tomek854
26.04.05, 01:47
Mrzagi: a czy ty kiedyś z do Wałbrzycha od Świdnicy autostopowicza nie wiozłeś czymś ciemnym, o ile dobrze pamietam?
Bo ja Cię jakbym gdzieś widział...
Wysiadałem na Szczawienku, a własciwie na samym początku Wałbrzycha, bo moja ówczesna panna mieszkała na tych szeregówkach zaraz po prawej jak się wjeżdża...
pozdrawiam, nawet jak to nei Ty byłes :-)