m.b.lang
27.02.06, 16:35
Prosze pomozcie...3 tyg. temu mialam cc. W szpitalu lezalam ponad 2 tyg. Na
poczatek przyplatalo mi sie zapalenie zyl wewnetrznych (zastrzyki biore do tej
pory) a w tak zwanym miedzyczasie jedna trzecia ledwo zagojonej rany zaczela
puchnac, robic sie czerwona i twarda. Na jednym z obchodow lekarz kazal mi
kupic sobie (szpital nie dysponowal) Lioton 1000 i smarowac. W dniu wypisu
inny lekarz zrobil mi dziure ("na zywca") w opuchnietym miejscu i przez
kolejne 6 dni (to juz w domu) saczyl mi sie z tego jasnoczerwony a potem zolty
lepki plyn. kiedy to sie wreszcie zroslo, z drugiej strony zrobilo sie to samo
tylko tyle ze peklo samo. Zaznaczam ze to nie boli i nie mam goraczki. W srode
mam umowiona wizyte u chirurga (niestety trzeba czekac na termin nawet
prywatnie). Nie chce wrocic do szpitala- malenkie dziecko w domu, ale odchodze
od zmyslow czy to cos bardzo powaznego. Czy spotkalyscie sie z czyms takim???
Juz nie daje rady...