Dodaj do ulubionych

Pożegnanie....

05.10.04, 15:23
... drogie macoszki, krótko gościłam na Waszym forum, byłam raczej biernym
czytelnikiem, a własne problemy wolałam rozwiązywać po cichu. Pomagały mi w
tym Wasze posty. Mój M. zerwał ze mną definitywnie. Równia pochyła zaczęła
się w momencie, kiedy jego córka przestała kompletnie akceptować moją
Marysię. Plany wspólnego życia nagle zaczęły się oddalać, aż M. zdecydował,
że musi całkowicie poświęcić się swojemu dziecku. Praktycznie zerwaliśmy
przez telefon. Żegnam Was i trzymam kciuki w radzeniu sobie z codziennymi
problemami (już wiem jak to jest). I powiem Wam jedno, jestem szczęśliwa,
że tak się stało, teraz życie jest tak proste, zwłaszcza, że już ktoś inny
się o nas troszczy. Już bez Ex, bez Młodej. Jest pięknie. Pozdrawiam i
całuje Was wszystkie i głęboko podziwiam.
Skrzyniaa
Obserwuj wątek
    • nooleczka Re: Pożegnanie.... 05.10.04, 15:43
      Powodzenia na nowej drodze zycia z "kimś innym", oby tym razem...
    • lilith76 Re: Pożegnanie.... 05.10.04, 15:46
      takie związki nigdy nie są łatwe i proste...
      powodzenia smile
    • smallm Re: Pożegnanie.... 05.10.04, 16:07
      Powodzenia!!
      I uważaj na siebie.

      Buzka
    • ashan powodzenia :-)))))))) 05.10.04, 16:37
      i niech tym razem będzie to prawdziwa beczka miodu (bez kropli dziegciu)
      a.
    • asiek25 Re: Pożegnanie.... 05.10.04, 19:06
      Znam z życia bardzo podobną historię, tyle że dla tej kobiety skończyła się
      tragicznie. A on teraz żałuje, że od niej odszedł...

      Skrzynio, życzę Ci, aby tym razem było inaczej, a Twój facet wart był Twoich
      uczuć smile))
    • jayin Re: Pożegnanie.... 06.10.04, 10:54
      Trzymaj się ciepłokiss
      I powodzeniasmile
      Każda zmiana wychodzi w końcu na dobre. Naprawdę.

      Joanna
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka