Dodaj do ulubionych

PROŚBA - bulimia

28.11.04, 15:58
Czy można przy pomocy ziół pozbyć się napadów jedzenia i przywrócić - po
latach ... - prawidłowy metabolizm ?
Prawie pozbyłam się objawu wymiotowywania acz napady samego jedzenia jeszcze
zostały. Chciałabym też dowiedzieć się czy dzięki nim mogę podreperować
zniszczony układ pokarmowy ?
Jedyna opcja mi znana - a której ze wszech miar chcę uniknąć - to leczenie
chemiczne ... i to głównie leki działające na psyche a jednocześnie
obniżające łaknienie.

Czy mógłby mi Ktoś polecić odpowiednie zioła albo literaturę dla laika, w
której znajdę odpowiedź.
Z góry dziękuję.
Pozdrawiam ;)
Obserwuj wątek
    • deczi Re: PROŚBA - bulimia 28.11.04, 19:56
      Myślę, że pomocą byłaby dla ciebie dobra psychoterapia, bo podłożem bulimii są
      zwykle problemy psychiczne. Jeśli jednak nie masz do tego warunków, to
      pozostaje Ci zdać się na własny zdrowy rozsądek (a ten chyba posiadasz, skoro
      wykazujesz chęć walki z problemem) i pomoc bliskich Ci osób. Oczywiscie nic na
      siłę, ale ten zgubny nawyk, który sobie wypracowałaś, trzeba teraz zastapić
      powoli innymi przyzwyczajeniami (jakieś zainteresowania i szczególna dbałość o
      regularny tryb życia).
      Jeśli chodzi o zioła, to przede wszystkim przychodzi mi do głowy siemię lniane -
      działa osłaniająco na przewód pokarmowy. Możesz kupić zmielone lub całe
      ziarenka - zalewa się wrzątkiem i potem (niestety) trzeba zjeść tę zawiesinę,
      która powstaje. Osłaniająco i regenerująco na śluzówkę działa też babka
      lancetowata (może też być zwyczajna). Parzy się zgodnie z opisem na opakowaniu
      (trzeba, o ile dobrze pamiętam, gotowac na wolnym ogniu pod przykryciem przez
      15 minut łyżkę suszonych liści na pół litra wody) i pije 3 razy dziennie po pół
      szklanki.
      Kuracja zalecana przez dr Górnicką:
      Przed jedzeniem pić szałwię (łyżeczka na 1/2 szkl. wody, zaparzać pod
      przykryciem) z dodatkiem szczypty dziurawca (dziurawiec wykorzystywany jest w
      leczeniu depresji m.in.). Posiłki jeść powoli, dokładnie żuć. Od siebie dodam,
      że możesz spróbować jeść częściej malutkie porcje jedzenia, raczej gotowane
      warzywa z dodatkiem wysokogatunkowych olejów roślinnych, delikatne zupy,
      orzechy, suszone owoce niż normalne porcje pokarmu w postaci kanapek, jogurtów
      czy surowych owoców. Dzięki temu łatwiej będzie Ci może zapanować nad odruchem
      pochłaniania wszystkeigo, co pod ręką i gnania zaraz potem do toalety.
      Górnicka po jedzeniu zaleca też zażywać po łyżeczce Gastrogranu i Nerwogranu
      (to granulaty ziołowe do kupienia w sklepach zielarskich lub aptekach). Kuracja
      powinna trwać do skutku.
      Na pewno tez przyda Ci się coś, co uzupełni wydalone minerały i witaminy.
      Zapytaj w sklepie zielarskim o stosowne mieszanki ziołowe. Ja polecam pyłek
      kwiatowy, może sok z pokrzywy...
      Życzę Ci powodzenia, samozaparcia i cierpliwości.
      Pozdrawiam,
      D.
      • free123 Re: PROŚBA - bulimia 30.11.04, 11:04
        WIELKIE DZIĘKI ;)))

        Wszystko wczoraj zakupiłam - z wyjątkiem gastrogranu ... bo powoduje wzmożenie
        łaknienia a ten mam i tak wystarczający ;)
        Siemie lniane już piłam czas temu, a teraz mielę go i wcinam na sucho - podobno
        lepszy efekt jeśli jest zmielony, pyłek też sam - jakoś smakowo nie za fajny
        więc wolę tak go jeść niż dodawać do innych potraw.
        W zamian litrów herbat popijam ziółka - miętę pipep., pokrzywę, dziurawiec i
        melisę na noc - może szybciej zasnę dzięki niej (zegar mi się przestawił i chcę
        wrócić na normalne "tory czasowe" a nie zasypiać o 2/3 w nocy).
        Jedzenie - jem raczej zdrowo (jeśli nie szaleję) i własnie jem tak jak polecasz
        włącznie z tymi olejami. Co uwielbiam to zgniecione ząbki czosnku (ew. cebula)
        zalana olejem a potem polewam tym kaszę - pycha ! A potem obowiązkowo
        pietruszka ;))

        Jeszcze raz DZIĘKI za wszystkie porady i wskazówki.
        Pozdrawiam, Free.
        • deczi Re: PROŚBA - bulimia 30.11.04, 16:06
          Cieszę się, że sobie radzisz.;-)

          Jeśli masz problemy ze snem, polecam kąpiel z dodatkiem olejku lawendowego
          (może być też specjalna mieszanka w saszetce o tym zapachu właśnie) i w ogóle
          ten zapach np. w kominku aromaterapeutycznym.

          Z melisą i miętą ostrożnie zimą, bo są to zioła wychładzające (wg medycyny
          chińskiej), a przypuszczam, że Twoja trzustka, śledziona i okolice i tak nie są
          w najlepszym stanie. O tej porze roku warto popijać lipę. Neutralna jest też
          najzwyklejsza gorąca woda, albo herbata bancha (pytaj w herbaciarniach), która
          dodatkowo uzupełnia niedobory żelaza. Generalnie jednak trzymaj tak dalej;-)
          Gdybyś miała kryzys, albo potrzebowała jeszcze porady, to pisz. Ja też postaram
          się jeszcze poszukać przydatnych informacji i napiszę, jak coś znajdę (czyli
          jak mi czas pozwoli).
          Pozdrawiam,
          D.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka