Dodaj do ulubionych

Za duzo oleju - konsekwencje

03.07.06, 09:22
Czy koleżeństwo bardziej wyedukowane mechanicznie może mi wyjaśnić co złego
spowoduje zbyt duzo oleju w silniku?

z góry dzięks
Q
Obserwuj wątek
    • typson Re: Za duzo oleju - konsekwencje 03.07.06, 10:31
      wydmuchanie uszczelek i zarzyganie okolicy olejem. Oczywiescie, gdy bedzie go
      duzo za duzo.
      • qrakki999 Re: Za duzo oleju - konsekwencje 03.07.06, 10:38
        sporo ponad maximum na bagnecie - miarka na bagnecie pomiedzy minimu a maximum
        ma 2 cm to jeszcze 2 cm nad maximum - nie wiem jak to przeliczyć na rzeczywiste
        mylylytry:)

        Czy ASO nie potrafi nawet wymienić oleju?
        Q
        • plawski Re: Za duzo oleju - konsekwencje 03.07.06, 10:39
          qrakki999 napisał:

          > Czy ASO nie potrafi nawet wymienić oleju?
          > Q

          ASO nic nie potrafi. Mi zawsze wlewali ponad normę. Na moje pytanie, czy
          przypadkiem nie rozje.ia mi w ten sposób kata, odpowiadali, że aż tak za doozo
          nie wlali.
        • typson Re: Za duzo oleju - konsekwencje 03.07.06, 10:40
          to ASO????

          To łachudry. Zadzwon, ze przyjezdzasz na ich odpowiedzialnosc na odessanie
          nadwyżki. I sprawdz fakture - ile Ci sprzedali tego oleju i ile Ci wchodzi do
          silnika i popros o zwrot. Moze nie odessali wszystkiego? Moze filtra nie wymieniali?
          • qrakki999 Re: Za duzo oleju - konsekwencje 03.07.06, 11:10
            Olej sam kupowałem, dałem i 2 x 1 litr + 1,5 litra. Wchodzi równo 3 litry a
            oddali mi jedno litrowe opakowanie całe.

            Wynika z tego, że nie ściągneli całego starego oleju i wlali 2,5l nowego.
            Obejrze jeszcze dzisiaj jak wyglada giltr - pozimowy napewno bedzie sie róznił
            od świeżaka.

            Q
            • wujaszek_joe Re: Za duzo oleju - konsekwencje 03.07.06, 11:38
              miałem podobną sytuację. mechanik (wspominany wczesniej wujek narzeczonej)
              zmieniał mi olej w almerze, w czterolitrowej bańce zostało 0,8litra więc wlał
              tyle ile trzeba. kiedyś se z nudów sprawdziłem a tam dużo za dużo. najbliższy
              serwis mi to odsysał i nie mogli się nadziwić że tyle oleju miesci się w
              osobowym samochodzie. Oleju, kurwa, jak do jelcza, cytuję.
              mechanik nie ma pojęcia co to się stało, kolor ok, wody benzyny w nim nie ma,
              nie przybywa go, wycieków niet. przejechalem z tysiąc z tym nadmiarem.
              chyba to juz tu pisałem kiedyś?
            • typson Re: Za duzo oleju - konsekwencje 03.07.06, 11:46
              bo wiesz, jest takie powiedzenie, ze wymienić olej bez wymiany filtra to tak jak
              umyc tyłek ale nie zmienić gaci :D
        • jerry.s Re: Za duzo oleju - konsekwencje 03.07.06, 12:12
          ja ostatnio skusilem sie na szybka wymiane oleju i filtrow w norauto, raz na
          nabicie klimy ...
          ja sie na tym nie znam, wiec stwierdzilem ze to oni maja sie znac skoro biora za
          to kase ...

          zdziwilem sie tylko kiedy po wlaniu 5.5l (jak podaje producent) stan byl ponizej
          minimum ... wlali wiec kolejne 0.6l ... i wtedy bylo OK (tlumaczyli mi ze
          producent podaje do 1/2 stanu, dlatego weszlo wiecej do max) ... ale kolejnego
          dnia na bagnecie mialem 2cm powyzej stanu max ... i plame oleju pod silnikiem
          (zielonego) ...

          pojechalem do nich zeby zrobic awanture ... okazalo sie ze olej zielony jest z
          klimy, ktora podobno sprawdzili i nabili od nowa bo byla szczelna ... a z
          silnika odessali 0.5l oleju zeby wyszlo na stan ... podniesli samochod i
          sprawdzili czy uszczelki szlag nie trafil ... po odessaniu 0.5l oleju mialem 1/2
          stanu ... ktory po kolejnej godzinie ustabilizowal sie na poziomie max ... teraz
          jest OK

          efekt koncowy: oddali mi 200PLN za nabicie niesprawnej klimatyzacji oraz
          11.50PLN za 0.5l oleju ktory odessali ...

          w sumie zle nie wyszlo, bo za darmo zdiagnozowali mi miejsce skad mialem wyciek
          z klimy ...
          • sherlock_holmes Re: Za duzo oleju - konsekwencje 03.07.06, 21:59
            Jak mają w serwisie niewpoziomowane stanowiska, to potem leją za dużo oleju. A do tego jesli producent nie pomysli i bagnet oleju jest w rogu miski - np. jak w DU, to potem wystarczy niewielki przechył i już jest zła ilośc oleju :(
            • typson Re: Za duzo oleju - konsekwencje 03.07.06, 23:32
              wydaje mi sie, ze w niektorych autach bagnet wchodzi pod kątem? Mozliwe to czy
              po prostu zgina sie do bloku i prostuje tuż nad michą?
    • niknejm Re: Za duzo oleju - konsekwencje 03.07.06, 17:14
      Jak jest dużo za dużo, to ryzykujesz wywaleniem uszczelnień i demolką
      katalizatora. Poza tym looozik. Jak jest 2cm ponad max, to IMHO jest dużo za
      dużo.

      Pzdr
      Niknejm
    • qrakki999 Re: Byłem 04.07.06, 09:53
      I chyba jednak jestem, debilem mechanicznym - albo bagnet jest źle
      zaprojektowany. ASO sprawdziło - okazało się, że trzeba sprawdzać bagnet 'od
      tyłu' czyli nie z tej srony patrzeć gdzie jest nabazgrane cus tylko tam gdzie
      nie ma. Z przodu jak to Pan powiedział 'brudzi się olejem przy wyciąganiu' a z
      tyłu był faktycznie suchy, poziom oleju - w normie.

      Czyli po wentylacji, oknach i lusterkach następna bzdurnie zaprojektowana rzecz
      w moim aucie:/

      Q
      • typson Re: Byłem 04.07.06, 09:58
        czesto bagnety, gdy przechodza przez pogiętą rurkę, maja przed i za skalą takie
        plastikowe zgrubienia. Dzieki temu sama skala nie slizga sie po wnetrzu
        zaolejonej rurki od bagnetu i wskazanie jest prawidłowe
      • wujaszek_joe Re: Byłem 04.07.06, 10:19
        zawału przez was dostanę. wyobraziłem sobie że wyssali mi cały olej bo na złą
        strone bagnetu patrzyłem. sprawdziłem teraz, po obu stronach bagnetu ta sama
        ilosc, od kilku tysięcy na stałym poziomie
        • qrakki999 Re: Bagnet na broń ! 04.07.06, 10:32
          panowie i panie
          Q
      • lexus400 Re: Byłem 04.07.06, 10:55
        ........z bagnetem miałem podobną sytuacje przy wymianie oleju w Kia Sportage -
        za żadne skarby nie można było zmierzyć ile tego oleju jest, wyssałem wszystko,
        nalałem tyle ile trzeba w/g instrukcji i okazało się, że mam 2 stany oleju.
        Zacząłem wysysać nadmiar i im więcej wysysałem tym więcej oleju miałem w misce.
        Tak gówniano zaprojektowanego bagnetu nigdy nie widziałem, sposób został tylko
        jeden - zlać wszystko korkiem spustowym i odmierzyć ile trzeba nie patrząc na
        bagnet.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka