cleopa 31.08.05, 18:36 czyli mandaryna w orginale...no kobiety nie długo Sopot ale bedzie jazda, bo tam zdaje sie trzeba na zywo śpiewać.. media.putfile.com/mandaryna2 ewry najjjttt... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jayin Re: Cos na poprawę nastrojów 31.08.05, 18:45 cleopa napisała: > czyli mandaryna w orginale...no kobiety nie długo Sopot ale bedzie jazda, bo > tam zdaje sie trzeba na zywo śpiewać.. > media.putfile.com/mandaryna2 ewry najjjttt... )) dzisiaj rano miałam okazję tego słuchać. a potem dyskutować z kumplami z zespołów. "Po wysłuchaniu nagrania przestałem wątpić w swój talent wokalny.." "Ja też postanowiłem zostać "gwiazdą" popkultury - a co! A może tak razem, w duecie...albo trio - weźmiemy mojego kota!" "Najbardziej podoba mi się dopisek w tym okienku - "please be patient" - chodzi o serwer , ale tym razem nie tylko..." Ja się przyznaję - nie byłam patient.. nie dotrwałam do końca... Ech. A tak BTW. jakoś chyba w lipcu - nad tutejszym naszym pięknym jeziorem, Mandarina miała koncert wakacyjny z okazji imprezy miejskiej, zjechało się pół miasta (no, Mandarina nie była jedyną atrakcją tego dnia - i jej bodygardzi ścigali każdego kto miał kamerę, albo jakieś urządzenie nagrywające (o ile tylko dostrzegli) - łącznie z telewizją lokalną, której zakazali nagrywać koncert pani Wiśniewskiej, bo akurat siadło coś i nie mogła pojechać z playbacku, więc bidna musiała na żywca śpiewać... Traumatyczne przezycie, przyznam... J. Odpowiedz Link
geos Re: Cos na poprawę nastrojów 01.09.05, 04:50 ale jazda!!!! Ranyści świata, ona tak jak jej mężulek niewiele wokalnie soba przedstawia. Tia Odpowiedz Link
m-m-m Re: Cos na poprawę nastrojów 01.09.05, 09:10 Ale za to cudacznie wyglądają...chleba i igrzysk! Odpowiedz Link
poxywka Re: Cos na poprawę nastrojów 01.09.05, 09:14 o matko i corko, geos! o 9.12 ledwo sie tego slucha ale o 4.50 bym chyba nie zniosla... pozdrawiam poxywka Odpowiedz Link
lilith76 Re: Cos na poprawę nastrojów 01.09.05, 09:21 już wczoraj rano cała moja firma tego słuchała. wrażenia głębokie. ale to było do przewidzenia dla każdego, kto oglądał jej wystep w "Jestem jaki jestem" rok temu. tak się wczoraj zastanawiałam - to nie wpłynie ani na jej popularność, ani na spadek sprzedaży płyt, bo fani tego typu muzyki nie przejmują się ani playbackiem, ani fałszowaniem. ważne aby panna była po solarium, była blondi, miała akryle ze ślicznymi wzorkami, słuszny biust, ubrania jak z liceum, a melodia była skoczna i rytmiczna. tylko dlaczego nadal tak śmieszno i straszno Odpowiedz Link
capa_negra To było 01.09.05, 09:38 ZAJEBISTE ...naprawde. E.... moja suka łapie sie do tego duetu od reki, a jak jeszcze ja bym dołaczyła po trzecim drinku to .... mucha nie siada, a psy wyja !!! Wszystkie w okolicy Odpowiedz Link
natasza39 Re: To było 01.09.05, 15:16 hehehe, ponoć baba jest obrażona, że to chodzi po ęternecie! Odpowiedz Link
atagag Re: To było 01.09.05, 15:30 a może to kolejna prowokacja, chwyt reklamowy, tak jak było z jej sesja zdjęciową w CKM i rzekomym oburzeniem jej męża. Nie twierdzę, że ona umie śpiewać (nawet w pleybekowym wydaniu nie jest to ładne), ale coś mi tu nie pasi. Odpowiedz Link
jayin Re: To było 01.09.05, 15:34 atagag napisała: > a może to kolejna prowokacja, chwyt reklamowy, tak jak było z jej sesja > zdjęciową w CKM i rzekomym oburzeniem jej męża. > Nie twierdzę, że ona umie śpiewać (nawet w pleybekowym wydaniu nie jest to > ładne), ale coś mi tu nie pasi. atagag - słyszałam ją "na żywo". nie ma różnicy..... a prowokacja reklamowa to by była chyba...chybiona chyba że wsteczna... Odpowiedz Link
atagag Re: To było 01.09.05, 20:07 pewnie masz rację, ja jej nie słyszałam i nie załuję. A co do prowokacji reklamowej, różne rzeczy sie robi, aby być w centrum uwagi. A to widziałyście? www.joemonster.org/article.php?sid=5036&mode=&order=0 Odpowiedz Link
nangaparbat3 ja myslałam, ze to jakiś kawał, podpucha 03.09.05, 21:18 a teraz siedzę przed telewizorem patrze słucham i nic nie rozumiem - dlaczego toto w ogóle wystepuje i o co tu chodzi. Coraz częściej mi sie wydaje, ze sie przeterminowałam, po prostu. Odpowiedz Link