23.03.07, 18:27
Kobieta miała papugę w domu, która ciągle powtarzała:
- Precz z Kaczyńskim! Precz z Kaczyńskimi!
Ktoś z sąsiadów podkablował i niedługo do kobity puka policja:
- Dzień dobry, policja. Dostaliśmy wezwanie, że pani papuga obraża naszego prezydenta i premiera. Proszę pokazać papugę.
Kobieta przynosi klatkę z papugą, a ta już od progu drze się:
- "Precz z Kaczyńskimi!"
Policjant upomina kobietę:
- Jeśli to się będzie powtarzało to będziemy musieli uśpić papugę, a panią wsadzić do więzienia.
Kobieta po wyjściu funkcjonariuszy prosi papugę:
- Słuchaj papużko, nie mów tak więcej proszę, bo mnie zamkną a ciebie uśpią i po co nam to.
Kilka dni spokoju, ale papuga sobie przypomniała i znowu zaczęła swoje:
- Precz z Kaczyńskimi! - na całe gardło.
Na drugi dzień kobieta dostała wezwanie do sądu na rozprawę - papuga jako dowód rzeczowy. Kobieta poszła więc do spowiedzi powiedzieć księdzu co jej leży na sercu. A ksiądz mówi:
- Słuchaj kobieto - ja mam też papugę, która mówi i jest podobna. Na czas rozprawy podmienimy papugi i nikt się nie skapnie.
No i jak uradzili, tak zrobili. Dzień rozprawy, kobiecina z księdzem podmienili papugi i babka leci do sądu z kościelną papugą. Sędzią mówi:
- Proszę wnieść klatkę z papugą.
Klatka z papugą wniesiona - papuga nic. Nie odzywa sie słowem. Oskarżyciel podpuszcza papugę:
- Czy papuga mówiła "Precz z Kaczyńskimi!" ?
Papuga nic. Sędzia podpowiada:
- Precz z Kaczyńskimi! - oskarżyciel i oskarżyciel posiłkowy też zachęcają:
- Precz z Kaczyńskimi!
W końcu cała sala skanduje:
- Precz z Kaczyńskimi! Precz z Kaczyńskimi!
A papuga zawodzi kościelnym głosem:
- Słuuuuchaaaaj Jeeeezuuuuu jak cię błaagaa luuud......
Obserwuj wątek
    • edek40 Re: Papugi... 23.03.07, 20:27
      Zajrzyj do maila. Zapewne masz juz wezwanie do Ziobratury.
    • margotje Re: Papugi... 24.03.07, 10:31
      Uwielbiam takie kawalki. Zwlaszcza, ze daja sie tlumaczyc i bawic inne narody
      LOLOLOLOLOL
      • bassooner Re: Papugi... 24.03.07, 13:25
        Facet chciał kupić papugę synowi na urodziny, wchodzi do sklepu zoologicznego i
        widząc klatkę z papugą, pyta się sprzedawcy:
        -ile kosztuje ta papuga,
        -ta tysiaka,
        -a co ona potrafi, że taka droga ?
        -ano...biegle gada po polsku,
        -eee...za drogo myśli sobie facet
        Obok w klatce siedzi druga papuga:
        -a ta ile kosztuje?
        -ta to dwa tysiaki,
        -a ta co potrafi,
        -zna biegle dwa języki, polski i angielski,
        Między tymi dwiema, siedzi stara i wypierzała papuga, "ta powinna być tańsza"
        myśli sobie facet,
        -a ta ile kosztuje?
        -eee...panie ta to ze trzy kawałki,
        -a dlaczego ona taka droga, co takiego potrafi,
        -ona proszę pana, nic nie potrafi, ale te dwie mówią do niej "szefie"...
    • margotje nie-politycznie ale tez o papugach 24.03.07, 14:00
      Pewna pani miala papuzke-samczyka, ktory cierpial z powodu samotnosci po smierci
      jego samiczki. Marnial w oczach, z kazdym dniem bylo coraz gorzej. W desperacji
      wielkiej wlascicielka papuzki - chcac uwolnic swego pupilka od cierpien,
      postanowila zaprosic papuzke-samiczke wraz z wlasicielka na herbatke.
      Ta ostatnia zazadala jednakze wynagrodzenia za dotrzymywanie towarzystwa przez
      jej papuzke-samiczce papuzce-samczykowi w wysokosci 1000 zlotych.
      Hmm... drogo - pomyslala pani papuzki-samczyka -ale inaczej on umrze.
      No dobrze - rzekla i wpuscila papuzke-samiczke do klateczki jej pupilka. Aby
      zapewnic ptaszkom stosowna prywatnosc, klateczka zostala przykryta kocykiem.
      Natychnmiast gdy panie zaczely delektowac sie swoja herbatka, spod kocyka
      zaczely masowo fruwac piorka, czamu towarzyszyl niemilosierny wrzask, tumult i
      szmotanina.
      Obie pobiegly do klateczki i oto co ujrzlay po jej odslonieniu:
      papuzka-samczyk rwal piorka papuzce-samiczce wrzeszczac przy tym wnieboglosy:
      "JAK ZA TYSIAKA, TO NA GOLASKA !!!!!!!!!!!"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka