kwiatek1974
01.03.05, 13:34
z głową a czemu tak sądzę:
pół godziny temu miałąm telefon z policji w gryficach, zostaliśmy zaproszeni
na zeznania, a o co chodzi, ex doniosła na mojego że: byłą u nas nie chciał
oddać jej dziecka, że zrobił jej awanturę i omało jej nie pobił, że nie oddał
jej książeczki zdrowia dziecka, i dlatego składa doniesienie, a było
odwrotnie to ja jej zafundowałam jazde bez wyzwisk, i bicia, a książeczki jej
nie daliśmy po pierwsze że ex podrobiła pieczątki, i zamiast z JW mojego jest
pieczątka JW innej jednostki w któym ex ma kolegę, a książeczkę podbić może
tylko JW mojego bo mała jest tam ubezpieczona, i powiedzieliśmy że sprawa
trafi na policję bo przegieła, a po drugie to książeczkę podbija się raz do
roku i skończył się termin ważności, i trzeba podbić na nowo, i że wiemy że
książeczkę podbił jej Pan który pracuje w JW i nagminnie łamie prawo, i że ŻW
też sie o tym dowie, bo mamy już ku..a dość wtrancania się w nasze życie,
exsi i jej koleżki. Powiedzieliśmy exsi że dostanie książeczkę jak mój ją
podbije bo mał musi mieć potwierdzenie, nic nie powiedziałą tylko że czeka na
nią.
Jak tu można żyć normalnie, jak takie gó..o cały cza się wpier...la w nasze
życie...., ona jest nienormalna,
Kiedy powiedziałąm panu z policji że mam papiery potwierdzające oszustwo z
jej strony i że mój pracuje w JW i żąndarmeria powinna się tym zająć a nie
policja, i powiedziłam że mają jej tam dosyć bo, cały czas skłądałą fałszywe
oskarżenia przeciwko niemu, i prokurator zamykał sprawy, to stwierdził pan
policjant że to ona złąmałą prawo a teraz pozywając nas prubóje to
zatuszować, i że zadzwoni do nas jutro umówić sie na zeznania a ja mam
przynieść wszystkie dokumenty stwierdzające jej kłąmstwa, oszustwo, machloje
i jak okaże się że ona kłamie to założy jej sam sprawe, o popełnienie
przestępstwa, i wprowadzanie w błąd funkcjonariuszy policji.
Miałąm dać sobie z nią spokój, olać ja i czekać na sprawę w sądzie o spłątę
zadłużenia, tylko tyle ale widze że jej jest mało, robi z siebie wariatke,
fałszywie oskarża, a na dodatek, próbuje mieszać w to policje bo ŻW ma jej
dość. Gliniaż nawet nie wiedział że jestem jego żoną, powiedział że ona
powiedziła że mieszka u kochanki, kuźwa to jest po..b nie z tej ziemi,
gliniarz już nie wytrzymał i się zaczął śmiać, stwierdził że jako oskarżeni
mamy wgląd do papierów i że da nam się zapoznać z tym co ona napisała,
oczywiście zakrywa się dzieckiem niepełnosprawnym które jest ciężko chore..
co za sz...a dziecko ma wadę wymowy, i ma orzeczony stopień
niepełnosprawności umiarkowany do wyleczenia. A ona robi z tego dziecka
kalekę, to przechodzi wszelkie pojęcie.
Teraz czekam na opinię ex bbo już wiem że bedzie jadka że to moja wina itp.
Czytam te posty i w pale się nie miesić jak ex mogą być tak podłe, tata nie
może pocałować córki bo zarazki next przejdą na dziecko, matka nie pozwala
córce robić zdjęć z dzieckiem bo źle, matka nie chce dać dziecka ijcu bo
ojciec ma nową panią i po co ma sie wogóle ojciec spotykać z dzieckiem.
Najlepiej niszczyć życie ex mężowi tak jak on zniszczył ex ale ex jest nie
winna. Ludzie co się dzieje z tym światem coraz gorzej niedługo może dojdzie
do tego że next i ex mężów będą linczować za niepowodzenia w życiu ex żony
czy męża.
Jak zwykle krytyka mnie nie ominie a zwłąszcza ze strony strasznie
skrzywdzonych ex żon