Dodaj do ulubionych

Drive by wire

22.06.05, 21:38
Tośmy się doczekali:

www.samar.pl/index.html?__action=sec,4&news=7824

Teraz zamiast nauki jazdy, będzie 20 godzin z konsolą do gier - i już będzie można wsiąść za kółko...
A jak się samochód zawiesi, to się go zresetuje - pod Tirem albo na drzewie.
Obserwuj wątek
    • mariusz_d1 Re: Drive by wire 23.06.05, 07:49
      Coś podobnego testowali już jakiś czas temu w USA - ale tam w ogóle zerwano z
      podobieństwem do klasycznego układu sterujacego samochodu. Elementem sterującym
      był joystick umieszczony na konsoli - przechylanie na boki - skręcanie, nacisk
      przód/tył to był gaz/hamulec.
      Najciekawszą obserwacją był fakt, że nawet dla osób nie majacych doczynienia z
      samochodami okazał sie łatwiejszy w opanowaniu. Plac manewrowy bez błędu
      przejeżdzali po kilku godzinach ćwiczeń (osoby, które jeszcze nie miały prawa
      jazdy). Osoby z prawem jazdy opanowywały samochód jeszcze szybciej.
      Powiem szczerze - IMHO nie jest to zły pomysł pod warunkiem zagwarantowania
      pewności działania. Trzeba by chyba wprowadzić reżim przeglądów i konserwacji
      taki jak w lotnictwie.
      A o tym amerykańśkim wynalazku spróbuję poszukać linka.
    • mrzagi01 Re: Drive by wire 23.06.05, 08:34
      a jest force feedback?
      kurde- powiem szczerze że bałbym się tym jeździć, właśnie ze wględu na
      możliwość zawieszenia systemu. eeee... jakiś taki niedzisiejszy się robie ;)
    • topol Re: Drive by wire 23.06.05, 12:05
      do następnego millenium bug 995 lat.... ;-)
    • rapid130 Re: Drive by wire 23.06.05, 13:01
      Zważywszy na dotychczasowe marne doświadczenia z niezawodnością elektroniki w
      najnowszych francuskich samochodach, nic dobrego z tego nie wyjdzie.

      "Witamy w klubie Windows. W razie pojawienia się niebieskiego ektranu, naciśnij
      Ctrl+Alt+Del". ;)

      Przejechałem około 200 km z systemem Brake-by-wire (Prius II).
      Bleeee!
      Układ cierpiał na nadczujność przy łagodnym hamowaniu i niedoczujność przy
      ostrzejszym (trzeba było kopać hamulec z volleya, żeby zadziałał awaryjnie).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka