Dodaj do ulubionych

co robic :(

04.04.09, 21:30
Witam
Mój problem jest taki mam AR 145 1,6 8V boxer przyszło nam lato i
znim problem auto mi sie strasznie nagrzewa dużo mi nie brakuje do
120C a gdy sie właczy wentylator temp. spada max do ok 95-100C
wczęśniej było ok 80C to max... co robic ?? :(

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • aquarius01 Re: co robic :( 06.04.09, 10:18
      80 st. C to nie jest optymalna temperatura silnika. Silnik powinien mieć
      temperaturę w okolicach 98 st.C. Jednak nie podoba mnie się górna granica temp.,
      kiedy załącza się wentylator. Sprawdź termostat a przede wszystkim oraz włącznik
      wentylatora wkręcony w chłodnicę - z tego co pamiętam w boxerach jest
      mechaniczny włącznik wentylatora chłodnicy a jeżeli się mylę to niech
      użytkownicy boxerow mnie poprawią :)
      • tommy_bx Re: co robic :( 07.04.09, 16:07
        owszem, jest wkręcony...a propos...masz już ten garażyk dla belii?
        • aquarius01 Re: co robic :( 09.04.09, 16:53
          A gdzie tam... na razie mam inne problemy na głowie. Autko musi poczekać.
    • sylweczek2 Re: co robic :( 10.04.09, 11:36
      Witam , optymalna temperatura dla boxera to ok.80 stopni, wyłącznik wentylatora
      chłodnicy załącza wiatrak jak woda osiągnie temperaturę ok 92 stopnie , wyłącza
      przy ok. 87 ,w praktyce wygląda to mniej więcej tak , przy normalnej jeździe
      wskazówka wskaźnika pokazuje 80 stopni ,przy jeździe w korkach dochodzi do
      następnej kreski, ale nie przekracza , musisz sprawdzić wyłącznik wentylatora
      zamontowany na chłodnicy nad wężem powrotnym , ewentualnie masz zanieczyszczony
      układ chłodzenia (kamień , stary płyn , osady itp).Pozdrawiam
      AR146 1,6bx
      • omek_33 Re: co robic :( 14.04.09, 09:42
        Witam,
        zgadzam się z większością diagnoz (kamień, płyn, osady) ale trochę
        zastanawia mnie to zadnie "przy normalnej jeździe wskazówka
        wskaźnika pokazuje 80 stopni". Boxery AR, z tego co zakodowałem,
        należą do silników ciepłolubnych, z optymalną temp. pracy grubo
        powyżej rzeczonych 80 stopni. Inna historia to dokładność
        wskaźników (względnie ich wyskalowanie) umieszczonych na desce. AR
        33 ktorą obecnie użytkuje wskazuje nawet najmniejsze zmiany temp.
        cieczy, co mnie trochę denerwuje i czasami stresuje. Natomiast
        wskaźniki 146 TS, którą wczesniej posiadałem, były mniej podatne na
        następujące w krótkich okresach czasu, zmianay temp.cieczy. Stawiam
        hipotezę, że wskaźniki 145/146 oszczedzają stresu użytkownikom i
        mniej analitycznie odzwierciedlają temp. chłodziwa.

        Do sedna: miałem/mam podobny problem jak twórca wątku - jako środki
        zaradcze wymieniłem 2 razy termostat (oryginał), płyn z 5 razy,
        chłodnicę na nową, pompę wody, pasek napędzający, wielokrotnie
        odpowietrzałem układ, wszystkie czujniki są także nowe (Bosch) a
        _nadal_ naturalną temp pracy silnika jest wg wskazań czujnika 88-90
        stopni i stosunkowo szybko, praktycznie natychmiast rosnąca temp.
        przy oczekiwaniu na zmianę światła. Towarzyszy temu naturalnie
        włącznie wentylatora (wg wskaźnika, dokładnie 92 stopnie). Jako, że
        czujniki temp.chłodziwa na wskaźnik, do komputera i ten w chłodnicy
        są od siebie dosyć mocno oddalone inercja/bezwładność układu jest
        dosyć spora. Wg mojej oceny powoduje to okresowe wskazania na desce
        na poziomie 95-97 stopni. Mimo wszystko trochę sytuacja mnie martwi.

        Jedyne co może być u mnie jeszcze uszkodzone do uszczelka/-ki po
        głowicami i do cieczy może dostawać sie powietrze, okresowo
        zapowietrzając układ. Płyn mam czysty, bez sladów oleju.

        I to także _może być_ przyczyną problemów autora wątku.
        • aquarius01 Re: co robic :( 14.04.09, 10:03
          omek_33 napisał:

          > Jedyne co może być u mnie jeszcze uszkodzone do uszczelka/-ki po
          > głowicami i do cieczy może dostawać sie powietrze, okresowo
          > zapowietrzając układ. Płyn mam czysty, bez sladów oleju.

          Nie od dziś wiadomo, iż wskaźnik temperatury umiejscowiony na desce rozdzielczej
          nie wskazuje wartości średnich a chwilowe i nie od dziś wiadomo również, że jego
          wskazania są zaniżone o około 10 st. C - tak mają wszyscy użytkownicy TS'ów a i
          Boxerów to również nie ominęło. To, co pokazuje wskaźnik to tylko wartości
          orientacyjne i na ich podstawie diagnozowanie czegokolwiek to czysta utopia.
          Prawdziwą temp. a zarazem stan całego układu można odczytać podłączając się do
          komputera i idę o zakład, że te wskazania będą prawidłowe. Szukasz niestety
          dziury w całym - najpierw sprawdź co "dostaje" układ sterujący ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka