Dodaj do ulubionych

Witam :-) / Buraki na osiedlach

02.04.05, 21:45
Czesc, jezdze toyka mr2, najbardziej lubie tylni naped i cabrio :]

A teraz o burakach.

Strasznie mnie denerwuja na osiedlach idioci co rozpedzaja sie od progu
zwalniajacego do progu zwalniajacego, nie dosc ze nie ma to zadnego sensu, to
jeszcze niezle strasza ludzi leniwie snujacych sie osiedlowymi drogami.

Czy u Was na osiedlach tez tak jest?
Obserwuj wątek
    • bisnesmen Re: Witam :-) / Buraki na osiedlach 02.04.05, 21:47
      Nie mieszkam co prawda na osiedlu, ale czasem dane jest mi widzieć, co
      wyczyniają nasi rodacy w swoich kaszlach i golfach.

      Nie masz poważniejszych problemów? Bo z tym nie wygrasz, a tylko się naerwów
      najesz...
      • albercik7 Re: Witam :-) / Buraki na osiedlach 02.04.05, 21:49
        dokladnie tak
      • cyprysowy Re: Witam :-) / Buraki na osiedlach 02.04.05, 21:51
        bisnesmen napisał:

        > Nie masz poważniejszych problemów? Bo z tym nie wygrasz, a tylko się naerwów
        > najesz...

        niestety, mam najgorsza z mozliwych natur: idealista, i poranek zaczynam od
        takich samych slow jak bohater "Dnia Swira". A bardziej serio, to po prostu mnie
        zastanawia skad sie biora buraki. rosną na polach wszędzie....
        • derwisz911 Re: Witam :-) / Buraki na osiedlach 02.04.05, 21:56
          Jak widzisz...

          Inaczej nie byłoby ich tylu...
          Długo masz prawo jazdy? Od dawna jeździsz? Będziesz musiał znieść...


          pozdrawiam
    • pavulon78 Re: Witam :-) / Buraki na osiedlach 02.04.05, 23:25
      Najbardziej lubie tych wyprzedzających na progach ;). Nie wiem ja Wy ale ja
      zawsze zwalniam na tym badziewiu. Czy to jade swoim SC (z wiadomych względów -
      delikatna zawiecha) czy też służbowymi samochodami. I mam głęboko gdzieś że
      jakiemuś pajacowi za mną się spieszy na wąskiej osiedlowej uliczce.
      • jaki71 Re: Witam :-) / Buraki na osiedlach 03.04.05, 10:28
        To znaczy ze mnie lubisz...
        Na waskich drogach osiedlowych nie wyprzedzam ani na progach ani bez nich tam
        jezdze okolo 25km/h. Ale w Krakowie jest pare uliczek normalnej szerokosci, na
        ktorych przylepiono to cos do sfaltu nie bardzo wiadomo po co. I jak sie trafi
        taki jadacy a wlasciwie przetaczajacy sie niecale 5 na godzine to wyprzedzam,
        Nawet nie przekraczam 30km/h tam dozwolonych. Pytanie czy te progi tez powoduja
        zakaz wyprzedzania?
        • pavulon78 Re: Witam :-) / Buraki na osiedlach 03.04.05, 11:11
          Nic nie pisałem o zakazie wyprzedzania na progach. W Gdańsku (przynajmniej na
          ulicach z których najczęściej korzystam) progi są umieszczane raczej z głową. A
          do napisania w tym wątku skłoniło mnie zdarzenie z piątku. Jadąć do pracy robię
          sobie zawsze skrót przez osiedle domków jednorodzinnych na którym takich progów
          jest sporo. Na jednym z progów jak zwolniłem wyprzedził mnie jakiś koles w
          hyundaiu accencie. W momencie jego najezdżania na próg przez otwarte okno
          usłyszałem głuche metaliczne pierdyknięcie pękającego jakiegoś elementu w
          zawieszeniu. Koleś oczywiście twardo pognał dalej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka