KRA 96L2

05.08.05, 12:00
Właściwie powinienem tego pana wrzucic do pirackiej listy, ale zasługuje na "speszyl ałard".
Po kolei: cielony Citroen ZX po crash-teście, bo miał zaożona białą maske i czarny przedni lewy błotnik. Szyby zaklejone zielonymi (!) worami, na dachu drabina chyba z 50 metrów ;)
Na ulicy Nowohuckiej (po dwa pasy w kazdym kierunku, rozdzielone betonowymi separatorami) wyjeżdżał ze stacji spod znaku wielkiego ptaka - wyjazd oczywiście tylko w prawo, w przeciwnym kierunku (jezdnia oddzielona separatorami) korek. Więc pomysłowy pan wjeżdża na chodnik i chodniekiem jedzie ok. 300 metrów, potem przecina trawę, zjeżdża pod prąd na jezdnię i przecinając ciągłą linię, wjeżdża na pas do skrętu w lewo (takie małe skrzyżowanie, do dwóch standardowych pasów dochodzi trzeci, do skrętu) i oczywiście wpycha sie między auta stojące w korku.
W normalnym kraju siedziałby po takim numerze na badaniach psychiatrycznych, a potem zabraliby mu PJ na 10 lat. A u nas ...jakis litościwy głupek, mimo że wszyscy go widzieli, wpuscił go :(
PS. Do tej pory raz widziałem samochód jadący po chodniku dalej niż 5m, była to karetka na sygnale...
    • mapmuh Re: KRA 96L2 05.08.05, 14:18
      Sądząc po opisie pojazd wiózł chorego (czy raczej był przez chorego kierowany) więc mógł mieć statuś takiej połowicznej karetki.
      BTW. czy to prawda, że w Niemczech jeżeli dwóch świadków zgłosiłoby takiego pacjenta do drogówki, to dostałby mandat tylko na podstawie ich zeznań? Ktoś mi mówił, że istnieje taka procedura, ale nie wiem, czy nie fantazjował.
      • sherlock_holmes Re: KRA 96L2 05.08.05, 14:51
        No,k ierowca był zdecydowanie bardzo chory :)
        Nie wiem jak jest w Niemczech, lae u nas by nie przeszło. No bo jak to: Kowalski kupił sobie nowa brykę - zapisujemy numery i prosimy sąsiada, z którym chlejemy, żeby zadzwonił na policję: "psze pana, bo ja dziś widziałem jak taki jeden nowym .... wyprzedzał na zakazie, przejechał przed podwójną ciągłą, mało co mi kota na przejściu dla pieszych nie potrącił".
        Cos jak donosy do Izby Skarbowej...
    • typson Re: KRA 96L2 05.08.05, 17:46
      > jakis litościwy głupek, mimo że wszyscy go widzieli, wpuscił go :(

      i bardzo dobrze. Od wymierzania sprawiedliwosci jest sąd a od karania policja. A
      ten co go wpuscil ulatwil tylko zycie innym, bo zakladam, ze drabiniasty stal w
      poprzek jezdni wprobujac sie wcisnac
      • franek-b Re: KRA 96L2 05.08.05, 19:48
        > i bardzo dobrze. Od wymierzania sprawiedliwosci jest sąd a od karania
        policja.

        tylko nie mow, ze nie kusi Cie wymierzyc sprawiedliwosc samemu w takiej
        sytuacji??? chcialoby sie wyjsc z auta i obic co nieco...
        • adek28 Re: KRA 96L2 05.08.05, 21:58
          Obić ryło by wypadalo.
          Pare razy juz wyszedlem z mobila.
          Jednakze raz mialem taka sytuacje , ze ktos prawie wyszedł ......Ja bylme na
          kacu i ledwo zylem , ktos był duzy , było to dosyc daleko od domu .
          Ja bylem pasazerem i temu komus pokazalem *fakju* z okna , za jego obrzydliwe
          zachowanie.
          hehehe
          ale to było dawno
Pełna wersja