Dodaj do ulubionych

Drapieżniki w mieście

16.04.04, 14:47
Stosunkowo często widuję ptaki drapieżne, np. para mieszka na dachu
dziesięciopiętrowego wieżowca koło mojego domu. Dzisiaj znów widziałam
jakiegoś w locie. Ale nie potrafię ich odróżniać, czy to sokoły, jastrzębie
czy jeszcze jakieś inne.Może wiecie po czym można je najłatwiej
zidentyfikować?

Pozdrawiam ptakofanów
Obserwuj wątek
    • fan_gazety Parę rad 16.04.04, 18:49
      Tutaj możesz znaleźć ogólne rady o rozpoznawaniu ptaków drapieznych:
      www.wszechnica.wokr.pl/wszechnica/pdf/10,j_lontkowski-rozpoznawanie_pd_w_terenie.pdf

      A szczegóły co to poszczególnych gatunków - no to już trzeba pogrzebac troche.
      Jest tez sporo dobrych przewodników w księgarniach. W necie pewnie też
      znajdziesz, jak nie po polsku, to po angielsku.
      Z tego co piszesz, to pewnie są to pustułki. One są dość częste w dużych
      miastach, gniazdując własnie na wysokich budynkach, kościołach, wieżach. Mają
      dość "lekki" bywa że trzepoczący lot i bardzo chrakterystycznym, wibrujący,
      przenikliwy głos.
      • cereusfoto Re: Parę rad 16.04.04, 20:11
        Fajny link, szkoda tylko, że nie ma akurat nic o pustułce. Również i moim
        zdaniem anikl widziała pustułki. U mnie w Krakowie występują dość licznie i
        faktycznie gniazdują nawet na wysokich budynkach.
        • anikl Re: Parę rad 16.04.04, 21:28
          Chyba macie racje, to co widziałam dzisiaj sylwetką pasuje do sokoła - takie
          wąskie skrzydła i prosty ogon.Dzięki za ten link smile
          • koszysta Re: Parę rad 16.04.04, 22:40
            Prosty i długi ogon, którym pomaga sobie, gdy wypatrując zawisa w powietrzu,
            szybko trzepocząc skrzydłami-pustułka. Chyba nie ma miejsca w Łodzi, gdzie bym
            jej nie spotkał, zwłaszcza upodobała sobie centrum miasta. Ale nie tylko.
            Ostatnio spotykam ją za każdym razem, gdy spaceruję po sąsiadujących z miastem
            od północy polach. Wczoraj dodatkowo widziałem myszołowa.
            • lablafox Re: Parę rad 17.04.04, 21:34
              W Poznaniu też jest kilkanaście par pustułek. 2 zagnieździły się na wieży
              zamkowej .Inne na wysokich wieżowcach. Wydają charakterystyczny krzyk.
              • t.o.m.e.k Re: Parę rad 18.04.04, 18:49
                lablafox napisała:

                > W Poznaniu też jest kilkanaście par pustułek. 2 zagnieździły się na wieży
                > zamkowej .Inne na wysokich wieżowcach. Wydają charakterystyczny krzyk.

                Pustułek w Poznaniu jest z roku na rok coraz więcej. Ja bym zaryzykował
                określenie ich liczebności w dziesiątkach. Na Ratajach, wśród tamtejszych
                wieżowców np. - przemykają się raźno i słychać je przez cały boży dzień (rano i
                wieczorem najbardziej).
                Z innych drapieżników w Poznaniu - swego czasu w Naramowicach, nieopodal Warty
                uświadczyłem kanię rudą. Latała sobie nad polami...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka