Dodaj do ulubionych

cc bez cewnika

08.12.05, 14:03
W niektorych watkach czytalam, ze zdarza sie cc bez cewnika, nawet to
planowane. Czy ktoras z Was tak miala???
Ja bardzo bym chciala uniknac cewnika z uwagi na choroby drog moczowych,
ktore przeszlam... ale nie wiem, czy to w ogole jest mozliwe
Obserwuj wątek
    • tuniaa Re: cc bez cewnika 08.12.05, 19:21
      ja również jestem bardzo zainteresowana tematem, ze względu na to samosmile
      u mni wszystkie manipulacje przy cewce kończa się bardzo przykro dla mnie sad
      • kuleczek Re: cc bez cewnika 09.12.05, 03:19
        mialam kiedys nerwice tamtych okolic-tzn ciagly bol przez okolo rok.robilam
        badania i nic nie wykazaly. potem samo jakos przeszlo. przed porodem balam sie
        o te cewke moczowa, balam sie ze jak tam zaczna grzebac to znowu sie zacznie
        ten koszmar sprzed lat. ale... nic takiego nie mialo miejsca. oczywiscie ze po
        wyjeciu cewnika troszke pobolewa ale jakos nie bylo to dla mnie problemem, po
        kilku godzinach przechodzi.jesli bardzo boli to robia badanie moczu w kierunku
        wykrycia ewentualnego zakazenia. trzeba dodac ze przy cc najczesciej jest sie
        na czczo wiec i moczu jest malo. po porodzie przez cc mowia zeby duzo pic.
        robia bilans plynow wypitych i wydalonych-im wiecej sie pije i siusia tym
        lepsza filtracja rowniez cewki moczowej a tym samym zmniejsza sie ryzyko wdania
        zakazenia. oslonowo daja antybiotyk-oczywiscie na rane po cieciu ale rowniez
        dziala on na drogi moczowe.(mysle, ze oslonowo), temat pecherza, cewki moczowej
        jest pod lupa. to wazne. wiec nie ma sie co martwic. a mowiono mi ze cewnik
        zaklada sie zawsze-pecherz musi byc do konca oprozniony a zadne siusianie nie
        oprozni go do konca - zawsze cos zostaje. a oni musza miec dostep bez zadnych
        przeszkod do malucha wiec cewnik musi byc. to nie takie straszne. zreszta jak
        sie ma znieczulenie zzo to wkladnaie cewnika nic nie boli, jak po cc
        znieczulenie mija to cewnika wogole sie nie czuje bo i tak sie malo czlowiek
        rusza.potem go wyjmuja w zaleznosci od szpitala ale zwykle po kilkunastu
        godzinach-wtedy kiedy mozna juz wstac-bo wczesniej gdybys chciala sie zalatwic
        to nie moglabys bo nie wstajesz jeszcze po operacji.
        to chyba tyle, nie wiem czy w czyms pomoglam ale nie bedzie zle.
    • earl.grey Re: cc bez cewnika 09.12.05, 17:08
      ja sie dopiero z forum dowiedziałam, że ten cewnik to jakis problem. Przysiegam,
      że dla mnie to nie był zaden problem ,a raczej jestem dość wrażliwa. Może nawet
      i lepiej, bo wyobraź sobie sikanie po operacji. wstać nie za bardzo, a sikanie
      na te szpitalne sprzety to chyba gorsza nieprzyjemność niż cewnik. A nie sikanie
      tez powoduje stany zaplane.
      • tuniaa Re: cc bez cewnika 09.12.05, 20:23
        wiesz jak ktoś się latami leczył na pęcherz/cewkę - badania urologiczne są
        koszmarnie bolesne - to kazdą ingerencję w te okolice traktuje bardzo powaznie,
        ja np.po zwykłym pobieraniu wymazu z cewki zwykle lądowałam na ostrym dyżurze...
        i mało kto ma ochotę na powtórkę z rozrywkismile szczególnie jeśli mozna tego
        uniknąć...
        • r.kruger Re: cc bez cewnika 13.12.05, 17:03
          Miałam cewnik przy obu cc.nie wyobrażam sobie inaczej
          jeśli cewnik jest prawidłowo zakładany i wyciągany nie czuje się bólu
          a miałam kiedys źle założony i znam różnice
          • tuniaa Re: cc bez cewnika 13.12.05, 23:59
            tylko raz w życiu miałam "przyjemnosć" trafić na położną/pielęgniarkę, która
            umiałą dobrze pobrać posiew z cewki, reszta robiła to koszmarnie, zwykle po
            takich akcjach ladowałam na ostrym dyżuże z krwawieniem z cewki i tam dopiero
            były jazdy...
            • agikom Re: cc bez cewnika 14.12.05, 12:16
              równiez ciagle mam problemy urologiczne i ciagle zapalenia itp. cewnikowana bylam dwa razy,za pierwszym razem bylo koszmarniei bolało, a gdy zaczelam sie skarzyc powiedziano mi ze jestem panikarą i ze to ma bolec. trzy tygodnie temu mialam cesarke i okazalo sie ze wcale to nie ma tak bolec. praktycznie nie poczułam zakładania cewnika i jego wyjmowania, nie przeszkadzał mi takze przez trzy dni noszenia, a po wyjeciu nie mam narazie zadnych problemów. wiec jesli bedzie dobra polozna to moze bedzie ok? Przypominam tez sobie,ze moja mam 16 lat temu po urodzeniu mojej siostry przez cc nie miala cewnika i meczyla sie z basenem-nie wiem jak to zrobila,ale jakos bylo. Chyba musisz porozmawiac z jakims POWAZNYM lekarzem.powodzenia
          • mufka51 Re: cc bez cewnika 18.12.05, 01:20
            Dziewczyny,nie jest możliwe cc bez cewnika.Nie chodzi tu tylko o Waszą wygodę po
            zabiegu.W trakcie cięcia musi być kontrola moczu(ilość,zabarwienie).A jak
            najlepiej uniknąć powikłań?Starajcie się jak najszybciej uruchamiać,wtedy cewnik
            też zostanie szybko wyciągnięty.Można przed cewnikowaniem poprosić o założenie
            jak najmniejszego dopuszczalnego rozmiaru,wtedy cewka nie jest tak bardzo
            drażniona.Pozdr.
            • camilcia Re: cc bez cewnika 27.12.05, 11:04
              pierwsze miałam bez, drugie z cewnikiem, już gdzieś pisałam, akurat mnie bolało
              wkładanie wyjmowanie i wogóle posiadanie, do teraz boli cewka i oddawanie
              moczu - badania ok, urolog nie ma zastrzeżeń, może jestem taka wrażliwa? może
              miałam źle włożony?
              po pierwszym nie było żadnego problemu z siusianiem na basen, wstałam bardzo
              szybko, po drugim nie mogłam chodzić przez ten cewnik sad ubłagałam żeby wyjęli
              wcześniej niż dopiero jak zejdą kroplówki, właśnie przez ten bilans płynów
              sikałam w pojemnik żeby liczyć

              nie mam pojęcia dlaczego nie miałam cewnika przy pierwszym cc, widocznie się da
              skoro mi zrobili, to chyba też nie zależy od lekarza, bo obydwa cc robił mi ten
              sam
              • angelka Re: cc bez cewnika 29.12.05, 22:11
                Ja miałam cewnik... wspominam to jako koszmar. Przy zakładaniu ból do tego
                stopnia że ryknęłam na cąłą salę, przy wyjmowaniu też bolało... Po wypisaniu ze
                szpitala zaczęła się infekcja i ból podczas oddawania moczu. Na szczęście po 2
                opakowaniach uroseptu przeszło i na razie mam spokój. Jeśli kiedykolwiek
                maiłabym wybór czy z cewnikiem czy bez, to walczyłabym żeby go nie mieć.
                • camilcia Re: cc bez cewnika 01.01.06, 15:19
                  angelka smile ja też ryczałam na całą salę, w dodatku jednocześnie mi zakładali
                  cewnik i wkłuwali wenflon do żyły w nadgarstku, a potem kazali przejść(!) na
                  wózek, ałłłłaaaaa!!!!!! a mi wody leciały i miałam skurcze - no super wogóle,
                  szkoda słów...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka