Dodaj do ulubionych

CC w MSWiA

10.06.05, 13:55
Czy któraś z Was miała cc na Wołoskiej? Bardzo jestem ciekawa opinii. Kto
robił, jak szyją (jeden szew wewnętrzny czy kilka zewnetrznych), jaka opieka
po, itd? Mój lekarz tam pracuje i poleca szpital ale chciałabym jeszcze
zrobić wywiad u Was.
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • blanik Re: CC w MSWiA 15.06.05, 14:47
      Hej! Mialam cesarke na Woloskiej w listopadzie 2004. Sama sesarke wspominam
      bardzo milo, pojawilam sie o 8 rano na izbie przyjec a o 10.32 moja coreczka
      juz byla na tym swiecie. Wlasnie wylecialo mi z glowy nazwisko lekarza, wtedy
      wlasnie przestal byc ordynatorem oddzialu, wiec to chyba mozna sprawdzic.
      calosc byla sprawna, szybka, anestezjolog i jego pielegniarka bardzo mili, w
      ogole od momentu zjawienia sie na sali operacyjnej do skonczenia szycia minelo
      jakies godzina i pietnascie minut. Na zdjecie szwow po 8 dniach. Opieka po nie
      jest najlepsza, zwlaszcza pielegniarki noworodkowe potrafia dac popalic, zero
      pomocy,ale na szczescie na 4 dobe po operacji bylam w domu i juz nie pamietam o
      tym.
      • aga_aga75 Re: CC w MSWiA 16.06.05, 15:30
        Dzieki za odpowiedź! Już myślałam że jakis felerny ten szpital bo nikt nie
        odpowiada wink Co do opieki pielęgniarek to myślisz że warto opłacić opiekę
        prywatnie u pielęgniarki? Wiem że w niektórych szpitalach jest to możliwe.
        • blanik Re: CC w MSWiA 23.06.05, 17:36
          Zdecydowanie tak, przynajmniej na noc "po", chcby po to zeby, za przeproszeniem,
          ktos cewnik ci opoznil.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka