Dodaj do ulubionych

Marinina w Polsce!

05.03.04, 18:14
to juz oficjalne: Aleksandra Marinina przyjeżdża do Polski! w środę 10 marca
o 18.00 w Traffic Club odbędzie się spotkanie z pisarką. Jeżeli macie czas z
ra.ńca, w czwartek 11/03/ o 10.15 w Instytucie Rusycystyki na ul. Szturmowej
4 w sali nr 8 odbędzie się kolejne spotkanie. Można będzie kupić
książki "Męskie gry" i "Ukradziony sen".
No i co ja mogę powiedzieć? JE JE JE!!!!! Super! Kamieńska rządzi!
Obserwuj wątek
    • yigor Re: Marinina w Polsce! 06.03.04, 00:20
      Dzieki za info!
      Czytalem pare Jej ksiazek - swietnie ubarwiaja wolny czas. Jesli chodzi o
      charakter akcji i dowcip, to zdecydowanie wole Chmelewska, ale Marinina ma tez
      legki i przyjemny styl snucia opowiesci.
      Postaram sie byc!
      Pozdrawiam
    • fanta-girl Re: Marinina w Polsce! 07.03.04, 20:51
      no to wiec ja chyba bede!
      Demka a Ty?
      • demka Re: Marinina w Polsce! 07.03.04, 22:43
        Ja z miłą chęcią o ile opuści mnie megasmark!!!Ciekawe,czy przyjedzie z nią
        kapitan Liesnikow?
    • yigor Re: Marinina w Polsce! 09.03.04, 19:32
      Mala Muu, prosze o adres Traffic Clubu, postaram sie byc.
      Pozdrawiam
      • hajota Re: Marinina w Polsce! 09.03.04, 20:03
        W zastępstwie Malej Muu podaję: Bracka 25 (tzw. Dom Braci Jabłkowskich)
        Sala, gdzie odbywają się spotkania, jest na III piętrze.
    • hajota Sprawozdanie 09.03.04, 19:47
      No więc odbyło się już pierwsze spotkanie A.M. z nauczycielami języka
      rosyjskiego (ja się tam przemyciłam ze znajomą Panią Profesor jako
      okołolitieraturnaja żenszczina). Marinina wygląda zupełnie jak na zdjęciach,
      tylko jest wysoka i posągowa - nie wiem czemu wyobrażałam ją sobie jako drobną
      kobietkę. Spotkanie miało ten urok, że było wyłącznie po rosyjsku. Marinina
      opowiadała o sobie, o swoim debiucie, ulubionych pisarzach i muzykach, o tym,
      jak jej książki przyjmowane są w różnych krajach. Pięknie mówi, jest urocza, ma
      w sobie dużo ciepła i poczucie humoru. Kto jutro przyjdzie do Trafficu, sam się
      przekona. Niestety, nie było z nią kapitana Liesnikowa ani majora Korotkowa,
      tylko jej agent literacki (przystojny pan zresztą). Program ma strasznie
      napięty, Mała Muu dzielnie jej towarzyszy i tłumaczy. To by było na razie na
      tyle.
      • yigor Re: Sprawozdanie 09.03.04, 22:21
        Dziekuje za odpowiedz.
        Mowisz ze jest taka, jak u Nekrasowa?
        Koniecznie pojde zobaczyc!
    • fanta-girl Sprawozdanie dos 10.03.04, 20:57
      No wiec bylim.
      W skladzie: muu- vel pani perewodczik
      hajota- przy stoliku ViP-ow u boku kurtki prof.Wolodzko
      ja
      Yigor- bardzo na chwile, ale byl- potwierdzam.

      Milo bylo.
      Dostalam ksiazke (dzienks Muu)
      Zdobylam autograf : udaczi, sczastia, liubwi- a co!
      (justinie)

      Z uwag praktycznych to spotanie potwierdzilo moja wczesniejsza teorie, ze
      literatow tlumaczy sie przyjemnie, choc sa oni zupelnie nie przyzwyczajeni do
      robienia paus- co mysle moze irytowac- swietny manewr Muu z tym notowaniem!

      Prosze wiec niniejszych wszystkich o filowanie dat tego typu spotkan - jak
      chetnie pojawie sie na kolejnych tego typu tez!


      Czy Tez widziliscie te pare co sie cale te spotkanie calowala w I rzedzie?
      Ach ta dzisiejsza mlodziez. Prawie rekord Guinessa.
      Ile w nich zapalu...
      wink
      • hajota Re: Sprawozdanie dos 10.03.04, 21:31
        Eee tam, zaraz VIPów smile Po prostu przyszłyśmy z mamą pół godziny wcześniej,
        zdążyłyśmy po piwku obalić, a z prof. Wołodźko to się obie znamy kupę lat.
        Jeszcze stary.prohazka był, ale potem gdzieś zniknął.
        • jr1000 Re: Sprawozdanie dos 11.03.04, 14:15
          Ja słyszałam dziś Muu w radiu, w czasie Atlasu piosenek rosyjskich, jak
          zachęcała do przybywania na spotkanie z Marininą. Ja z różnych względów na te
          spotkania nie przyszłam, ale niedługo (targi książki) w Wawie będzie parę
          innych osób - m.in. Tatjana Tołstaja, wtedy będę na pewno i mam nadzieję, że
          Was wszystkich tam spotkam! Agnieszka, już zaklepałaś sobie opiekę
          translatorską nad TT?

          ---
          это только присказка, сказка впереди
        • stary.prochazka Re: Sprawozdanie dos 11.03.04, 16:42
          ano byłem, byłem i nawet miałem przyjemność poznać osobiścię panią Marininą
          (dzięki Muusmile) ale niestety o 19 musiałem się już znaleźc w innym miejscu i
          bardzo bardzo żałuję że nie udało mi się załapać na autografsad((
          czytam książkę, zagadka jest juz praktycznie rozwiązana ale do końca zostało mi
          150 stron i mam wrażenie że to jeszcze nie wszystkowink))
        • michamina Re: Sprawozdanie dos 13.03.04, 09:54
          hajota napisała:

          > Jeszcze stary.prohazka był, ale potem gdzieś zniknął.

          To brzmi tajemniczo wink
      • yigor Re: Sprawozdanie dos 11.03.04, 15:22
        Rzeczywiscie MalaMuu spisywala sie koncertowo z tym tlumaczeniem.
        Marinina wcale nie robila przerw, tylko mowila dlugo i barwnie i MM miala
        niezly orzech do rozgryzienia. Wygladalo na to, ze publicznosc ten orzech
        polknela.
        Niestety nie moglem zostac dluzej, mialem o 19 wernisarz, w ktorym bralem
        udzial, dzis tez nie udalo sie byc na spotkaniu, ale cieszy to, ze jdnak sporo
        osob wczoraj bylo.
        Dziekuje MM za zaproszenie
        Pozdrawiam
        • demka Re: Sprawozdanie dos 11.03.04, 18:16
          A ja mam to wszystko w dupie!!!Jestem zła jak mops!!!Strasznie się napaliłam na
          spotkanie,ale górę wziął drapieżny kapitalizm jak za cara batiuszki.Musiałam
          zostać w robocie,gdzie zółć mnie zalewała.Do tego jeszcze nie kończący się
          smark!!Idę się pociąć.I błagam nie relacjonujcie już więcej,bo spazmy rozerwą
          mi wnętrzności.
          • stary.prochazka Re: Sprawozdanie dos 11.03.04, 19:29
            moja droga Demko, jest na to prosta rada.Następnym razem dzień wcześniej
            wychodząc z pracy nie zapomnij zgasić światła i wywołać ogólnoświatowej
            rewolucjismile
            przepraszam, mam dzisiaj trochę absurdalny dowcipsmile
      • demka Re: Sprawozdanie dos 11.03.04, 18:18
        Udaczi,scziastia i ljubwi - wiesz,że to też złote słowa Światosława - Dimy N.?
        • fanta-girl Re: Sprawozdanie dos 11.03.04, 19:39
          Patrz, moze beda jednak ludzie z tego Dimy...
    • mala-muu Re: Marinina w Polsce! 11.03.04, 23:35
      właśnie się obudziłam smile i umilam sobie czas czytaniem zaległych wątków.
      rzeczywiście, pani Marinina (czyli Marina Anatoliewna) jest osobą przemiłą, z
      poczuciem humoru, ma klasę, a przy tym jest niesamowicie skromna. Czasami było
      mi jej szkoda, że musi znosić taśmowo pojawiających się dzienninkarzy i
      reporterów, ale nawet słowem nie powiedziała, że coś jej nie odpowiada.
      Przystojny pan agent jest z wykształcenia matematykiem, i właśnie po nim Nastia
      Kamieńska "odziedziczyła" wiedzę matematyczną i wykształcenie.
      Spotkanie w Traffiu było ponoć udane, było sporo ludzi, sporpo osób czytało
      książki, i ogólnie atmosfera była spoko. Ja miałam takiego pietra, że nic
      kompletnie ze spotkania nie pamiętam, jak po traumie. W pewnym momencie nie
      wiedziałam już, czy mówię do pisarki po polsku czy po rosyjsku... Manewr z
      notowaniem podptrzyłam kiedyś u tłumaczki jakiegoś Angola. Teraz nie jestem w
      stanie rozszyfrować, co zapisałam smile)
      Fajnie rozmawiał z nią dziennikarz z TV4 - poprosił ją o portret
      psychologiczny. Zrobiła mu mały test, po czym powiedziała takie rzeczy, że
      facetowi mało głowa nie odpadła od potakiwania.
      NIe zdradzę, jaki jest, ale powiem wam, że nie dość, że przystojny, to i
      charakter ma całkiem znośny smile
      Fanta, cieszę się, że dostałaś dedykację!
      Yigor, próbowałam Ci nieśmiało pomachać, ale miałam w ręce mikrofon i chyba nie
      najlepiej mi wyszło.
      Stary Prochazka został uznany za przystojnego faceta.

      Ja za to na łamach forum zostałam określona jako MM smile A zatem warto było
      przyjechać z Cechocinka!
      Dzięki za trzymanie kciuków, ide padać na pysk i spać dalej!
      • mymra Re: Marinina w Polsce! 18.03.04, 21:22
        Aleksandra Marinina miała swietną tłumaczkę smile Byłam na spotkaniu w Traffic
        Club, bo bardzo chciałam na własne oczy zobaczyć i usłyszeć głos pisarki,
        której wszystkie książki pochłonęłam smile) I nie zawiodłam sie!! Jestem pod
        ogromnym wrażeniem czaru, jaki wokół siebie roztacza Marina Anatoliewna. Jest
        niesamowicie kobieca i subtelna, i wydaje sie tak doskonale opanowana i
        jednocześnie swobodna - nie kobieta, a ideał smile Bardzo dziękuję Muu, że tak
        zgrabnie sobie poradziła z tłumaczeniem. Myślę, że tym z przybyłych, którym
        jeszcze nie dane było zachwycić się Marininą ułatwiła to zadanie wink Przy
        okazji, mam pytanie, jako że prześladuje mnie zdjęcie z okładki polskiego
        tłumaczenia, gdzie autorka została uwieczniona z bronią - czy gdziekolwiek w
        Sieci lub poza nią dostępne są zdjęcia z Traffic clubu? Zauważyłam, że były
        robione i chętnie bym je obejrzała. Mała Muu, wiesz coś o tym? Dziękuje raz
        jeszcze i pozdrawiam!
        • mala-muu Re: Marinina w Polsce! 22.03.04, 19:12
          Bardzo dziękuję za komplementy! cieszę się, że byłaś na spotkaniu, tylko
          dlaczego się nie ujawniłaś? Ale byś mi zrobiła niespodziankę!
          Pani Marinina rzeczywiście jest osobą niesamowitą, przez te kilka dni naprawdę
          dużo się od niej nauczyłam (choćby tego, że mężczyznom należy jednak pozwalać
          troszkę się adorowaćwink

          jeśli wejdziesz na stronę www.marinina.ru znajdziesz tam dużo zdjęć pisarki, w
          tym zdjęcie z broniąsmile co do zdjęć z Trafficu - były robione przez
          fotoreporterów z agencji foto, więc chyba w sieci ich nie ma... Moze na stronie
          wydawnictwa? www.wab.com.pl
          Pozdrawiam!
          • mymra Re: Marinina w Polsce! 24.03.04, 12:13
            Na spotkaniu nie wiedziałam jeszcze, że tłumaczką AM jest właścicielka tego
            forum smile) Zdobyłam sie na odwagę zadać pytanie o dzisiejszy status kobiety w
            Rosji, chyba trochę nieskładnie, bo nie przyzwyczajona jestem do
            publicznosci wink
            Zaglądałam oczywiście na www.marinina.ru i wypatrzyłam sobie piękne zdjęcie w
            ulicznym zaułku smile Na stronie wydawnictwa WAB póki co żadnych fotek, ale kto
            wie - może jeszcze coś umieszczą. W każdym razie, cieszę się, że pani Marinina
            dała sie zaprosić do Polski, chociaż nie jestem pewna czy promocja jej książek
            była wystarczająca, aby autorka zagościła na szczytach bestsellerów, ba - aby
            jej nazwisko było kojarzone przez polskiego czytelnika... Mam wrażenie, że ona
            sama niespecjalnie ma powody, by zabiegać o popularność w prowincjonalnej
            Polsce smile Trudno mi sądzić o walorach przekładu dwóch wydanych u nas powieści,
            bo niewątpliwie przyzwyczaiłam sie do czytania rosyjskiej literatury w
            oryginale, i tłumaczenia zawsze będą wydawać sie jedynie bledszymi wersjami
            pierwowzoru, do tego pozbawionymi uroku, który zaklęty jest między wierszami
            cyrylicy smile) Ot, taki mój feler :] Serdecznie pozdrawiam!
            • fanta-girl Re: Marinina w Polsce! 25.03.04, 15:57
              A pamietam, to pytanie!
              Mysle, ze tak zle nie bylo, chyba zawsze na takich spotkaniach za bardzo nie ma
              co liczyc, ze sie pogada z autorem- za duzo ludzi, nie zawsze slychac glos z
              tlumu, czasami jakis niepotrzebny pospiech itd.

              Btw. jak zadalas pytanie, to pamietam, ze nawet pomyslalam, przez chwile,
              ciekawe skad jestes (jakiej ideologicznie grupy rosyjskiej) bo z uczelni Cie
              nie kojarze (a ja chwile studiowalam, bo i jakies poprawki byly) a i na forum
              tez Cie nie ma.
              Ale powitac!
              Gratulacje za odwage wystapienia.
              Ja jej nie mialam sad
    • fanta-girl Re: Marinina w Polsce! 28.03.04, 17:25
      Widzieliscie artykul w Wysokich obcasach o Maryninej?

      Niezle ze zastrzegla w urzedzie patentowym nazwy:
      Marynina,
      Nastia Kamienska,
      Kamienska !

      Zabawny podaje powod dla ktorego to zrobila: by nie pojawil sie jakis producent
      cukierkow czy prezerwatyw, co bedzie chcial te nazwe wykorzystac.smile
      • mymra Re: Marinina w Polsce! 30.03.04, 12:02
        Ale to brzmi: „ciekawe skad jestes (jakiej ideologicznie grupy rosyjskiej) bo z
        uczelni Cie
        nie kojarze” smile) Nie wiedzialam, ze sa takie podzialy wink Odpowiadam. Z ulica
        Szturmowa pozegnalam się kilka lat temu, a nie wiem kiedy Ty wink A ze nie jestem
        charakterystyczna, to już inna para kaloszy <lol> A forum odkrylam nie tak
        dawno, dzieki audycji w Radio Bis. Tyle, ze żadna ze mnie aktywistka – bez
        stalego łącza funkcjonuje...
        Wracajac do naszej pomyslowej autorki – nie czytalam artykulu w Wysokich
        obcasach sad( Jeśli było cos jeszcze smiesznego lub sympatycznego, podzielisz
        się? Czy to jest w necie? A swoja droga – Marinina ma racje, ze zastrzegla
        sobie „marke”, bo niby dlaczego ktos ma na niej żerowac wink Pozdrawiam!
        • hajota Re: Marinina w Polsce! 30.03.04, 12:44
          jest w necie www2.gazeta.pl/obcasy/1,25364,1987475.html
          ciekawe, że nie ma żadnych komentarzy. Internetowym wyzłośliwiaczom odjęło mowę?
          • mymra Re: Marinina w Polsce! 03.04.04, 23:49
            Dziekuje za linka. Marinina ma naprawde ciekawe i zdrowe (jak sie wydaje)
            spojrzenie na swiat smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka