Dodaj do ulubionych

"Tjunink" Focusa

10.03.05, 16:15
W cudzysłowiu, bo nie wiem jak nawzać to, co pewien impotent z Hiszpanii zrobił z Focusem (sprawny seksualnie na 100% nie był, bo by nie zrobił czegoś takiego :) )
autoswiat.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=9697
Obserwuj wątek
    • typson Re: "Tjunink" Focusa 10.03.05, 16:25
      > pewien impotent z Hiszpanii zrobił
      > z Focusem (sprawny seksualnie na 100% nie był, bo by nie zrobił czegoś takiego
      > :) )

      nie pisz tak, bu tu sa milosnicy fok, i teraz juz nie moga sie pozachwycac w
      obawie o wlasna (im)potencje
      • sherlock_holmes Re: "Tjunink" Focusa 10.03.05, 16:30
        No właśnie tego nie jarzę - tacy jak ten Hiszpan kupują BMW 316 i 'przerabiają" na M3. Ten widać kupił Focusa przypadkiem i zaraz przerobił jego styl na styl buraczano-wieśniacko-ćwokowato-słomiany :)
      • krakus.mp Re: "Tjunink" Focusa 10.03.05, 21:32
        Mam więcej zdjęć tej Foki i obszerniejszy opis.
        To jest właśnie Tuning po hiszpańsku! szkoda że nie doprawił mu rogów na maskę.
        :)))
        Za to jemu doprawia dziewczyna pewnie.
        Pzdr.
        • sherlock_holmes Re: "Tjunink" Focusa 11.03.05, 14:54
          Wygląda to tak, jakby gość kupił używanego Focusa - pewnie do solidnym strzale - bo na nic lepszego go nie było stać. Następnie pakując przypadkowe części z kradzieży, wkomponowywał to w zwłoki Focusa przy użyciu szpachli.
          Na koniec sam (albo kolega) uszył skórzaną tapicerkę, bo ma dojścia do rymarza - i tyle :P

          Oczywiście silnik nie ruszony - bo i po co? Przy 100km/h wszystko to pewnie by się rozpadło :)
          • krakus.mp Re: "Tjunink" Focusa 11.03.05, 17:11
            Masz rację.
            Chyba mało kto decyduje się na przeróbkę zwyczajnego,nieuszkodzonego samochodu.
            Tylko idioci tak postępują (jak ten od tego Focusa), aby zdrowy,bezwypadkowy
            samochód tak oszpecić.
            Co innego jak ma auto po solidnym dzwonie.Pewnie jedzie na szrot i co mu w rękę
            wpadnie,to przymierza do rozbitka.Jak pasuje i nie ma trudności z montażem (po
            taki typ to mądry raczej nie jest) to bierze i zakłada.
            Potem powstają takie potworki jak ten Focus,które wyglądają jak krowie gówno na
            drodze.Ni pies,ni wydra.
            Na dodatek w pedalskim malowaniu.
            • krakus.mp Powypadkowy tuning 12.03.05, 14:38
              www.fordfocus.pl/tuningbyprezes.html
              Zobaczcie sobie,jak po dzwonie można zrobić samochód i potem się ty szczycić.
              Za taką profanację kombiaka, nakopałbym typowi do tyłka.
              Chyba puszczę pawia!
              • tomek854 Re: Powypadkowy tuning 12.03.05, 15:27
                E juz przesadzacie.

                Po pierwsze - gusta eni podlegaja dyskusji. Twojego Ci nie psuje, wiec czemu masz go kopac? Nie to ladne, co ladne, ale to, co sie komu podoba przeciez. NIkt Ci nie kaze robic tak samo. A mi sie np. nie podoba Twoja koncowka wydechu? Mam Ci nakopac do dupy? Nie, twoj samochod, twoj wydech,jak bedziesz chcial sobie zalozyc rozowy plastikowy zz logo barbie to najwyzej troche sie zdziwie...

                Po drugie - dlaczego jak lexus naprawia rozwalona siene, to ejst dobrze, a jak dresiarza naprawia rozwalonego focusa to jest zle? A siena lexusa chyba byla bardziej rozwalona? Nie sadzicie, ze to troche filozofia kalego jest?

                Po trzecie: jak ktos spelnia wymogi ruchu drogowego, a wiec ma wszystkie swiatla odpowienio widoczne, stan techniczny w porzadku, nie halasuje za glosno, to niech sobie nawet tylem jezdzi trabantem, jak ten o ktorym pisalem - jego sprawa. Po to sa przepisy, zeby sie ich trzymac, jezeli tenze focus takowe spelnia, to wszystko inne jest juz dowolnoscia wlasciciela.

                NIe powiem zeby mnie to powalilo na kolana, ale widzialem brzydsze samochody. Ja bym tak sobie nie przerobil, ale nic do tego nie mam...
                • krakus.mp Re: Powypadkowy tuning 12.03.05, 15:38
                  Zgoda.
                  Każdy może ze swoim samochodem zrobić co mu się przyśni!
                  Zapodałem ten link dlatego,aby poprzeć to co napisał SH wcześniej.Ze
                  stuningowane furaki powstają przede wszystkim z rozbitków.
                  Nie wszystko co bajerancko zrobione,wcześniej było cacy.
                  Focus staje się samochodem kultowym,jak golf.
                  Bezsensowne i pozbawione gustu szpecenie go, w pewnym sensie psuje krew jego
                  wielbicielom.
                  Pzdr.
                  • sherlock_holmes Re: Powypadkowy tuning 12.03.05, 17:02
                    Panocki, wyluzujcie - to do Ciebie, Tomka854 i Kierowcy. Nie zachowujcie się jak komisja śledcza :) Wieje halny, przesilenie wiosenne się zbliża, pogoda daje popalić - wyluzujcie :)
                    • krakus.mp Wariacje na temat. 12.03.05, 17:22
                      www.fordfocus.pl/tuningzewnetrzny.html
                      O co Ci chdzi?
                      Jestem wyluzowany jak żadko kiedy.
                    • tomek854 Re: Powypadkowy tuning 13.03.05, 19:08
                      Ej, ja to spokojnie mówiłem - jeżeli pisałem o kopaniu do dupy krakusowi to tylko w formie żartobliwej, w odniesieniu do jego własnej wypowiedzi. Też jestem wyluzowany - zresztą zobacz - krakus się zgadza, i tylko coś tam jeszcze wyjaśnia.

                      Po prostu chciałem poprosić, żebyśmy nie pisali "jezu, co za syf, co za debil tak zrobił" a 'Bardzo mi się to nie podoba i uważam, że własciciel nie ma gustu". :)

                      I prosze mi tu od komisji nie wyjeżdżać! ty Lepperze! :P
                      • sherlock_holmes Re: Powypadkowy tuning 13.03.05, 19:23
                        Ale za to krytykując naszą opinię o tym Focusie odebrałeś prawo do swobodnego wypowiadania się i posiadania własnego gustu :P
                        Hiszpanowi się toto podoba, my na widok tego czegoś wymiotujemy :)
                        • krakus.mp Re: Powypadkowy tuning 13.03.05, 19:42
                          Wiecie co, koledzy.
                          Każdy ma prawo do włąsnego zdania.
                          Podobnie jak każdy pieprzyć może
                          Trochę lepiej,lub trochę gorzej
                          i nie ważne jak kto umie
                          Ważne, by częściej robił to w.....gumie! :))))))
                          Pzdr.
                          • whiteblue Re: Powypadkowy tuning 14.03.05, 11:32
                            krakus.mp napisał:

                            > Wiecie co, koledzy.
                            > Każdy ma prawo do włąsnego zdania.
                            > Podobnie jak każdy pieprzyć może
                            > Trochę lepiej,lub trochę gorzej
                            > i nie ważne jak kto umie
                            > Ważne, by częściej robił to w.....gumie! :))))))
                            > Pzdr.


                            Tylko kto wtedy pisałby na auto moto?
                            :))))))))
                        • tomek854 Re: Powypadkowy tuning 14.03.05, 00:07
                          Właśnie nie. To wy mi odbieracie wybór. Bo jeżeli napisalibyście "nam to się nie podoba" a ja bym napisał " a mi sie podoba" (teoretycznie) to wtedy ok, tak jak teraz mowicie.

                          A jak napiszecie "tylko idiocie sie to moze podobac" a mi sie podoba (teoretycznie) to wtedy jerst mi niemilo.

                          A po za tym nie krytykuje waszej opinii tylko sposob jej wyrazania, mi tez sie to srednio podoba. ale zeby rzygac na ten widok, to tez znowu nie :)
                          • krakus.mp Re: Powypadkowy tuning 14.03.05, 09:39
                            No dobrze.Przyznaję Ci kolejny raz rację.Sposób wyrazu uczuć czy zdania w
                            jakimś temacie jest ważny.
                            Ty jesteś młody i nie masz wielkiego doświadczenia w wielu sprawach.Ja już mam.
                            Czasem wystarczy mi rzut oka na kogoś lub coś,by wiedzieć co jest grane.
                            Jeszcze nie tak dawno,zachwycałbym się takim tuningiem Foki.Obecnie tego nie
                            robię,bo mój stosunek do Tuningu uległ korekcie.
                            Obecnie widząc na drodze podobne wózki, dostaję odruchu wymiotnego.
                            Uważam,że to nie ilość i wielkość spoilerów decydują o Tuningowej urodzie, lecz
                            gust i "mądrość" właściciela.
                            Mam sąsiada, który do swojego Golfa IV ciągle pakuje spoilery zwisające 5 cm od
                            ziemi.Ciągle je urywa na byle jakim krawężniku.Łata, szpachluje i......urywa.
                            Jak już nie da rady posklejać,to wymienia na nowe.Czy to jest mądry koleś?
                            Jeździ na 17 calowych felgach,krzywych jak diabli (pogiętych od dziur w
                            polskich drogach).Ale się szczyci tym,że ma Golfa po Tuningu.
                            • tomek854 Re: Powypadkowy tuning 14.03.05, 13:40
                              Co do tuningu - zgadzamy się w 100%. Ja tylko formalnie co do formy wypowiedzi się wypowiadałem.

                              Bo rownie dobrze jakiś tuningowiec może powiedzieć o mnie, że jestem głupi, bo chodzę w góry i wyłażę na szczyt tylko po to, żeby zaraz z niego zleźć i się szczycić że tam byłem :)
                    • kierowiec1 Wysoka komisjo, jestem niewinny 14.03.05, 14:48
                      sherlock_holmes napisał:

                      > Panocki, wyluzujcie - to do Ciebie, Tomka854 i Kierowcy.

                      Are You talking to me?
                      ;-)

                      Ja jestem niewinny, ja na tym watku jeszcze nic nie napisalem
                      =8-0

                      > Nie zachowujcie się ja
                      > k komisja śledcza :) Wieje halny, przesilenie wiosenne się zbliża, pogoda daje
                      > popalić - wyluzujcie :)

                      Wiosenne uczucia uderzaja :-)
                      Dajmy sie wyprzedzac paniom. A niechby i brzydkim ;-)

                      Pozdr.

                      K.
    • cracovian u Was po "hiszpansku"... 11.03.05, 03:02
      .. a u nas po Meksykansku - taki sam wyglad :-)

      A swoja droga przeciez o to chodzilo, zeby zdjecia sie ukazaly w sieci i slawe
      (dobra i zla) gosciowi przyniosly i jak widac poskutkowalo.

      Za ta forse co zostala wlozona w Foke moglby sobie co najmniej Forda 500 kupic,
      a nie kupil - chlopak przynajmniej z fantazja.

      Ostatnio widzie te piecsetki coraz czesciej - ladny, dostojny woz, tylko ze na
      razie jeszcze za drogi - gdzie rabaty :-)
      www.carsdirect.com/build/options?
      zipcode=30066&acode=USB50FOC181A0&restore=false

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka