Dodaj do ulubionych

KOGO WINIĆ????

20.10.03, 01:51
www1.gazeta.pl/warszawa/1,34862,1732217.html
Po przeczytaniu, zastanawiam się już po raz enty czy dla dobra tych
wszystkich dzieci ( na śmietnikach, w beczkach, w pudłach)maltretowanych ten
debilny rząd w końcu zmieni prawo i usankcjonuje aborcję? Ile jeszcze tych
niechcianych dzieci musi zginąć lub zostać kalekami?

Obserwuj wątek
    • ada296 KOGO WINIĆ???? 20.10.03, 01:57
      wszystkich, którzy bełkocą o pomocy matkom i dzieciom
      rząd, kościół, fundacje itd.
      a debilny nasz rząd nie usankcjonuje aborcji
      a takich dzieci będzie coraz więcej
      i już w niektórych aptekach spiralki kupuje się spod lady
      a wiedza o środkach anty jest wsród młodzieży znikoma
      wraca średniowiecze
      pozdrawiam
      • foxal Re: KOGO WINIĆ???? 20.10.03, 04:38
        Mnie sie wydaje, ze raczej nalezy zapytac jak znalesc rozwiazanie dla
        narastajacego problemu. Stare polskie porzekadlo mowi: ze "kogo Pan Bog
        stworzyl, to go glodem nie umorzyl"

        Byc moze, ze postep czasu nie nadaza za starymi porzekadlami a "narod" zamiast
        budowac domy dla bezdomnych i porzuconych dzieci, buduje "Domy Boze" i to
        najwieksze w Europie. Wszystkim wiadomo, ze troska o bezdomne i nie chciane
        dzieci nie daje biletu wstepu do Nieba a swiatynie daja czystosc sumienia,
        zwlaszcza tym, ktorzy dbaja o ich wielkosc, oraz nadzieje na zbawienie wieczne.

        Inaczej mowiac istnieje brak zrozumienia miedzy filozofia zycia a filozofia
        zbawienia, a nie wszystkie drogi jednak prowadza do rzymu jak sie nie ma
        wlasnego adresu pocztowego i dachu nad glowa.
      • warum Re: KOGO WINIĆ???? 20.10.03, 17:38
        Nie podejme sie wiecej wypowiadac na powyzszy temat , bo to dyskusja sobie, a
        muzom. Poki rzad bedzie szedl pod reke z kosciolem, nie ma mowy o zmianie
        ustawy.A poki dominowac bedzie klerykalna swiadomosc, a nie naukowa / i jednak
        wybor swiadomego macierzynstwa / - tak dlugo dzieci w szkolach beda na
        zajeciach pn. wychowanie do zycia w rodzinie / moze cos przekrecilam nazwe/
        beda uczyc sie jak powinno sie zgodnie z nauka kosciola stosowac kalendarzyk
        malzenski jako jedynie popierana metode antykoncepcji/ mimo,ze rodzice
        zadeklarowali,ze oczekuja usiwdomienia dzieci takze o pelnym wykazie srodkow
        antykoncepcyjnych lacznie z metodami ich stosowania/. A tak drastyczne skutki
        beda , u tych ktorzy cwicza seks w praktyce i nie stac ich ani na lekarza
        prywatnie, ani na odwage wobec srodowiska, w ktorym zyja przyznac sie,ze nie
        chca tego dziecka, a nie maja odwagi oddac go do adopcji. A z jakich powodow
        ich nie stac na to dziecko... to juz temat na inny watek. Pochorowalam tylko 2
        dni, a poruszylyscie temat rzeke...I jak Mammajka zauwazyla, to temat dyzurny
        i od zawsze dzielacy polskie spoleczenstwo. Problem w tym ze na pol.Wiec trudno
        o przewage czyichs racji.Pozdrawiam
    • marialudwika Re: KOGO WINIĆ???? 20.10.03, 12:06
      Jest to wstrzasajaca wiadomosc.W pierwszej kolejnosci obwiniam osobe zwana
      matka dziecka.I osobe zwana ojcem.Nastepnie babke,ktora chyba z racji tego,ze
      jest starsza powinna byc madrzejsza.No i oczywiascie obwiniam rzad za ustawe
      antyaborcyjna i Kosciol tez.W koncu jest chyba lepiej by bestie NIE ROZMNAZALY
      sie!!!!!!!
      To wszystko jest potworne.....
      • mammaja Re: KOGO WINIĆ???? 20.10.03, 13:02
        Nie wydaje mi sie ,zebysmy tu znalezli odpowiedz na
        problemy ,ktore dziela spoleczenstwo.I wiadomo ze sluzy
        za temat "dyzurny" w sejmie,kiedy trzeba odwrocic uwage
        od innych problemow.Mozna rowniez zadac pytanie:
        dlaczego,kiedy bardzo wielu rodzicow czeka na mozliwosc
        adopcji a kazda matka moze po urodzeniu zrzec sie praw i
        oddac dziecko,wola
        katowac i zabijac dzieci?
        • marialudwika Re: KOGO WINIĆ???? 20.10.03, 14:02
          Z tym tematem "dyzurnym" to cos na rzeczy.Podawanie katastroficznych wiadomosci
          odwraca uwage gojow.
          Tymniemniej musi byc jakas glebsza przyczyna tylu patologii spolecznych,ktore
          ostatnio wystepuja.Aborcja powinna byc traktowana tylko jako mniejsze
          zlo.Pozdrawiam
          ml
      • millefiori Re: KOGO WINIĆ???? 20.10.03, 13:23
        Kto zawinil? Czlowiek czy system? Czy czlowiek pod presja srodowiska i systemu?
        Przypomina mi sie Pieklo kobiet Boya.
        Wydawac by sie moglo, ze to aborcja jest ostatecznoscia. Ale, jak widac, jest
        inne ostateczne rozwiazanie kwestii dziecka niechcianego - won na smietnik, po
        klopocie! Brak jest powszechnej antykoncepcyjnej oswiaty docierajacej pod
        strzechy, zapewne z powodow pan i panow Dulskich i takich, co modla sie pod
        figura, a diabla maja za skora.
        Antykoncepcja balansuje na cienkiej linie cichego przyzwolenia i zakazu. A
        antykoncepcyjne zabiegi chirurgiczne - takie jak np. podwiazanie jajnikow, tez
        tak latwo nie uchodza. Kilka lat temu moja wowczas trzydziestoparoletnia
        przyjaciolka chciala umowic sie z lekarzem wlasnie na zabieg podwiazania
        jajnikow.
        Lekarz (nie wiem, czy moge tak nazywac tego osobnika) nawet nie zapytal jej o
        sytuacje rodzinna i przyczyne decyzji, odmowil wykonania zabiegu i udzielil
        jej humanitarnej rady antykoncepcyjnej:
        - Niech sie pani nie p...
        • mammaja Re: KOGO WINIĆ???? 20.10.03, 15:15
          Takich pseudo lekarzy powinno sie wieszac za ....A
          zreszta,moze nie powinnam byc wulgarna . Drugi biegun -
          jaki byl - fakt autentyczny : kiedy przed wielu znalazlam
          sie w szpitalu z ciaza blizniacza ,zagrozona
          wczesniejszym rozwiazaniem ( nota bene nie stwierdzono do
          konca ze to blizniaki) ,a byl to tzwn. szpital
          woskowy,gdyz mial dobra opinie w Warszawie ,przychodzily
          w czasie mojego parotygodniowego pobytu mlode mezatki "na
          przerwe" - jak mowily.Zony wojskowych z pobliskich miejsc
          stacjonowania
          naszj armii,jak Kazun czy Rembertow. Z ich rozmow
          wynikalo ,ze sa tu juz siodmy czy osmy raz .I ze to
          normalka.
          Dla mnie,przyznam byl to szok. Znowu daje przyklad
          skrajny - a gdzie jest srodek - to pytanie to juz nie do
          mnie.Ja nie dyskutuje na tematy na ktore nie znam
          odpowiedzi.
          • marialudwika Re: KOGO WINIĆ???? 20.10.03, 15:31
            Bylam zaszkokowana,lezac na oddziale patologii ciazy/grozba przedwczesnego
            rozwiazania/.Bylam tam jedna z dwoch pacjentek "z problemem" a reszta byly to
            osoby takie,jak opisala Mm,dla ktorych aborcje byly metoda "zapobiegania
            ciazy".Wtedy zdaje sie bylo to legalnie DOZWOLONE.
            ml
            • wywrot53 Re: KOGO WINIĆ???? 20.10.03, 16:34
              Oczywiście, że aborcja była legalna. W rocznikach statystycznych można było
              znaleźć odpowiednie dane. Teraz takowych się nie prowadzi, bo jak coś prawnie
              zakazano, problemu nie ma. A prawda jest taka, że jak świat światem aborcja
              jest, była i jeszcze długo będzie bynajmniej w takim zakłamanym kraju jak
              Polska i to nie jest żadną tajemnicą. Tylko, że teraz robi się to w tajemnicy
              przed statystykami, żeby można było szafować wynikami o szczątkowych ilościach
              zabiegów. A prawda ma się tak do tych danych jak mrówka do słonia. Wiekszość
              kobiet, którym przytrafiło się to nieszczęście(nie rzadko spowodowane przemocą
              męża pijaka) zdobywa kasę, zapożyczając się u rodziny, znajomych czy te
              lepiej sytuowane w bankach, żeby móc skorzystać za jedyne 2500 zł. z usług
              moralnie poprawnych lekarzy na państwowej posadzie a pozostawiających swoje
              przekonania za drzwiami swoich prywatnych gabinetów. Powróciły do łask metody
              babek, dzięki którym niejedna kobieta traci zdrowie.

              PS. Myślałam, ze już wszystko słyszałam na temat żon wojskowych smile))))
              Ale to, że one były przyczyną podnoszenia statystyk, przykładem nieuctwa i
              rozwiązłości, jest dla mnie niespodzianką smile))))
              • marialudwika Re: KOGO WINIĆ???? 20.10.03, 16:46
                Nie wiem,jakich kobiet to dotyczylo,mialam na mysli kobiety jako takie i ich
                szokujaca dla mojej zaledwie 20-letniej osoby ilosc!!!!Wiekszosc tych kobiet
                miala juz wiele dzieci.Trzeba jednak zauwazyc,ze wtedy nie bylo takiej gamy
                srodkow antykoncepcyjnych jak teraz bo bylo dawno temu!!!!
                ml
                • wywrot53 Re: KOGO WINIĆ???? 20.10.03, 20:36
                  ML, ps dotyczył wpisu mammai smile))))
                  • wywrot53 Re: KOGO WINIĆ???? 20.10.03, 20:43
                    Mammajko, sorry że napisałam nick z małej litery sad((
    • ada296 KOGO WINIĆ???? 20.10.03, 16:21
      o podwiązaniu jajników
      znajomej lekarz podwiązał ale w wielkiej tajemnicy
      i zabronił jej cokolwiek komukolwiek mówić
      pewnie lekarze boją się "trójek kościelnych" i obrzucania jajami
      straszny kraj
    • olga55 Re: KOGO WINIĆ???? 20.10.03, 17:31
      Po przeczytaniu takiego artykułu, po prostu odechciewa sie zyć. Moja świetej
      pamięci Babcia mawiała w takich sytuacjach: "ja to bym takich , sama, gołymi
      rekami udusiła, a potem niech mnie sądzą..."
      Sądże, w tym przypadku chyba nie ma nic do rzeczy, prawo do aborcji. Ci, no
      chyba nie ludzie, po prostu pozbawieni jakichkolwiek uczuć postanowili w ten
      sposób uciszać dziecko.A pisanie "przyzwoita rodzina i nie patologiczna", tylko
      dlatego, że nie pili i nie hałasowali to lekka przesada.To co robili było
      patologią.
      Mam tylko nadzieję, że dziecko zostanie wyleczone i jak najszybciej skierowane
      do adopcji.Takich ludzi powinno sie po prostu wykastrować. Wiem, nie ma takiej
      kary w kodeksie, ale ja bym ja wprowadziła.
    • popaye Re: KOGO WINIĆ???? 20.10.03, 20:26
      Eeeeh....

      Europejskiej NORMALNOSCI nam potrzeba i ... tyle!.

      Jako Polak mieszkajacy w innym kraju - mam dluga liste "upierdliwosci" ktore
      mnie w spolecznych stosunkach i zwyczajach i prawnych regulacjach
      hmmm.... "uwieraja" -smile.
      Z polskiego plemienia zem przecie - nie dziwota, bo "w Polszcze - jak kto chce!
      a MUSI - wiadomo w Rosji i ...Prusiech"smile.
      Co musi "na Rusi" - jest mnie relatywnie obojetne, ale z pruskim porzadkiem
      spolecznym zmagam cie od cwiercwiecza.

      "Ukochany Syn Polskiego Naodu" - Jan Pawel II - jest tutaj (generalnie) uwazany
      za najbardziej konserwatywnego i wstecznego przywodce Kosciola od czasow Piusa
      XII,- a tak wogole, WIARA to prywatna sprawa Obywateli a Panstwo jest sekularno-
      pragmatyczne.
      Wszystko oparte na chrzescijanskich wartosciach - to jasne - tradycje
      chrzescijanskie sa tu duzo dluzsze niz w Krainie Wojtyly - mieli czas
      sie "otrzaskac" z ...dekalogiem smile.

      Mimo wszystko - ABORCJA w Niemczech jest PRAWNIE ZABRONIONA! - prawie jak w
      Polsce, wlasnie "prawie" bo:

      - totalny brak spolecznej akceptacji do popularnej w Polsce
      SWIETOJEBLIWOSCI !!!!,
      - otwarte spoleczenstwo na sprawy sex-u, uswiadomienia i powszechnego
      stosowania srodkow antykoncepcyjnych
      - OBOWIAZEK Szkoly w zakresie uswiadomienia seksualnego mlodziezy - i nie
      tam "bajdurzenia" o motylkach i sw.Magdalenie - tylko wrecz techniczny - sodoma
      & gomora dla polskich pedagogow! -smile))).
      - lekarz ktory odmowi - nie ze wzgl. zdrowotnych a "swietojebliwej moralnosci"
      przepisania dziewczynie w wieku prokreacyjnym (od ca. 12 roku zycia!) srodkow
      antykoncepcyjnych - moze sie POZEGNAC z praktyka firmowana przez Kasy Chorych
      co = sie w 90% przypadkow ze "smiercia ekonomiczna" - takowego.

      I 2-ie rzeczy NAJWAZNIEJSZE - co mnie BOLI w polskim PRAWODAWSTWIE!.

      a) mimo iz aborcja jest niezgodna z prawem i .... karalna, z mocy PRAWA
      prawodawca ODSTEPUJE od kary w stosunku do kobiety ktora jej dokonala!, pod
      warunkiem iz przed aborcja ciezarna poddala sie INFORMACJI przez innego lekarza
      niz den ktory dokonal zabiegu o RYZYKACH medycznych tego zabiegu i
      mozliwosciach gwarantowanych przez Panstwo pomocy matkom znajdujacym sie w
      krytycznej sytuacji spolecznej (Panstwo zapewnia mieszkanie, opieke zdrowotna
      matce i dziecku oraz srodki na utrzymanie obojga na poziomie conajmniej minimum
      socjalnego przez pierwsze 3 lata zycia dziecka!).
      KARALNE - z cala moca prawa jest naklanianie kobiety do aborcji - nawet przez
      wlasnego malzonka!.
      Ustawodawca zaklada iz ZADNA normalna na umysle kobieta nie podda sie zabiegowi
      przerwania ciazy dla... "rozrywki czy zabawy", a w kraju powszechnej
      dostepnosci srodkow antykoncepcyjnych i wysokiej swiadomosci skutkow pozycia
      bez ich stosowania aborcja powinna byc ( i jest!) sytuacja wyjatkowa:

      b) Jest to Uchwala Parlamentu (Bundestagu) i... bez wzgledu na przynaleznosc
      partyjna, wyznanie i przekonania WSZYSCY poslowie plci meskiej wstrzymali sie
      od glosu! - jest to jedyna Ustawa w historii demokratycznych Niemiec podjeta
      WYLACZNIE glosami KOBIET - parlamentarzystek.

      Upierdliwe, w porownaniu z Polska jest zycie w Niemczech, bo... dla Polaka - to
      co sprawia przyjemnosc hmmm - wiadomo z gory iz jest ZAKAZANE - jak czegos NIE
      WOLNO to na SERIO! ( w Posce - "NIBY" tez! - he, he) - ale organizacji
      spolecznej i pragmatycznej swiadomosci - mogli bysmy sie troche od Nich nauczyc.

      Troche mniej by bylo takich artykulow jak ten ktory wskazala nasza Wywrot53 smile.
      • warum Re: KOGO WINIĆ???? 20.10.03, 20:42
        No widzisz popayE- po to potzrebne jest to forum,zeby inni przeczytalismile
        dziekuje za prosty przyklad jak w cywilizowany sposob mozna rozwiazac problem
        aborcji nie zmuszajac nikogo do postepowania wbrew wlasnemu swiatopogladowi.
      • wedrowiec2 Re: KOGO WINIĆ???? 20.10.03, 21:56
        Z opóźnieniem ("faza poszła" i nie było internetu), ale za to z pełnym
        przekonamiem podpisuje się pod Twoją popajeu wypowiedzią.
    • glodn-y Re: KOGO WINIĆ???? 20.10.03, 22:07
      Cyklistów
      • lablafox Re: KOGO WINIĆ????do P 20.10.03, 22:37
        Mam prośbę , natury czysto informacyjnej - czy mógłbyś sprecyzować co masz na
        myśli używając słowa "świetojebliwość" lub zdefiniowac ją oraz ew. kobietę
        świętojebliwą .
        Pozdrawiam , wpadłszy na chwilkę , lablafox
        • glodn-y Re: KOGO WINIĆ????do P 20.10.03, 22:42
          Moja babcia o proboszczu tak mawiała,
          czasami o proboszcza pomocy domowejsmile)
        • wywrot53 Re: KOGO WINIĆ????do P 21.10.03, 00:01
          W okolicach Jelonki to określenie jest skrótem powiedzenia "stoi pod figurą a
          ma diabła za skórą" smile
          • marialudwika Re: KOGO WINIĆ????do P 21.10.03, 00:12
            A u mnie w domu babunia mawiala:"modli sie pod figura a diabla ma za skora"
            pozdro
            ml
            P.S. Wywrot,jak tam sie maja kamyczki???
            • wywrot53 Re: KOGO WINIĆ????do P 21.10.03, 01:07
              Narazie się uspokoiły. Ale teraz to ja im nie odpuszcżę wink)))
              Na czwartek mam komisję lekarską a w piatek idę do szpitalasmile)))
              Cieszę się, że migrena minęła, oby bezpowrotnie.
              • syla63 Re: KOGO WINIĆ????do P 21.10.03, 11:19
                Popaye może ci nasi nie wiedzą, że za miedzą takie genialne rozwiązanie
                jest?wink

                Jedynym rozwiązaniem jest właśnie uświadamianie od najmłodszego i dostępność
                do antykoncepcji. Moje dzieci zrezygnowały z lekcji o wychowaniu w rodzinie bo
                nie mogły wytrzymać jak pani bajki opowiadała, a jak zadał jeden z drugim
                jakieś rzeczowe pytanie dotyczące właśnie antykoncepcji to jedyną odpowiedzią
                były kalendarzyk małżeńskie. No owszem ona wie, że są inne ale wymieniła tylko
                rodzaje bez opowiadania jak działają, jaka jest ich skuteczność itd. Aha
                powiedziała tylko, że wkładka wewnątrzmaciczna wcale nie jest taka bezpieczna
                bo można urodzić dziecko ze spiralą w główce.

                Nie wiem czy wiecie, ale u nas taką wkładkę można zamontować tylko i wyłącznie
                w prywatnych gabinetach bo niestety kasa chorych nie refunduje takiego
                zabiegu. W związku z tym sama wkładka kosztująca ok. 60 zł, choć nie jest
                jednorazowo potwornym wydatkiem to wraz z zamontowanie to jest już, co
                najmniej 200 zł. Mało tego lekarze ginekolodzy przepisują drogie środki, bo
                mają w tym swój prywatny interes (haracz od firm farmaceutycznych) w związku z
                tym wiele kobiet nie stać na taki luksus a nie wiedzą, że mogą się
                zabezpieczyć o 100% taniej. Przykład – nagminnie reklamowany Cilesit kosztuje
                ok. 25 zł za opakowanie, polski Seridil – 2,6 zł. Może ten ostatni nie jest
                najnowszej generacji ale dla kobiety, która jest np. bezrobotna albo z innych
                przyczyn uboga to znaczna różnica.

                Jednym słowem, dołożyć by należało do postulatów walkę z klanem lekarzy
                ginekologów, którzy zarabiają na tej ustawie niezłe pieniądze.

                Świętojebliwość kojarzy mi się z takimi babami, co to w młodości nie jedną
                skrobankę robiły (za ich czasów było wolno) a teraz za obrończynie życia
                poczętego robią. Tudzież facetów, którzy cholera wie ile potomstwa za sobą
                pozostawili ale nie oni się nim muszą opiekować a także księży co z ambony o
                moralności a sami pokutach obrabiają co się da i na drzewo nie ucieka.


                A MIGRENA NIGDY NIE MIJA - co najwyżej troszkę odpuści ale zawsze, wcześniej
                czy później uderzy z nienacka.
                • wywrot53 Re: KOGO WINIĆ????do P 21.10.03, 11:52
                  A MIGRENA NIGDY NIE MIJA
                  Wiem, co nie znaczy, że nie można tego, zarówno sobie jak i innym życzyć smile)))
                  • syla63 Re: KOGO WINIĆ????do P 21.10.03, 13:37
                    wywrot53 napisała:

                    > A MIGRENA NIGDY NIE MIJA
                    > Wiem, co nie znaczy, że nie można tego, zarówno sobie jak i innym
                    życzyć smile)))


                    Życzyć można, można nawet tabletką poratować a najlepiej doradzić wizytę u
                    dobrego neurologasmile
                    • marialudwika Re: KOGO WINIĆ????do P 21.10.03, 14:35
                      I neurolog niewiele pomoze bo zdaje sie,ze migrena jest jeszcze nie do
                      konca "zbadana"!!!!!Chwilowo mozna tylko usmierzac bol.....
                      migreniczka/dziedzicznie obciazona po babuni/.
                      ml
        • popaye odpowiedz - do Lablafox 21.10.03, 20:39
          Mila Lx,-

          przepraszam iz tak pozno, ale dopiero teraz mam czs odpowiedziec Tobie na
          zadane pytanie.
          Byc moze moje pojmowanie "swietojebliwosci" - jest odlegle do leksykalnej
          definicji, ale jesli Ciebie to ciekawi - odpowiem.
          Za SWIETOJEBLIWOSC , nasza, szczegolna, polska uwazam:

          - pomieszanie wiary i zasad religinych katolilicyzmu z bezmyslna GLUPOTA i
          PRYMITYWIZMEM umyslowo-pojeciowym ca: 90 % polskich "katolikow".

          - wykorzystywanie przez polityke i Hierarchie Kosciola katolickiego w
          Polsce "hec propagandowej glupoty i otumanienia" - przyklad: WSZYSTKIE
          dzialania tzw. Mlodziezy Wszechpolskiej, "spolecznio-polityczne" audycje Radia
          Maryja, baza "ideologiczna" partii p.Gietrycha i Ska, stojace w sprzecznosci z
          podstawowymi zasadami chrzescijanizmu a katolicyzmu SZCZEGOLNIE zachowania pp.
          Jankowskiego czy Rydzyka i ich przelozonych!.

          - "Akcje" oszolomionych PRZYGLUPIALYCH emerytow jak: pikietowanie kin
          wyswietlajacych filmy pokazujace np.: przypadki homoseksualizmu wsrod
          ksiezy, "protesty" 70 i wiecej letnich Pan i panow przeciw rozsadnej polityce
          planowania rodziny i wystapienia "stojacych nad grobem" stetryczalych i
          zeskleryzowanych "mlodziencow" i "panienek" w wieku mojej Matki (78) w sprawach
          zachowan seksualnych mlodego pokolenia.

          - zachowanie wiekszosci prominentnych politykow jak pp.Premier czy Prezydent (
          z ich polityczna przeszloscia!) i innych "demokratow ostatniej chwili" podczas
          wizyt Papieza w Polsce i ich WYGLUPIASTE oswiadczenia, wywiady i "wlazenie w
          d......" temuz -sad.

          - zachowanie WIEKSZOSCI polskich lekarzy ginekologow ktorzy "oficjalnie", w
          godzinach pracy za "psie pieniadze" odczuwaja wstret dla "niemoralnych" prosb
          potencjalnych pacjentek ws. ewentualnego zabiegu aborcji,- z otwartymi
          ramionami i pelnym ZROZUMIENIEM "sprawy" przyjmuja i dokonuja zabiegow we
          wlasnej prywatnej praktyce! - chcesz adresy, nazwiska? - wez KAZDY dziennik
          regionalny i poczytaj w dziale "uslugi medyczne"! -sad

          - itd, itd

          Moglbym ta liste ciagnac w nieskonczonosc, ale podaruje sobie i Tobie.
          Zaznaczam iz ja osobiscie mam WIERZACA i praktykujaca malzonke (przy zdrowych
          zmyslach - na szczescie!), - ktorej zdanie na powyzsze tamaty jest IDENTYCZNE
          jak moje - nigdy nie praktykujacego.
          Zona, po latach bywania na mszach Polskiej Misji Katolickiej - przestala tam
          chodzic i zaczela uczesczac na Msze Sw. w niemieckim kosciele - gdzie ludzie
          chodza sie POMODLIC, znalesc chwile na religijna refleksje i spokoj co na
          mszach "polskich" w atmosferze politycznej "hecy" i handlowo-populistycznych
          tresci stalo sie dla Niej po prostu uciazliwe i sprzeczne z wewnetrzna potrzeba

          pozdrowienia
          pE
    • ewelina10 Re: KOGO WINIĆ???? 21.10.03, 12:26
      Do tego tematu rzeki o aborcji i zapobiegania niepożądanej ciąży zostawię w tym
      wątku tylko mój ślad - kler z dyskryminacją kobiet, ich argumentacją,
      ingerencją w nasze życie etc, .... pouczaniem ze strony osób żyjących w
      celibacie -
      jak mamy żyć, zbyt mnie emocjonuje i wkurza....
      Kilka osób skomentowała to zasadnie, a syla63 zrobiła właściwą kwintesencję -
      mój sposób myślenie jest po ich stronie.
      • millefiori Re: KOGO WINIĆ???? 22.10.03, 08:26
        Historycznie, jak widac, kolko sie zamknelo. Siegnijcie znow po Boya,
        jego "Pieklo kobiet" i "Naszych okupantow" i okaze sie, ze to, co napisal 70-
        i 80 lat temu nie stracilo - NIESTETY - na aktualnosci.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka