iwannabesedated
04.10.07, 21:38
nie, nie czarnego luda ani też Virginii Wolf. Kto się boi banków,
tak jak ja? Kto się jałowo wkurwia na banki? Kto gryzie z
bezradności pięści, kogo dławi, komu się chce rzygać?
Ja kurwaszmać już po prostu nie mogę. Moje wkurwienie sięga zenitu,
i nie wiem co z tym zrobić. To jest jak hydra, której każda odcięta
głowa odrasta dwoma innymi głowami.
Od dwóch miesięcy nie jestem w stanie zamknąć rachunku w pojebanym
citibanku, najgorszym banku świata. Bo co chwila się okazuje, że
jest na koncie jakiś debet a to 6 a to 60 złotych, a co ciekawe to
nie jest rachunek debetowy czyli teoretycznie debetu nie ma być
prawa. Ale jest i ciągle się pojawia, i ja go ciągle spłcam, ale
dalej nie można rachunku zamknać bo zaraz jest nowy debet. Men-oh-
men. Niech tu przyjdzie ten jamioł z wielką powietrzną trąbą, niech
się zadzieją rzeczy straszne, niech w piździec wywieje wszystkie
banki, rachunki otwarte, zamknięte, debety, srebety, NIECH BĘDZIEMY
KURWA W KOŃCU WOLNI. Ejment, tak nam dopomóż juniwers i spiryty.