Dodaj do ulubionych

Odpalanie boxa

15.11.07, 15:56
Słuchajcie, widze, ze tutaj faktycznie sporo fachowców a ja ujeżdzam
boxerka od niedawna. Pytanie teoretycznie jest głupie ale...
Istnieją rózne teorie na temat odpalania boxera. czy to jest silnik,
który mozna odpalić i jechać czy też nalezy coś tam odczekać, czegoś
nie robić, itd? Na przykład: zapalają się kontrolki: pierwsza gaśnie
code, pozostałe potem. Albo: co z zimnym boxerem? jak go rozgrzać?
do jakiej temperatury, zeby ruszyć? Zima idzie... dziękuje.
Obserwuj wątek
    • uki145 Re: Odpalanie boxa 15.11.07, 16:13
      Witam! typowy rozruch jak kazdego silnika, nie ma specjalnych zalecen : odpalamy
      zimny motor,czekamy
      +- 20 sekund , ruszamy unikajac przekraczania 3000 obr i wciskania pełnego gazu
      na niskich obrotach. wtedy silnik najszybciej osiagnie własciwa temperature
      pracy i jego zuzycie bedzie minimalne . po osiagnieciu 80 stopni na wskazniku,
      mozna juz dochodzic do czerwonego pola na obrotomierzu ,pod warunkiem oczywiscie
      (ze z olejem jest ok) .;-) .Pozdrawiam Łukasz
      • krechu Re: Odpalanie boxa 16.11.07, 12:33
        Metoda jest prosta.

        1. Odpalamy silnik.
        2. bieżemy zmiotkę i skrobaczkę i czyścimy wóz.
        3. chowamy zmiotkę i skrobaczkę wsiadamy i jedziemy.

        :-)
        • tommy_bx Re: Odpalanie boxa 16.11.07, 13:00
          słuchajcie, a kto z was ma wóz z klimą? obok klawisza klimy (ze
          śnieżką) jest klawisz taki jak przy zamkniętym obiegu (strzałka
          zakręcona). U mmnie to jak sie załącza, przez parę sekund słychać
          jak się uaktywnia, brzęczy pare sekund. To samo brzęczenie dochodzi
          przez parę sekund przy KAZDYM odpaleniu auta. Potem cichnie. CO TO
          JEST?
        • basiek333 Re: Odpalanie boxa 16.11.07, 16:53
          Hmm.. krechu ty to szczęśliwiec jesteś , mnie przy takich aurach
          typu śnieg deszcz centralny świruje , więc zanim ta zmiotka ,
          skrobaczka i wogóle kluczyk w stacyjkę to czary odprawiam i uroki
          nad mym centralnym :)
          • uki145 Re: Odpalanie boxa 16.11.07, 17:53
            Witam! niestety takie grzanei silnika na postoju przyspiesza jego zuzycie .to
            najgorsze co mozna zrobic dla silnika . skrobac przed właczeniem ;-)Pozdrawiam
            • tommy_bx Re: Odpalanie boxa 17.11.07, 01:51
              Grzanie silnika na wolnych obrotach przyśpiesza zużycie? Uki, możesz
              to wyjaśnić? Obroty na wolnym to około 10 tys lub nieco mniej. A
              przy okazji: w 145 wskaznik temperatury silnika jest wyskalowany do
              120 stopni ale nie ma czerwonego pola. Mój normalnie ma 80-90 stopni
              (bliżej 80) ale jak sie w korkach przygrzeje, idzie nieco w góre
              bliżej 100. Wtedy włącza się wentylator, ale bardzo jest on cichy.
              Kiedyś miałem renaulta, gdzie wentylator chodził jak traktor. Uki,
              kiedy temperatura silnika jest groźna?
              • uki145 Re: Odpalanie boxa 17.11.07, 13:54
                Witam! silnik najbardziej zuzywa sie gdy jest zimny . majszybciej nagrzewa pod
                obciazeniem . nalezy wiec jak najszybciej ruszyc ,zeby jak najbardziej skrocic
                okres nagrzewania i niekorzystnych warunków smarowania .prosty experyment ,zapal
                silnik przy -10 stopniach i czekaj (wskazówka temperatury nie ruszy sie nawet
                po 10 minutach ) ,w tych samych warunkach jadac, bedziesz miał juz około 60-70
                stopni.silnik zuzyje sie bardziej przez 10 minut postoju na obrotach jałowego
                biegu,ciagle przy niekorzystnym smarowaniu .tak własnei jest z temperatura w
                boxerze(skacze w korkach ) ,podczas jazdy temperatura jednak oscyluje w
                granicach 80 stopni. .Pozdrawiam Łukasz
          • krechu Re: Odpalanie boxa 19.11.07, 14:40
            W sensie, że co ten centralny robi, że świruje?

            Ja u siebie nie używam pilota bo się wybieram (od roku) na wymianę
            centralki ale z otwieraniem kluczykiem nigdy nie miałem problemu; to
            znaczy nigdy od czasu jak wymieniłem wkładkę, którą mi młodzież
            żądna posiedzenia w AR śrubowkrętem rozcharatała.

            Pozdrawiam
            Krechu AR 145 1.4 Bx
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka