Dostalam zyczenia walentynkowe od Eksi

DDDD
Zawsze od niej dostaje zyczenia na rozne Swieta,ale na Walentynki to sie nie
spodziewalam.No coz....
Na koncu dorzucila,zebym kochajac sie z M pomyslala o niej

DDDDD( nie
omieszkam)
Aha no i napisala,ze ona tez kupuje sobie dom(ciekawe za co) i bedzie na
pewno ladniejszy niz moj,wiec nie uda mi sie przekupic jej dzieci pokojami....
Nie ma to jak porcja smiechu od rana.
Pozdrawiam walentynkowo

)
P.S. Moj kregoslup ma sie odrobine lepiej,ale dopadla mnie tzw. grypa
zoladkowa w weekend i dzis dopiero doszlam w miare do siebie i cos nawet
zaraz zjem