czwartek u progu kolejnego dlugiego weekendu 27.09.07, 20:31 I odkrecic teraz trudno, prawda? A ja w swietnym humorku, bo juz wiem, ze przyznali nam forse o jaka staralismy sie na 3 lata dzialalnosci - nie wiem jeszcze czy 100 %, ale nawet jak 80 to i tak dobrze. Powinnam sie upic, ale musze to przelozyc na jutro! A wogole to wspaniale ze jutro juz piatek, tez tak uwazam.Mam suma w zamrazalce! Odpowiedz Link
verbena1 Re: Czwartek u progu kolejnego dlugiego weekendu 27.09.07, 21:19 Mammajko, ten sum to juz chyba niezywy? Przypomnialas mi historie z ostatnich swiat. Siostra wlozyla dwa zywe karpie do zamrazarki bo bala sie je zabic i miala nadzieje ,ze sobie spokojnie usna. Rano zabrala sie za patroszenie a one jeszcze zyly! Gratulacje z powodu otrzymanych pieniazkow,pozwalam Ci sie juz dzis upic))Wznosze kielich zlikierem ze skondensowanego mleka zrobionym wlasnorecznie. Odpowiedz Link
dado11 Re: Czwartek u progu kolejnego dlugiego weekendu 27.09.07, 22:22 Witaj Bodziu zagubiony)) Verbeno, przyjmij moje stuknięcie winnym kieliszkiem, dzyńńńń! Pożegnałam moją psiapsiółkę dziś po południu, cieszę się ogromnie, bo po latach koszmaru, jaki jej zgotował los, nareszcie wychodzi na prostą. Jej życie to ciąg nieprawdopodobnych nieszczęść, na dodatek zupełnie niezasłużonych, więc teraz widząc uśmiech na jej drobnej buzi, po prostu się cieszę! Ogromnie! Poza tym dzień był cudnie jesienny, mglisto-słoneczny, cieplutki, fajny Jutro Mr Ed ściąga kaloryfery, no i się okaże czy tej zimy się boimy...? Pozdr. D. Odpowiedz Link
bystra2000 Re: Czwartek u progu kolejnego dlugiego weekendu 28.09.07, 00:08 Życzę dobrej nocy już piątkowej ....... Odpowiedz Link
jutka1 Re: Czwartek u progu kolejnego dlugiego weekendu 28.09.07, 09:06 Bodziu, rozrzucilam resztki po czyszczeniu rydzow (i calej reszty tez) w moim "grzybowym kaciku" pod sosnami i swierkiem. Moze sie grzybnia przyjmie? Sitaki i podgrzybki juz sie tam przyjely, a szare kozaki same z siebie urosly pod jedna z brzozek w ogrodzie. )) Mam znajomego grzybiarza w okolicach Klodzka, ktory zna rydzowe miejsca. Zatrzesienie ich! )) Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Pracowity piatek przed urlopem 28.09.07, 01:07 Pracuje jak mroweczka, zeby wszystko wykonczyc, rozeslac i oddac sie rozkoszom tygodnia urlopu. Zycze Wam milego weekendu i wracam do platnych zajec :o) Luiza-w-Ogrodzie .¸¸><(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
gaudia Re: Pracowity piatek przed urlopem 28.09.07, 02:21 Jutka, gratuluję grzybów i bardzo pieknych fotek Mamaja - super, że jest kasa, szacunek a ja sobie idę dalej wygrzewać moje bolące jak diabli krzyże...uch dobrych snów Odpowiedz Link
jutka1 Re: Pracowity piatek przed urlopem 28.09.07, 09:11 Gaudyjko, co z tym krzyzem? Marsz do lekarza. Przestalo padac. Przyjdzie dzis Pani Krasnoludka, ogarnie ten chaos. Po poludniu zjezdzaja goscie, i nie mam pojecia, co ugotowac. Pojade na zakupy i zobacze, co mnie zawola. Poza tym cisza i spokoj. Milego piatku. Mammajko, nalezy Ci sie flaszka czegos dobrego. Gratulacje. Odpowiedz Link
fedorczyk4 Po prostu piatek 28.09.07, 11:41 Straszne niechciejstwo mnie ogarnelo. No normalnie nic, ale to nic mi sie nie chce dzisiaj robic. Najchetniej zakopalabym sie pod koldra i spala. Musze sie zmobilizowac i zaczac dzialac. Nawet kawa jakos nie dala mi oczekiwanego kopa.A po za tym to wybieram sie o 17 na rondo de Gaulle'a na Dzien tajniaka majora Frydrycha. Ide ziewac gdzie indziej. Odpowiedz Link
dado11 Re: Po prostu piatek 28.09.07, 19:01 Fed, weź się w garść rodzinko)) i opowiedz wrażenia ze spotkania z gamoniami i krasnoludkami! Mm gratuluję sukcesu, to wspaniała wiadomość dla dojrzałych "studentów" U nas dzień dość leniwy, pod wieczór, niezwykle ciepły (21 st) zresztą, spadła krótka i hałaśliwa burza, podlała spragnioną ziemię i poleciała dalej. Świat rozpachniał się czarująco, złote liście rozwiało ze zgrabionej kupki. Jutro słodkie lenistwo, miłego weekendu D. Odpowiedz Link
mammaja Zagoniony piatek 28.09.07, 20:16 Wstalam o 4.45. Rozpacz, zwazywszy, ze usnelam o 1 -szej! Pojechalam na 6,00- ta rano do telewizorni (no teraz juz moge sie przyznac), gdzie mialysmy 4,5 min. czasu na trzy osoby Wymanewrowalam i zajelam conajmniej trzy minuty))idiotyczne, ale czego sie nie robi dla sprawy. Czy ktos oglada tv o 6.20 ? Ja nigdy A potem juz bylo tylko gorzej, uroczystosc rocznicowa w pewnym osrodku, wizyta (mila) w domu, ale wszystkiego troche duzo. Potem ulewa i juz poprostu padam na nos, chociaz zdrzemnelam sie przed poludniem. Ale oczami duszy widze te grzyby, ktore rosna po deszczu Jutro bedzie spokojniej, pozdrawiam Odpowiedz Link
mammaja Re: Sobota kolorowa i sloneczna! 29.09.07, 11:27 Dzien tak piekny, ze zapiera dech! Wyspana ochoczo zabralam sie do pracy, ale ciagnie mnie do lasu, ot taka natura Wiec za chwile zbiore sie i gdzies wyskocze, zyczac wszystkim bardzo udanej soboty Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Sobota kolorowa i sloneczna! 29.09.07, 11:49 Zasłużyłaś sobie na ten las, Mammajko, oj zasłużyłaś. Pogoda jak marzenie. Ale ja i tak mam ochote na sen jesienno-zimowy. Ale Krowisia w złotych liściach trochę mnie od kołdry odciąga. Na Dzień Tajniaka wczoraj nie poszłam. Spać poszłam. Nawet nie mam chęci czytać, tylko spać, spać, spac. Musi jakiś przełom w bulwie sie uskutecznia. Odpowiedz Link
verbena1 Re: Sobota kolorowa i sloneczna! 29.09.07, 12:48 Sloneczna sobota,hmm... nie wszyscy maja takie szczescie. U nas pada rowno i depresyjnie. Do poludnia lazilam rozmemlana zastanawiajac sie co zrobic z ta sobota. Poniewaz mam juz wykluty temat do namalowania zakopie sie zaraz w mojej rupieciarni i oddam sie we wladanie fantazji. Tylko niech mi nikt nie dzwoni ani nie przychodzi z niezapowiedziana wizyta bo nie recze za siebie) Obfitego grzybobrania i leniwej soboty zycze Odpowiedz Link
gaudia Re: Sobota kolorowa i sloneczna! 29.09.07, 14:45 wlasnie dostalam sms: "autobusem do Wetliny jade. Bede w Lesku o 15. Siwiejaca blondynka w jasnozielonej kurtce z zielona parasolka z drewnopodobna raczka i torba czarna na kolkach. pozdro" jesli to któraś z Was, to przepraszam, ale do Leska na 15ta nie wyrobie Odpowiedz Link
verbena1 Re: Sobota kolorowa i sloneczna! 29.09.07, 17:54 Gaudio to nie ja,w taki deszcz nie ruszylabym sie nawet do Leska) Po paru godzinach tworczej meki zaczynam wreszcie lapac temat. Zrobilam przerwe bo juz zglodnialam,nikt jakos nie chcial ugotowac obiadu,trudno przekasze cokolwiek. Nasi grzybiarze wrocili pewnie z tonami grzybow do przerobienia i teraz musza sie meczyc zamiast siedziec przy komputerze. W tv podali ,ze teraz ludziska przerzucili sie na grzybki halucynogenne,ktore latos bardzo obrodzily. Czyzby z tego powodu taka cisza na forum))) Odpowiedz Link
gaudia Re: Sobota kolorowa i sloneczna! 29.09.07, 18:00 verbena1 napisała: > W tv podali ,ze teraz ludziska przerzucili sie na grzybki > halucynogenne,ktore latos bardzo obrodzily. to tłumaczy sms, który dostałam... panbuk, mam nadzieję, że ta blondynka nie wybierała się na randkę z netu mając tylko zły numer telefonu Odpowiedz Link
mammaja Re: Sobota kolorowa i sloneczna! 29.09.07, 22:11 Powinnas jej odpisac, chyba, ze sie nr nie wyswietlil i biedaczka czeka do tej pory, calkiem posiwiala Nie poszlam na grzyby, bo corka miala inne plany i poszla sie spotykac z innymi psiarzami, pojechalam wiec do kolezanki na kawme, pstryknelam troche fotek, wreszcie popadlam w szal robienia golabkow. Tak mnie naszlo Mam nadzieje, ze jutro sie wybierzemy , ale juz pewno wyzbierane Odpowiedz Link
jutka1 Sloneczna niedziela :-) 30.09.07, 08:22 Bezchmurne niebo. Fajny dzien sie zapowiada. Czesc gosci idzie w gory, a z pozostala czescia szt. 1 spedze dzien na "babeczkowaniu". )) Milej niedzieli Odpowiedz Link
joujou Re: Niedziela też się pięknie zapowiada 30.09.07, 08:30 Witam w chłodny,ale już słoneczny poranek.Lubię takie niedzielne poranki,gdy domownicy jeszcze wylegują się w łóżkach,a ja mogę spokojnie posiedzieć przy kawie,popatrzeć jak za oknem budzi się nowy dzień,pomedytować przez chwilę.Cisza dookoła,nikt się nie kręci,telefony milczą -jest fajnie W ciągu tygodnia byłam trochę zajęta więc teraz nadrobiłam forumowe zaległości czytając co u Was się działo. Wczorajszy dzień minął w mgnieniu oka:najpierw praca,potem oczekiwanie na gości ze stolycy,którzy zapowiedzieli się na krótką wizytę,gdyż byli przejazdem.Wpadli na moment,zjedli obiadek,potem kawa i kawałek ciacha-chwilę pogadaliśmy i tyle ich widziałam. Wieczór był jednak nagrodą za cały pracowity tydzień.Byłam na wspominanej już operetce "Baron cygański" w wykonaniu artystów Opery Śląskiej.Myślę,że było to widowisko roku na prowincji Wielka liczba artystów(podobno przez scenę przewinęło się 200 osób), wspaniałe stroje,ciekawa scenografia-po prostu pięknie.Cudem zdobyłam bilet,ilość chętnych była tak wielka,że w końcu zorganizowano dodatkowy spektakl.Niestety nasz teatr to nie filharmonia i akustyka pozostawia wiele do życzenia,a brak odpowiedniej klimatyzacji jest bardzooo męczący Przy okazji jak już się wybrałam na spotkanie ze sztuką od razu zakupiłam bilet na pażdziernikowe przedstawienie "Sztuka kochania" w wyk.K.Skrzyneckiej i D.Kordka z muzyką S. Krajewskiego-liczę,na dobrą rozrywkę. Odpowiedz Link
joujou Re: Niedziela też się pięknie zapowiada 30.09.07, 08:45 Dzisiaj idziemy całą rodzinką do kina na "Katyń".Planowałam wybrać się na ten film,a tu jak z nieba spadły darmowe bilety Seans wczesną porą,bo przed obiadem,ale cóż... Szkoda,że nie można być w kilku miejscach na raz,bo chciałam też obejrzeć pokazy latawców,ale terminy się nakładają. W lesie po ostatnich ulewach na pewno zatrzęsienie grzybów-eh odpuszczę tym razem i zostawię je dla Mammajki ) Jutko Twoje fotki obejrzałam z wielką przyjemnością-super klimaty,a zbiory grzybów godne pozazdroszczenia ) Fajnie,że panowie powracają na nasze forum-album zapełnia się świetnymi zdjęciami i rażniej nam tu będzie w mieszanym towarzystwie. Pozdrawiam wszystkich życząc miłego dnia i słońca za oknem! Odpowiedz Link
mammaja Re: Niedziela też się pięknie zapowiada 30.09.07, 19:04 Ale byly przygody, wlasciwie nic takiego - poprostu wybralysmy sie na grzyby, a wlasciwie bardziej pochodzic z psami po pieknym, jesiennym lesie i bylo pieknie, gdyby nie pomysl corki zeby wrocic do pozostawionego auta " inaczej". No i po dwu godzinach marszu tam i z powrotem ledwo dowloklysmy sie na miejsce postoju, bo to juz bylo po paru godz. lazenia. Ledwo na 15 ta wrocilysmy i padlam jak betka ! Zbior niezbyt ogromny, jak to w niedziele przedpoludniem, kiedy inni wracali juz z wiadrami prawdziwkow. Ale zawsze te pozostawione przez Joujou zebralysmy To cudowne dni, kiedy za kazdym razem inne kolory, przyroda zmienia sie jak w kalejdoskopie! Narazie najwiecej zlotych drzew - w dzisiejszym sloncu bajecznych Tak ze zamiast rozrywek kulturalnych napawam sie przyroda "na zas". Odpowiedz Link
joujou Re: Niedziela też się pięknie zapowiada 30.09.07, 22:41 mammaja napisała: Ale zawsze te > pozostawione przez Joujou zebralysmy No nie do końca Mammaju,bo ja jednak trochę Ci podebrałam Po południu i nas pognało do lasu, pogoda była tak piękna,że nie sposób w domu usiedzieć.Grzybów niezbyt wiele,ale nie ma się co dziwić-inni byli przed nami,a ostatnie ulewy nie były jednak wystarczające,gdyż w lesie nadal sucho.Tym razem nic nie zaprawiałam:część grzybków udusiłam i zjedliśmy w sosie śmietanowym,a z reszty ugotowałam na jutro zupę grzybową.Taka ilość jak dziś jest w sam raz,bo szybciutko oczyszczone i nie trzeba ślęczeć nad nimi godzinami.My też dzisiaj w pewnym momencie straciliśmy orientację i miałam pietra,czy nie pobłądzimy,ale mżonek jakoś zawsze dotrze do celu Las był pięknie rozświetlony słońcem: img231.imageshack.us/img231/6995/p9301723bw5.jpg img218.imageshack.us/img218/7605/p9301727qn3.jpg a oto królewicz,którego często spotykam na leśnych dróżkach img216.imageshack.us/my.php?image=p9301726im2.jpg Odpowiedz Link
mammaja Re: Niedziela też się pięknie zapowiada 01.10.07, 12:41 Niby nie za duzo tych grzybkow, ale jednak zajmuja czas. Moje tez czesciowo susza sie na sloncu, czesciowo uduszone z cebulka. Ale nowy tydzien, nowe wyzwania Tylko ta pogoda nadal piekna kusi do marzen o niebieskich migdalach Ciesze sie na wycieczke do Bialowiezy, na jaka jedziemy 13 - 14 pazdziernika. Mam nadzieje, ze jeszcze bedzie pieknie i zrobie jakies ciekawe fotki. Milego dnia i tygodnia! Odpowiedz Link
dado11 Piękna, złota jesień ! 30.09.07, 20:04 Minął niezwykle ożywiony towarzysko tydzień, nawet nie za bardzo było kiedy popracować, w ogrodzie złoto, pomarańczowo i czerwono, jesień, moi drodzy - jesień... ale aura nas zdecydowanie rozpieszcza, jest pięknie, słonecznie i ciepło i oby tak zostało jeszcze choć kilka tygodni Ja już zamykam kolejną piękną niedzielę mojego życia, nawdychałam się cudownych zapachów przekwitających kwiatów, żółknących liści, schnących pod okapem grzybów i tlącego się leniwie ogniska u sąsiadów. Obszyłam nowy materac psu zewnętrznemu, powiesiłam zasłonkę z polaru, żeby ciepło siedziało w budzie wraz z psem; wycięłam uschnięte gałęzie krzaczorom za domem, zgrabiłam kolejne kupki zżółkniętych liści z trawnika, dopieściłam nawozem bazylię rozhulaną pod płotem w ogrodzie, no i podwiesiłam rozrośnięte nad wyraz, pnące róże przy kompostowniku Jest pięknie, i choć nie przepadam za jesienią, to doceniam jej piękno i inne walory estetyczne, zapachy, półcienie, półsłońca, półmgiełki.... Pozdr. D Odpowiedz Link
malpa-w-czerwonym1 Re: Dzisiejki 240 - witajace zlota jesien ! 01.10.07, 18:50 Ja tylko chciałam dać znak-sygnał,że jestem, pamiętam czuwam... (żebyście o mnie nie zapomniały) Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki 240 - witajace zlota jesien ! 01.10.07, 20:00 Witaj Malpo, ide jednak popatrzec na debate Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Dzisiejki 240 - witajace zlota jesien ! 01.10.07, 20:18 Malpa, mamy Cie na oku i w kontekscie, nie zpominajac o podtekscie Odpowiedz Link
fedorczyk4 Wtooorek, znowu ziewajacy 02.10.07, 11:20 Robota w duzej mierze odwalona. Teraz tak zwane zalatwianie spraw na miescie, a potem raj na ziemi, czyli dwie godziny u dentysty. Ze tez mnie Bozia pokarala takim problematycznym uzebieniem. Wytocze Rodzicom proces o naduzycie zaufania genetycznego, albo co. W parku ewidentnie pachnialo dzisiaj rano jesienia. Przyjaciolka wyciaga mnie na piatek i sobote na wies, a mnie sie chyba nie chce. I w ogole jest Bueee. Maz przyjaciolki rozwiazal moj z nim problem, bo zazadal rozwodu. Wiec ja juz problemu nie mam, ale za to ona tak i to bardzo duzy. To juz chyba wolalam poprzednia wersje. Ale za to jak switaniem siedzialam przy komputerze drukarka nagle zaczela bez mojego udzialu drukowac. Czytam a to zyczenia urodzinowe od Dziecinki. Laurka konczaca sie slowami: Kocham cie mamusiu! Oko mi "zawilglo". Przylepilam sobie na scianie nad ekranem. Odpowiedz Link
mammaja Re: Wtooorek, znowu ziewajacy 02.10.07, 12:30 Okropnie mi sie spac chce, tez ziewam Fed, jak ciesza takie oznaki uczuc, mloda pieknie to wymyslila Najlepsze zyczenia, przy okazji Od rana nalazilam sie po miescie, chyba pojde spac, pogoda zrobila sie lekko barowa. Krasnoludka zbiera winogrona i przerabia na trunek, ona to uwielbia. Co by tu jeszcze? Ano trzeba poczytac prase Odpowiedz Link
jutka1 Re: Wtooorek, znowu ziewajacy 02.10.07, 15:31 Wszystkiego najnajnaj, Fed! Dzisiaj pogoda szara, wilgotna i senna. Goscie wczoraj pojechali, pusto sie bez nich zrobilo, i zostal niedosyt, ze jeszcze moglismy tak gadac przez nastepne trzy dni. Tylko koty odetchnely z ulga, bo obecnosc trojki dzieciakow je zestresowala. Troche odpoczywam, troche pracuje. Nic takiego. Milej reszty dnia )) Odpowiedz Link
bodzio49 Re: Wtooorek 02.10.07, 16:26 Wszystkiego najlepszego Fed i wiele pogody ducha. Ależ grzybki w lasach obrodziły tego roku. Rydzów wprawdzie nie znalazłem ale dobre miejsce na zielonki wyczaiłem. Też bardzo lubię i podobnie można przyrządzać. Mniaam Odpowiedz Link
malpa-w-czerwonym1 Urodziny!! 02.10.07, 18:08 Hej Fed, ja też Ci życzę: spełnienia tego o czym marzysz i tego o czym nawet nie śmiesz marzyć... Odpowiedz Link
fedorczyk4 Wszystkim, 02.10.07, 21:37 dygam z podziekowaniemWlasnie skonczylismy kolacje urodzinowa i pozwalam sobie na przyjemnosci wyjatkowe. Wyobrazcie sobie ze moja Tesciowa, o ktorej juz wspominalam jako o glownej wygranej na loterii tesciowych, przyslala mi z Francji, przez Interflore, piekny bukiet. Od Mamusi dostalam....pas wibracyjny. Ttteeezzz jjjeeejjj jjeeessteeem barrrdzooo wdziecznnnna. Dziecinka z le Mezem ofiarowali mi mikser kuchenny. Byl mi bardzo potrzebny i mialam na niego ochote. Genaralnie mialam fajny dzien bo robota w zawieszeniu od wiosny okazala sie dzisiaj ciagle w zawieszeniu, a juz myslalam ze nalezy ja odlozyc ad acta. Zadzwonil hipotetyczny szef i okazalo sie ze ciagle jeszcze sa szanse. Oby wyszla. Ale jak nie, to i tak dobrze o niej ciagle moc pomarzyc. A ja lubie marzyc) Odpowiedz Link
joujou Re: Wszystkim, 02.10.07, 21:56 Fed,w takim razie życzę Ci z całego serca,by do Ciebie trafiła ta robota,ale również życzę realizacji planów urlopowych! Poza tym,wszystkiego o czym marzysz! Buziaków Ci nie przesyłam,bo zawirusowane... ale ten pierwszy kawałek tortu dla Ciebie zanim zaczniesz się tym pasem wibrować img231.imageshack.us/img231/6273/tortdlafed2te1.jpg Odpowiedz Link
verbena1 Fed urodzinowo 02.10.07, 23:17 Fed,matko Polko,kobieto pracujaca, milosniczko zwierzyny, zycze Tobie jak najmniej pracy,klopotow, strapien a jak najwiecej czasu dla siebie,przyjemnosci z nic nierobienia i jak najwiecej marzen do zrealizowania Wrocilam przed chwila z babskiego wieczoru,pojechalam sobie sama autkiem a nawet wzielam pasazerke,ktora przed wyruszeniem w droge zegnala sie trzy razy na wszelki wypadek. Wrocilysmy w calosci) Negatywnym punktem prowadzenia samochodu jest trzezwosc ale nic to,nalalam sobie juz kielicha i wypilam za zdrowie Fed. Odpowiedz Link
lablafox Re: Fed urodzinowo 04.10.07, 13:58 Fedorczyku kochany , spóznione , ale najserdeczniejsze życzenia - oby życie było dla Ciebie łaskawe i takie jakiego się optymistycznie spodziewasz . Przyjmij kwiatki i buziaki . img229.imageshack.us/my.php?image=obraz6085ek1.jpg Odpowiedz Link
jutka1 Sroda 03.10.07, 07:43 Pochmurno, zimno, bezdurno, niewyspanie. Zaraz wyruszam zawodowo. Musialam wstac o szostej Milego dnia Odpowiedz Link
mammaja Re: Sroda 03.10.07, 10:19 Dzien pelen telefonow, spraw i milych slow. Trema przed jutrzejsza inauguracja UTW, juz czwarty rok - a dopiero co zakladalysmy. Teraz ponad 250 osob i lista oczekujacych na miejsca. Sciskam i wybiegam w jesienny dzien ! Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Sroda 03.10.07, 14:33 Brawo Mammajko, trema wydaje się całkowicie zbyteczna, acz jako rzecz ludzka, zrozumiala. Raz jeszcze serdeczne dzieki za życzenia. U nas dzień jak codzień. Byłam na ciekawej konferencji prasowej w siedzibie i z udziałem Rzecznika Praw Obywatelskich. Poświęconej obchodom Światowego Dnia Walki z Ubóstwem. Przypada na 17 października."Mediów" były ze cztery sztuki. Zero zainteresowania, a to 30 rocznica akcji ATP i generalnie temat ważny. Akcje i inicjatywy podejmowane przez organizacje, fundaje i nawet administracje aństwową, istotne, interesujące, czasem zaskakujące orginalnością i konstruktywne. A w mediach cisza. W kmpanii wyborczej temat nie istnieje. Ech, dał by człowiek paru osobom publicznym w ryj, oj dał. Odpowiedz Link
dado11 Środa... 03.10.07, 21:59 ...była, minęła na pracy w pracy, i dobrze, przynajmniej pieniążki będą Jutro dalszy ciąg pracy w pracy, więc nic nadzwyczajnego. Jakoś ostatnio żadne plany na następne dni i tygodnie nie przychodzą mi do głowy...hmmm... trzeba by coś wymyśleć. Właśnie wzięłam mapę do ręki i tak patrzę, że właściwie nie znam bardzo wielu miejsc w naszym kraju, cholender, nawet w Łodzi byłam już sto lat temu... no to zabieram się do studiowania hipotetycznych kierunkow krajoznawczych)) miłego wieczoru, D. Odpowiedz Link
dado11 Re: Sroda 03.10.07, 22:01 Mm, tremę schowaj do pudełka po landrynkach, to będzie cicho siedziała i delektowała się słodyczą gratuluję sukcesu i trzymam kciuki za kolejny piękny początek! Odpowiedz Link
mammaja Re: Sroda 03.10.07, 23:40 Dzieki, Dado i Fed, mam nadzieje ze bedzie ok. Tylko strasznie duzo spraw sie narobilo naraz w tym tygodniu, nawet nie mam czasu pisac ! Odpowiedz Link
fedorczyk4 Czwartek 04.10.07, 08:46 Pogoda nadal przepiekna. Zaraz lece z Krowisia i aparatem na spacer. Potem arbait, zakupy i tym podobne. Jutro polsko-francuskie warsztaty audio wizualne w dawnym BUWie. W sobote przyjedzie 6 kilo prawdziwkow, a na obiadokolacje Syn, Synowo i Wnucze. Zrobie slimaki, co to mam ich 5 kilo zamrozone w zamrazarce. Nigdy jeszcze nie robilam. Jesc i owszem jadlam z duza przyjemnoscia, ale nie robilam. Nie wiem czy to pod wplywem slimakow, ale jakos mi sie humor poprawia leciutko. Dobrego dnia. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Czwartek 04.10.07, 09:22 Dziendobrybardzo. U nas pogoda zmienna, nad gorami chmury, trudno powiedziec, w ktora stronie sie zdecyduje. Zaraz jade do miasta, mam sporo spraw do zalatwienia. Wieczorem kolacja z kumpelka i kumplem, we wloskiej knajpce, ktora bardzo lubie. Pojawil mi sie ostatnio brak czasu. Za duzo sie dzieje, zawodowo przede wszystkim. Moze w ten week-end odpoczne. Milego dnia )) Odpowiedz Link
mammaja Re: Czwartek 04.10.07, 12:51 No i nikt mi na tym forum nie zlozyl wczoraj zyczen, a Alternatywni pamietali Mam jednak treme jak sie uda dzisiajsza uroczystosc, czy wszystko "zagra". O raty, przeobic 6 kg prawdziwkow, to jest cos! Ja mam codzienna porcyjke ze spaceru do przerobienia, ale nie przekracza pewnie 1/2 kg ! Trzymajcie za mnie kciuki! Odpowiedz Link
joujou Re: Czwartek 04.10.07, 22:02 Od dwóch dni łamie mnie grypa i czuję się tak,jakby mnie kto ze schodów zrzucił,albo jeszcze gorzej Próbowałam tę zarazę zdusić w zarodku,ale widać silniejsza była.Całe popołudnia spędzam w łóżku i już mnie boki bolą od tego leżenia.Nie wiem,jak ja jutro dowlekę się do pracy,ale jakoś muszę sobie poradzić. Wam zdrówka życzę i wracam do łóżka,bo nawet myślenie sprawia mi ból. Odpowiedz Link
jutka1 Mammajko!!! :-))) 04.10.07, 13:30 Sromota i wstydem sie odkrylam, jak moglam przeoczyc Twa okazje... Taka jestem od paru dni zajeta i zakrecona, ze przegapilam. Spoznione, ale z glebi serca plynace - wszystkiego najnajnaj, zdrowia i energii, spelnienia planow, marzen i zyczen. Niech milosc i przyjazn Cie otaczaja, a zlo omija z daleka. Buziaki wielkie! Odpowiedz Link
lablafox Re: Mammajko!!! :-))) 04.10.07, 14:36 Wybacz - wczoraj to ja byłam tak zdechła ,że nie bardzo wierzyłam że do dzis dożyję, nawet matce chrzestnej , a Twojej imienniczce, nie składałam zyczeń. Wszystkiego czego pragniesz - niech się spełni ,Mammaju , a zwłaszcza zdrowia. img230.imageshack.us/my.php?image=obraz6056mf1.jpg Odpowiedz Link
verbena1 Re: Mammajko!!! :-))) 04.10.07, 16:45 Mammajko, zapomnialam o Tobie i siostrze, Twojej imienniczce,wstyd na calej linii. Sukcesow i jeszcze raz sukcesow w Twoich bezustannych dzialaniach na wszystkich frontach. Najbardziej Ci jednak zycze wspanialego dlugiego urlopu gdzies we Wloszech lub innym cieplym wypelnionym sloncem i zapachami kraju. Moze byc nawet Australia)) Moze przywrocimy kalendarz imieninowo-urodzinowy? Chocby w naszym albumie. W wielu 40+ zdarza sie nam coraz czesciej zapominac o waznych rzeczach) Odpowiedz Link
mammaja Re: Mammajko!!! :-))) 04.10.07, 21:08 Dziekuje, czuje sie juz dowartosciowana Wlasnie niedawno wrocilam z inauguracji, nerwy mnie zzrealy, teraz wreszcie spokoj ale padam na nos Jak odsapne to opisze Odpowiedz Link
joujou Re: Mammajko!!! :-))) 04.10.07, 21:56 Życzę Ci tego wszystkiego,czego sama pragniesz!!! Odpowiedz Link
verbena1 Czwartkowy wieczor 04.10.07, 23:03 Nie doczekam sie juz pewnie dzisiaj relacji Mammajki,moze jutro ,jak odpocznie. Dzien ,jak to u mnie powolny i spokojny. Chcialabym czasem jakiegos nawalu zajec jak to kiedys bywalo a tu nic, powolutku,statecznie. Przez wieksza czesc dnia czytalam opowiadania Olgi Tokarczuk. Ciekawie pisze,trudno sie oderwac bo kazde opowiadanie jest piekna miniaturowa opiewiescia. Teraz slucham w trojce spokojnej muzyczki i czytam polska prase w internecie starannie omijajac wiadomosci polityczne. Milego piatku) Odpowiedz Link
monia.i Re: Czwartkowo i zafrasowanie... 04.10.07, 23:01 Jejku jej - aż mi głupio I dobrze mi tak Dziewczyny kochane - Mammaju, Fed - Fed, Mammaju - przyjmijcie najlepsze i najserdeczniejsze życzenia od Moni. Spóźnione, ale bardzo, bardzo gorące. Samych dobrych chwil, szczęścia spokojnego albo i niespokojnego zdrowia-zdrowia-zdrowia i dobroci wszelakiej na tony Uściski ** Odpowiedz Link