domali
08.06.04, 14:26
Tak sobie myslę o podziale majątku...
Czy jest jakiś czas od rozwodu, aby tego dokonać?
I jak jest z długami powstałymi w czasie trwania małżeństwa (ale interesują
mnie pewne informacje).
Czy jesli na przykład nie było formalnego podziału majątku (zostało t
ozrobione poza sądem), t ow parę lat po rozwodzie można na przykład podzielić
spłatę długu?
Chodzi tu o debet na koncie faceta. Czy można to jakoś ugryźć?