Dodaj do ulubionych

pięciolatek terrorysta

27.11.06, 11:20
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3756555.html
"Tego chłopca pozbywało się już kilka stołecznych przedszkoli. Kolejna
placówka, która go przyjęła, przeżywa horror. Tomek potrafi uderzyć z główki,
gryźć, kopać, gdzie popadnie, skakać po stołach, rzucać zabawkami w kolegów.
Kładzie się też na koleżanki i symuluje stosunek płciowy, używając słów,
których powstydziłby się niejeden dorosły. Czasem onanizuje się przy
przedszkolankach i rówieśnikach. [...]"

nie wiedzialem, ze pięciolatkowie sie onanizują. Moze jakas opinia eksperta -
Emes?

Ogolnie mowiac jestem w szoku. Swoją drogą skądś to gnój musiał wynieść, bo
dzieci raczej takie się nie rodzą...
Obserwuj wątek
    • emes-nju Re: pięciolatek terrorysta 27.11.06, 11:26
      No nie. Jako pieciolatek uwazalem malego za sikawke. Nawet mi przez mysl nie przeszlo, zeby sie nim zabawiac. Jestem wiec ekspertem tylko od onanizmu doroslych ;-)

      A Ty to jednak jestes szuja! Ja pomagam Ci podajac 103 synonimy okreslajace cos, na co znales tylko mohertowa nazwe, a Ty mi tak :-)
    • flamengista patologiczna rodzina 27.11.06, 11:28
      To jasne jak słońce, ze wzorce wyniósł z rodziny.

      Skoro jest agresywne, bije, SYMULUJE onanizowanie się i stosunki z koleżankami -
      to strach pomyśleć co dzieje się w domu.

      Chore w tym kraju jest to, że jednostki potrafią zatruwać życie większości i są
      chronione prawem. Oczywiście dopiero zacznie się jazda, jak chłopak pójdzie do
      szkoły.
      • computerland1 Re: patologiczna rodzina 27.11.06, 11:40
        szuja? my sie cieszymy, ze mamy eksperta, a Ty nas od szuj wyzywasz. ech emes...
        • emes-nju Re: patologiczna rodzina 27.11.06, 11:46
          computerland1 napisał:

          > szuja?


          No tak! Ja tu serce na dloni. Pomoc czlowiekowi chcialem, a Wy mi po tym sercu piachem! :-D
    • edek40 Re: pięciolatek terrorysta 27.11.06, 11:39
      Wlosy deba staja na glowie. Zdaje sie, ze dzieciatko wychowywane (?) bylo na niewlasciwych bajeczkach. Strach pomyslec, co takie dzieciatko bedzie wyrabiac, jak podrosnie. I tatus policjant.

      Coraz bardziej utwierdzam sie w przekonaniu, ze moje wiejskie dzieci, nieobeznane z brutalnoscia tego swiata (moze to moj blad wychowawczy), beda sie szkolily w spolecznej szkole, o ktorej wiem, ze ma jako taki poziom "moralny". A tak chcialem, aby tylko z powodow spolecznych, moje dzieci nie byly wywyzszane, aby ewentualne pozniejsze wywyzszenie wynikalo nie z poziomu startu.
      • strongwaz Re: pięciolatek terrorysta 27.11.06, 12:17
        Podziwiam cierpliwość rodziców "normalnych dzieci" że żaden z nich tomeczkowi
        nie wp.... to cud....Wychowanie bezstresowe zwiększa
        prawdopodobieństwo "wytworzenia tomeczka"
    • marekatlanta71 Re: pięciolatek terrorysta 27.11.06, 12:58
      Czy tatus tego Tomka nie jest przypadkiem a-a?
      • typson Re: pięciolatek terrorysta 27.11.06, 14:15
        chyba a-o
    • sherlock_holmes Re: pięciolatek terrorysta 27.11.06, 19:33
      To jest myslenie u nas - zamiast wziąć za d... rodziców, szuka się rozwiązania w samym, zdemoralizowanym przez rodziców (lub "tylko" ich środowisko), dziecku.
      Jak dla mnie - wykopać (czytaj: odizolować) dziecko z przedszkola i obowiązkowa terapia dla całej rodzinki u psychologa - specjalisty od rodzin patologicznych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka