26.04.04, 23:27
Jak lezalam w tym szpitalu na Krzykach (dziesiec dni, jak ktos by sie pytal)
zaczelam czytac wybor wykładów Freuda. Bardzo ciekawe, tylko... no, trochę
przesadza, uważam. Wierzę w jakąś tam podświadomość, ale trudno mi uwierzyć,
że każda najmniejsza czyność jest prowokowana przez podświadomość. A co Wy o
tym myślicie? Jak bardzo jestesmy sterowani przez podświadomość, ile procent
naszych czynów jest wykonana na prawdę świadomie?

Pozdrowienia,

CJ
Obserwuj wątek
    • maly.ksiaze Re: Freud 27.04.04, 02:10
      Freud, proszę Clairejoanny, to szalbierz, któremu się udało. Albo wariat,
      któremu się poszczęściło. Wpłynął na myśl ludzką - i za to mu chwała. Ale,
      rzecz jasna, przsadził.

      Pozdrawiam,

      mk.
      • basia553 Re: Freud 27.04.04, 07:50
        To smieszne, ale wlasnie w Twoim wieku odkrylam Wstep do psychoanalizy i
        zameczalam otoczenie prowokujac do dyskusji :))))))
      • xurek eee tam, zaraz szalbierz :)))) 27.04.04, 11:49
        Zygmunt odkryl po prostu cos noweg i tak sie tym zachwycil, ze zapomnial,
        iz "stare" wciaz jeszcze istnieje i "dziala" :))). Przesadza ostro, to fakt, z
        tym ze mnie mniej razilo ciagle nawiazywanie do podswiadomosci (co pewnie jakos
        tak i jest, po przeca ona sie nie wylacza) ile ciagle nawiazywanie do "szeroko
        rozumianego podloza seksualnego" akcji wszelkich. Ale fajnie sie czytalo, nie
        powiem :)). My so zesmy sie z siostra nawet hipnotyzowac probowaly, ale jakos
        nam nie wyszlo :)))

        Xurek
    • xurek Hipnoza 27.04.04, 11:51
      czy to naprawde dziala? Mnie jeszcze nigdy nikt/nic nie zahipnotyzowalo a jak
      pokazuja takich w telewizji to wciaz sie zastanawiam, jak odroznic, czy
      naprawde zahipnotyzowani czy tylko udaja....

      Xurek
      • clairejoanna Re: Hipnoza 28.04.04, 12:40
        Podobno tylko jakiś ułameczek ludzkości da się zahipnotyzować. Tak mi mówiono.

        Pozdrowienia,

        CJ
    • emre_baran Freud or Fraud. 27.04.04, 11:57
      Wszelkied teorie naukowe spoza nauk scislych posiadaja podobna wartosc
      poznawcza co popoludniowyki bulwarowe. Szczegolnie ciekawe jezeli codzi o
      Frauda sa natomiast jego praca na temat Dostojewskiego, Leonardo Da Vinci albo
      Mojrzesza. Swietna lektura rozrywkowa zamiast Pani domu czy Kozmopolitana.
      • maria421 Re: Freud or Fraud. 27.04.04, 14:54
        Joasiu, ja juz z Feuda dawno wyroslam. Ale moja corka moglaby z Toba duzo na
        ten temat. Tylko ze ona sie wlasnie "w egzystencjalizmie" znajduje... a oprocz
        tego w typowej konfuzji "wiem, ze nic nie wiem"...

        Wtajemniczeni wiedza dlaczego.
      • xurek porownanie nieco mnie dziwi..... 27.04.04, 16:51
        "Swietna lektura rozrywkowa zamiast Pani domu czy Kozmopolitana."

        w kosmopolitanie & Co sa prawie same obrazki a w moim Freudzie nie bylo ani
        jednego.... hm....

        Xurek
    • ani-ta Re: Freud 27.04.04, 20:12
      claire,
      z tego co pamietam, to freud postawil swoja teorie na podstawie badan i
      obserwacji pacjentow "chorych" w przeciwienstwie do takiego np. piageta
      (chociaz on chyba li tylko psychologia rozwojowa sie zajmowal?) ktory badal
      ZDROWE jednostki:)
      stad teoria freuda moim zdaniem juz na wstepie jest skrzywiona o margines bledu
      szalenstwa;)
      co nie przeszkadza mi do dnia dzisiejszego (ja tak jak ty i baska zaczelam sie
      bawic we freuda w wieku nastu lat) dokuczac mojej mateczce... ona pieknie
      pasuje do pewnego typu przypadkow klinicznych opisywanych przez f.
      (podpowiedz... perfekcjonizm, estetyka, chorobliwa potrzeba porzadku):))

      pozdrawiam doslownie i w przenosni:))

      a.:)
      • lucja7 Re: Freud 28.04.04, 13:08
        Freud zajmowal sie przypadkami patologicznymi. Problem w tym ze duza wiekszosc
        jest przypadkami patologicznymi. Ludzie zdrowi izoluja sie i zyja w zakladach
        dla osob "uposledzonych".
        Ciao, lucja7.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka