atenais
24.04.06, 19:09
Czy któraś z Was wie jak będze przypuszczalnie wglądała kwestia alimentów w
przypadku, kiedy dziecko połowę czasu spędza u matki, a połowę u ojca? M. nie
ma rozwodu - od 10 lat nie jest ze swoją żoną (mieszkają osobno itd.) ale ze
względu na Młodego nie rozwodzili się - M z nikim się nie wiązał na stałe,
więc nie czuł potrzeby. Teraz się rozwiedzie. Młody u nas spędza 3-4 dni w
tygodniu, podobnie u mamy. I tutaj pytanie - czy w takiej sytuacji alimenty są
zasadne??? Dodam, że większość kosztów i tak pokrywamy my.
Pewnie to nie ma znaczenia i wszystko zależy od tego komu sąd przyzna opiekę???
Zawiłe to wszystko, a ja nie mam doświadczenia w tej kwestii.