Dodaj do ulubionych

czy to prawda, że ( dotyczy kodeksu )

01.06.04, 17:00
że dziecko - niemowlę można w specjalnym krzesełku wozić także na przednim
siedzeniu pasażera ( jeżeli auto nie ma poduszek powietrznych ) ???
Ja byłam pewna, że tylko na tylnym i że jest absolutny zakaz na przednim.
Obserwuj wątek
    • bisnesmen Re: czy to prawda, że ( dotyczy kodeksu ) 01.06.04, 19:57
      To prawda.
      • bisnesmen Uzupełniam 01.06.04, 20:02
        Z art.55 KD:

        2. Kierującemu pojazdem zabrania się:
        (...)

        przewożenia w foteliku ochronnym dziecka siedzącego tyłem do kierunku jazdy na przednim siedzeniu pojazdu samochodowego wyposażonego w poduszkę powietrzną dla pasażera;

        przewożenia, poza specjalnym fotelikiem ochronnym, dziecka w wieku do 12 lat na przednim siedzeniu pojazdu samochodowego.
        • klemens1 Re: Art 45 (-) 01.06.04, 20:31

          • p.a.d.a.l.c.o.w.a to makabra !!!!!!!!!!!!! 02.06.04, 00:19
            bo własnie wczoraj córka mojejkolezanki miała wczoraj kolizje ( dot. wymuszenia
            pierszeństwa ).
            Było tak, że ona jechała z dzieciątkiem, które było na siedzisku ( front ) po
            stronie pasażera i tylko palec bozy sprawił, że dziecię uszło z życiem....
            samochód, który walnął w jej samochód, był na tyle miły, że stuknął w jej
            prawy/środkowy...i dziecię przytroczone w siedzisku na przednim fotelu
            ocalało.
            Gdyby walnięto w bok ale 30 cm bliżej frontu autka - nie było_by już
            dzidziusia.
            • bisnesmen Re: to makabra !!!!!!!!!!!!! 02.06.04, 08:55
              Z drugiej strony jeśli prowadzisz samochód, wolałabyś pewnie mieć dzieciaka
              na oku (szczególnie jeśli to niemowlę) niż za plecami, gdzie nie okryjesz
              go kocykiem ani nie podasz smoczka podczas jazdy. KD zostawia wybór i to chyba
              dobre rozwiązanie.

              PS. KLemens1, dzięki za korektę, oczywiście art. 45.
            • jaki71 Dlaczego??????? 02.06.04, 09:13
              A gdyby siedzialo na tylnym siedzeniu i tamten samochod trafil w tylne drzwi to
              jaka byla by roznica???
              Z fotelikami jestem na bizaco (19miesieczna coreczka) i gdy kupowalem foteliki
              nie kupilem najtanszych za oklo 100pln tylko sporo drozsze (stac mnie na
              samochod to i na fotelik). Wiekszosc fotelikow, z ktorych wybieralem posiadaly
              cos takiego jak ochrone przy uderzeniach z boku. Nie wiem ile to by w tym
              przypadku pomoglo ale ma czyste sumienie ze jesli chodzi o bezpieczenstwo
              mojego dziecka zrobilem wszystko. A czy bedzie siedziec z przodu czy z tylu to
              juz loteria gdzie nastapi uderzenie.

              JAki
              • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Dlaczego??????? 03.06.04, 08:45
                jaki71 napisał:


                > A czy bedzie siedziec z przodu czy z tylu to
                > juz loteria gdzie nastapi uderzenie.
                >

                w/g mnie najlepiej z tyłu - ale dokładnie na środku tylnego siedziska montować
                to "krzesełko" dla bobasa.
    • niknejm Re: czy to prawda, że ( dotyczy kodeksu ) 02.06.04, 21:09
      W erze odłaczalnych poduszek zakaz wożenia fotelika montowanego tyłem do
      kierunku jazdy (na przednim fotelu) to jakies kuriozum.
      Nasze 'posły' cos 'stehniki tempe som' :-))

      Pzdr
      Niknejm
      • jaki71 Re: czy to prawda, że ( dotyczy kodeksu ) 03.06.04, 08:26
        Twoje ulubione hondy (przynajmniej 5dr z 98 roku nie maja odlaczanej prawej
        poduszki. Moze w serwisie sie da ale doroslych tez trzeba wozic a nikt nie
        bedzie do serwisu 3 razy dziennie jezdzil.

        JAki
        • niknejm Re: czy to prawda, że ( dotyczy kodeksu ) 03.06.04, 15:29
          To aqrat wiem ;-)
          Ale nie wszyscy jeżdżą Hondami (jeszcze) ;-))

          Pzdr
          Niknejm
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka