Dodaj do ulubionych

syfiaste bloto

11.02.05, 23:44
dzis w wawie byla odwilz i jezdnie byly pokryte takim sliskim brudnym szlamem.
Mialem klopoty z ruszaniem i z hamowaniem. Koszmar. Az dziw, ze nie bylo
jakiegos nawalu stluczek. Choc z kolei gdzies pod Tarnowem byla jakas mega
sieczka. Jesli mieli ten sam szlam na drodze, to wcale sie nie dziwie...
Obserwuj wątek
    • sherlock_holmes Re: syfiaste bloto 11.02.05, 23:49
      W Krakowie też g... na jezdni - mialem ochotę umyć samochód, bo przyszła odwilż, ale zrezygnowałem z zamiaru.
      Miałem też przyjemnośc podróżować drogą 5 kategorii odśnieżania (czytaj: prowadzącej przez wiochy) - wrażenia ekstremalne, bo samochody wyrzeźbiły 3 koleiny - środkowa była wspólna dla obu kierunków. Do śmiechu było mi zwłaszza gdy mijałem się z ciężarówkami - a wyjechanie z takiej koleiny przyy 50km/h wymaga sporo uwagi...
      • marekatlanta71 Piekna pogoda 12.02.05, 00:11
        A u nas dzis byla piekna pogoda. Zimno (poonizej zera C nad ranem) ale
        sloneczko, minimum chmuerk i generalnie ladnie. Niestety na weekend sie ma
        zepsuc a mnie czeka sobotnio-niedzielna wycieczka na poludnie....
        • typson Re: Piekna pogoda 12.02.05, 00:33
          no w pl przez ostatnie 2 tygodnie bylo miedzy -10 i -15 C. A w bioeszczadach -32
          nawet. Czyli tez ponizej zera.

          Najgorsze sa dni przejsciowe - mokro i marznie na przemian. Gdy bylo -15
          jezdzilo sie super a lod i tak odparowal (sublimacja ?)
          • cracovian Re: Piekna pogoda 12.02.05, 02:09
            U nas pelne sloneczko i 15 stopni C jutro bedzie.

            Marek - deszcz dopiero sie zacznie od niedzieli i do 12 spadnie. Od wtorku
            znowu slonce i 16. Mogloby byc gorzej :-)
            • marekatlanta71 Re: Piekna pogoda 12.02.05, 04:05
              W niedziele wieczor bede niestety wracal z centralnej Georgii wlasnie w ten
              deszcz. Ale to lepsze niz jazda po slizgawce...
          • sherlock_holmes Re: Piekna pogoda 12.02.05, 11:23
            typson napisał:

            > Najgorsze sa dni przejsciowe - mokro i marznie na przemian. Gdy bylo -15
            > jezdzilo sie super a lod i tak odparowal (sublimacja ?)

            Oj niestety, dopóki jest zimno, samochód sie prawie nie brudzi.
            Z tym śniegiem to faktycznie ciekawa sprawa - mnie się wydaje, że spływa razem z solanką. Chociaż ...podobno pranie najlepiej schnie na mrozie właśnie, bo powietrze ejst bardzo suche - może faktycznie śnieg przechodzi bezpośrednio z fazy stałej w lotną (na co wskazywałoby bardzo suche powietrze, które chętnie chłonie wodę?).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka