adek28
17.01.06, 09:33
kruca co za tempo
nie nadązam ostatnio
w sobote jechali do mnie Rodzice i na zakrecie na DK 1 przy 70tce obrociło
ich dwa razy
pozniej wylot do rowu , nosem bolida w rowie ,
wylot z rowu i póltora obrotu przez dach by zatrzymac sie w zaspie , metr od
drzew.
Chcialem podziekowac wszytskim ,ktorzy znalezli sie na miejscu i pomogli
Rodzicom.
Dziekuje bardzo.
Szkody :
siniak na głowie Mamy.
Autko chyba do kasacji.