Dodaj do ulubionych

troche of topic:(

12.10.04, 00:02
Macoszki, moze pamietacie moj post... zostalam nieco zjechana... za dziecko z
facetem z nie uregulowanymi sprawami. Wszystko sie zaczelo juz ukladac...
Dziewczyny, poronilam...
Tak cholernie mi zlesad
Obserwuj wątek
    • natasza39 Re: troche of topic:( 12.10.04, 00:35
      Oj wiem ze źle i wiem ze w takich chwilach nie za wiele pomagaja zwykle slowa
      pocieszenia. Slowa: "bedzie dobrze!", "nie przejmuj sie" itp brzmia trywialnie
      i glupio.
      Ale powiem ci cos co powiedzialam kiedys kumpeli, która ratujac w szpitalu
      piąta ciążę znów poroniła. Była załamana i stwierdzila ze ona chyba wogóle nie
      moze urodzic normalnego dziecka.
      Powiedzialam jej tak:
      Biologia w 99%-ach reguluje poronieniem wady płodu. Poronienie jest tak
      naturalne, jak menstruacja i ciaza. Pomysl, moze dziecko byloby po prostu
      chore. Wolałabys podtrzymac ciaze za wszelka cene i potem do konca zycia
      patrzyla na jego chorobe, cierpienie kalectwo.
      Urodzisz jeszcze zdrowe i piekne dziecko. widocznie nie byla na to jeszcze
      pora, nie ten czas.
      Moja kumpela jest teraz szczesliwoa matka zdrowego i pieknego chlopca, ktory
      rodzac sie wazyl 5 kg!
      Ciaze przechodzila bardzo dobrze. Uwazala ale nie przelezala w szpitalu ani
      jednego dnia.
      Na Ciebie tez przyjdzie pora.
      Teraz do lekarza dobrego idź niech Cie przebada czy ginekologicznie jest
      wszystko w porzadku. Tzn czy nie masz jakis wad uniemozliwiajacych dotrzymanie
      ciazy. Jesli jest tak to lecz sie w tym kierunku po prostu i bedzie wszystko
      dobrze.
      Jesli ginekologicznie jest w porzadku, to pomysl ze po prostu dzieciaczek
      musial byc chory i nie mógl sie urodzic.
      Nastepnym razem bedzie ok!
      Mysl pozytywnie!
      I jeszcze jedno. Mój ginekolog mowi, ze kazda kobieta jest w swoim zyciu kilka
      razy w ciazy i nawet o tym nie wie. To sa tzw poronienia samoistne.
      • marta_urszula Re: troche of topic:( 12.10.04, 03:05
        a ja niedawno o tobie myslalam. tak bardzo mi przykro. wiesz jest tutj takie
        piekne forum strata dziecka, gdzie dziewczyny, ktore satracily taki malenkie
        duszyczki wspieraja sie nawzajem, jak ci bardzo zle to zajrzyj tam. ja ciebie
        sciskam mocno i wysylam mojego aniola do ciebie.
        • jayin Re: troche of topic:( 12.10.04, 08:59
          Przykro mi bardzo sad((

          Nie będę nic radzić, czy opowiadać banałów, które same czasem się na usta cisną...

          Przytulam cię ciepło...

          J.
          • konkubinka Re: troche of topic:( 12.10.04, 09:05
            Ciemnanocko
            Trzymam kciuki i tez polecam forum Agiblues.Podaje Ci link
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=16556
            pozdrawim i trzymaj sie cieplo, badz dzielna.
    • lilith76 Re: troche of topic:( 12.10.04, 09:19
      tak mi przykro...
      trudno nawet pocieszać, trzymaj się cieplutko.
      znam sporo kobiet, które straciły pierwszą ciążę i dziś mają dzieci, to jest
      powszechniejesze niż się przypuszcza, tylko nikt o tym nie mówi.
      będziesz jeszcze szczęśliwą mamą.
    • femalespirit Re: troche of topic:( 12.10.04, 17:34
      O moj Boze. Strasznie mi przykro sad(((.
      Przez mysl mi nie przeszlo, ze to sie moze tak skonczyc, wiec tym bardziej mi
      glupio w kontekscie mojej niegdysiejszej wypowiedzi. Zle, ze to sie zbieglo,
      nie chcialam Cie w zaden sposob skrzywdzic.
      Ja tez pierwsza ciaze tez stracilam, wiem, jaki to szok i bol. Pozwol sobie na
      rozpacz i zalobe, skorzystaj z forow, na ktorych sa inne kobiety w tej
      sytuacji. Mi to bardzo pomoglo. Staraj sie teraz byc dobra dla siebie, unikaj
      stresu, jak Twoje sprawy calkiem naprostuja, bedziesz spokojniejsza, poczujesz
      sie bezpiecznie, sprobujesz znowu. Za drugim razem na pewno sie uda.
    • petrea Re: troche of topic:( 12.10.04, 21:37
      O Boże! Bardzo, bardzo mi przykro sad(((
    • capa_negra Re: troche of topic:( 13.10.04, 09:55
      O matko... przykre to bardzo.
      Ale pomyśl ...
      Dziewczyny moga mieć racje, że twój organizm nie był gotowy na ciązę czy tez
      maleństwo nie było zdrowe.
      Moja serdeczna koleżanka poroniła pierwsza ciąże - teraz mam 2 piekne, zdrowe i
      silne córeczki.
      Trzymaj siew ciepło, dbaj o siebie i nie watp, ze kiedys spełnia sie twoje
      marzenia.
    • pom Re: troche of topic:( 13.10.04, 21:39
      Ciemnanocko, tak strasznie mi przykro.sad((
      Nie wiem, co Ci napisać. Po prostu przytulam się do siebie.
      • ciemnanocka DZIEKUJE BARDZO!!! 14.10.04, 02:26
        Dziekuje za cieple slowa. Wczoraj w nocy mialam zabieg, juz troche lepiej...
        Ale dobrze bedzie dopiero w kolejnej ciazy... I tutaj poczekamy na uregulowanie
        spraw, zalegalizowanie innych i...
        Musze dojsc do siebie, fizycznie, psychicznie i wtedy bedziecie trzymac kciukismile
        Dziekuje Wam...
        • marta_urszula Re: DZIEKUJE BARDZO!!! 14.10.04, 19:12
          A teraz tez trzymam aby sie wszystko poukladalo i zebys ladnie doszla do siebie!
          Usciski. Marta
    • lideczka_27 Re: troche of topic:( 14.10.04, 23:23
      ciemnanocko, jeśli będziesz chciała się wypisać, pożalić, poprzeklinać,
      popłakać - pisz. Jestem z Tobą.

      pozdrawiam jak zawsze ciepło
      lidka
    • leeya Re: troche of topic:( 17.10.04, 16:22
      19 pazdziernika minie rok jak poronilam. Tego dnia moja Kuleczka bedzie miala
      poltora miesiaca. Zycie wynagradza nasze cierpienia, wierz mi.

      Trzymaj sie cieplutko i dbaj o siebie.
      Leeya
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka