Dodaj do ulubionych

ZIMOWE LICZENIE PTAKÓW 2019

23.01.19, 11:22

Zachęcam do liczenia ptaków:

otop.org.pl/zimowe-ptakoliczenie/
Obserwuj wątek
    • behemot17-13 Re: ZIMOWE LICZENIE PTAKÓW 2019 24.01.19, 11:28
      Mam ambiwalentny stosunek do takich akcji. Z jednej strony przyklaskuję a z drugiej sceptycznie. Bo, zbieramy się zaopatrzeni w lornetki, aparaty, termosy z cieplutką cieczą i naprzód. Tylko, wystarczy wygrzebać się ze swojego barłogu i wyjść, a tam dokładnie to samo i nawet więcej widać. Nie trzeba przemierzać kilometrów by dostrzec i policzyć takie okazy jak - krzyżówka, sójka, wróbel, sikora, sroka, kawka, gawron i jeszcze. Ale mimo wszystko zachęcam, trochę ruchu, ciut emocji i przede wszystkim relaks.
      • palczak.madagaskarski Re: ZIMOWE LICZENIE PTAKÓW 2019 26.01.19, 19:34
        Ale na czym polega problem? smile Takie zimowe ptakoliczenia są właśnie po to, żeby dać impuls do "wygrzebania się z barłogu i wyjścia". Oczywiście oprócz tego jest możliwość zobaczenia czegoś więcej dzięki temu, że doświadczony przewodnik może więcej ptaków wypatrzyć /lub zidentyfikować niż osoba bez doświadczenia, a poza tym nie wszystkie wycieczki są "po mieście", niektóre w ciekawszych miejscach. Nie na każdym spacerze widuje się na przykład czeczotki, szczygły, świstuny, myszołowy, czernice i inne gatunki, które na pewno przewijać się będą wśród zaobserwowanych ptaków.
      • dar61 Nie tylko czy, ale i jak 31.01.19, 23:29
        Cała akcja ma od lat znaczenie nieco edukacyjne, ale i metodologiczne.
        Rok w rok zmieniane założenie główne - inne habitaty (trasy) - daje w tej dość amatorskiej akcji plon, który może mieć, jeśli jest uczciwie wykonany, walory pars pro toto, czyli daje pewien zasób danych do obróbki ilościowo-statystycznej. Więc i przekrojowej, gatunkowej.

        Znawcy zapewne zobaczą w tym i kopalnię wiadomości typu co, gdzie i w jakich latach umieliśmy (amatorzy) rozpoznać.
        Aż się nie mogę doczekać w tych poszukiwaniach wariantu wiosennego, okołolęgowego, w jakim mogliby uczestniczyć i nie(do)widzący, ale nieźle rozpoznający ptasie trele.
        Aktywizowaliby się, ruszyliby ze swoich ... balkonów.

        Mnie kiedyś w tej wędrówce udało się udowodnić pomysłodawcy w mym rodzinnym mieście sztucznie wykonanego w śródmieściu pseudoparkowego stawu z wyspą, że jego szacowania bytujących tam ptaków należy zwielokrotnić. Dałem mu dowody tego oglądu i zliczania - fotki z kolejnymi etapami zliczania setek zimujących tam pierzaków.
        Od lat ów urzędnik, półzawodowy ornitolog, miał swój pomnik-staw, a owe zdjęcia potwierdziły pomysł wykopania tam stawu jako świetny.
        Patrzmy nie tylko lornetką - ale czasem i łopatą.

        Ćwir!
    • cereusfoto Re: ZIMOWE LICZENIE PTAKÓW 2019 25.01.19, 17:00
      Można liczyć też ptaki ni wychodząc z domu. Np. wokół karmnika w ogrodzie. Ja często tak robięsmile
      • behemot17-13 Re: ZIMOWE LICZENIE PTAKÓW 2019 25.01.19, 22:34
        Rok w rok wybieram się na Zimowe Liczenie Ptaków, kończy się zawsze na słomianym zapale. Jutro też pójdę, jeśli pójdę, tak 50 na 50. Co mnie najbardziej ciekawi? Na pewno nie liczenie lecz liczę na ciekawe opowieści o ptakach, profesjonalistów i mniej profesjonalnych. Przemierzenie kilku kilometrów w towarzystwie ludzi zakręconych pozytywnie nie jest stratą czasu, przynajmniej dla mnie, żeby mi się chciało, żeby.
    • behemot17-13 Re: ZIMOWE LICZENIE PTAKÓW 2019 01.02.19, 22:24
      W temacie liczenia, zimowego. Dwa razy miałem sposobność zobaczyć coś co mnie wbiło w śnieg. Raz, zobaczyłem czyże ale nie jakieś kilkadziesiąt, nie nawet kilkaset, tam na drzewach było ze dwa tysiące, mam fotkę, znaczy, coś ocierającego się o zdjęcie. Dwa, gile zobaczyłem, więc liczę - 1, 2, 20, 40, 50 i się pogubiłem, przypuszczam, mogło ich być więcej, tu niestety fotki nie mam. Latem lub późną wiosną, a może jesienią, nie pamiętam. Jadę sobie rowerkiem, pole, a na polu setki ale to setki gołębi grzywaczy. Zatrzymałem się, bo może zwidy mnie dopadły, one tam się pasły, tu też bez namacalnego dowodu. To tyle w temacie liczenia, nie dosłownie, raczej przypadkowej obserwacji.
      • behemot17-13 Re: ZIMOWE LICZENIE PTAKÓW 2019 01.02.19, 22:44
        Nudzę, ale co mi tam. Jesień, przemierzam pobliskie lasy za pomocą dwóch kółek, skupiony na meandrach duktów leśnych ze szczególną uwagą na wystające korzenie pozdrawiające mnie co rusz. Autostrada wśród drzew to spoglądam ku górze, w górę i dostrzegam na tle błękitu ciemne plamki, dużo tych plamek. Plecak - lornetka - wyostrzenie i myszołowy gdzieś na niebotycznych wysokościach. Dodam, 15 - 50, jest zasięg. Ze dwadzieścia płynących po niebie, szybujących myszołowów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka