dominika303
02.04.07, 22:06
Tak sobie myślę, jak to będzie wyglądało u nas?
Bo ja mam w planach święcenie koszyczka - mimo braku ślubu koscielnego

Pożniej się wyspowiadam z tego

)- albo i nie

)
Uroczyste śniadanie, miły obiad, ciekawy spacer, rodzinną kolację

Poniedziałek u rodziny

)
Na razie rosnie sobie już rzeżuszka

i czeka na baranka

a ja myślę o
gotowaniu ,lub ewentualnym zakupieniu wszystkiego

)))
A wy ? co planujecie? no i jak w waszych związkach rozwiązujecie kwestię
pasierbów? i co na to exie?
U nas nadal kwestia kontaktów NM- młoda nie istnieje
Pozdrawiam