Dodaj do ulubionych

Elektrobajery :-)

13.08.10, 13:24
www.amazon.co.uk/Nexxus-Drivetransmit-Pro-Transmitter-Car/dp/B002YT8BTW/ref=cm_cr_pr_sims_t
A co sądzicie o czymś takim? Używa ktoś?

Mam już dosyć zabawy z płytami CD, bo się strasznie rysują a i odtwarzacze w
wielu busach pozostawiają wiele do życzenia.

Sprinter nie ma wejścia aux (albo nie umiem znaleźć, ale chyba nie ma) więc
pozostaje fm transmitter.

Skoro bym już to kupował, to przy okazji z głośnomówiącym blutufem...

Nie chodzi mi o ten konkretny model, ale w ogóle - jest to coś warte? Opinie
są raczej dobre o takich zabawkach, choć dużo krytycznych.
Obserwuj wątek
    • yamasz Re: Elektrobajery :-) 13.08.10, 18:53
      Fajna sprawa, ma tylko 2 wady:
      -musisz zobaczyć czy umiejscowienie transmitera nie spowoduje, że bedziesz miał problemy z wrzucaniem biegów,
      -za każdym razem po zgaszeniu silnika trzeba od nowa zgrywać fale z radiem, chyba, że radio na jakimś kanale ustawisz na fale początkową transmitera.
      Pozatym jak stoisz w korku inni mogą słuchać Twojej muzy. ;)
      • bassooner Re: Elektrobajery :-) 13.08.10, 20:05
        ja to mam, dostałem jako suwenir, ale nie używam, bo;
        primo raz - odkryłem chilli zet, a tam leci muza, która mi się podoba.
        primo dwa - mam kilka płyt nieoryginalnych i one mi wystarczają
        primo trzy - radio i odtwarzacz CD obsługuje z kierownicy, a do transmitera mam
        pilota i jakoś mi to nie pasi.

        z plusów takie, że wkładasz sobie do niego kartę pamięci i już masz co chcesz,
        fale nie uciekają - on ma swoje, znajduję je w radio, programuję i działa! wot
        technika.
        możesz nagrać sobie jakieś bluzgi na kierowców i mieć nadzieję, że w korku ktoś
        to wyłapie... ;-)))
    • lexus400 Re: Elektrobajery :-) 13.08.10, 22:17
      Moją wiedzę "elektrobajerową" to przekracza, ja jestem jeszcze taki trochę
      pustak ale szybko się uczę:)))
    • marekatlanta71 Re: Elektrobajery :-) 13.08.10, 22:28
      Wszystko zależy czy jesteś na dzikiej wsi czy w mieście. Na dzikiej wsi daje się
      znaleźć częstotliwość na której można sobie w miarę bezszumowo posłuchać i nawet
      to działa. W mieście jest zwykle jedna lub dwie wolne częstotliwości = na
      każdych światłach masz coś w rodzaju sprawdzenia kto ma mocniejszy nadajnik =
      czasem słuchasz cudzej muzyki a czasem ktoś słucha Twojej.
      • tomek854 Re: Elektrobajery :-) 15.08.10, 00:38
        No to w Szkocji będzie super ;-)
        • derwisz911 Re: Elektrobajery :-) 16.08.10, 23:46
          Marek pisze o prowincji w US :)

          W europie w praktyce jest dokladnie odwrotnie, jak zreszta Sherlock
          ponizej napisal.

          Moje doswiadczenia - jak poruszasz sie w obrebie 1 miasta jest git.
          Jak jedziesz na dlugi dystans, to czesto musisz 'przestawiac'...

          W US mamy radia tylko w miastach a na prowincji eter jest czysty :D
    • tiges_wiz Re: Elektrobajery :-) 13.08.10, 23:11
      ja gdzies w niemcowni kupilem sobie radio z wejsciem SD i USB i mam spokoj ;)
      2 GB karta SD to duuuuzzoo muzyki ;)
      • tomek854 Re: Elektrobajery :-) 15.08.10, 00:39
        Tak, ale raczej nie kupię sobie 15 radiów żeby mieć w każdym busie którym mogę
        jechać :-)
        • wujaszek_joe Re: Elektrobajery :-) 15.08.10, 11:14
          i chyba tylko w twoim przypadku to może mieć sens.
          Jesteś strasznie specyficzny:)
          • tomek854 Re: Elektrobajery :-) 15.08.10, 15:28
            One and only! :-)
    • sherlock_holmes Re: Elektrobajery :-) 15.08.10, 22:49
      miałem coś podobnego i używałem. Z tym, że jest problem z mobilnością - zgrywasz częśtotliwości, przejeżdżasz 20km i jakaś stacja nadaje 1MHz dalej i zakłóca odbiór. Dodatkowo jakość odbioru jest średnia - no i kwestia podstawowa: jak rozpoznaje katalogi. Bo sprzęt jaki miałem, widziałtylko mp3 w katalogu głównym, próba posortowania na katalogi dała efekt w ostaci "niewidzenia" wszystkiego co było poza głównym katalogiem :(
      • bassooner Re: Elektrobajery :-) 15.08.10, 23:42
        no... u mnie też. najpierw wszystko sortowałem, a on i tak do jednego wora to
        wpier..... !
        • wujaszek_joe Re: Elektrobajery :-) 15.08.10, 23:49
          bo to zły transmiter był
    • typson Re: Elektrobajery :-) 18.08.10, 20:40
      A nie masz jakiegoś playera mp3 typu zen, ipod czy cokolwiek?

      Ja miałem raz FM transmitter pasujący do ipoda nano. nie trzeba było go
      podłączac do zapalniczki, bo ciągnął z ipoda. Pamiętał tez nastawioną
      czestotliwosc a muzyke taka jaka chcialem mialem zawsze na ipodzie. Wiec odpadał
      problem utrzymywania dwoch repozytoriów muzyki. A tak na marginesie - to jest
      właśnie najwiekszy problem. Mozna miec zmieniarke i konczy sie to podobnie - w
      aucie masz na okrągło te same 6 plyt.

      ten transmiter wyglądał mniej wiecej tak jak na fotce poniżej. To z boku po
      lewej oraz dół odtwarzacza to wlasnie FM, sam ipod jest krótszy.

      https://cdn.overstock.com/images/products/3/L11363877.jpg

      Wady:
      - jakość nieco gorsza od dobrego odbioru FM

      Zalety
      - prostota
      - brak baterii oraz ladowania
      - pamieta ustawienia
      • tomek854 Re: Elektrobajery :-) 18.08.10, 21:10
        Dla mnie funkcja czytania mp3 z karty jest nieistotna.

        Mi chodzi żebym to podłączył sobie do telefonu, gdzie mam całą muzykę.

        Natomiast pomysł ciągnięcia energii z telefonu jest taki sobie, chyba, że to się
        podłącza do innego gniazdka niż zasilanie :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka