Dodaj do ulubionych

pytanie prawne

17.03.14, 12:41
macochy wiedza najlepiej - biore slub, mam dziecko z poprzedniego zwiazku - ojciec praw nie jest pozbawiony. sam slub nie ma zadnego skutku dla dziecka - moj maz w sensie prawnym jest dla dziecka obcym człowiekiem dalej, tak?
Obserwuj wątek
    • edw-ina Re: pytanie prawne 17.03.14, 13:35
      Tak, jeśli nie adoptuje twojego dziecka, to nadal jest dla niego obcym człowiekiem w sensie prawnym.
    • karolana Re: pytanie prawne 18.03.14, 11:01
      I tutaj pojawia się pewien problem.
      Ponieważ, owszem, przez sam ślub z matką dziecka nie staje się mąż automatycznie ojcem, w tym celu musiałby przysposobić dziecko, ALE z drugiej strony nie jest już zupełnie obcą osobą, zwłaszcza, jeśli mieszka z dzieckiem i sprawuje nad nim opiekę, czyli bierze czynny udział w jego wychowaniu.
      Na tej podstawie:
      - dziecko ma prawo do świadczeń alimentacyjnych ze strony ojczyma (poważnie!),
      - ojczym ma prawo do świadczeń alimentacyjnych ze strony pasierba,
      - wchodzi w grę dziedziczenie po ojczymie,
      - w razie rozpadu małżeństwa ojczym może wnioskować o kontakty z pasierbem.
      Czyli z jednej strony nadal jest "obcym" człowiekiem, z drugiej nie tak do końca wink
      • adela38 Re: pytanie prawne 22.03.14, 08:58
        Nie wiem odnosnie alimentow, ale dziedziczenie jest jedynie poprzez matke tzn dziedziczy po matce (a ta dziedziczy po mezu razem z jego dziecmi, zas przy wspolnocie majatkowej odlicza sie najpierw przyslugujaca jej czesc).
        Karolana- skad taka opinia?-moze ja poprzesz jakimis przepisami prawnymi?
        • optymist75 Re: pytanie prawne 22.03.14, 09:16
          Taka opinie dostaniesz u kazdego prawnika lub notariusza,zadna nowosc.
          Karolana prawde napisala.
          • edw-ina Re: pytanie prawne 22.03.14, 15:43
            Z tym dziedziczeniem po ojczymie/macosze jest jakoś tak, że jeśli para nie ma wspólnych dzieci i/lub doszywany rodzic nie ma innych. Dokładnie nie pamiętam.
        • karolana Re: pytanie prawne 22.03.14, 17:33
          KRiO
          Art. 144. § 1. Dziecko może żądać świadczeń alimentacyjnych od męża swojej matki, nie będącego jego ojcem, jeżeli odpowiada to zasadom współżycia społecznego. Takie samo uprawnienie przysługuje dziecku w stosunku do żony swego ojca, nie będącej jego matką.

          § 2. Mąż matki dziecka, nie będący jego ojcem, może żądać od dziecka świadczeń alimentacyjnych, jeżeli przyczyniał się do wychowania i utrzymania dziecka, a żądanie jego odpowiada zasadom współżycia społecznego. Takie samo uprawnienie przysługuje żonie ojca dziecka, nie będącej matką dziecka.

          § 3. Do obowiązku świadczeń przewidzianego w poprzedzających paragrafach stosuje się odpowiednio przepisy o obowiązku alimentacyjnym między krewnymi.
          • karolana Re: pytanie prawne 22.03.14, 17:39
            KRiO w sprawie kontaktów
            Art. 113[6]. Przepisy niniejszego oddziału stosuje się odpowiednio do kontaktów rodzeństwa, dziadków, powinowatych w linii prostej, a także innych osób, jeżeli sprawowały one przez dłuższy czas pieczę nad dzieckiem.

            Te inne osoby to np. macocha lub ojczym.
          • lolcia-81 Re: pytanie prawne 25.03.14, 10:30
            Dziewczyny, o ile o kontaktach i alimentach słyszałam (chociaż jak są interpetowane "zasady współżycia społecznego" nie mam pojęcia, coś kiedyś czytałam że od małżonka rodzica można się domagać jak już się nie da od rodziców ani dziadków, ale chwała bogu nie miałam tego problemu tak więc dokładnie nie wiem) to o dziedziczeniu już nie....
            Skoro ja mam córkę , jedną, nie z moim obecnym M, i mój obecny M ma córkę z poprzedniego małżeństwa, to w jaki spósób moja pasierbica, którą widzę góra raz na miesiąc, mogłaby po mnie dziedziczyć ? Mam z jej ojcem rozdzielność majątkową i w zasadzie wszystko co mamy jest formalnie moje, zapłaciłam za to wyłącznie z własnych pieniędzy i nie wyobrażam sobie żeby gdyby tfu tfu coś mi sie stało to moja córka musiałaby się dzielić z obcym dzieckiem ?
            Wiem od notariusza, że gdybym spisała testament to nawet całość majątku po mnie może dostać moja córka, a mąż nic, a co dopiero pasierbica ? To jest chyb amożliwe tylko w jakiś wyjątkowych przypadkach?
            • karolana Re: pytanie prawne 25.03.14, 10:45
              Locia, Edw-ina już napisała.
              Jeśli macocha umiera bezdzietnie, wszystko po niej dziedziczy mąż, a zatem jego dziecko.
              Jednak jeśli masz dziecko, teoretycznie zależy od podziału majątku.
              Jeśli nie ma współwłasności, dziedziczy tylko dziecko (mąż chyba zachowek tylko dostaje w przypadku braku testamentu, ale nie jestem pewna).
              Masz taką sytuację, więc sprawa jest jasna.

              Natomiast ciekawie robi się, kiedy jest współwłasność małżeńska smile
              W takiej sytuacji majątek po śmierci dzieli się na 2 części.
              Jedną dostaje "z urzędu" mąż/zona (bo zgodnie z prawem należy do niego/niej), druga dzielona jest między wszystkich spadkobierców.
              Czyli jeśli ktoś ma dziecko z poprzedniego związku oraz ma męża/żonę z dzieckiem i jest współwłasność, to jego/jej dziecko dostaje jedynie 1/4 majątku, ponieważ reszta przypada mężowi/żonie, a co za tym idzie, jego/jej dziecku smile
              • lolcia-81 Re: pytanie prawne 25.03.14, 10:59
                karolana,

                to znaczy , że w sytuacji gdy mamy podpisana rozdzielność majątkową a nie ma testamentu to nie ma zastosowania ten podział że 1/2 mąż a reszta równo między spadkobierców ?
                Nie wiedziałam o tym smile
                • karolana Re: pytanie prawne 25.03.14, 11:32
                  Locia, trzeba poczytać prawo spadkowe, bo właśnie czytam, ale nigdzie nie są ujęte sytuacje z dziećmi z poprzednich małżeństw.
                  Wniosek dla mnie - spisać testament!
                  • karolana Re: pytanie prawne 25.03.14, 11:37
                    No i doczytałam - rozdzielność nie wpływa na dziedziczenie.
                    Czyli, jeśli nie ma testamentu, dziedziczy małżonek wg zasad dziedziczenia.
                    § 1 art. 931 Kodeksu cywilnego (w skrócie K.c.) „w pierwszej kolejności powołane są z ustawy do spadku dzieci spadkodawcy oraz jego małżonek; dziedziczą oni w częściach równych. Jednakże część przypadająca małżonkowi nie może być mniejsza niż jedna czwarta całości spadku
                    • karolana Re: pytanie prawne 25.03.14, 11:41
                      i jeszcze
                      Dopuszczenie pasierbów do dziedziczenia jest skutkiem nowelizacji kodeksu cywilnego wchodzącej w życie 28 czerwca 2009r. Dla spadków otwartych po tej dacie pasierbów należy brać pod uwagę jako potencjalnych spadkobierców… choć dopiero w ostatniej możliwej kolejności.
                      www.infor.pl/prawo/spadki/zasady-dziedziczenia/205417,2,Kiedy-dziedziczyc-bedzie-pasierb.html
                    • proszepani13 Re: pytanie prawne 25.03.14, 12:35
                      karolana napisała:

                      > No i doczytałam - rozdzielność nie wpływa na dziedziczenie.
                      No własnie miałam to napisać, ale mnie uprzedziłaś. Rozdzielność majątkowa nie ma wpływu na dziedziczenie. Albo zostaje podzielone po połowie, albo jest testament. Ale nawet w przypadku pozbawienia na przykład męża należnej mu części spadku przysługuje mu zachowek. Jeśli żone lub mężowi zależy, żeby majątek odziedziczyły tylko jego/jej dzieci to jedynym wyjściem jest spisanie umowy o dożywocie. Darowizna niestety także wchodzi w skład masy spadkowej i też przysługuje od niej zachowek.
            • proszepani13 Re: pytanie prawne 25.03.14, 12:40
              lolcia-81 napisała:

              > Wiem od notariusza, że gdybym spisała testament to nawet całość majątku po mnie
              > może dostać moja córka, a mąż nic, a co dopiero pasierbica ? To jest chyb amoż
              > liwe tylko w jakiś wyjątkowych przypadkach?

              A o zachowku o jaki może wystąpić mąż notariusz nie wspomniał? Wbrew pozorom bardzo ciężko jest pozbawić ustawowego spadkobiercę prawa do majątku. Muszą tutaj nastąpić szczególne okoliczności (zaniedbania, agresja, przemoc etc.)
              • optymist75 Re: pytanie prawne 25.03.14, 13:04
                Nas notariusz uswiadomil,ze mimo rozdzielnosci majatkowej mamy prawo do czesci swego przedmalzenskiego majatku,gdyby nie daj Bog cos jednego znas trafilo.Co za tym idzie pasierbiatka dziedzicza i ich cudna mamusia wink
                Tak jak piszecie testament i wydziedziczenie "ratuje "majatek.

                ---
                TU i TERAZ
                • proszepani13 Re: pytanie prawne 25.03.14, 13:15
                  optymist75 napisała:
                  > Tak jak piszecie testament i wydziedziczenie "ratuje "majatek.

                  Przy upartym spadkobiercy, ani testament ani wydziedziczenie nic nie da, bo zawsze zostaje zachowek a wydziedziczyć jest na prawdę trudno. Jeszcze raz powtórzę, jedynym wyjściem jest umowa o dożywocie. I szlak mnie trafia, że notariusze są tak niedouczeni i nie informują o tym swoich klientów ani o zachowku, ani o umowe.
    • braktalentu Re: pytanie prawne 11.04.14, 14:40
      W świetle kodeksu karnego Twój mąż jest dla dziecka "osobą bliską".
    • aragorna71 przepraszam za zmiane tematu 11.04.14, 15:34

      mam tez pytanie prawne, czy moj chlop jest rodzicem samotnie wychowujacym corke?
      Moim zdaniem nie, bo jest w zwiazku malzenskim, ale potwierdzcie pls.
      Matka mlodej ma ograniczone prawa rodzicielskie.
      • karolana Re: przepraszam za zmiane tematu 11.04.14, 20:16
        Moim zdaniem nie jest rodzicem samotnie wychowującym skoro ma żonę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka