Dodaj do ulubionych

apsztyfikant

02.01.13, 13:24
odebrałem godzinkę temu Tośkę ze szkoły. odebrałem też jej kolegę z klasy, ale i z ulicy - Mikołaja. bawią się akuratnie na pięterku ale ogólnie fajnie dogadują też. ja siedzę w kuchni i gotuję buraczkową na obiad, Mania ogląda kucyki no i właśnie zeszła Tośka... ubrana w ciemno - fioletową suknię żony co jej sięga do kostek (bo żonie przed kolano), do tego czarne rajstopy, botki z Zary o dwa numery za duże, bo ciocia zbyt przyszłościowo zakupiła, czerwony kwiat wpleciony z boku we włosy, wyperfumowana Diunem lubej, co to go na specjalne okazje szczędzi (Miki wypsikany moją) i poprosiła o dwa szampany Piccolo, bo mają do góry randkę... zapytała też lekko sepleniąc, bo dysponuje brakiem dwóch jedynek "czy mogą u siebie zanocować?.... przecież mamy po siedem lat!"...
pytanie: czy muszę już myśleć o jakiejś flincie?
Obserwuj wątek
    • mrzagi01 Re: apsztyfikant 02.01.13, 14:15
      Wypytaj absztyfikanta o studia, plany zawodowe i takie tam...
    • sven_b Re: apsztyfikant 02.01.13, 17:31
      Moja szła na zabawę sylwestrową. Żona zakręciła jej pierwsze w życiu loki, a jednocześnie wypadła jej górna 6-tka. Krótko przed wyjściem przyszedł moment zwątpienia ale mówi, że i tak się podobała. Teraz szura do niej Damian z III równoległej. Zagaił ze mną, kiedy przestanę przyjeżdżać po małą. Ano jak ją Damian odprowadzisz pod furtkę, a obaj wiemy że do szkoły ma 5km:) Ogólnie wytłumaczyłem małej, że u nas jest taka tradycja, że chłopca wybiara tato, ale wyśmiała mnie do czkawki.
      • bassooner Re: apsztyfikant 02.01.13, 19:45
        oni nawet do mnie listy z prośbą napisali!

        i co by nie mówić Tośka ma ładniejszy charakter pisma... ;-)))

        http://img692.imageshack.us/img692/3497/02012013.jpg

        Uploaded with ImageShack.us
        • pizza987 Re: apsztyfikant 02.01.13, 19:59
          Ja bym odrzucił-znaczka skarbowego nie ma... Pamiętaj każdy drobiazg umożliwiający odmowę nalezy wykorzystać.

          Pola jeszcze póki co spokojnie pod tym względem (starsza od Bassowej Tośki o tydzień), ale od kilku lat ma kolegę-przyjaciela (sama tak o nim mówiła i mawia jeszcze) Kajtka-syna mojego kumpla mlodszego o rok i trochę. Ostatnio Kajtek z maminego telefonu wysyłał do Poli smsy o treści: "Wyjdziesz za mnie?" ale juz następny to było "yyyy, pomyliłem się" ;) (a pisze je przy pomocy starszej siostry to tak dla jasności). Inna sprawa że podczas cotygodniowego spotkania rodzin jakiś miesiąc temu poprosili o wydanie materaca z drugiego pokoju bo chcą zrobić ślub... Zaintrygowani z Sebem(ojcem rzeczonego) poszliśmy obadać sprawę i okazało sie że materac potrzebny jako podwyzszenie a nie jako warsztat. Obaj odetchnęliśmy z ulgą ;)
          • sven_b Re: apsztyfikant 03.01.13, 09:39
            Załączony materiał zdjęciowy jasno sugeruje, że Bass stanął na przeszkodzie wielkiego uczucia:)
            • bassooner Re: apsztyfikant 03.01.13, 11:53
              mam tylko nadzieję, że za 10 - 11 lat też będę miał podobne podejście... ;-)
              • pizza987 Re: apsztyfikant 03.01.13, 13:28
                bassooner napisał:

                > mam tylko nadzieję, że za 10 - 11 lat też będę miał podobne podejście... ;-)

                Obawaim się że jak tak dalej pójdzie to będziesz tylko jeszcze bardziej wku*wiony jak usłyszysz: "Tosia, zapytaj dziadka czy możesz u mnie nocować?..." :P

                A tekst "zapytaj dziadka..." to mi kumpel zaserwował jak na rowerze krążyłem wokół seniora naprawiającego pod blokiem kaszlaka, ale się wtedy na kumpla wpieniłem..... ;)
    • emes-nju Re: apsztyfikant 03.01.13, 15:04
      bassooner napisał:

      > pytanie: czy muszę już myśleć o jakiejś flincie?

      Możesz z tym poczekac aż absztyfikantowi gęba obsyfieje
    • mrzagi01 Hmmm... 07.01.13, 09:51
      Wczoraj odprawiłem juniora na cały dzień na gościnne występy do kolegi z klasy (zasadniczo- pretekstem było uzupełnienie zeszytów, bo chłopak chorował i nie chodził do szkoły.
      Wieczorem zajechałem odebrać depozyt. Zastałem ziomów przycinających na PS.
      -No co?- pytam- Cały dzień gracie, zapewne?
      -Co ty, tato!- młody na to- Były laseczki, robiliśmy disko!
      -???!!
      Okazało się, że chłopaki via Skype ściągnęli mieszkające niedaleko bliźniaczki- koleżanki z klasy i nakręcili małe Gangam Style party :D
      BTW- mówię o 9-latkach :)
      Co ja na to?
      I bardzo dobrze ;) Martwił to bym się, gdyby się zapisali do Młodzieży Wszechpolskiej.
      • bassooner Re: Hmmm... 07.01.13, 12:46
        chłopak widać imprezowy... zwalniaj powoli kwadrat... ;-)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka