Dodaj do ulubionych

Szybka akcja

20.09.05, 11:32
Stalem sobie dzis na swiatlach i gadalem przez telefon. Piekne poranne slonce,
rzeskie powietrze i czyste, blekitne niebo. Poruszalem sie dolina sluzewiecka
w kierunku wyscigow i slatlem wlasnie na skrzyzowaniu z nowoursynowska.

A z nowoursynowskiej w lewo skrecal bornowy polun z buda (taki jak karetki,
nie ten kombi). No i tak sie czail, prezyl ze jak w koncu wystartowal to
przypieprzyl prosto w lanosa, ktory jechal prosto. W pieknym porannym sloncu
zaczely fruwac zderzaki i tysiace kawaleczkow pokruszonego szkla.

Najsmieszniejsze bylo to, ze na swiatlach w przciwna strone stala karetka,
ktora widzac cala sytuacje wlaczyla sygnal i podjechala 10 metrow do
poszkodowanych. Po prostu szybka akcja ;)
Obserwuj wątek
    • mejson.e Re: Szybka akcja 20.09.05, 11:54
      Faktycznie szybka ! ;-)

      Ale dlaczego przy takiej ładnej pogodzie ciągle trafiam na dzwony?
      Oślepia ludzi słońce, czy jesienne liście z kory mózgowej już im opadają?

      Pozdrawiam,
      Mejson
      --
      Automobil
      Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
      • typson Re: Szybka akcja 20.09.05, 12:07
        raczej to drugie. Polonez byl ustawiony "twarza" na polnocny zachod jakos tak
        skosnie, jak to na skrzyzowaniu. Ani z przodu ani z bokowca ani nawet w
        lusterkach nie powinien miec slonca. To lanos mogl byc ewentualnie oslepiony.
        Tak czy inaczej to polonez wjechal w bok lanosa a nie lanos staranowal
        "wystajacego" przy skrecie poloneza. Blad w sztuce i tyle.
    • franek-b Re: Szybka akcja 20.09.05, 12:11
      > Stalem sobie dzis na swiatlach i gadalem przez telefon. Piekne poranne slonce,
      > rzeskie powietrze i czyste, blekitne niebo. Poruszalem sie dolina sluzewiecka
      > w kierunku wyscigow i slatlem wlasnie na skrzyzowaniu z nowoursynowska.
      >
      > A z nowoursynowskiej w lewo skrecal bornowy polun z buda (taki jak karetki,
      > nie ten kombi). No i tak sie czail, prezyl ze jak w koncu wystartowal to
      > przypieprzyl prosto w lanosa, ktory jechal prosto. W pieknym porannym sloncu
      > zaczely fruwac zderzaki i tysiace kawaleczkow pokruszonego szkla.
      >
      > Najsmieszniejsze bylo to, ze na swiatlach w przciwna strone stala karetka,
      > ktora widzac cala sytuacje wlaczyla sygnal i podjechala 10 metrow do
      > poszkodowanych. Po prostu szybka akcja ;)

      Cos chyba dzis jest w powietrzu, poniewaz na trasie Pulawska, Niepodleglosci
      widzialem dzis rano 3 karambole.
      • typson Re: Szybka akcja 20.09.05, 12:12
        w powietrzu sa ostatnie slady mijajacego lata. Dlatego, jak to ujal Pap,
        zgubilem dach ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka