ulalka 22.09.04, 21:26 przyjechal syrenka facet do Japonii. wysiadl, poszedl do sklepu. kiedy wyszedl, dokola samochodu stal tlum ludzi. on podszedl i mowi: - TO JO TOM przyjechol ;) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sherlock_holmes Re: TOYOTA ;) 23.09.04, 14:58 Dobre! A ja mam tu cos nt. korkow na drogach: www.przekroj.pl/galeria/raczkowski/source/03_ra4.htm:P Odpowiedz Link
ulalka Re: TOYOTA ;) 23.09.04, 20:05 sherlock_holmes napisał: > Dobre! > A ja mam tu cos nt. korkow na drogach: > www.przekroj.pl/galeria/raczkowski/source/03_ra4.htm > wywalilam :P bo pisalo o bledzie... sprawdze... :) Odpowiedz Link
sherlock_holmes Re: TOYOTA ;) 23.09.04, 20:19 Dzieki, faktycznie mi wlazlo :P do linku :) Na wszelki wypadek jeszcze raz zapodam: www.przekroj.pl/galeria/raczkowski/source/03_ra4.htm Odpowiedz Link
tomek854 Re: TOYOTA ;) 24.09.04, 03:04 Raczkowski jest _____B__O__S__K__I_____!!!!! A widzieliscie ostatniego? Piotrus pyta sie taty czy telewizor byl kiedys popsuty. Tato sprawdza i mowi, tak, jakis czas przed twoim urodzeniem... Dokladnie w kwietniu 1996, a po co ci to wiedziec? Piotrus mowi niewazne wraca do kolezanki (siostry) w drugim pokoju, podaje date, a ona "NIe mowilam? 9 miesiecy!" :))) Odpowiedz Link
sherlock_holmes Kontynuując wątek motoryzacyjno-humorystyczny 23.09.04, 20:27 Parę zdjęć z Warszawy - pierwsze i ostatnie oi tematyce wybitnie motoryzacyjnej :))) www.joemonster.org/article.php?sid=3824&mode=thread&order=0 Odpowiedz Link
whiteblue Re: TOYOTA ;) 23.09.04, 22:30 Podjechał gość Syreną na stację benzynową w Monte Carlo podczas niedawnego rajdu zabytkowych samochodów.Po zatankowaniu zamknął Syrenkę i poszedł zrobić siusiu.Wkoło auta zebrał się tłum gapiów,bo to przecież auto niespotykane w tamtych stronach.Ktoś chciał sprawdzić resorowanie Syrenki i ze zdziwieniem stwierdził: to resory też zamknął? Odpowiedz Link
sherlock_holmes Re: TOYOTA ;) 24.09.04, 10:34 Pojechal gosc Syrenka do Niemiec. Na skrzyzowaniu bum z Merolem 600. Gosc z Mercedesa wyciaga komorke po ADAC, a Polak siedzi na krawezniku i szlocha. Niemiec pyta co sie mu stalo. Polak mowi, ze nic, ale stracil oszczednosci calego zycia. Niemiec: - To pocos pan kupowal taki drogi samochod?! Odpowiedz Link