Proponuje tutaj miejsce na wpisywanie swoich impresji na temat
rozpoczetych igraszek pilko- noznych. Mysle, ze i nas wciaga (mniej
lub wiecej) ta popularna rozrywka

)) Wczoraj obejrzalam prawie dwa
mecze i zal mi bylo serdecznie szwajcarskiego pilkarza, kiedy lzy
gorace wylewal schodzac z boiska. Moze i przez to Szwajcarzy
przegrali. No i czekamy na wieczor, moze nie na Polach Mokotowskich,
gdzie 30 metrowy telebin oczekuje na kibicow, ale we wlasnym
telewizorze z piwkiem w reku ( obowiazkowo, podobno!).