sherlock_holmes
21.05.04, 19:35
Na stacjach benzynowych jest gorzej niż w ubiegłym roku - zgodnie twierdzą pracownicy PIH-u, którzy od kilkunastu dni kontrolują w Małopolsce jakość sprzedawanego paliwa. Na 4 z 11 już skontrolowanych stacji wykryto poważne uchybienia.
Na trzech stacjach paliwo było najprawdopodobniej rozcieńczone. Stwierdzono zawyżenie prężności par, co może świadczyć o dolaniu jakiegoś składnika - wyjaśnia Wanda Aksman z Państwowej Inspekcji Handlowej. Na jednej ze stacji - dodaje - wykryto z kolei olej napędowy złej jakości - miał zwiększoną zawartość siarki; prawdopodobnie dolano do niego olej opałowy.
Po zakończeniu kontroli - podobnie jak w roku ubiegłym - PIH umieści w Internecie spis wszystkich podejrzanych stacji benzynowych. Dodajmy, że nieuczciwa stacja może być ukarana odebraniem koncesji lub nawet półmilionową grzywną.
motoryzacja.interia.pl/news?inf=504318
Czyli wracamy do "normalnosci" - dalej zlodzieje oszukuja, przestaja tylko na moment gdy ktos nad nimi powiesi "bat". Fajna zabawa? A nie prosciej sprzedawac niechrzczone paliwo? Nie! Bo Polak zawsze musi kombinowac :(