Dodaj do ulubionych

proszek kontra tabletki

12.02.11, 13:21
czyli jak sprzedać to samo tylko 4 razy drożej. A mowa o proszku do prania do zmywarki. Wczoraj kupiłem 2,5kg opakowanie za 29 zł (11,60 zł/kg), ten sam producent, ten sam skład tylko w innym opakowaniu i w formie tabletek (waga 0,575 kg) kosztuje 23 zł (40 zł/kg).
No ale przecież nikt nie wierzy w reklamy...
Obserwuj wątek
    • frax1 Re: proszek kontra tabletki 12.02.11, 13:28
      A używasz ilościowo dokładnie tyle samo proszku ile waży tabletka? Bo jeśli tak to ok.
      Pytam bo kiedyś czytałem artykuł o tym, że np. proszek do prania to tabletka do prania + wypełniacze żeby było więcej i klient był zadowolony ;)
      P.S Ja używam najtańszych tabletek z tesco i są ok.
      Pozdrawiam
      • franek-b Re: proszek kontra tabletki 12.02.11, 13:54
        Nawet jak więcej to na pewno nie 4 razy więcej, bo tabletka praktycznie wypełnia miejsce w zmywarce. Poza tym proszek musi zapełniać więcej miejsca bo jest z powietrzem w środku. No i proszek był najpierw a potem tabletka. No i wystarczy przeczytać skład: jest DOKŁADNIE taki sam.
    • marekatlanta71 Re: proszek kontra tabletki 12.02.11, 14:27
      I co z tego wynika? Zmowa kapitalistycznych oprawców mająca na celu wycyckanie biednych Polaków?
      • qqbek Nie wiem, czy zmowa... 12.02.11, 14:43
        marekatlanta71 napisał:

        > I co z tego wynika? Zmowa kapitalistycznych oprawców mająca na celu wycyckanie
        > biednych Polaków?

        ...ale proszku mogę nawalić nawet 2-3 razy tyle, ile zajmuje tabletka a i tak będą zacieki i niedomyte naczynia.
        Jakoś wolę tabletki... tak do prania, jak i do zmywania naczyń... i jakoś nie przejmuje mnie fakt, że przepłacam ostro za 1kg produktu.
        • franek-b Re: Nie wiem, czy zmowa... 12.02.11, 15:03
          Wg mnie autosugestia. 2 produkty zawierające dokładnie te same związki chemiczne nie działają inaczej.
          • qqbek Re: Nie wiem, czy zmowa... 12.02.11, 15:23
            franek-b napisał:

            > Wg mnie autosugestia. 2 produkty zawierające dokładnie te same związki chemiczn
            > e nie działają inaczej.
            >

            Też racja.
            Ale czy producent podaje też dokładny udział procentowy składników w produkcie?
            Bo używam właśnie tabletek (sorry za kryptoreklamę) Finish (Max in1)... wcześniej używałem też proszku tej samej firmy i efekty były daleko gorsze.
        • lobuzek1 Re: Nie wiem, czy zmowa... 12.02.11, 15:03
          Ja do zmywarki leję żel Somat i jakoś tanio wychodzi. W sklepie obok jest niekończąca się promocja za 17 zł, podczas gdy w innych sklepach flaszka kosztuje 10 zł drożej. Leje ile chcę i starcza na bardzo długo. Jakoś mi nie przypadły do gustu tabletki do zmywarki.
    • mrzagi01 Re: proszek kontra tabletki 12.02.11, 18:09
      no ale tabletka ma kolorowe warstwy i kuleczkę nabłyszczczacza po środku, no i jest każda z osobna w celofanik zawinięta. Ktoś to musi zrobić, komuś trzeba zapłacić :)
      A poważnie, to tak sobie myślę, że tabletki są cokolwiek wygodniejsze w użyciu, no i nie mają tendencji do rozsypywania się wskutek np. wparowania kota do szafki ze środkami czystości.
      • marekatlanta71 Re: proszek kontra tabletki 12.02.11, 18:54
        A ja używam wyłącznie zelu - Franek zaraz powie ze to już kompletne oszustwo bo płace za wodę ktora jest głównym składnikiem zelu...
      • franek-b Re: proszek kontra tabletki 13.02.11, 21:30
        > no ale tabletka ma kolorowe warstwy i kuleczkę nabłyszczczacza po środku, no i
        > jest każda z osobna w celofanik zawinięta. Ktoś to musi zrobić, komuś trzeba z
        > apłacić :)

        Zapomniałeś o jednym istotnym czynniku kosztowym - godziny reklam w tivi ;-)

        Może i wyciąganie z papierka jest łatwiejsze... może :-)
        • mrzagi01 Re: proszek kontra tabletki 13.02.11, 21:41
          franek-b napisał:


          >
          > Zapomniałeś o jednym istotnym czynniku kosztowym - godziny reklam w tivi ;-)
          ależ skąd :) sobie tylko żartowałem.

          >
          > Może i wyciąganie z papierka jest łatwiejsze... może :-)
          >
          Na bank! :)
    • kaqkaba Re: proszek kontra tabletki 14.02.11, 10:34
      A nie jest tak, że tabletka=proszek do mycia + sól do zmiękczania wody + nabłyszczacz?

      Ja tam wolę tabletki. Włoże jedną i mam z głowy.
      • franek-b Re: proszek kontra tabletki 14.02.11, 10:57
        Nie jest. Skład jest dokładnie taki sam.
    • simon921 Re: proszek kontra tabletki 14.02.11, 11:06
      Ja od dawna używam proszku i nie zdarzyło się nic niedomytego. A jak nie widać różnicy to po co przepłacać. W sumie nawet wygodniej z proszkiem, bo tylko sypnąć, a tabletki trzeba rozpakowywać;)
    • emes-nju Re: proszek kontra tabletki 14.02.11, 11:42
      Tabletki sa w miare ekonomiczne jezeli zawsze pierze sie pelna zmywarke.

      Jezeli, jak ja, czesto zmywarka chodzi na pol gwizdka (talerzyki, kocie miski, sztucce), lepszy jest proszek albo zel.
      • franek-b Re: proszek kontra tabletki 14.02.11, 22:12
        Możesz rozwinąć? Bo poprzednicy twierdzili, że jest dokładnie odwrotnie czyli, że proszku sypie się więcej.
        • emes-nju Re: proszek kontra tabletki 15.02.11, 10:46
          Hm... Ja sypie tyle, ile kaze producent - czyli w zaleznosci od cyklu i stopnia zabrudzenia. Bez "wpadek".

          A tabletka ma jeden rozmiar i juz. Skor wiec nie mozna zmieniac ilosci detergnetu, to znaczy, ze jego ilosc przeznaczona jest na duzy "wsad".
    • edek40 Re: proszek kontra tabletki 14.02.11, 22:35
      Ja tam leniuch jestem. Nie musze pamietac o chocby nablyszczaczu czy umiarze w dozowaniu. Tabletka i juz. Uzywam somatu, ktory dziala i nie morduje cena. Zmywarki rowniez nie morduje, choc bosch rekomenduje finish.
      • tomek854 Re: proszek kontra tabletki 15.02.11, 17:17
        A ja nigdy nie miałem zmywarki jakoś :-)
        • marekatlanta71 Re: proszek kontra tabletki 15.02.11, 17:46
          tomek854 napisał:

          > A ja nigdy nie miałem zmywarki jakoś :-)

          Powinieneś poinformować o tym Twojego psychoanalityka, to może być przyczyna wielu zdarzeń w Twoim życiu.
          • mrzagi01 Re: proszek kontra tabletki 15.02.11, 17:54
            marekatlanta71 napisał:

            > tomek854 napisał:
            >
            > > A ja nigdy nie miałem zmywarki jakoś :-)
            >
            > Powinieneś poinformować o tym Twojego psychoanalityka, to może być przyczyna wi
            > elu zdarzeń w Twoim życiu.

            Coś w tym jest. Zmywarka zdecydowanie odmieniła może życie rodzinne, złagodziła stosunki z nieślubną. Powiedział bym, że wniosła do domu potencjał czystego dobra....
            • tomek854 Re: proszek kontra tabletki 19.02.11, 00:17
              E, tam, brak zmywarki może też urozmaicić.

              Znałem takie małżeństwo, które miało taką grę, że wstawiali gary do zlewu i komu się zawaliło musiał zmywać wszystko. Coś jakby takie antybierki.

              Z drugiej jednak strony małżeństwem już nie są, więc może i coś w tym jest :-)
    • kaqkaba Się napalilem i dupa 18.02.11, 09:18
      Powiedziałem o tym mojej oszczędnej żonie i sprawdziliśmy no i niestety dupa.
      Na opakowaniu proszku do zmywarek somat (cena 29 za opakowanie, 11,40 za kg) było pięknie namalowane że wystarcza na 60 "prań". Trzeba do tego dokupić nabłyszczacz.
      Za 60 tabletek do zmywania nie kazali płacić 4x więcej ino jakieś 40-45 zeta. Ale już nabłyszczacza nie potrzebuję.

      Zostaje przy tabletkach. Wygodniej.
      • franek-b Re: Się napalilem i dupa 18.02.11, 20:16
        Nie wiem jak somat, ale finish ma dokładnie taki sam skład chemiczny proszku i tabletek. Nic mi nie wiadomo by sprasowanie związku chemicznego powodowało inne jego działanie. No ale jak przeczytałem na jakimś opakowaniu tabletek (7 efektów czy jakoś tak między innymi proszek i płyn w jednym) oprócz mycia równiez zapewniał 'ochronę kieliszków' - dla takiego efektu na pewno warto płacić więcej.
        Szamani mogliby się uczyć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka