25.09.06, 21:59
Dzisiaj myślałem że padnę ze śmiechu. Wracam sobie z pracy, stoję grzecznie
na światłach na pole position, a na sąsiednim pasie ruchu prężył muskuły
czarny VW Corrado. Cokolwiek przechodzony, poobijany, generalnie widac że
samochód po przejściach. Zawadiacko podkręcał gaz, ale mało mnie to
obchodziło. No i na zielonym ruszył z piskiem, poszedł do przodu z rykiem
stuningowanego wydechu i.... wypadło mu przednie prawe światło
przeciwmgielne. Wisiało na kablu jak nie przymierzając flak, stukało o
asfalt, a w końcu przy dojeździe do następnych świateł pękło w kawałki. No
takiego tuningu to jeszcze nie widziałem:-)
Obserwuj wątek
    • mejson.e Wysiłek 26.09.06, 02:14
      lobuzek1 napisał:

      "No i na zielonym ruszył z piskiem, poszedł do przodu z rykiem stuningowanego
      wydechu i.... wypadło mu przednie prawe światło przeciwmgielne."

      A nie słyszałeś nigdy, że komuś z wysiłku oczy na wierzch wyszły?
      Dla takiego staruszka taki start to mógł być nie lada wysiłek...

      Pozdrawiam,
      Mejson
      --
      Automobil
      Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka