Dodaj do ulubionych

Bardzo ladny i mocny Fiat

05.10.10, 21:00
Chrysler wypuscil zdjecia nowego 2011 Chargera.

Pomijajac HEMI i temu podobne to zwykla wersja ma teraz nowy 3,6 litrowy silnik z moca dochodzaca 300 koni. Za dwadziescia pare tysiecy to naprawde fajny wybor:


www.autoblog.com/2010/10/05/2011-dodge-charger-first-official-images-details-released/
Obserwuj wątek
    • sven_b Na marginesie 05.10.10, 21:13
      Cracovian, hulasz już tym Leafem?
      Odebrałeś? Jakie wrażenia?
      • cracovian Re: Na marginesie 05.10.10, 21:33
        LEAFa w Georgii nie bedzie niestety do kwietnia. W grudniu dopiero beda w pieciu stanach (Kalifornia, Kolorado, Tennessee, itd.) Na razie dostalem tylko naklejki, ale nie moge sie doczekac wlasciwego samochodu :-)

        Pierwszego LEAFa w USA wlasnie wczoraj odebral Lance Armstrong, ktory w jego reklamach wystepowal:
        www.youtube.com/watch?v=ICQnGcjisgw
        • sven_b Re: Na marginesie 05.10.10, 21:53
          Naklejki? Dzwoń i dawaj im po palcu bo znów dadzą Twoje auto jakiemuś rowerzyście:)
          Tu całe forum czeka.
          • bassooner Re: Na marginesie 05.10.10, 23:49
            a co to z fiatem ma wspólnego... aha że to taki amerykański fiat, ale że taki tani (czytaj 5X tańszy niż w juropie) i w ogóle... ;-)))

            że tam auta są tańsze to my już wiemy... ;-)))
            • qqbek Re: Na marginesie 06.10.10, 08:42
              bassooner napisał:

              > a co to z fiatem ma wspólnego... aha że to taki amerykański fiat, ale że taki t
              > ani (czytaj 5X tańszy niż w juropie) i w ogóle... ;-)))
              >
              > że tam auta są tańsze to my już wiemy... ;-)))

              To, że FIAT jest jedynym poważnym udziałowcem tego, co po bankructwie z 2009 roku zostało z Chryslera (ma co prawda jedynie 20% udziałów, ale całą resztę mają związki zawodowe i po trochu rządy USA i Kanady).
              • bassooner Re: Na marginesie 06.10.10, 10:12
                ups... nie wiedziałem, że FIAT na dodga... ;-)))
                • edek40 Re: Na marginesie 06.10.10, 15:34
                  > ups... nie wiedziałem, że FIAT na dodga... ;-)))

                  A ja wkrecilem znajomego, ktory ma pacifice. Ktoregos dnia zagadnalem do czy juz wzywali go na akcje serwisowa. Zaniepokoil sie i spytal jak powazna jest usterka. Tu go mialem :) Powiedzialem, ze Chrysler bezplatnie wyniemia logo na masce na logo fijata :))))))
        • fazi_ze_sztazi Re: Na marginesie 05.10.10, 23:53
          nie sprawdzalem cen, kosztow utrzymania itp. ale na pierwszy rzut oka Chevy Volt wydaje sie ciekawsza konstrukcja. dzial troche jak lokomotywa, silnik spalinowy wylacznie regeneruje akumulatory, naped na kola jest zawsze z silnika elektrycznego

          www.youtube.com/watch?v=zDGWwZ6Z9S4&NR=1&feature=fvwp
          www.chevrolet.com/pages/open/default/future/volt.do?seo=ysm_|_2009_Chevy_Awareness_|_IMG_Chevy_Volt_Phase_2_Branded_|_Chevy_Volt_|_chevy_volt
          • cracovian Chevy Volt 06.10.10, 15:04
            W sumie Volt nie bylby zly (40 mil na pradzie), ale powaznym mankamentem jest to, ze ma tylko 4 miejsca, a od 6 miesiecy jest juz nas piatka :-) Poza tym jest sporo drozszy od Nissana. To bylby trzeci samochod, glownie na lokalne dojazdy (zakupy, szkola, place zabaw, itd.), a na dalekie podroze mamy Sienne, ktorej w zyciu na nic nie zamienie :-P
            • fazi_ze_sztazi Re: Chevy Volt 07.10.10, 23:19
              wydaje mi sie ze glowna zaleta Volt jest to ze wlasciwie kazdy kto jezdzi do pracy 20-30 mil (ja mam 34 w obie strony) chce/musi miec ten komfort i raz na jakis czas zrobic 60 mil w ciagu dnia. ja tak mam orzynajmniej raz w tygodniu i dlatego Leaf odpada. Czy Volt jest warty 40 kola? Chyba nie, dlatego pewnie na poczatku bedzie to zabawka w Hollywood, podobnie jak Insight czy Prius 10 lat temu.
              p.s. mam na tapecie teraz projekt salonu Nissana, beda mieli 4 stacje do ladowania Leaf'a
              • cracovian Re: Chevy Volt 08.10.10, 14:15
                LEAF nie odpada w takim przypadku, bo przeciez zasieg ma do stu mil... Podobnie jak Volta to jego tez mozna w desperacji podladowac z 110V gniazdka.

                Ja teraz z chaty oficjalnie pracuje, wiec Nissana moze raz w tygodniu zaladuje. ($2200 trzeba bedzie na 240V niestety wywalic - przynajmniej wymagaja tego w pierwszej fali dostaw.)

                Poza ograniczona iloscia siedzen to w Volcie nie podoba mi sie to, ze masz normalny silnik benzynowy, ktory bedzie sie starzec, w kotrym trzeba zmieniac olej, itd. Jeszcze pare lat minie dopoki ludzie beda go traktowac jako jedyny samochod w rodzinie, a wtedy zasieg i infrastrukura sie bardzo poprawi. Na dluzsze mete uwazam, ze Volt to pomylka.
                • fazi_ze_sztazi Re: Chevy Volt 09.10.10, 16:40
                  100 mil Leaf to jakas wartosc teoretyczna, osiagana zapewne w optymalnych warunkach jazdy na autostradzie z predkoscia 45 mph. Jazda w miescie, gdy gra radio, sa wlaczone swiatla, ogrzewanie/klima da pewnie 30-40% mnieje. Ale nawet te 60 mil wystarcza przecietnemu kierowcy. Pozstaje tylko matematyka. Gdzies na necie znalazlem szybkie kalkujacje porownujace Leafa do Corolli i wyszlo ze po okolo 150 kmil zaczynasz oszczedzac. Jesli to ma byc 2-3 auto w rodzinie, na dojazdy do szkoly/zakupy, to zajmie ci to pewnie 10 lat albo i wiecej. I tutaj moze sie zarysowac zaleta Volta, ktory z racji napedu ma mozliwosc przejechania wiekszej liczby mil, moze byc pierwszym autem w rodzinie (mnie sie podoba, ale wciaz za drogi).
                  W kazdym razie swietnie ze wchodza na rynek autka na baterie, konkurencja nie spi i za 5-10 lat bedzie to technologia konkurujaca z silnikiem spalinowych takze w aspekcie ekonomicznym.
                  pzdr.
                  • cracovian Re: Chevy Volt 12.10.10, 17:32
                    Gdyby zalezalo ludziom na oszczednosci to wszyscy bysmy Corolla albo Civiciem jezdzili :-) Cena jest atrakcyjna (szczegolnie wliczajac 5K z Georgii i 3K z pracy), ma niesamowite gadzety i rodzine dodatkowo pomiesci. Mam nadzieje, ze w jakis sposob pomoge w rozwoju technologii jak i rowniez naszej ziemi. Czego wiecej nam potrzeba?

                    LEAFa z przyjemnoscia 10 lat bede trzymac. Jak wspomniales technologia baterii w tym czasie sie poprawi i ogolnie stanieje. Za 10 lat benzyna raczej tansza nie bedzie, wiec jakakolwiek oszczednosc z racji tego auta to bonus.
        • derwisz911 Re: Na marginesie 06.10.10, 16:40
          Heh,
          z poczatku przeczytalo mi sie opacznie i myslalem ze mowa o lexie LFA :)
          I sie zdziwilem, ze to juz tak szybko ;)
          • wowo5 Re: Na marginesie 08.10.10, 02:42
            Bardzo mie sie ten Fiat Charger podoba. Poprzednik byl jakis taki pancerny. Ten wyglada niezle. Jak z cenami nie przesadza to powinien odniesc sukces. Zaczynam wierzyc, ze mariaz Fiata z Chryslerem nie byl zupelna pomylka. Nowy Grand Szeroki tez niezle sie prezeentuje. Challenger nie jest zly. Nastepca Sibringa czyli Chrysler 200 tez sie ciekawie zapowiada. 300 tez ma przejsc gruntowna renowacje. Viper ma miec wspolne DNA z Ferrari. Wyglada niezle. Tylko zeby popracowali nad niezawodnoscia.
            • cracovian Re: Na marginesie 08.10.10, 14:17
              Nie zapominaj, ze jakies Alfy tez w nastepnym roku do nas przywioza. Powinno byc ciekawie.

              Nie wiem jednak jak Fiat 500 sie przyjmie, ale w sumie co ja tam wiem...
              • derwisz911 Re: Na marginesie 12.10.10, 19:39
                > Nie wiem jednak jak Fiat 500 sie przyjmie, ale w sumie co ja tam wiem...
                Mysle, ze podobnie jak Segway, bedzie mozna np. wypozyczyc i zwiedzac miasta chodnikami...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka