isa2 20.05.05, 21:43 Ja wracam do pracy od 1 czerwca. Moj synek ma 9 miesiecy. Boje sie bardzo jak to bedzie :( Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
izka2609 Re: Wracam do pracy 21.05.05, 21:11 Nie bój się.Wszystko będzie dobrze.Na pocieszenie dodam że chba każda z nas miała takie obawy.Moją młodszą córkę zostawiłam i poszłam do pracy jak miała niecałe 8 miesięcy.Też się bałam ale to były niesłuszne obawy.U ciebie też wszystko będzie dobrze.Trzymam kciuki i życzę powodzenia.Iza Odpowiedz Link
joaskowska Re: Wracam do pracy 22.05.05, 00:16 Kochane, mam ten sam problem - 6 czerwca wracam do pracy zostawiając mojego kochanego synka po zaledwie 19 tygodniach (16 tyg macierzyński+zaległy urlop). Na razie dzień ten jawi mi się jako koniec swiata !! Na jakiej postawie nasi "prorodzinni" politycy stwierdzili, iz okres 16 tyg jest wystarczającym na wychowanie malego człowieczka? Ciekawe ilu z nich spędzilo z własną mamą właśnie tak krótki okres czasu... Z tego, co mi wiadomo, kiedyś było to 6 miesiecy..Co więc podkusiło ich do skrócenia tego najpiękniejszego dla mamy i dziecka czasu...!!!??? Czysta paranoja. Ale coż - pozostaje nam przywyknąć do tego, że nasi politycy potrafią spaprać wszystko, co tylko moga i czego tylko się dotkną.... A my kobiety znów z podniesionym czołem \usimy godzić się na to,że kolejny raz KTOŚ nam mówi, co jest dla nas lepsze. Pozdrawiam i życzę wytrwałości! Uszy do góry - będzie dobrze :) Odpowiedz Link
isa2 Re: Wracam do pracy 22.05.05, 10:34 Czasami to mi sie wydaje, ze pewne dzialania politykow sa zamierzone i daza do destrukcji rodziny i naszego spoleczenstwa. Moze to brzmi ostro, ale obserwujac postepowanie tylko do takich wnioskow dojsc mozna .... Odpowiedz Link
joaskowska Re: Wracam do pracy 23.05.05, 21:20 Również odnoszę podobne wrażenie - powoli prorodzinność sprowadza się jednynie do nieustannej batalii na emat aborcji. Problem ten wydaje się znacznie ważniejszy aniżeli wychowanie dzieci, które już pojawiły się na świecie, mają kochających rodziców i jedyne, czego im w dzieciństwie zabraknie, to czułej mamusi, która - jak tylko maluszek zaczyna aktywnie uczestniczyć w codziennym życiu (ok 16 tydz) - musi wracać do pracy. Czysta paranoja w wykonaniu naszych "wspaniałych" oficjeli... A my kobietki - jak zwykle - musimy zagryźć zęby i pogodzić się z myślą, iż od teraz trasa praca-dom będzie pokonywana w znacznie szybszym tempie anżeli 4 miesiące wcześniej... ::) Odpowiedz Link
beata32 Re: Wracam do pracy 23.05.05, 09:37 isa, dobrze będzie, a napewno nie tak strasznie jak sobie myślisz trzymaj się i pisz co słychać Odpowiedz Link