Dodaj do ulubionych

Subaru boxer diesel!

30.11.04, 21:19
Do około 2008 r. Subaru chce wprowadzić pierwszy na świecie samochód napędzany wysokoprężnym silnikiem typu Boxer. Kyoji Takenaka, prezes koncernu Fuji Heavy Industries, do którego należy Subaru, potwierdził informację, że japońska spółka prowadzi prace nad tego typu silnikiem. "Chcemy zaspokoić popyt na rynku europejskim - powiedział lakonicznie Kyoji Takenaka. Jak twierdzi jednak źródło Subaru, nowe silniki diesla zostaną być może wykorzystane w modelach Legacy, Impreza i Forester.

www.samar.pl/index.html?__action=sec,4&news=6362
Stało się! Módlmy się, żeby do 2008 roku zaszła rewolucja w silnikach benzynowych lub minęła moda na diesle :)
Obserwuj wątek
    • typson Re: Subaru boxer diesel! 01.12.04, 02:15
      o kurcze. Chyba trzeba bedzie go drutem owinac przez obie glowice, by sie od
      klekotu nie rozpadl na dwa R2 ;-)

      > "Chcemy zaspokoić popyt na rynku euro
      > pejskim

      no wlasnie. Nic nie mowi o tym, ze beda konstruowac supersilnik przyszlosci.
      • wowo5 Re: Subaru boxer diesel! 01.12.04, 02:56
        To moze byc ciekawy silnik. Tego zdecydowanie jeszcze nie bylo. Ciekawe co na
        to Porsche?
        • typson Re: Subaru boxer diesel! 01.12.04, 03:29
          no wlasnie. Czekam na ruch Prosiaka. Juz dawno bym kupil, tyle ze spalanie mnie
          odstrasza. Dizel bylby ciekawa alternatywa. Zwlaszcza chlodzony powietrzem.

          Ale i tak na czele stawki jest Fabian 1,9tdi wrc. Czy prosiak ma tu jakies
          szanse?
      • sherlock_holmes Re: Subaru boxer diesel! 01.12.04, 10:09
        Mnie ciekawi jak gruby musi być wał korbowy w takim dieslu - bo naprężenia skręcające będą nieco większe niż w zwykłym dieslu...
    • fanfan1 Re: Subaru boxer diesel! 01.12.04, 09:52
      sherlock_holmes napisał:

      > Stało się! Módlmy się, żeby do 2008 roku zaszła rewolucja w silnikach
      benzynowych lub minęła moda na diesle :)
      >
      To nie moda, to życie.
    • pap10 Re: Subaru boxer diesel! 01.12.04, 09:53
      Bo diesle som fajne i jusz :]

      Pap ;]
    • pap10 Poprosze o wyjasnienie 01.12.04, 10:19
      Co jest takiego skomplikowanego w budowie diesla typu boxer? Pytam serio, bo
      nie wiem. W boxerach tloki sa naprzeciw ulozone z tego co pamietam (chyba ze
      cos nmi sie pomieszalo), ale dlaczego akurat w przypadku diesla to problem?

      Dzieki!
      Ciekawski Pap
      • sherlock_holmes Re: Poprosze o wyjasnienie 01.12.04, 10:43
        Wg mnie chodzi o momenty skręcające. Bokser ze swojej natury ma większy moment skręcający w związku z "boksowaniem sie" tłoków. W dieslu wyższe ciśnienie spalania powoduje większe obciążenie dla ukłądu korbowo-tłokowego i nałożenie się obu tych czynniów może sprawić trudności technologiczne.
        • mrzagi01 pytanie 01.12.04, 10:55
          a diesle w T3 to nie byly boxery? tez pytam powaznie, bo nidy nie mialem okazji
          przyjzec sie z bliska a bylem przekonany ze tak (jak benzynki)
          • sherlock_holmes Re: pytanie 01.12.04, 11:08
            Nie wiem :( Ale jeśli nie bokser, to leżące - czyli jak w BISie.
        • cigi Re: wnikam w szczegóły - też poproszę o wyjaśnieni 02.12.04, 13:31
          sherlock_holmes napisał:

          > Wg mnie chodzi o momenty skręcające. Bokser ze swojej natury ma większy moment
          > skręcający w związku z "boksowaniem sie" tłoków. W dieslu wyższe ciśnienie

          jeśli możesz to wyjaśnić bardziej szczegółowo to byłbym dźwięczny.
          no bo tak na zdrowy chłopski rozum 4 cylindrowy bokser to jest jak
          4 cylindrowy silnik rzędowy, tylko z dwoma tłokami po jednej i po drugiej
          stronie wału (o 180 stopni). biorę 4 cylindrową rzędówkę, kładę na bok, dwa
          tłoki zostają, dwa na drugą stronę i mam boksera ;-)
          oczywiście technologicznie pewnie nie jest to aż tak proste. ale przyznam się,
          że nie rozumiem skąd wyższe momenty skręcające? jeśli możesz to mi to wyjaśnij.
    • bocian4 Re: Subaru boxer diesel! 01.12.04, 16:05
      Ciekaw jestem keidy sie skończy gadanie ze diesle są do d....

      Żeby dolać oliwy do ognia ostatnio maiłem wybór autka służbowego i została nim
      Vectra Kombi (zależało mi na duzym kombi) 3,0 diesel. WIęc od 2005 roku będe
      znow kolejnym dieslowcem (choc zona jeździ benzyniakiem i nie bede jej
      zagazowywał).

      Pozdro dieslowcow, prodieslowcow i zagorzalych antydieslowcow.
      • sherlock_holmes Re: Subaru boxer diesel! 01.12.04, 17:27
        A kto mówi, że diesle są do d...? Ja tylko uparcie twierdzę, że robienie GTI z TDI to paranoja. To tak jakby konia pociągowego trenowac do Wielkiej Pardubickiej. Da się - prawda? Ale do Pardubickiej jakoś inne konie nadają się troche lepiej, mając lepsze predyspozycje fizyczne. Koń pociągowy nie jest superszybki ani zwinny, za to może powoli ciągnąć duży cięzar przez długi okres czasu i wolno się męczy.
        Już bardziej łopatologiznie chyba nie dam rady wytłumaczyć.
        • bocian4 Re: Subaru boxer diesel! 01.12.04, 18:11
          Jasne, Ferrari to pewnie z diesla nei bedzie chociażby przez współczynnik masy
          do możliwosći. Ale mówimy o jazdach po drogach - to po pierwsze, a po drugie
          mówimy o życiu w którym poza osiągiem 0-100 jest kilka innych wartości które
          mają zanczenie.

          pozdro
          • sherlock_holmes Re: Subaru boxer diesel! 01.12.04, 19:16
            Tu nie chodzi o robienie Ferrari, ale zachwycanie sie doskonałymi osiągami diesli. Silnik wolnoobrotowy i o dużych masach wirujących nie lubi gwałtownych zmian obrotów i nawet jeśli konstruktorzy dzięki common-rail doprowadzili osiągi diesli do budzącego szacunek poziomu, nie przeskoczą praw termodynamiki, nie mówiąc o prawach fizyki.
            Stąd wysilone diesle, które po dostaniu się w ręce upajającego się jazdą kierowcy po 100 tys. km zużywają olej w ilościach odpowiednich dla dwusuwów albo pierwszych silników Wankla :)
            • bocian4 Re: Subaru boxer diesel! 02.12.04, 12:32
              In my proper opinion...przesadzasz.
              Nawet przy "tak wyżyłowanych" dieslach pewnie sam znasz przypadki takich
              samochodów z przebiegami wielosettysiecznymi bez specjalnych problemów.
              Podaj mi statystykę ktora powie ze silnik diesla na common rail'u średnio pada
              szybciej niż przeciętna benzyna. Wtedy pogadamy. Bo na razie opinie o dieslach
              co do trwałosci są odwrotne i nawet padajace turbosprężarki w nielicznych nie
              zmieniły tej opini.
              A co do zużycia oleju - nigdy nei widziałem samochodu tak zużywającego olej jak
              benzynowy Voyager 3,3 w wieku 5 lat - 5 litrów/2 000 km!

              Pozdro
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka