Dodaj do ulubionych

slub ojca a dzieci

14.05.04, 22:49
Witam!

Nie jestem Macocha, tylko samotna, ale mam nadzieje, ze odpowiecie mi na
nurtujace mnie pytanie.

Czy uwazacie, ze dzieci z pierwszego malzenstwa powinny byc na drugim slubie
ojca??? Czy dzieci Waszych mezow byly na Waszych slubach???

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • cz.wrona Re: slub ojca a dzieci 14.05.04, 23:24
      Moim zdaniem tak- jesli chcą. Przecież to ich tata...
    • lideczka_27 Re: slub ojca a dzieci 14.05.04, 23:45
      Moim zdaniem uwarunkowane to jest akceptacją lub jej brakiem (ze strony
      dziecka) nowego związku taty (no i mamy też, bo jeśli jest samotna, a spotka
      kiedyś księcia??? wink ). Gdy dziecko dziewczynę/narzeczoną taty zna, lubi,
      akceptuje, to chyba nie ma problemu, by było na tej uroczystości. Nieobecność
      mogłaby nawet zrobić wielką przykrość; gdy dziecko ma dobre nastawienie,
      akceptuje, a potem dowie się, że nie było go na tak ważnej uroczystości jego
      rodzica - to przecież wyrzucanie poza nawias życia! No, ale mówię - jak jest
      akceptacja - spoko, ale jak dziecko jest niepozytywnie nastawione do drugich
      związków rodziców i np. cały czas się łudzi, że rodzice jeszcze się zejdą, to
      taka obecność może być jakimś traumatycznym przeżyciem.

      Córkę męża przygotowaliśmy na to, że któregoś dnia pobierzemy się. Nasza młoda
      była na ślubie, przeżywała bardzo, miętosiła moją suknię, łaziła, poprawiała
      fałdy, powtarzała, że jestem piękna jak księżniczka i pytała czy ksiądz
      zachorował skoro ślub dała nam pani wink)))


      pozdrawiam
      lida
      • ada296 Re: slub ojca a dzieci 15.05.04, 00:44
        mój ex bierze ślub na początku czerwca
        dzieci pójdą bo związek exa z jego panią trwa już przeszło pięć lat więc dzieci
        ją znają i akceptują
        ja prześlę tylko kwiaty (bo mnie pewnie nie zaproszą wink)

        pozdrawiam
        • mamaadama4 Re: slub ojca a dzieci 19.05.04, 21:06
          ada296 napisała:

          > mój ex bierze ślub na początku czerwca
          > dzieci pójdą bo związek exa z jego panią trwa już przeszło pięć lat więc
          dzieci
          >
          > ją znają i akceptują
          > ja prześlę tylko kwiaty (bo mnie pewnie nie zaproszą wink)
          >
          > pozdrawiam

          naprawdę chciałabys zostac zaproszona na slub? Ja co prawda jestem next, ale
          jakos nie wyobrażam sobie zaproszenia ex na slub.
      • pelaga Re: slub ojca a dzieci 15.05.04, 21:30
        lideczka_27 napisała:

        > Gdy dziecko dziewczynę/narzeczoną taty zna, lubi,
        > akceptuje, to chyba nie ma problemu, by było na tej uroczystości. Nieobecność
        > mogłaby nawet zrobić wielką przykrość; gdy dziecko ma dobre nastawienie,
        > akceptuje, a potem dowie się, że nie było go na tak ważnej uroczystości jego
        > rodzica - to przecież wyrzucanie poza nawias życia!

        Ja odbieram to dokladnie tak samo. Moj ex natomiast zrobil wielka tajemnice ze
        swojego slubu i moje dziecko do tej pory nie moze zrozumiec, ze tata ma nowa
        zone, choc ja zna i akceptuje.
        Dziekuje za wszystkie odpowiedzi smile
        Pozdrawiam
        • bejbiko Re: slub ojca a dzieci 16.05.04, 11:13
          My bierzemy ślub w lipcu. Nie chcemy zapraszać na wesele dzieci (a mamy ich w
          towarzystwie bardzo dużo) ale syn M będzie z pewnością. Mój przyszły mąż nie
          wyobraża sobie, żeby jego dziecka nie było. Nasz synek będzie spał w pokoju
          hotelowym na górze. Jest za mały na takie imprezy. Rozmawiałam z synem M i on
          bardzo chce jechać z nami autem i siedzieć z nami przy stole. Musiałam mu
          wytłumaczyć, że jest to niemozliwe. Ze w tym dniu bedzie sie nim opiekowała
          babcia. Zrozumial i poprosił, żeby zaprosić i jego kuzynkę bo nie będzie miał
          się z kim bawić. Ale cieszy sie bardzo, że będzie. Eks oczywiście nie będzie,
          nawet na samym ślubie.
    • sanna29 Re: slub ojca a dzieci 19.05.04, 14:21
      Mysle, ze moga byc. Jak zwykle tylko, nalezaloby z nimi wczesniej porozmawiac i
      wytlumaczyc na tyle, na ile ich wiek na to pozwala.
      • konkubinka Re: slub ojca a dzieci 19.05.04, 14:23
        myśle ze mój syn z pewnoci bedzie gościem honorowym na ślubie swojego ojca w
        październiku.
        • naturella Re: slub ojca a dzieci 19.05.04, 15:40
          Syn mojego męża był na naszym ślubie i był na weselu. Nie wyobrażałam sobie, by
          mogło być inaczej...
          • nooleczka Re: slub ojca a dzieci 19.05.04, 15:51
            naturella napisała:
            > Syn mojego męża był na naszym ślubie i był na weselu. Nie wyobrażałam sobie,
            by> mogło być inaczej...

            Prawda? Wydawać by się to mogło naturalne...
            A jednak: mój synek nie był na kolejnym slubie swojego ojca, ani na weselu. Nie
            został zaproszony...
            • kamila77 Re: slub ojca a dzieci 19.05.04, 21:54
              Ślub ojca mojego dziecka mial miejsce w srodku dwuletniej przerwy w kontaktach
              z malym wiec sila rzeczy ani mlody na nim nie byl ani ja nie mialam o niczym
              pojecia (o slubie i narodzinach "obecnego" dziecka dowiadywalam sie
              przypadkiem, od znajomych). Duzo pozniej, kiedy Kuba podczas przegladania
              starych zdjec wyrazil przypuszczenie, ze tata ma nowa zone, potwierdzilam.
              JAkos chyba nie zrobilo to na nim wiekszego wrazenia, ale to moze dlatego, ze
              sama osoba ojca to bylo wowczas cos hmm, mitycznego, jakis cien z przeszlosci,
              a nie ktos, kto istnieje "na co dzien".
    • maverick-1 Re: slub ojca a dzieci 19.05.04, 22:57
      Dziecko jak najbardziej powinno być na ślubie swojego rodzica!! Przecież to
      bardzo ważna uroczystość, rozpoczyna się nowy rozdział w życiu. Nawet, kiedy
      dziecko jest małe, pozwala mu to lepiej zrozumieć, że coś zmieniło.
      Córce mojej żony nasz ślub podobał się bardzo. Zresztą czekała na niego, kiedy
      jej oznajmiliśmy, że zamierzamy się pobrać, stwierdziła: "No nareszcie! Już
      nawet chciałam ci powiedzieć, żebyś się wreszcie oświadczył!"smile A potem, kiedy
      dostała nową sukienkę i mogła posiedzieć na weselu do pierwszej, była już
      zupełnie szczęśliwasmile
      Pozdrowienia. J.
    • judytak Re: slub ojca a dzieci 20.05.04, 11:47
      jest to uwarunkowane wieloma rzeczami

      ważne jest wiek dziecka (jeśli potrzebuje jeszcze "opieki", to kto się nim
      zajmie? bo przecież "pan młody" ma w czasie ślubu inne zajęcie... może babcia?
      czy ma przyjść razem ze swoja mamą?!)

      ważne jest stosunek dziecka do ojca, do "macochy", do tej całej sprawy

      ważne jest, jak ten ślub, to wesele wygląda, gdzie się odbywa, ile jest gości,
      kto jest zaproszony, takie tam organizacyjne sprawy

      ważne jest, czy dziecko na co dzień mieszka z ojcem, i będzie mieszkało z ojcem
      i z "macochą" (wtedy obecność na ślubie obowiązkowa) czy nie (wtedy może być
      różnie)

      nie ma "jedynie słusznej" odpowiedzi

      pozdrawiam
      Judyta

      P.S.
      córki mojego męża nie były na naszym ślubie
      nasz ślub odbywał się w Budapeszcie, mój mąż przybył na ślub z Wiednia,
      przyjechali jego bracia (też z Wiednia), natomiast nie przyjechali ani córki z
      Warszawy (ani ja, ani mąż nie uważaliśmy, że powinny przyjechać), ani jego
      rodzice z Warszawy (już niemłodzi, nie zdecydowali się na tak długą podróż)
      J.
      • lideczka_27 Re: slub ojca a dzieci 20.05.04, 17:15
        Naszą młodą zajmowała się babcia, czyli mama pana młodego. I taki miała wpływ
        na nią, że ta mała pierduśnica głośniejsza była od kierowniczki USC, która
        musiała niemal przekrzykiwać "sto pytań do" naszej pociechy, by zadać nam te
        kilka standardowych pytań wink)))))))))
        Reszta gości "subtelnie" rechotała... wink
    • joolanta Re: slub ojca a dzieci 20.05.04, 12:00
      niestety corka mojego meza nie byla na slubie i bardzo tego zalujemy (we troje)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka